maciaszek Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Pies był wczoraj u weta, wszystko było ok. Tzn. nie był odwodniony. Ale jeśli dalej nie będzie pić i jeść, to w końcu to nastąpi... Quote
basiapron Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 hotelik kosztuje,jak umiecie zorganizowac finanse w takim tempie (ja wyjeżdzam na weekend więc nie mam jak działać) to dzwoncie do hoteliku w Sosnowcu (namiary na Panią Motłoch i hotelik na ul.Okrzei 1 bez problemu sami znajdziecie w necie).Niestety znam tylko 1 osobę ktora ostatnio zgłaszała chęć przyjęcia kogoś na tymczas ale fakt zjadania kwiatków najprawdopodobniej zadecyduje na nie.Ja też nie mogę go wziąć nawet na tą naszą posesję bo od poniedziałku będziemy tam pracowac i brama jest otwarta wiec pies mógłby znowu zwiać.Nic mądrego mi do głowy nie przychodzi... Quote
maciaszek Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 KATOWICE Hotel przy Zakładzie Szkolenia Psów Hotel całoroczny. Zakład Szkolenia Psów, H. Korkus, ul. Obrońców Westerplatte 130, Katowice, tel. (032) 256 42 35, tel. (032) 255 50 38 SOSNOWIEC Hotel dla psów Monika Motłoch, Sosnowiec, ul. Okrzei 1, tel. (032) 66 71 16, tel. kom. 0602 711 616 Quote
maciaszek Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Kopiuję z forum belgów: "Zrobiłam tak jak DG32 napisała na dogo skóra wraca na miejsce normalnie tylko że pies poza skórą nic nie ma ani grama tłuszczu. Dałam mu jedną strzykawkę wody do pyszczka nie wypluł. Wcześniej poszliśmy na spacerek siku nie zrobił ale za to zrobił kupkę jednak była rzadka. No i ten przeraźliwy pisk jest nie do wytrzymania nie wiem jak mu pomóc on ciągle z małymi przerwami piszczy." Quote
basiapron Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 można zrobić rosołek i podawać mu strzykawką-rosołek dobry na wszystko. Quote
Alicja Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 może jak stresior minie zacznie jeść ....a jak nie to wet?? Quote
Tigraa Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Dajcie go na forum owczarków belgijskich. Jest śliczny. Quote
maciaszek Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Już jest na forum belgów. Link w pierwszym poście. Quote
Doda_ Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Biedny.. tak bardzo teskni za wlascicielem.. w góre po domek! niestety tez nie znam nikogo, kto moglby go wziac.. :-( Quote
maciaszek Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 I znowu kopiuję: "Pies miał na sobie tylko brązową przeciwpchelną obróżkę. Nadal się nie wysikał ale pije więc to chyba dobry znak. Serce się kraje jak słychać ciągły pisk naprawdę, staram się nie zwracać na to uwagi bo wtedy zaczyna coraz głośniej. Spokojnie jest kiedy śpi lub jesteśmy na dworze." Quote
maciaszek Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 I kolejny cytat: "Wiecie co może to głupie ale podobno dziś w nocy ma być huragan może on to wyczuwa. Teraz u nas jest burza i pada a on zaczął zachowywać się jak wariat coraz głośniej piszczy krąży w kółko i daje mi łapy na kolana by się przytulić jak go przytulam się uspokaja. Nieiwem może głupio myśle ale tak to wygląda teraz to mam istną symfonie Bethowena w domu. Aż boję się sama w domu siedzieć bo ja to panicznie boję się burzy a co dopiero takiej jaka jest teraz a jak prądu zabraknie to ja chyba zwariuję zawsze jak jestem sama w nocy to mam włączony telewizor bo ciemności też się boje." A tutaj zdjęcia z dzisiaj: Quote
maciaszek Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 No to garść bardziej optymistycznych wersji: "Przed chwilą był telefon od pana z Wisły (Wojtek był zdziwiony bo zapomniałam go uprzedzić że podałam jego nr) Pan szuka psa do adopcji czytał ogłoszenie na allegro zgadza się na warunki. Z tego co Wojtek powiedział pan mieszka w Wiśle ma dom z ogrodem prowadzi pensjonat jednak warunkiem jest by pies nie był agresywny w stosunku do ludzi ponieważ ze względu na to że prowadzi pensjonat dużo ludzi do niego przyjeżdża. Pan powiedział że w żadnym wypadku pies nie będzie trzymany na łańcuchu ani zamykany w kojcu dlatego pytał o agresje. Jutro ma jeszcze dzwonić i ewentualnie przyjedzie obejrzeć psiaka zobaczymy co z tego będzie." Quote
Alicja Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 światełko w tunelu ........:kciuki:.... asl jest z Wisły i chyba Dea , można podpytać na PW o pensjonat Quote
tekilla12 Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Swiatelko w tunelu.. Ale dobrze byloby sprawdzic wpierw domek gdzie piesek ma trafic..Kto w pensjonacie bedzie sie z nim zajmowal? Czy planujecie jakas umowe adopcyjna? Quote
Alicja Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 [quote name='tekilla12']Swiatelko w tunelu.. Ale dobrze byloby sprawdzic wpierw domek gdzie piesek ma trafic..Kto w pensjonacie bedzie sie z nim zajmowal? Czy planujecie jakas umowe adopcyjna? ;) dlatego podałam powyżej kto jest z Wisły ...i może mógłby podejść do potencjalnego opiekuna psiaka Quote
wilczyca Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 piękny psiak, tylko tak się zastanawiam - jak on tak strasznie tęskni, to jeśli bedzie (był by) tam na terenie pensjonatu to może nawiać bo przecież brama na pewno będzie cały czas otwarta ( chyba że ów pan oprócz pensjonatu ma jeszcze dom i psiak byłby właśnie tam). Quote
maciaszek Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Kolejne cytaty i dobre wieści :)! "Cieszę się że trzymacie kciuki ale trzeba myśleć realnie że pies może się nie spodobać albo domek będzie nieodpowiedni ale mam nadzieje że będzie dobrze. A teraz mam super wiadomość burza przeszła i pies o dziwo nie śpi ale też nie piszczy do tego nagle słysze że coś szpera obok worka karmy w kuchni...zaglądam a on próbuje się do niej dobrać nasypałam mu do miski i zaczął zajadać ze smakiem. Zgłodniał i je normalnie tak się cieszę a i uszy mi odpoczną Dodane: a teraz pije i wypił całą michę " "Dałam mu troszeczkę zjadł wszystko i wypił całą miskę. Karmy już dziś nie dostanie żeby za dużo na raz nie zjadł. Przed chwilą pisknął jeszcze z 2 razy i na tym koniec już nie wyje jak wcześniej, może wyczuwał burzę i stąd to albo po prostu zrozumiał że krzywda mu się nie dzieje i ma wszystko co trzeba." Quote
ANETTTA Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 swiatełko w tunelu ...trzymam kciuki ...podnosze ...powodzenia Quote
sloneczko76 Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 powodzenia w szybciutkiej adopcji!!!!oby takich wiecej !!!! Quote
maciaszek Posted August 16, 2008 Author Posted August 16, 2008 Wieści z dzisiaj: "Dzisiaj rano piesek obsikał krzaczek i pije już normalnie. Dzisiaj troszkę jeszcze piszczy. Co do Pana z Wisły oczywiście zostanie podpisana umowa adopcyjna i też prosiłabym o sprawdzenie domku. Pan jeśli dziś przyjedzie to tylko po to by zobaczyć psiaka nie będzie go zabierał. Pan również mówił że niedaleko od domu jest ulica więc brama będzie cały czas zamknięta by pies nie uciekł. Oczywiście spać będzie w domu aha i jeszcze ten pan ma dziecko ale nie wiem w jakim wieku jakby co dowiemy się dzisiaj wszystkiego. Jednak mimo że pies może być u mnie do poniedziałku nie oddam go w pierwsze lepsze ręce. Pies za dużo miał przeżyć by dodatkowo trafić w nieodpowiednie łapska. Tak że nie skupiam się tylko na tym jednym potencjalnym domku ale mam nadzieje że jeśli nie ten to będą inni chętni." Quote
maciaszek Posted August 16, 2008 Author Posted August 16, 2008 Właśnie skończyłam rozmawiać na gg z zainteresowaną panią. Z Jaworzna. Zgadza się na wizytę przedadopcyjną, podpisanie umowy. Mieszka z mężem, dzieci nie mają. Mieszkają w domku jednorodzinnym, pies mieszkałby w domu. Ma jeszcze dziś porozmawiać z mężem i jutro będzie dzwonić do Milki. Quote
epe Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Wydaje mi się,że opcja z Jaworzna może być lepsza! Pies na początku potrzebuje spokoju i skupieniu się na nim! Małżeństwo bezdzietne ma więcej czasu!:lol: Ponadto nie kręcą się u nich postronne osoby,tak jak w pensjonacie-co też psa może rozpraszać! A to przecież owczarek i może chcieć pilnować terenu,który uzna za swój! I co wtedy? Pan go odda,bo goście będą się bali? Czy przywiąże do budy? Quote
GoniaP Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 epe napisał(a):Wydaje mi się,że opcja z Jaworzna może być lepsza! Pies na początku potrzebuje spokoju i skupieniu się na nim! Małżeństwo bezdzietne ma więcej czasu!:lol: Ponadto nie kręcą się u nich postronne osoby,tak jak w pensjonacie-co też psa może rozpraszać! A to przecież owczarek i może chcieć pilnować terenu,który uzna za swój! I co wtedy? Pan go odda,bo goście będą się bali? Czy przywiąże do budy? dobrze mówisz dobra kobieto :loveu: Quote
tekilla12 Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Popieram...tylko czy maz pani sie zgodzi????Trzymajmy kciuki oby tak i oby okazal sie to dobry dom... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.