Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Uszy do góry Inu, jeszcze troszke i będą ferie:multi:
Jak tam Twój projekt? Zrobiony?:roll:

Ineczko, to czekam na kaczucha:)

Agappe napisał(a):
całe studia mam w "takim dziwnym języku":cool3:

Heh, a już miałam nadzieję, że jakis super przystojny wykładowca:evil_lol:

To dlaczego no masz "w nim" całe studia? Po co?:roll:
Na zagranicznych stażach raczej nikt nie odpytuje z... kursu MAD?;):)
A może jesteś po IB i tak Ci było łatwiej?:roll::eviltong:

  • Replies 395
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Iwona&Wiki napisał(a):
Uszy do góry Inu, jeszcze troszke i będą ferie:multi:
Jak tam Twój projekt? Zrobiony?:roll:

Zrobiony, ale i tak zaspałam dzisiaj do szkoły i projekt będzie mi potrzebny na wtorek dopiero. :evil_lol:

Posted

Dzisiejsze zdjęcie DAICHI GO NIIGATA KURIYAMA
Oryginalny Japończyk w bardzo podeszłym już wieku ponad 12 lat :-)

Zdjęcie zawdzięczamy K. Benka, czyli nadworny akitowy fotograf :-)

Posted

Bardzo ladnie wyglada Daichi jak na swoj wiek kwitnaco - Gratuluje!

Ale jak to powiedziala inna hodowczyni cytuje:

"... japonczycy wam pojedyńczym amatorom sprzedają za ciężkie pieniądze zwykły badziew który nie zdobywa uznania sędziów i potem jest płacz.....że tyle kasy wydałam czy wydałem a tu efekt mizerny...pewnie sędzia się nie zna...biedactwa:placz: ..."

Pani Izydo moze by Pani zabrala glos w tej kwestii? bo ja nie mam juz sily......

Inu a to ty nie widzialas Daichiego jak bylas po swoje Akiciatko...?

Posted

Ja widziałam Daichiego na żywo. Gdybym nie wiedziała w jakim jest wieku, to nigdy bym mu nie dała tych 12 lat :crazyeye:. A jaki kochany jest :loveu:. A jeśli chodzi o budowę i jak to pisała "Pani Co Ty Na To" :lol: jakośc japońskich importów, to chyba nie trzeba nic mówic. Kto ma oczy, ten widzi. A reszta wierzy w bajki ;).

Posted

Ja też widziałam Daichiego, i nawet pogłaskałam i nawet byliśmy na spacerku :)
Widziałam go kilka lat temu, ale powiem Ci Izis że prezentuje się dokładnie tak samo wspaniale!

Posted

INU przyjedź to zobaczysz. Już dawno obiecałaś odwiedzić nas z maluszkiem. :-)
Może pójść nawet razem z Daichim na spacer...
Daichi nie startuje do psów, które go nie napadną. Pamiętam jak parę lat temu został zaatakowany przez doga niemieckiego i poradził sobie śpiewająco. Dog był pod spodem ;-) Ale sam nie zaczyna.

Kacedy słonko bo on piękny jest :-) Chociaż gdyby Kasia powiedziała wcześniej, że przyjdzie to poczekałabym z wyczesaniem podszerstka i byłby pełniejszy ;-) Dosłownie dzień wcześniej wyczesałam 2 pełne siatki ;-) ale nawet bez podszerstka prezentuje się całkiem całkiem. :-)

Cropka no właśnie kiedy przyjdziesz na spacerek? Może przy okazji cykniesz staruszkowi jakieś zdjęcie w słońcu ;-) bo te było robione już prawie o zmroku. Teraz tak wcześnie robi się ciemno :-(

Posted

Izis napisał(a):
INU przyjedź to zobaczysz. Już dawno obiecałaś odwiedzić nas z maluszkiem. :-)
Może pójść nawet razem z Daichim na spacer...
Daichi nie startuje do psów, które go nie napadną. Pamiętam jak parę lat temu został zaatakowany przez doga niemieckiego i poradził sobie śpiewająco. Dog był pod spodem ;-) Ale sam nie zaczyna.

Problem w tym, że Fushi czasami zaczyna. ;)
Ale pogadam z rodzicami - kiedyś wpaść będzie trzeba. :-)

Posted

Bo 9 miesięcy kończy się w życiu raz! :drink1:
Zdjęcia z wczoraj:

Fukashi czuje się już mężczyzną ...


... więc myśli, że może już sobie pić bezkarnie :drinka:


Niestety chłopak nie przyzwyczajony i trunek uderza do głowy ;)


Po krótkim szaleństwie biedak ledwo się trzyma na łapach :lol:


Trzeba się wesprzeć na nodze pańci :evil_lol:

Posted

Akegata napisał(a):

Inu a to ty nie widzialas Daichiego jak bylas po swoje Akiciatko...?


Akegatko przeciez Daichi mieszka od kilku lat u bardzo sympatycznej Pani i dzieki niej jest w tak dobrej kondycji. Jak każdy wiekowy pies musiał sobie znależć współwłaściciela z lokum.
W koncu "symbol wierności" trafił na właścicielke która na pewno go dalej nie odda.

Posted

Geisha jest śliczna, trudno uwierzyć co wyrosło z małej kluseczki, którą tak niedawno widziałam i tuliłam :loveu:

Asiu nie masz racji w kilku kwestiach :shake:, może za szybko oceniasz ludzi...

Posted

CROPKA nic dodać nic ująć :-)
DAICHI ma się dobrze u mnie i póki co nigdzie się nie wybiera. Mam nadzieję, że za TM jeszcze za nim nie tęsknią...

Posted

Skoro się mylę to znaczy to, że Daichi znów zmienił miejsce zamieszkania. Co prawda z panią o której wyżej pisałam spotkałam się chyba 3 lata temu więc to w sumie szmat czasu.
Jeśli mieszka znów u pani Izydy to przepraszam, ale dam sobie głowę uciąć ze nie mieszkał tam zawsze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...