Erazm Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Gonia trzymaj się, aby do jutra. Dajcie spokój Goni, wszystko jak ją znam było zapięte na ostatni guzik, umowa, wizyta, stały kontakt, rengen po same majtki, albo i głębiej:mad:
Erazm Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 L. nie obrażaj się, ale to do Goni wali się drzwiami i oknami po podpowiedzi, stara wyżeraczka;):evil_lol:, ale nie wiekiem ( co by Gonia mnie nie pognała:crazyeye:)
lilith27 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Erazm napisał(a):Gonia trzymaj się, aby do jutra. Dajcie spokój Goni, wszystko jak ją znam było zapięte na ostatni guzik, umowa, wizyta, stały kontakt, rengen po same majtki, albo i głębiej:mad: i znów to samo pytania zadaję ażeby ewentualnie moc pomóc i coś podpowiedzieć doprecyzuję w tym wypadku najbardziej istotną rzeczą jest treśc umowy samej być może jest tam jakaś klaulka o warunku lub o wizycie poadopyjnej proszę po raz kolejny nie domniemywć czegoś czego wyraźnie nie napisałam
MonikaP Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Lilith, Gonia nie oddawała Pixie do adopcji jako osoba prywatna, "na piękne oczy", tylko jako przedstawiciel fundacji i możesz być pewna, że umowa adopcyjna miała dokładnie taką treść, jak powinna mieć. Goniu, mam nadzieję, że to tylko jakieś nieporozumienie...i że ktoś brzydko sobie nie zakpił z Twojego i z Pixiowego złamanego serca...
Erazm Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Dziewczyny osoba, która się wpisała na forum astów założyła wątek, zalogowałą się 10.12, wątek jest z 27. 12, nie miała żadnych wpisów po zalogowaniu? Ma tylko dwa posty na wątku
Wet-siostra Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Cioteczki,ten link do forum amstaf mi się nie otwiera... Czy coś nie tak z naszą Księżniczką???
Isadora7 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Cytuję za forum astków: Mi Dołączył: 10 Gru 2008 Posty: 3 Wysłany: 28.Gru.2008. 12:29:51 Wobec powyższego,stwierdzam,że zostałam wprowadzona w błąd.Jest mi bardzo przykro. Zostały mi udzielone nieprawdziwe informacje. Temat prosze zamknąć Mam nadzieję, że Gonia potwierdzi.
GoniaP Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Koniec paniki. Wątek na forum ast pitt bull zamknięty. Rozmawiałam dziś z Witkiem, Pixie ma się świetnie, jak cień chodzi za Sylwią i zaczęła próbować gonić koty osiedlowe :diabloti: Z Sissy i Dukiem już się zaprzyjaźniła, ale najbardziej to ona kocha ludzi. Robi te swoje surykatki, przewraca oczętami, przytula się, włazi na kolana i rozdaje buziaki. Na spacerach wszystko ją interesuje, ale nie oddala się od Sylwii. Umówiliśmy się na spacer po plaży jak tylko zrobi się cieplej i wyjdzie słoneczko ;)
osho Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 i po sprawie, emocje w dół :diabloti: zaglądając na astowe forum wczoraj pomyślalem sobie raczej (pierwszy post na forum, ktoś kompletnie nieznany), że ten ktoś próbuje wykorzystać sytuację i dorobić (zaczynając od info o szukaniu dt), jadąc na przypadku pixie, bo nie wątpiłem że sytuacja z adopcją jest dogadana i podpisana.
MonikaP Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 No. Ufff znaczy się. A tę dziewuchę, która narobiła tyle zamieszania, pogonić, gdzie pieprz rośnie :angryy:.
Isadora7 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Gonia ja wczoraj nawet pisałam ci że podejrzewam również to ze ktoś chce zabłysnąć. Najwazniejsze że mozna powiedzieć UFFFF!!!!!!
amelka2 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 MonikaP napisał(a): A tę dziewuchę, która narobiła tyle zamieszania, pogonić, gdzie pieprz rośnie :angryy:. To chyba nie o mnie, bo ja wstawiłam pierwsza ten wątek z astowego:diabloti:? Super, że wszystko sie wyjasniło:multi:
ab-agnieszka Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Goniu ciesze ze jest ok. Mowilam ze to bedzie glupi zart:angryy: ktory kosztowal wszystkich troche nerwow:angryy:
MonikaP Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 amelka2 napisał(a):To chyba nie o mnie, bo ja wstawiłam pierwsza ten wątek z astowego:diabloti:? Super, że wszystko sie wyjasniło:multi: Nie, nie, oczywiście, że nie o Tobie :evil_lol:, tylko o autorce wątku na forum astowym.
agaga21 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 o matko! kilka dni byłam bez netu i taki szok po wejściu.! dobrze że się wszystko wyjaśniło i nasz Pixelek bezpieczny przyzwyczaja sie do swojego STAŁEGO DOMKU.
agaga21 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 a ja właśnie sobie z godzine temu myślałam co u Pixie słychać...:loveu:
GoniaP Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Kanapowych nie mam, ale za to mam jedno z nowym kumplem: owczarkiem środkowo azjatyckim ;) Nie umiem go wstawić, ktoś mnie wyręczy?
_ChiQuiTa_ Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Ja mogę. Wyślij mi na pocztę :) edytatbg@o2.pl
GoniaP Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 Próbowałam je wstawić, ale nijak mi nie wychodzi :-(
Recommended Posts