MonikaP Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 GoniaP napisał(a):Nic nie jest pewne, dopóki się nie stanie. Ale wszystko na to wskazuje, że tak będzie. Chyba tylko kataklizm jakiś może nam przeszkodzić. Tzn. chodzi mi o to, czy jesteś pewna i czy wszelkie wątpliwości zostały rozwiane...No wiem, wiem, będziesz to mogła pewnie powiedzieć za miesiąc....
agaga21 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 GoniaP napisał(a):A 17 grudnia odwozimy ją do nowego domu. A ja próbuję o tym dniu nie myśleć. czekałaś na ten dzień od kilku miesięcy...tak po prostu musi być! a ze będzie Ci ciężko...musisz to przeboleć dla dobra Pixeliny.
GoniaP Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 MonikaP napisał(a):To już jest na 100% pewne? Nic nie jest pewne, dopóki się nie stanie. Ale wszystko na to wskazuje, że tak będzie. Chyba tylko kataklizm jakiś może nam przeszkodzić.
GoniaP Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 MonikaP napisał(a):Tzn. chodzi mi o to, czy jesteś pewna i czy wszelkie wątpliwości zostały rozwiane...No wiem, wiem, będziesz to mogła pewnie powiedzieć za miesiąc.... Sama sobie odpowiedziałaś na swoje własne pytanie. Poza tym, o czym wspomniałaś, są też inne względy, których ignorować nie sposób.
Erazm Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Trzymaj się Goniu, nie robię wpisów, ale cały czas śledzę wątek. Zaciskam kciuki, oby to był ten właściwy domek
polciuaa Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 a zauważyłyscie,że większość bullowatych po przejsciach jest radosna,kochana i nie agresywan? one są wspaniałe!:shake: ludzie im tyle krzywdy sprawiają,a one i tak kochają!:shake:
sleepingbyday Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 tez sie spłakałam na tej prezentacji... pixie będzie szczęśliwa, zobaczycie.
Inez de Villaro Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Cieszę się że wszystkom idzie kulepszemu...jak pomyślę że jeszcze kilka miesięcy temu było tak smutno:( ps. wejdźcie ciocie na watek z mojego podpisu...podnieście staruszka od czasu do czasu!!!! proszę!:-(
arjuna Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 GoniaP napisał(a):To, że nie miała łatwego życia, to już wiemy. Przeżyła pewnie niejedną gehennę i upokorzenie. Cierpiała. Ale na szczęście jest teraz radosnym psiakiem rozdającym buziaki i odsłaniającym ponętny brzuchol. A 17 grudnia odwozimy ją do nowego domu. A ja próbuję o tym dniu nie myśleć. zmolestuj nowych właścicieli, by od czasu do czasu podesłali jakieś nowe zdjęcia rudzielca-co byśmy wiedzieli jak się jej wiedzie.. I nie ma się co smucić-ja wiem, że bullowate uzależniają i ciężko się z takim "uzależnieniem" roizstać, ale bierzcie pod uwagę, że już na te Świeta Pixie będzie miała Swoją RODZINĘ. To największy prezent, jaki moze otrzymać pies bezdomny. To tez wielki prezent dla tych, ktorzy pomagali tej suczce-pies skazany na smierć w meczarniach dzięki wspólnemu trudowi: idzie do domu i będzie mieć największe wygody już na stałe. takie wątki przywracaja wiarę w ludzi. GoniaP-jak finansowo stoi Pixie? domyślam się, że dużej części kasy nie zdołaliście na suczkę wydać: na jakiego psa teraz zostanie(/ła) przeznaczona? ps. koszulka wyslana:P
GoniaP Posted December 9, 2008 Author Posted December 9, 2008 arjuna napisał(a): GoniaP-jak finansowo stoi Pixie? domyślam się, że dużej części kasy nie zdołaliście na suczkę wydać: na jakiego psa teraz zostanie(/ła) przeznaczona? Szczerze? Nie wiem, nie podliczyłam jeszcze wydatków, bo jeszcze się nie skończyły. Pixie nadal ma otwarty rachunek u weta i czeka ją jutro lub pojutrze szczepienie. Cokolwiek zostanie pójdzie na resztę psiaków, które są pod naszą opieką. Niestety wcale ich nie ubywa, choć znajdujemy przecież domy, ale na ich miejsce wskakują inne, wciąż więcej i więcej, że końca nie widać :-(
arjuna Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 GoniaP napisał(a):Szczerze? Nie wiem, nie podliczyłam jeszcze wydatków, bo jeszcze się nie skończyły. Pixie nadal ma otwarty rachunek u weta i czeka ją jutro lub pojutrze szczepienie. Cokolwiek zostanie pójdzie na resztę psiaków, które są pod naszą opieką. Niestety wcale ich nie ubywa, choć znajdujemy przecież domy, ale na ich miejsce wskakują inne, wciąż więcej i więcej, że końca nie widać :-( wiem o czym mówisz. W naszej AST-owej Fundacji n a każdego wyadoptowanego bulla przychodzą 3 kolejne.. Nie wiem już w jaki sposób można by było zmniejszyć populację psów. ludzie rozmnażają i znęcaja sie bez opamiętania.
Margo05 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Pixie będzie szczęśliwa, zobaczysz :loveu: Arjuna, to niestety tak wygląda. Ludzie nie myślą o konsekwencjach takich "prierwszych miotów, bo przecież suka musi", "bo wpadnie trochę grosza" :angryy: W rozmowie z ludźmi, którzy dopuścili sukę 'bo musi", na moje argumenty o bezdomności pada odpowiedź "ale przecież ich nie wyrzucamy, znaleźliśmy im dom/ktoś je przecież kupił nie po to by wyrzucać". Tak, teraz nie po to, ale jak się "zabawka znudzi to ją w kąt"... Niektórzy załapują, wielu nie. Część przejmuje się na tę chwilę, a za moment zapominają o temacie. Dlatego tak ważna jest kwestia edukacji dzieciaków. Do nich więcej dociera niż do dorosłych. Na dogo mamy śietną 13-latkę, która niemal dosłownie staje na głowie by pomagać. Teraz zbiera na klatkę-łapkę, gdyż w Halinowie jest spory problem bezdomności, a mają problem z łapaniem zwierząt. Cekinka robi bazarki i ma nadzieję, że szybko uda jej się uzbierac te pieniądze. Teraz też trzeba złapać szczenną dzikuskę leśną, a klatki nie ma. Trzeba ją wypożyczyć płacąc 500 zł. kaucji :shake: Więcej takich dzieciaków, a sytuacja będzie wyglądala inaczej. Ale to jeszcze trochę lat upłynie...
GoniaP Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Nie musimy Pixie szczepić! Była zaszczepiona w schronisku 17 maja br. Jutro odbieram zaświadczenia. Dziś ją wycałowałam, wygłaskałam, byłyśmy na spacerku... Jak to będzie, kiedy już jej tu nie będzie???:shake:
ab-agnieszka Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 GoniaP napisał(a):Nie musimy Pixie szczepić! Była zaszczepiona w schronisku 17 maja br. Jutro odbieram zaświadczenia. Dziś ją wycałowałam, wygłaskałam, byłyśmy na spacerku... Jak to będzie, kiedy już jej tu nie będzie???:shake: Nie wiem co to bedzie!!!! Ale zapewne tak nie bedzie:evil_lol: Nowi wlasciciele beda ciagnac watek dalej i bedziemy miec naszego Pixika codziennie:loveu:
GoniaP Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 ab-agnieszka napisał(a): Nowi wlasciciele beda ciagnac watek dalej i bedziemy miec naszego Pixika codziennie:loveu:Nie sądzę :shake:. Państwo są "anty netowi".
ab-agnieszka Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 GoniaP napisał(a):Nie sądzę :shake:. Państwo są "anty netowi". Oj nie dobrze nie dobrze Przeciez bedziemy usychac z braku wiadomosci!!! W takim razie zostana nam wizyty poadopcyjne trzy razy w tygodniu!!! Cala Polska bedzie do nich jezdzila:evil_lol: Jak juz beda miec dosc gosci to moze sie wpisza do dogomani.:evil_lol::mad::evil_lol:
ab-agnieszka Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Ja tak zawsze:lol: A Widzialas focha Bialej za reniferka:evil_lol:
GoniaP Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 ab-agnieszka napisał(a):Oj nie dobrze nie dobrze Przeciez bedziemy usychac z braku wiadomosci!!! W takim razie zostana nam wizyty poadopcyjne trzy razy w tygodniu!!! Cala Polska bedzie do nich jezdzila:evil_lol: Jak juz beda miec dosc gosci to moze sie wpisza do dogomani.:evil_lol::mad::evil_lol: Aguś, kocham Twój optymizm :lol:
Megi3 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Pozdrawiam i też trzymam kciuki za domek:). Gonia Ty ze swoimi zdolnościami pewnie przekonasz Państwo do nowoczesnych technologi:evil_lol:.
MonikaP Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 GoniaP napisał(a):Nie musimy Pixie szczepić! Była zaszczepiona w schronisku 17 maja br. Jutro odbieram zaświadczenia. Dziś ją wycałowałam, wygłaskałam, byłyśmy na spacerku... Jak to będzie, kiedy już jej tu nie będzie???:shake: Gonia, na wirusówki też ją zaszczepili? Bo zwykle dorosłe psy szczepią tylko na wściekliznę...
agaga21 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 GoniaP napisał(a):Nie sądzę :shake:. Państwo są "anty netowi". ale maila umieją wysłac ze zdjęciami!przecież przysyłali fotki do Ciebie więc moze nie będzie tak źle...jakieś informacje od czasu do czasu moze tu dotrą za Twoim pośrednictwem:cool3:
GoniaP Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Monika, Pixie dostała wściekłość i DHP, ważne do 17.05.09. A to jest sesja pożegnalna: Picasa Web Albums - Małgorzata - Pixie 12.12.08 Jutro wyjeżdżam na 4 dni, 17go jedziemy z Pixie do Gdyni. Następne zdjęcia będą z podróży i nowego domu... Pixie dostała od Haliny obrożę, a ode mnie nieśmiertelnik... Nie wyobrażam sobie tego rozstania :placz:
agaga21 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 aż mi się gula w gardle robi jak patrze na tą pożegnalną sesję....będzie Wam ciężko...już sobie to wyobrażam ale dacie radę, musicie.:calus:
MonikaP Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Coś Ci napisałam na pw, ale masz zapchaną skrzynkę. [quote name='GoniaP']Monika, Pixie dostała wściekłość i DHP, ważne do 17.05.09. A to jest sesja pożegnalna: Picasa Web Albums - Małgorzata - Pixie 12.12.08 Jutro wyjeżdżam na 4 dni, 17go jedziemy z Pixie do Gdyni. Następne zdjęcia będą z podróży i nowego domu... Pixie dostała od Haliny obrożę, a ode mnie nieśmiertelnik... Nie wyobrażam sobie tego rozstania :placz:
Recommended Posts