majqa Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 GoniaP napisał(a):(...)Domek się nie odzywa (...) Kiepsko. Jako pierwsza zrób ruch (dla raz a dobrze wyjaśnienia sytuacji).
Ra_dunia Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Ten domek się nie odzywa bo....? Takie czekanie jest bardzo denerwujące:shake:
Megi3 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Przesyłamy radosne pozdrowienia ze słonecznego Szczecina:loveu:.
Isadora7 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 agaga21 napisał(a):mam nadzieję że nic złego się nie dzieje. Też mam taką nadzieję
Tengusia Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 obserwuje ten watek od samego poczatku ... i jestem pelna podziwu i respektu wobec tego co dla tej suni zostalo uczynione jestescie wielkie dziewczyny wobec wyzwania, wobec ludzkiej bezdusznosci, wobec okrucienstwa mam szczera i wielka nadzieje ze ta sunia znajdzie swoj drugi raj na ziemi, raj ktory pozwoli jej sie poczuc tak jak czuje sie dzis w waszych ramionach wielki uklon w wasza strone
GoniaP Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Tengusiu, dziękuję za miłe słowa :loveu: Rozmawiałam z domkiem w piątek. Domek uspokaja, że wszystko ok. Przed świętami Pixik powinna być w nowym domu, ale póki to się nie stanie, nie będę się cieszyć. Jutro nasza Księżniczka ma randkę z Championem Cezarem. To w ramach ćwiczeń ;) Cezar to gentleman i znawca psich kobiet (FCR) Waży 40 ponad kg i jest mega dostojny. Zobaczymy jak zostanie potraktowany przez Księżniczkę... Idziemy na wspólny spacer ;) Trzymajcie kciuki, żeby go nie uszkodziła.
osho Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 ha ha gonia jak ty to zniesiesz? pierwsza randka córuni :diabloti:
Wet-siostra Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Hej ho,hej ho, na randkę by się szło...:evil_lol:
weronika1 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 [quote name='Tengusia']obserwuje ten watek od samego poczatku ... i jestem pelna podziwu i respektu wobec tego co dla tej suni zostalo uczynione jestescie wielkie dziewczyny wobec wyzwania, wobec ludzkiej bezdusznosci, wobec okrucienstwa mam szczera i wielka nadzieje ze ta sunia znajdzie swoj drugi raj na ziemi, raj ktory pozwoli jej sie poczuc tak jak czuje sie dzis w waszych ramionach wielki uklon w wasza strone Wielki ukłon w Wasza stronę:lol:
Megi3 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Jestem bardzo ciekawa jak po randce, czy dziewczynka była grzeczna? Pozdrawiam
Ra_dunia Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Ach... pierwsza randka Pixuliny :) Na pewno udana! tylko pogada taka sobie dzisiaj była...
ab-agnieszka Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Miejmy nadzieje ze Pixie go nie pogryzie:evil_lol:
GoniaP Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Randka nie doszła do skutku przez pogodę :placz:
Wet-siostra Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Znów Wam posty poprzestawiało...:p A co do randki...jak to mówią-co się odwlecze,to nie uciecze...;) Pozdrowienia dla Księżniczki!:loveu:
Tengusia Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 ja chcialabym przedstawic dwa amstaffy ktore sa pod moja opieka i ktore moge uratowac tylko dzieki wspolpracy z dziewczynami z fundacji SOS za co WIELKIE DZIEKI DLA NICH !!! oba psy przebywaja w hotelu, oba psy potrzebuja wsparcia finansowego, oba psy potrzebuja domu !!! pilnie potrzebne sa pieniadze na utrzymaniu psow w hotelu, nie badz obojetny pomoz nam pomagac !!! Amstaff Omen umrze bez waszej POMOCY !!! (50100529:cool: - Aukcje internetowe Allegro Amstaff Budrys bez waszej pomocy trafi za kratki! (501017387) - Aukcje internetowe Allegro Budrys to wspanialy dwu letnie amstaff oddany z powodu narodzin dziecka. [Sosnowiec] Budrys PILNIE POTRZEBNA KASA NA HOTEL Omen to wspanialy bialy amstaff zabrany z katowickiego schroniska, przez ten krotki czas dwoch moze trzech tygodni zdazyl trafic do adopcji i z niej wrocic. Nie potrafi zostawac sam, szukamy mu domu z doswiadczeniem i z duza iloscia czasu wolnego !!! [Katowice] Omen jedzie do Mosii na hotel, potrzebne FUNDUSZE na hotel i leczenie!!!
MonikaP Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Chciałabym Wam coś pokazać...znalazłam te dwa zdjęcia w moich "archiwach" schroniskowych.... Czy coś się Wam rzuca w oczy?
agaga21 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 [quote name='MonikaP']Chciałabym Wam coś pokazać...znalazłam te dwa zdjęcia w moich "archiwach" schroniskowych.... Czy coś się Wam rzuca w oczy? no nie! PIXIE ale jakby trochę rozjaśniona
GoniaP Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 [quote name='MonikaP']Chciałabym Wam coś pokazać...znalazłam te dwa zdjęcia w moich "archiwach" schroniskowych.... Czy coś się Wam rzuca w oczy? Oczy, mina i brzuch.... :placz::placz::placz:
MonikaP Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 GoniaP napisał(a):Oczy, mina i brzuch.... :placz::placz::placz: Właśnie... Spójrz na jej uszka, takie żałośnie odstawione na boki...i oczy....beznadzieja w nich :shake:. Brzuch.... Co Cię spotkało, Pixuniu, jakie jeszcze krzywdy?
GoniaP Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 To, że nie miała łatwego życia, to już wiemy. Przeżyła pewnie niejedną gehennę i upokorzenie. Cierpiała. Ale na szczęście jest teraz radosnym psiakiem rozdającym buziaki i odsłaniającym ponętny brzuchol. A 17 grudnia odwozimy ją do nowego domu. A ja próbuję o tym dniu nie myśleć.
MonikaP Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 GoniaP napisał(a):To, że nie miała łatwego życia, to już wiemy. Przeżyła pewnie niejedną gehennę i upokorzenie. Cierpiała. Ale na szczęście jest teraz radosnym psiakiem rozdającym buziaki i odsłaniającym ponętny brzuchol. A 17 grudnia odwozimy ją do nowego domu. A ja próbuję o tym dniu nie myśleć. To już jest na 100% pewne?
Recommended Posts