agaga21 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Pixie żyje sobie w błogiej nieświadomości że już niedługo dostanie(prawdopodobnie)rodzinkę na własność!
GoniaP Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 Pixie to Księzniczka, każdy kto nazwie ją Baryłka, wtóruję za Osho, NA STOS!! NA STOS!! :angryy:
osho Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 ...chociaż ja mojej księżniczce również pojeżdżam od "beczek" jak wraca od michy oblizując paszczę i próbując mnie przekonać, że należy się nagroda za zjedzenie wszystkiego, ewentualnie nagroda za zjedzenie nagrody...
medar Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 GoniaP napisał(a):Pixie to Księzniczka, każdy kto nazwie ją Baryłka, wtóruję za Osho, NA STOS!! NA STOS!! :angryy: Że głosy gremnialnie oddane to oczywista oczywistość. W domu już mam dwie księżniczki....Czekamy na powrót z wojaży..Goniu - może Pixi jednak dokoptować do rodziny? ;)
A-s-i-a Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 GoniaP napisał(a):Dziękuję za Wasze głosy :loveu: Pixik dostał dziś Aniprazol na robale :loveu: Jest wycałowany i wyściskany :loveu: Haniu, przymierzałam jej kubraczek, ale nie chciała współpracować, więc zdjęć dziś nie będzie ;) Spróbujemy ponownie jutro. Ściskamy wszystkich Pixiefanów!!! Doprawdy, zalogowanie się i moja obecność na tym portalu, rozpoczęła się od znalezienia właśnie tego wątku- PIXIE! Śledzę cały czas postępy u niej, mam zapisane wszystkie jej filmiki i ogromnie się cieszę, że Pixie jest tak WSPANIAŁA! ale.... Ona Cię KOCHA! Myślę, że STRASZNIE będzie nieszczęśliwa , kiedy od Ciebie będzie musiała odejść.... To zaszczyt być Pańcią dla takiej Księżniczki! Bardzo bym chciała ją tulić, pieścić i całować w red nosek. Ciągle niezdrowo rozważałam i rozważam jej adopcję (jeśli w ogóle byłabym godna), lecz, nie wiem co by się działo, bo.... Mam jamniczkę chorą na padaczkę, która nie potrafi tak szybko akceptować innych (nie podobają jej się duże psy), a ja uważam, że jeśli jest więcej niż jeden piesek w domu, to większe szczęście dla wszystkich domowników. Dlaego poszukuję "mnieszego" szczęścia-jamnika. Ale,może się mylę, może "kobietki" by się dogadały? Moja suńk miała kiedyś leciwego przyjaciela. Ale się rooozpisałam! Całuję Pixika w nosio, Ciebie i wszystkich Pixiemaniaków pozdrawiam! :)
agaga21 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 może ktoś kupi płytę na hotel dla Dropsika i ogromny dług za leczenie Duszka http://www.dogomania.pl/forum/f99/gry-pc-muza-koledy-dla-dropsika-zywiec-dlug-po-duszku-125943/#post11334461
agaga21 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 chciałabym już przeczytać że Gonia była w Gdyni, ze rodzinka fantastyczna, że czas szykować niuni wałówkę na drogę...
Isadora7 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 [quote name='Atira']a co tu tak cicho?? No co tu tak cicho?
Atira Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 [quote name='Isadora7']No co tu tak cicho? Ciotka Isadora jak zawsze na posterunku!! - Pozdrawiam goraco!! Tylko gdzie jest Gonia i nasza ksiezniczka??
agaga21 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Atira napisał(a):Ciotka Isadora jak zawsze na posterunku!! - Pozdrawiam goraco!! Tylko gdzie jest Gonia i nasza ksiezniczka?? a może Gonia pojechała już na te "przeszpiegi"...? i nic nam nie powiedziała zeby nie zapeszać... :cool3::razz::cool1:
sleepingbyday Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 to by było w jej stylu :evil_lol:. to czekamy na super niespodziankę... :razz:
Isadora7 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 sleepingbyday napisał(a):to by było w jej stylu :evil_lol:. to czekamy na super niespodziankę... :razz: Dokładnie w jej stylu, wszystkie BabyJagi tak mają :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Megi3 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Rzeczywiście , coś niesamowitego się dzieje, od 26.11 miałam tylko cztery kartki zaległe :crazyeye:. Pozdrawiam Wszystkich
MonikaP Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Ja tu też zaglądam i się niecierpliwię, ale z drugiej strony...każdy potrzebuje trochę odpoczynku 8-) ;-).
GoniaP Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Nie spekulujcie czarownice ;) U Pixika bez większych zmian. Coraz bardziej ochoczo wychodzi na spacerki :loveu: gdzie też zaczyna załatwiać swoje potrzeby. Przy kupce już nie leży, a kuca jak należy :loveu: Nowe jedzonko jej niestety nie odpowiada i je bardzo mało (RC Satiety) ale wyjdzie jej to na dobre. Moza tym uśmiecha się, tuli, rozdaje buziaki, bawi się z Fufikiem i sypia przykryta kocykiem. Martwi mnie tylko ten nadgarstek z ortezą... Chyba nosi ją już za długo... Bardzo gubi pod nią sierść, a jak się tę ortezę zdejmuje, to liże tę łapinkę bitą godzinę. Dziś skonsultuję z wetem co robić. (boję się grzybicy). Jednocześnie wiem, że ta orteza jej pomaga, bo łapinka jest miękka... Pani z Gdyni przedłużyła wyjazd i się nie odzywa. Mam nadzieję, że nie wróży to nic niedobrego. Pozdrawiamy Was serdecznie :loveu: A jak będziecie grzeczni, to może jakiś filmik nakręcę, czy cóś ;)
ab-agnieszka Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Goniu napewno nie wrozy to nic zlego. Pamietasz ja tez przedluzylam wyjazd myslalas ze zrezygnowalam:loveu:
Recommended Posts