Jump to content
Dogomania

Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!


Recommended Posts

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

eee, osho, to ja już spac pójdę chyba... :eviltong:

a wiesz może, dlaczego czasem mi się robi tak, że ctrl+shift+strzałka działa tylko na 1 wyraz, dalej zaznaczac mi sie nie chce/ wciskam coś, czy jak???

Posted

ojej, ja Wam mówię...Gonia pojechała na pewno do Gdyni i tak się świetnie bawi(bo rodzina okazała się wspaniała) ze nie może się zebrać i wrócić do nas!

Posted

Witajcie kochani, ale żeście nastukali :crazyeye:. Poczytam później, bo jestem w biegu. Nie byłam jeszcze w Gdyni, ale musiałam odpocząć i odciąć się od kompa i telefonu. Będę wieczorkiem!

Posted

GoniaP napisał(a):
Witajcie kochani, ale żeście nastukali :crazyeye:. Poczytam później, bo jestem w biegu. Nie byłam jeszcze w Gdyni, ale musiałam odpocząć i odciąć się od kompa i telefonu. Będę wieczorkiem!



Odciąć się od telefonu, no tak :mad:. A ja się zastanawiałam, czy Cię już Twoje własne psy zjadły...

Posted

MonikaP napisał(a):
Odciąć się od telefonu, no tak :mad:. A ja się zastanawiałam, czy Cię już Twoje własne psy zjadły...
Moje psy to najgrzeczniejsze, najukochańsze, najpotulniejsze czarne diabły w całym Marcelinie :diabloti: Pańciuchny by nie zjadły za nic :shake:

Przyznaję, że trochę pękłam psychicznie. Majga to potwierdzi :oops:
Czuję olbrzymie brzemię odpowiedzialności, jakie spoczywa na moich barkach jeśli chodzi o Pixie i Jej los.
Decyzja o jej adopcji tak daleko napawa mnie strachem, że tracę zdolnośc obiektywnego myślenia. Zarazem czuję się jak ostatnia idiotka zadając tym fantastycznym LUDZIOM masę najróżniejszych pytań, będąc upierdliwą do bólu i wchodząc z butami w ich życie. Oni to znoszą ze stoickim spokojem i nie tracą rezonu...
Teraz Sylwia wyjechała do Rodziców na jakiś tydzień. Jesteśmy umówione, że zadzwoni jak wykrystalizują się Jej plany powrotowe. Wtedy pojadę do Gdyni na rekonesans. A potem podejmiemy ostateczną decyzję.
Komu mogę przesłać zdjęcia potencjalnego braciszka Pixie? Tylko trzeba byłoby zamazać twarze, bo nie pytałam o zgodę na publiczne pokazanie. Ja niestety nie umiem...

Posted

gonia zobaczysz, pixie pojedzie, ty postresujesz się jakiś czas czy dobrze zrobiłaś a potem zobaczysz fotki / albo na żywca / brykającą uśmiechniętą świnkę i ten cały stress zejdzie

Posted

[quote name='GoniaP']Kto wstawi te fotki???:mad::mad: Bo to moje największe zmartwienie - "killer, 50kg Duke!! Czy on nie zje mojej dziewczynki???
aaaa, a ja myślałam że ten "braciszek" to będzie Twój kolejny podopieczny, któremu będziesz chciała domek znaleźć.
Wydaje mi się że jeśli Duke jest ułożony i zrównoważony to nie ważne czy waży 10 czy 50 kg. Myślę ze psy wyczuwają słabszego psa i są delikatniejsze-jeśli oczywiście nie próbują dominować, a wydaje mi się ze zazwyczaj psy są dobrze nastawione do suczek.
Gonia, trzymaj się, na pewno będzie dobrze.Przecież w tym wszystkim chodziło właśnie o nowy dom dla Pixie.Przeżyjesz rozstanie i będziesz szczęśliwa jak nowi opiekunowie przyślą Ci cudowne foty ze szczęśliwą, rozbawioną Pixelindą.
ja mogłabym wymazać twarze ze zdjęć ale zdjęć umieścić nie potrafię-jedynie linki do zdjęć.

Posted

[quote name='GoniaP']Kto wstawi te fotki???:mad::mad: Bo to moje największe zmartwienie - "killer, 50kg Duke!! Czy on nie zje mojej dziewczynki???
coś ty, pewnie nie raz dostanie od niej manto! przecież to dziewczynka i nawet killery zachowują się przy dziewczynkach jak śmieszne, zakręcone miśki:evil_lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...