Isadora7 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 No i zeszło na gówniane tematy :megagrin::megagrin::megagrin:
majqa Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Trzeba przyznać, że to jeden z ciekawszych wontkufff...:evil_lol: Istna skarbnica wiedzy. :p
Isadora7 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 majqa napisał(a):Trzeba przyznać, że to jeden z ciekawszych wontkufff...:evil_lol: Istna skarbnica wiedzy. :p I to na każdy temat jak widać :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Wet-siostra Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Witam PIXIE i wszystkich Dogomaniaków,a zwłaszcza tych z TUOD...:eviltong: Miłego dnia!!!:loveu:
sleepingbyday Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 koopa jest sooper, bo koopa to ulga,a ulga to przyjemność. ergo -koopa to przyjemność. ktoś jest przeciw? :diabloti: poranne mizianko dla pixeliny :loveu:.
Ra_dunia Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 sleepingbyday napisał(a):koopa jest sooper, bo koopa to ulga,a ulga to przyjemność. ergo -koopa to przyjemność. ktoś jest przeciw? :diabloti: Trudno się nie zgodzić z takim logicznym wywodem ;) Całuski w Pixusiowe brzusio na dzień dobry :D
majqa Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 [quote name='sleepingbyday']koopa jest sooper, bo koopa to ulga,a ulga to przyjemność. ergo -koopa to przyjemność. ktoś jest przeciw? :diabloti: [quote] Tylko udręczeni sraczką mogą z tym polemizować. :evil_lol:
Isadora7 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Tak g... jednak bywa nie tylko tematem rozmó, ale i problemem życiowym. Niby g... a życ bez tego nie można. I jakbyś sie nie kręcił zawsze g... wyjdzie na wierzch. Szedł chłop do kościoła i w gó..o wlazł krowie nowiutką lakierką, więc zaklął siarczyście i trawą na rowie zajął się polerką. -Aż gó..o cholerne, że też tu leżało, i na mnie trafiło, już dziesiątki razy w to świństwo deptałem i mnie nie raziło. Chciał jeszcze nagadac gdyż bardzo się wnerwił, do kościoła kroczył, lecz szybko załapał, że nie słucha ścierwo, bo do gó..a psioczył.
sleepingbyday Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 umęczonym sraczka można jedynie poradzić węgiel i śliwki :cool3:. a nie od dziś wiadomo, że nadmiar czegokolwiek nie należy do przyjemności. doginka na swoim blogu (ma dwa sznupki) co i rusz wrzuca forty koopających psów, jest juz zdiagnozowana od dawna, jako fiksatka :evil_lol:. wiecie co, jakis gówniany ten wątek się zrobił.... :roll::diabloti:
majqa Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 sleepingbyday napisał(a):umęczonym sraczka można jedynie poradzić węgiel i śliwki :cool3:. (...) ...a gdzież tam śliwki!!! Dooopsko i sedes by rozerwało! Przestrzegam cierpiących rozwolnieniowo przed "życzliwością" SBD! Posr...e się ze szczęścia. :evil_lol:
Isadora7 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 majqa napisał(a):...a gdzież tam śliwki!!! Dooopsko i sedes by rozerwało! Przestrzegam cierpiących rozwolnieniowo przed "życzliwością" SBD! Posr...e się ze szczęścia. :evil_lol: No niekoniecznie, ja mogę zjeść kilogram suszonych śliwek i trzeba mi cesarrkę robić aby wyjąć to twarde jak diadem g.... Ale za to jak zjem najmniejsża ilość kapusty kwaszonej to trzymajcie mnie sedesy. :evil_lol:
sleepingbyday Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 a ja moge jeść i to i to i nie mam ani sraczki, ani zatwardzenia.. to tak na wypadek, jakby ktos był zaintersowany stanem moich jelit :roll:. co do śliwek - to już sama nie wiem - albo zatwardzaja, albo wręcz przeciwnie, wkazdym razie jakies tam działanie mają. skołowałyscie mnie i już nie wiem.... :oops: może na wszelki wypadek w ogóle unikac sliwek?
majqa Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Hm...to znaczy, że reagujesz na opak. Śliwki przecież serwuje się przeczyszczeniowo... O matko i córko, tak z innej beczki, jakby prześledzić wątek, to cały panel specjalistów nam by nie podołał...:evil_lol:
Isadora7 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 majqa napisał(a):Hm...to znaczy, że reagujesz na opak. Śliwki przecież serwuje się przeczyszczeniowo... O matko i córko, tak z innej beczki, jakby prześledzić wątek, to cały panel specjalistów nam by nie podołał...:evil_lol: To znaczyłoby że to gów....ni specjaliści :evil_lol:
majqa Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 [quote name='Isadora7']To znaczyłoby że to gów....ni specjaliści :evil_lol: Celem kontynuacji... Wyszedł żuczek za chałupkę, zdjął majteczki, zrobił kupkę. Oj Ty żuczku, coś Ty zrobił? Tyś chałupkę przyozdobił!
majqa Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 ...a taki mam dziś nastrój... Zasrana praca, zasrane życie, równie zasrane jadło i picie. Całość ledwo co trzyma się kupy, Wniosek jest jeden. Wszystko do dupy!
sleepingbyday Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 hihi, przypomniał mi sie taki obrazek z gilotyny, jeszcze papierowo wydawanej: babka w chustce na głowie i podomce w kwiatki, w jednej ręce dzierży joystik do odtykania kibla, taki klasyczny, gumowy, z drewniana rączką, a drugą ręke ma po łokiec w kiblu. podpis: "babcia sie jeszcze jakoś koopy trzyma" :diabloti: specjaliści, phi tam... dajcie ich nam na dwa dni, a potem zobaczymy :eviltong:
agaga21 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Gonia! jako szefowa weź no zrób tu w końcu porządek bo ten temat zaczyna już śmierdzieć!:ices_bla:
Isadora7 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 [quote name='majqa']Nie róbmy z szamba perfumerii. :eviltong: No nie przesadzajmy zobaczcie co znalazłam na pomponiku (zawsze jak szukam g... to tam wchodze): "Victoria Beckham używa ptasich odchodów, aby zachować piękną cerę ... Cudowny krem ex Spice Girl to zawierająca odchody słowika nowość o nazwie Geisha Facials w cenie 100 funtów za opakowanie i to właśnie ów super-krem wspaniale działa na cerę Vic i zapewnia jej wolną od trądziku skórę. Źródło doniosło brytyjskiemu magazynowi "Closer": "Gdy Victoria była w Japonii, podziwiała piękną czystą cerę tamtejszych kobiet i odkryła, że substancja odpowiedzialna za ten efekt to właśnie ptasie odchody. Gdy wróciła do USA, okazało się, że niektóre salony piękności w Nowym Jorku oferują już podobne zabiegi. Spróbowała i była zaskoczona doskonałym rezultatem. Teraz używa kremu z odchodów słowika również w domu." Źródło: pomponik.pl ziutka | 17.10.2008
majqa Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Isadora7 napisał(a):Gonia jak wpadnie to da nam popalić :evil_lol::evil_lol: Sugerujesz strzał z bengala?
Isadora7 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Gonia jak wpadnie to da nam popalić :evil_lol::evil_lol:
Helga&Ares Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Korzystając z okazji wpadam przesłać buziaki! Choć nie jestem na bieżąco, to kibicuję cały czas:loveu:
sleepingbyday Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 jejciu, ja to też kiedys przeczytałam. ptasie goowno jest nieźle toksyczne, no to co, że słowicze :roll:. majqa, ja sie wycofuję ze stwierdzenia, że jesteśmy tu nienormalni. w porównaniu z niektórymi jesteśmy najnormalniejsi w świecie.... czas na reklamy: http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-po-taniosci-dla-mamypittbullowej-124074/#post11177508
Recommended Posts