majqa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Trudno nie przyznać racji, bo urodziwa jest skubana, jak mało która psina.
agaga21 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Goniu,jak się dziś miewa nasza psia księżniczka? wymiziana i wycałowana od rana?:lol:
ab-agnieszka Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Gonia wpadam na chwileczke poczytac wiadomosci. Usciski dla Ciebie i Pixsuni:loveu:
Wiedźma Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 A ja jestem pod wrażeniem odwagi, z jaką Halinka (?) wkłada palce do miski jedzącemu właśnie psu-mordercy. Scena mrożąca krew w żylakach...
agaga21 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Wiedźma napisał(a):A ja jestem pod wrażeniem odwagi, z jaką Halinka (?) wkłada palce do miski jedzącemu właśnie psu-mordercy. Scena mrożąca krew w żylakach... oj tak! już prawie oczami wyobraźni widziałam jak krew z rozszarpanej ręki rozbryzguje się i spływa po obiektywie:evil_lol:
Greven Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Bo to przecie pies morderca, co nie?! Ucapi, łudusi, zagryzie, ha!
majqa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Greven napisał(a):Bo to przecie pies morderca, co nie?! Ucapi, łudusi, zagryzie, ha! ...a na koniec przeprosi...:evil_lol:
majqa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 agaga21 napisał(a):oj tak! już prawie oczami wyobraźni widziałam jak krew z rozszarpanej ręki rozbryzguje się i spływa po obiektywie:evil_lol: Błagam, nie podpuszczaj mnie, bo ja kocham horrory! ;)
GoniaP Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Wiedźma napisał(a):A ja jestem pod wrażeniem odwagi, z jaką Halinka (?) wkłada palce do miski jedzącemu właśnie psu-mordercy. Scena mrożąca krew w żylakach...Pixie dziś mnie pogryzła.
agaga21 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 majqa napisał(a):Błagam, nie podpuszczaj mnie, bo ja kocham horrory! ;) kłopot w tym że ja też!!!!:vamp:
agaga21 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 GoniaP napisał(a):Pixie dziś mnie pogryzła. cooo???????? to jakiś żart,prawda?
agaga21 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Gonia! napisz że to nie prawda!zaraz serce mi wyskoczy!
majqa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 GoniaP napisał(a):Pixie dziś mnie pogryzła. Co się dokładnie stało? Z jakiego powodu, powodu przynajmniej w rozumieniu Pixie? Jak bardzo? Co z Tobą?
majqa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Ugryzła, znaczy dla mnie złapała raz ale pogryzła, to już...albo skrót myślowy Goni albo wielość celowych ukąszeń. :-(
agaga21 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Gonia pewnie nie może pisać bo łzy przesłaniają jej widok...
majqa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 agaga21 napisał(a):Gonia pewnie nie może pisać bo łzy przesłaniają jej widok... Łudzę się, że Gonia siedzi sobie teraz z dobrym drinkiem i szelmowskim uśmiechem przed kompem, patrzy w ekranik i czeka (by nas przetrzymać), a za chwilę dopisze resztę, która obróci zgrozę w żart. :-( :-( :-( Ło matko...:-(
majqa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 No i ....nie mówiłam!!!!!!!!!! Zerknijcie post wyżej!!!!!!!!! Wyczułam podłotę!!! :angryy: TY ŻMIJO!!!!!!!!!!!!!!!!! :mad: NA WŁASNYM "MYMŁONIE" CIĘ WYHODOWAŁAM!!! MASZ PRZEGWIZDANE!!! :mad:
GoniaP Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 majqa napisał(a):Błagam, nie podpuszczaj mnie, bo ja kocham horrory! ;) Chciałaś? Masz :eviltong: Pixik pogryzł mnie dziś wiele razy :evil_lol: Podczas zabawy ze sznurem, potem z nową zabawką... Jak się bawiła z Fufikiem, to też mnie gryzła :diabloti: No i podczas zmiany opatrunku łapała mnie za rękę zębami, tyle, że delikatniej niz podczas harców :eviltong: Można zatem powiedzieć, że pies morderca użył dziś wobec mnie zębów wielokrotnie, z premedytacją i bez konkretnego powodu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mam Was.mam Was :diabloti:
agaga21 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 GoniaP napisał(a):Chciałaś? Masz :eviltong: Pixik pogryzł mnie dziś wiele razy :evil_lol: Podczas zabawy ze sznurem, potem z nową zabawką... Jak się bawiła z Fufikiem, to też mnie gryzła :diabloti: No i podczas zmiany opatrunku łapała mnie za rękę zębami, tyle, że delikatniej niz podczas harców :eviltong: Można zatem powiedzieć, że pies morderca użył dziś wobec mnie zębów wielokrotnie, z premedytacją i bez konkretnego powodu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mam Was.mam Was :diabloti: tak się po prostu nie robi! nie wiesz co ja tu przeżyłam!przecież jak się nikt nie znajdzie to mała ma iść do mnie na wiosne-do mojego domu gdzie mam małe dziecko! oooj, przegiełaś!:angryy:
GoniaP Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 P.S. Ale małpa ze mnie :oops: Kajam się jak mogę :oops::diabloti::evil_lol:
majqa Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 [quote name='GoniaP']P.S. Ale małpa ze mnie :oops: Kajam się jak mogę :oops::diabloti::evil_lol: JASNE, ŻE MAŁPA TYLKO NIE DOWIERZAŁAM OSHO!!! :angryy:
Recommended Posts