Jump to content
Dogomania

Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!


Recommended Posts

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

No dużo nie dam rady ale zawsze to coś...

Sluchajcie tekst jest na 1 str. a powiedzcie mi moglby mi ktos podesłać te pare poomniejszonych fotek do ogloszeń? Zaoszczedzilabym czasu przekopujac sie po wątku, Majqo ty je przesyłałaś Isadorce czy mi sie pokopało? :oops: Aha i Majqo na jakich str. robilas juz ogloszaenia? Aha i ogłoszenia na Poznań?

Posted

Isadorka, warto bylo czekac :multi:!!!!!!!! Plakat - cuuuuudo :loveu:. Zaraz zaczynam drukowac i od poniedzialku obkleje nim wszystko, co sie da.
Przy okazji przesylam gorace buziole dla Pixielindy:iloveyou:

Posted

Isadora7 napisał(a):
Prawa autorskie do tego plakatu ma Pixie i jeżeli ona wyrazi zgode to rób co chcesz:loveu::loveu:. Doam zę jakby potrzeba dostosowac go do druku w gazecie to nie ma sprawy zrobie stosowny plik. A co do zdjęc to wieczorem w domu bo nie mam ich w pracy.
Pogadałam z Nią, i choć zaborcza z niej suka, zgodziła się, choć niechętnie, bo ona wcale nie chce się nigdzie przenosić :shake:
Za zdjęcia dziękujemy, już doszły.

Posted

Atira napisał(a):
Isadorka, warto bylo czekac :multi:!!!!!!!! Plakat - cuuuuudo :loveu:. Zaraz zaczynam drukowac i od poniedzialku obkleje nim wszystko, co sie da.
Przy okazji przesylam gorace buziole dla Pixielindy:iloveyou:
Za buziaki dziękujemy, bo tych nigdy nie dość :loveu:
Łomatko, szykuje się zmasowana akcja na cały kraj :loveu: Oj Pixie, czy Ty wiesz jak wszyscy Cię kochają????:loveu::loveu::loveu:

Posted

lilith27 napisał(a):
szkoda tylko, że musiała tą adorację i miłość
oraz przyszłą pomyslność
okupić takim cierpieniem
To prawda :-( Ale gdyby nie Jej cierpienie, nigdy bym Jej nie poznała, od ttb bym stroniła ze strachu, i nie głosiłabym teraz, że to najcudowniejsze psy pod słońcem! Moje 2 czarnuchy kocham ponad życie, ale takiej miłości i oddania jaką daje Pixie, trudno sobie nawet wyobrazić... Ona jest jak instrument... Reaguje na najmniejszy bodziec ze strony człowieka. Czasem nawet wystarczy spojrzenie... Ona potrafi się nawet zawstydzić... To CUD, nie pies...I nie ma na dogo takiej ikonki, któraby przekazała Wam co czuję do tej suni :shake:

P.S. Zaczęłam pozwalać jej samodzielnie robić parę kroków... Czy to dobrze? 6 tyg minęło....

Posted

majqa napisał(a):
Goniuś, tylko asekuruj, by nagle np. nie zrobiła sama, ot tak od siebie, jakiegoś salta z mocnym podporem, a konto wygłupów.
Rozumie się :loveu: Salut :evil_lol:
A czy Majguś możesz napisać fachowo, jakie niebezpieczeństwa wiążą się z 6tyg zrostem? Jak te kości wyglądają itp?

Posted

trzymam kciuki za pomyślność akcji plakatowo-ogłoszeniowej....choć w głębi duszy....ech,Goniu nie napiszę co bym chciała bo mnie tu wszyscy zlinczują...ale Ty wiesz,prawda?
ale dla dobra Pixi mam nadzieję że domek jest tuż tuż.

Posted

chciałam dodać drugi obrazek pod swoim tekstem ale ten poprzedni zniknął -zamienił się z tym co jest teraz.jak wy to robicie że macie po kilka obrazków?

Posted

Isadora i maqja czółko chylę do podłogi, Gonia Was kocha, a ja na pewno jestem Waszą najgorętsza fanką :eviltong:. Pozdrawiam dziewczyny przesyłając buziaki od swett bull'ki Daisy i jej mamuśki czyli mnie oraz moich córeczek ludzkich, które też dopingują Pixie. Dziewczynkę prosimy wymiziać i wycałować brzusio.

Posted

agaga21 napisał(a):
trzymam kciuki za pomyślność akcji plakatowo-ogłoszeniowej....choć w głębi duszy....ech,Goniu nie napiszę co bym chciała bo mnie tu wszyscy zlinczują...ale Ty wiesz,prawda?
ale dla dobra Pixi mam nadzieję że domek jest tuż tuż.
Wiem Agatko... I dziękuję za to, że mimo chęci adopcji Pixie wiesz i rozumiesz, że wolelibyśmy szybsze rozwiązanie... Nie wątpię, że byłabyś dla naszej Księzniczki najlepszą Mamą. Bo ona właśnie Mamy potrzebuje, ludzkiej, ciepłej, troskliwej i zapobiegliwej Mamy... I wiesz, najgorsze jest to, że ja nie chciałabym nigdy się z Nią rozstać... Ale wiem, że muszę, a pisząc to - płaczę.

Posted

Megi3 napisał(a):
Isadora i maqja czółko chylę do podłogi, Gonia Was kocha, a ja na pewno jestem Waszą najgorętsza fanką :eviltong:. Pozdrawiam dziewczyny przesyłając buziaki od swett bull'ki Daisy i jej mamuśki czyli mnie oraz moich córeczek ludzkich, które też dopingują Pixie. Dziewczynkę prosimy wymiziać i wycałować brzusio.
Dziękujemy Megi za ciepłe myśli. Brzusio wycałuję już jutro.:loveu:

Posted

GoniaP napisał(a):
(...) jakie niebezpieczeństwa wiążą się z 6tyg zrostem? Jak te kości wyglądają itp?

Tytułem wstępu - błagam tylko nie zemdlej. Ja się boję takich, własnych wpisów ze względu na Twój stres. :loveu: Podam suche konkrety ale bynajmniej nie po to, by straszyć. ;)
6 tyg. = świeży zrost - niebezpieczeństwo powtórnego złamania w tym samym miejscu. Sunia po tak długim leżeniu ma słabe więzadła, mięśnie na bank straciły na objętości, sile utrzymania kości. Mogą być (nie muszą) porozciągane torebki stawowe = ryzyko zwichnięcia.
W miejscu zrostu są nowe komórki kostne. Z każdym dniem nabierają mocy w spełnianiu swojej roli. Trzeba dać im na to szansę. Czy sunia ma nie chodzić??? No way!!! Wręcz przeciwnie ale ostrożnie. Grawitacja, obciążenie, sprzyjają pełnemu, silnemu ukostnieniu. W miejscu złamania, za jakiś jeszcze czas, da się na RTG zaobserwować pogrubienie warstwy kości...i dobrze.

Posted

majqa napisał(a):
Tytułem wstępu - błagam tylko nie zemdlej. Ja się boję takich, własnych wpisów ze względu na Twój stres. :loveu: Podam suche konkrety ale bynajmniej nie po to, by straszyć. ;)
6 tyg. = świeży zrost - niebezpieczeństwo powtórnego złamania w tym samym miejscu. Sunia po tak długim leżeniu ma słabe więzadła, mięśnie na bank straciły na objętości, sile utrzymania kości. Mogą być (nie muszą) porozciągane torebki stawowe = ryzyko zwichnięcia.
W miejscu zrostu są nowe komórki kostne. Z każdym dniem nabierają mocy w spełnianiu swojej roli. Trzeba dać im na to szansę. Czy sunia ma nie chodzić??? No way!!! Wręcz przeciwnie ale ostrożnie. Grawitacja, obciążenie, sprzyjają pełnemu, silnemu ukostnieniu. W miejscu złamania, za jakiś jeszcze czas, da się na RTG zaobserwować pogrubienie warstwy kości...i dobrze.

Toś mnie pocieszyła :shake::shake::shake: A ja ju myślałam, że to z górki będzie...

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...