Jump to content
Dogomania

Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!


Recommended Posts

Posted

majqa napisał(a):
:roflt::roflt::roflt:Czułam, że ze mnie biały poeta i muza łepiszcze gniecie.
Kiedy zaczną działać multicytaty????:mad::mad::mad::mad:

Mówiłam Majguś, ,że zdolna z Ciebie bestia :diabloti:

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

I znowu kolejny talent pozostanie niedoceniony w ukryciu (przynajmniej na jednej stronie - bo na dogo to akurat Majqui nie trzeba reklamować ;) )
Ach... nie wiedzą co tracą :cool3:
A jak tam Pixulina? Wymasowana?
Jejku, gdzie Wy jej takie drugie DT/DS znajdziecie? :shake:
No chyba, że to będzie takie DT/DS co Pixie razem z Gonią w pakiecie przyjmie :evil_lol:

Posted

Ra_dunia napisał(a):

A jak tam Pixulina? Wymasowana?
Wymasowana do bólu, wykiziana i wycałowana :loveu: Nawet wycisnęłam z niej dziś kupę, bo wczoraj nie zrobiła BO PADAŁO :cool1:

Posted

GoniaP napisał(a):
Wymasowana do bólu, wykiziana i wycałowana :loveu: Nawet wycisnęłam z niej dziś kupę, bo wczoraj nie zrobiła BO PADAŁO :cool1:



No nie...widziałam Cię w różnych sytuacjach...ale wyciskającej kupy z pitbulla Cię nie pamiętam :crazyeye:.

Posted

MonikaP napisał(a):
No nie...widziałam Cię w różnych sytuacjach...ale wyciskającej kupy z pitbulla Cię nie pamiętam :crazyeye:.
Bo nigdy mnie nie doceniałaś :diabloti:

Posted

GoniaP napisał(a):
Bo nigdy mnie nie doceniałaś :diabloti:


No gdybym wiedziała, że posiadasz takie talenta, to bym Cię pewnie bardziej ceniła....ale w razie, gdyby któraś z moich nie chciała zrobić kupy z powodu mokrej trawy, to będę wiedziała, kogo wzywać na pomoc :diabloti:.

Posted

[quote name='GoniaP']Wymasowana do bólu, wykiziana i wycałowana :loveu: Nawet wycisnęłam z niej dziś kupę, bo wczoraj nie zrobiła BO PADAŁO :cool1:
Nie... no padający deszcz zupełnie usprawiedliwia odmowę współpracy jeśli chodzi o potrzeby fizjologiczne ;) Ba - padający deszcz usprawiedliwia również odmowę współpracy jeśli chodzi o jakiekolwiek wyjście poza cieplutki domek :)
Ale Goniu... hmmm... jak Ty z niej... ten tego... wyciskałaś :-o żeby Cię zaraz nie oskarżyli o znęcanie się nad zwierzętami. Wiesz, później akcja, kamery, i tryumfalne uwolnienie Pixie z rąk strasznej wyciskaczki kup:diabloti:

Posted

[quote name='GoniaP']Wymasowana do bólu, wykiziana i wycałowana :loveu: Nawet wycisnęłam z niej dziś kupę, bo wczoraj nie zrobiła BO PADAŁO :cool1:

myślę, że to się zdecydowanie nadaje na temat przewodni kolejnego filmiku
:diabloti:

Posted

[quote name='osho'] myślę, że to się zdecydowanie nadaje na temat przewodni kolejnego filmiku :diabloti:
Jasne i...nie będzie to wyciskacz łez tylko...kup! :diabloti:

Posted

agnethka napisał(a):
a nie to ja podziękuję :diabloti:
mam w domu takiego małego zasrańca co kupszta nawet na łóżko :mad:
tak więc darujcie...

ale za to chętnie bym obejrzała zdjęcia Pixie :loveu:
Jutro mam długi dyżur, więc obiecuję nowości na wieczór ;)

Posted

[quote name='Ra_dunia']Nie... no padający deszcz zupełnie usprawiedliwia odmowę współpracy jeśli chodzi o potrzeby fizjologiczne ;) Ba - padający deszcz usprawiedliwia również odmowę współpracy jeśli chodzi o jakiekolwiek wyjście poza cieplutki domek :)
Ale Goniu... hmmm... jak Ty z niej... ten tego... wyciskałaś :-o żeby Cię zaraz nie oskarżyli o znęcanie się nad zwierzętami. Wiesz, później akcja, kamery, i tryumfalne uwolnienie Pixie z rąk strasznej wyciskaczki kup:diabloti: Kładziesz pit bulla na plecy, zaczynasz delikatnie masować brzusio. Najpier delikatnie, potem mocniej i mocniej. Zaczynasz od ruchów okrężnych w pokolicy żołądka, przeplatasz je z posuwistymi w kierunku kupra. Jak zaczynają pojawiać się bąki, bierzesz pit bulla pod pachę i wynosisz na to, co zostało z trawy :cool1: Tam czekasz. Jak pit bull zaczyna niuchać powietrze i kręcić się w kółko, bierzesz go za pałąk w szelkach, unosisz lekko, kupa się robi, a Ty zatykasz nos. Jak jest po sprawie, to chwalisz pit bulla tak, jakby właśnie zdobył Mount Everest i nagradzasz go smaczkami. Podcierasz mu kuper, miziasz i całujesz, aż zaśnie :diabloti: Ot, cała instrukcja :eviltong:

Posted

GoniaP napisał(a):
(...) Podcierasz mu kuper, miziasz i całujesz, aż zaśnie :diabloti: Ot, cała instrukcja :eviltong:

Poproszę o uściślenie, czy miziania i całusy również dotyczą kupra, czy jest szansa na inną część ciała? :wink: :roflt: :roflt: :roflt:

Posted

majqa napisał(a):
Poproszę o uściślenie, czy miziania i całusy również dotyczą kupra, czy jest szansa na inną część ciała? :wink: :roflt: :roflt: :roflt:
Co to, to nie :evil_lol: Kuper i rodzyneczka wyjęte spod całowania przeze mnie. Tym zajmuje się Fufik :eviltong: Cała reszta, jak najbardziej leży w mojej gestii. :p

Posted

LUDZIE!!! My tu sobie żartujemy, a sytuacja staje się DRAMATYCZNA!
Pixie kocha nas nad życycie, a my ją!!! ALE!!! Ona nie może z nami zostać!!
Błagamy o ogłoszenia, błagamy o DOM STAŁY!!!!
POMÓŻCIE TEN DOM ZNALEŹĆ!!!!

Posted

Wiecie co, ja chyba za bardzo też pokochałam Pixie. Dawno tyle czasu nie robiląm ulotki ciągle mi się nie podobało (i nie podoba). Ale wrzucam to co jest. Moze warto po np wetach. Nie ma listków jak ktoś chce moze osobno dokleić. Uznałąm zę jednak w tym wyjatkowym przypadku musi być opisana historia sunieczki. Mentalnośc i wyobrażenie ludzi o ttb do ego obliguje poniekąd.

No to miniatura i link do hostingu. Trochę waży (ok 4MB) ale zależało mi na dobrej jakości. Drugi jest połowę lżejszy i tez chyba niezły, ale nieco gorszy.

Plik 4MB
SendSpace.pl - Darmowy hosting plików

Pilk 2MB
SendSpace.pl - Darmowy hosting plików


Posted

Właśnie się Isadoruś poryczałam :placz: Piękny jet ten plakat, bardzo wzruszający, cudny graficznie. Jesteś Mistrzynią i bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję :calus::calus::calus::Rose::Rose::Rose:

Posted

[quote name='GoniaP']Właśnie się Isadoruś poryczałam :placz: Piękny jet ten plakat, bardzo wzruszający, cudny graficznie. Jesteś Mistrzynią i bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję :calus::calus::calus::Rose::Rose::Rose:

Wiesz jak mi głupio, od trzech dni on tu powinien być. Za bardzo emocjonalnie się z Pixie związałam i rzeźbiałm, rzeźbiłam. Kilka koszy papieru wyniosłam. Ciągle mi nie pasowało. Powinnam wyłączyć uczucia. Dawno mi tego typu ulotka nie zajeła tyle czasu. Normalnie to pomysł i ciach.

Tekst oczywiście autorstwa Mistrzyni Majqa.


:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='Isadora7']Wiesz jak mi głupio, od trzech dni on tu powinien być. Za bardzo emocjonalnie się z Pixie związałam i rzeźbiałm, rzeźbiłam. Kilka koszy papieru wyniosłam. Ciągle mi nie pasowało. Powinnam wyłączyć uczucia. Dawno mi tego typu ulotka nie zajeła tyle czasu. Normalnie to pomysł i ciach.

Tekst oczywiście autorstwa Mistrzyni Majqa.


:loveu::loveu::loveu: Matko, jeśli Ty się emocjonalnie z Pixie związałaś, to co ja mam powiedzieć :crazyeye: Ja TEGO dnia chyba nie przeżyję, choć tak bardzo o niego walczę :shake::placz::shake:

Co do Mistrzyń, to oczywiście mamy co najmniej dwie na tym wątku :loveu::loveu::loveu: Mistrzyni Majga też jest WIELKA :buzi::buzi::buzi::Rose::Rose::Rose:

Wiecie co? Dziś jest fajny dzień :loveu: Wiele pozytywnych rzeczy się dziś dzieje.
Zacznijmy od tego, że wreszcie zaszczepiłam mój zwierzyniec, bo jak wiadomo, szewc bez butów chodzi, a psokoty Goni mają obsuwy ze szczepieniami :cool1:

Pani doktor odwiedziła też Pixunię, która bardzo dzielnie zniosła zmianę opatrunku i nie wyczyniała tych harców i wygibasów, co zwykle, w gabinecie wet. Ranka jeszcze sączy i trzeba przedłużyć antybiotyk, ale DZIŚ minęło 6 tyg od operacji, więc można już troszeńkę odetchnąc i przestać myśleć o najgorszym i zrywać się za każdym razem jak Pixie postanowi zrobić parę kroków.

Ponadto red. nacz. "Mojego Psa" obiecała wstawić na stronę info o naszej Księzniczce :multi: Jeśli zatem prawa autorskie do plakatu nie są zastrzeżone, chciałabym Jej go wysłać... Isadorko zgadzasz się? Mam do Ciebie jeszcze jedną prośbę: czy mogłabyś mi wysłać te parę zdjęć, które zmniejszałaś dla Majgi? Posłałabym Jej je również.

Posted

[quote name='GoniaP']

Ponadto red. nacz. "Mojego Psa" obiecała wstawić na stronę info o naszej Księzniczce :multi: Jeśli zatem prawa autorskie do plakatu nie są zastrzeżone, chciałabym Jej go wysłać... Isadorko zgadzasz się? Mam do Ciebie jeszcze jedną prośbę: czy mogłabyś mi wysłać te parę zdjęć, które zmniejszałaś dla Majgi? Posłałabym Jej je również.

Prawa autorskie do tego plakatu ma Pixie i jeżeli ona wyrazi zgode to rób co chcesz:loveu::loveu:. Doam zę jakby potrzeba dostosowac go do druku w gazecie to nie ma sprawy zrobie stosowny plik. A co do zdjęc to wieczorem w domu bo nie mam ich w pracy.

Posted

Dawno na watku nie pisałam, ale zawsze czytam.
Isadorko plakat poprostu piękny,padłam jak go zobaczylam :-o

Majqo, Isadorko :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...