ab-agnieszka Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Goniu na to potrzeba czasu, Rozumie Twoje zniecierpliwienie ale niestety nic nie zrasta sie tak szybko jak szybko sie lamie no chyba ze skleimy to kropelka ale niestety w tym wypadku nie zadziala. Glowa do gory wszystko idzie ku dobremu.:loveu:
DuDziaczek Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Dudziaczek pokazuje że żyje i pamięta o Lizuni :lol:
Helga&Ares Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 zostawiam ślad:bluepaw: w dzień cicho, wątek Sweetbullki odżywa przeważnie wieczorem:saint1::hmmmm::PROXY5:
Isadora7 Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 GoniaP napisał(a):[...ciach...] Ale tu dziś cichutko :-( Mogę głośno potupać jak chcesz :loveu:
Helga&Ares Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Isadora7 napisał(a):Mogę głośno potupać jak chcesz :loveu: dajesz:megagrin:
Isadora7 Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Helga&Ares napisał(a):dajesz:megagrin: A bo wQrw...na. Przez cholerny pad dogo mam znowu do tyłu... miałam zrobić dziś 4 sztuki allegra i 3 ulotki, nie wiem ile dam radę. Szlagggggg.....:mad::mad::mad:
Helga&Ares Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Isadora7 napisał(a):A bo wQrw...na. Przez cholerny pad dogo mam znowu do tyłu... miałam zrobić dziś 4 sztuki allegra i 3 ulotki, nie wiem ile dam radę. Szlagggggg.....:mad::mad::mad: Rany, zwolnij trochę, boję się Twego kolejnego avka:shake: :diabloti:
Isadora7 Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Helga&Ares napisał(a):Rany, zwolnij trochę, boję się Twego kolejnego avka:shake: :diabloti: Spokojnie chyba przed weekendem nie dam rady, aczkolwiek pomysł i szkic już jest. Jeszcze trochę doszlifowania i retuszu :lol::lol::lol:
Helga&Ares Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Isadora7 napisał(a): Jeszcze trochę doszlifowania i retuszu :lol::lol::lol: i to jest właśnie podsumowanie godne mistrza:thumbs:
majqa Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 [quote name='Isadora7'](...) re - tuszu :lol::lol::lol: Tak by nie było lepiej? :razz: Goniuś, najpóźniej w weekend zrobię tekst do ogłoszeń. Przepraszam. :-( W pracy mam urwanie pędzla (raczej się nie uda tam czegóóóś upłodzić), po...kursuję między dwoma domami, Jolci po sterylce jeszcze nie mam w Łodzi, dziś drugi piesio był operowany i do tego ogarnięcie reszty śfffirósófff w mieszkaniu. :flaming:
GoniaP Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 Mam dół... Ściskam Was wszystkich. Majga, ja wszystko rozumiem, więc nie tłumacz się. Będę wdzięczna za pomoc wtedy, kiedy będziesz mogła. Dziękuję, że jesteście, dobrej nocy. P.S. Pixie nie zrobiła dziś kupki... bo padało.
Isadora7 Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 GoniaP napisał(a): P.S. Pixie nie zrobiła dziś kupki... bo padało. To znaczy że ma coś z jamnika:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
majqa Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 GoniaP napisał(a):Mam dół... Ściskam Was wszystkich. (...)P.S. Pixie nie zrobiła dziś kupki... bo padało. Witaj w klubie (a propos dołu)...:-( Kupka i deszcz, mało tego zwykłe siku, to mój chleb powszedni z jedną z suń. Nie ma wtedy godnego miejsca, a ja popylam kilka rund po osiedlu, przeklinając jak szewc.
Megi3 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Jestem z Wami codziennie,mimo,że się nie odzywam. Biorę od Was wiarę w drugiego człowieka, w miłość i bezinteresowność. Przez moich znajomych zawsze to ja byłam odbierana jako dziwoląg z nadmiernie rozwiniętą empatią. Doświadczam ogromnej radości,że jest Nas więcej, a Wasze poczucie humoru jest mi bardzo bliskie. Pozdrawiam
Isadora7 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 [quote name='majqa']Witaj w klubie (a propos dołu)...:-( Kupka i deszcz, mało tego zwykłe siku, to mój chleb powszedni z jedną z suń. Nie ma wtedy godnego miejsca, a ja popylam kilka rund po osiedlu, przeklinając jak szewc. No to wyleciałam w kosmos z tym DOŁEM.:megagrin::megagrin::megagrin: Nie wiem kiedy wrócę. Megi3 witaj i nawijaj z nami. Jak już tu było stwierdzone w kupie raźniej.:megagrin::megagrin::megagrin:
majqa Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 [quote name='Megi3'](...) Doświadczam ogromnej radości,że jest Nas więcej, a Wasze poczucie humoru jest mi bardzo bliskie. Pozdrawiam Nas są miliony ;) (jak "obcych") tylko ujawniamy się stopniowo (tamci nie, bo szykują inwazję). A propos poczucia humoru fakt, Isadoruś ma rację, już przepadłaś!!! Witaj Megi3! :multi: :multi: :multi:
Inez de Villaro Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Dziewczyny!!! wychodzić z tych dołów....coście się okopały i strzelać będziecie!!! Dziś jest nowy dzień co z tego że leje ale to przecież też jest kolejny dzień naszego życia jedyny i niepowtarzalny....drugiego nie będzie tak jak nie będzie drugiego życia...no może poza Isadorą, która po reinkarnacji w jamnika się zmieni...bo lubi rude i długie!;)
majqa Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 [quote name='Inez de Villaro'](...) drugiego nie będzie tak jak nie będzie drugiego życia...no może poza Isadorą, która po reinkarnacji w jamnika się zmieni...bo lubi rude i długie!;) A gdzie tam nie będzie, protestuję...:lmaa: zaplanowałam sobie wcielenie w yeti i nie odpuszczę. :wink: Goniuś, on - lajniaj się i dawaj Pixus - raportus! :loveu:
Isadora7 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Inez de Villaro napisał(a):Dziewczyny!!! wychodzić z tych dołów....coście się okopały i strzelać będziecie!!! Dziś jest nowy dzień co z tego że leje ale to przecież też jest kolejny dzień naszego życia jedyny i niepowtarzalny....drugiego nie będzie tak jak nie będzie drugiego życia...no może poza Isadorą, która po reinkarnacji w jamnika się zmieni...bo lubi rude i długie!;) Łyse też pod warunkiem, ze wygląda jak Telly Savalas lub Yul Brynner. Co do Tellego, jak śpiewa piosenke "Some broken hearts never mend" to za każdym razem przechodzą mnie ciarki. Taki głos!!!!!! Uwielbiam!!!!! Szkoda ze już po drugiej stronie jest.
majqa Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Isadora7 napisał(a):Łyse też pod warunkiem, ze wygląda jak Telly Savalas lub Yul Brynner.(...). Nie wierzę własnym oczom! :-o Masz te same typy facetów! :eviltong: Nawiasem mówiąc...ciekawe ile osób z młodego pokolenia wie, kogo masz na myśli (Yul). ;) Wiesz Isadoruś, kiedyś sobie myślałam, że Telly jest mój w dni parzyste, a Yulek w te drugie. Żyć nie umierać. :loveu:
Isadora7 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 [quote name='majqa']Nie wierzę własnym oczom! :-o Masz te same typy facetów! :eviltong: Nawiasem mówiąc...ciekawe ile osób z młodego pokolenia wie, kogo masz na myśli (Yul). ;) Wiesz Isadoruś, kiedyś sobie myślałam, że Telly jest mój w dni parzyste, a Yulek w te drugie. Żyć nie umierać. :loveu: Wiele tracą ci co nie wiedzą. To faceci na 100%. A nie wyżelowane mydłki w niebieskich koszulkach mówiące że piszą w łerdzie, ale też mają komurki. Rozmowa zaś siękończy na wyliczaniu ostatnich modeli telefonów.
majqa Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Isadora7 napisał(a):(...) wyżelowane mydłki (...). A nigdy ten rodzaj fryzury nie kojarzył Ci się ze ślizgawką dla przelatujących owadów? :laugh2_2:
Fasolka Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Inez de Villaro napisał(a):Dziewczyny!!! wychodzić z tych dołów....coście się okopały i strzelać będziecie!!! Dziś jest nowy dzień co z tego że leje ale to przecież też jest kolejny dzień naszego życia jedyny i niepowtarzalny....drugiego nie będzie tak jak nie będzie drugiego życia...no może poza Isadorą, która po reinkarnacji w jamnika się zmieni...bo lubi rude i długie!;) Dokładnie tak - Inez :calus:
Aga i Eto Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Goniu, Goniu gdzie ty jesteś ? :lol: choć zobacz co one tu wypisują :diabloti: tematy jak w kalejdoskopie :evil_lol: teraz przyszedł czas na "druga stronę" moja mama mówi że będę psem ;)
Recommended Posts