Jump to content
Dogomania

Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!


Recommended Posts

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Isadora7']I tyyyyy Brutusie?:mad::mad::mad:
Jeśli już to brutalusie! ;) Ależ ja stanęłam w Twojej obronie!!! :-o Twojego avka mam aktualnie na wyświetlaczu kom. Jesteś przepiękna!!! :loveu:

Posted

GoniaP napisał(a):


Wet-siostro, a dlaczego masz uraz do "tych" psów, a nie do ich durnych właścicieli?? :roll: Wśród owczarków i jamników też zdarzy się agresor, tylko pyutanie czyja to wina??:roll:


czasem właściciele nie sa durni ale maja ograniczone możliwości :razz:
ja mam onka agresora (choc nigdy go na takiego nie wychowywałam i nie wiem jak to sie stało) ale do najbliższego szkoleniowca mam kawał drogi co uniemożliwia mi jazdę. Więc staram sobie jakoś radzić ;)
mam nadzieję że nie jestem durna :)

Posted

Aga i Eto napisał(a):
czasem właściciele nie sa durni ale maja ograniczone możliwości :razz:
ja mam onka agresora (choc nigdy go na takiego nie wychowywałam i nie wiem jak to sie stało) ale do najbliższego szkoleniowca mam kawał drogi co uniemożliwia mi jazdę. Więc staram sobie jakoś radzić ;)
mam nadzieję że nie jestem durna :)
Aga, miałam na myśli niekontrolowaną agresję, bo nie posądzam Cię o to, byś spuszczała Twojego agresora ze smyczy i tylko patrzyła, czy zeżre człowieka, innego psa, czy szczuła na kota. O takiej durnocie pisałam ;)
Więc nie martw się, Ty "durna" nie jesteś :buzi: Albo przynajmniej jesteś tak samo durna jak ja, ponieważ mój pies rzuca się na... księżyc :shake::-o:evil_lol: a jest po szkoleniach ;)

Posted

Dzwoniłam do Cockermanki :lol:
Uszyje dla Pixie kubraczek czarno-rudy z dziurą na pałąk od szelek :multi: I to po kosztach :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu:

Posted

GoniaP napisał(a):
Wet-siostro, a dlaczego masz uraz do "tych" psów, a nie do ich durnych właścicieli??Wśród owczarków i jamników też zdarzy się agresor, tylko pyutanie czyja to wina??
Słodzizna wymiziana i za cegiełkę dziękuje


Szczerze mówiąc,nie wiem,ale jakoś tak...:oops: Może to wina "łatki" przypiętej im przez ludzi???Psy mordercy,niebezpieczne rasy...:roll: Na sam ich widok skóra mi cierpnie...:cool1: A powinnam się bać owczarków niemieckich,bo to właśnie ON-ek mnie dość mocno pogryzł...:roll:
Gdy zaprzyjaźniłam się z psem,moim zdaniem "tych ras" już myślałam,że moja awersja się przełamuje...Tymczasem Cioteczki uświadomiły mnie,że jest to...biały bokser...:p :oops: No i chyba nadal mam problem,bo podświadomość działa...:roll:
Ale Pixie to inna bajka...:loveu::loveu::loveu: Niech za cegiełkę nie dziękuje,bo mi głupio,że tak mało mogę...:-( Lepiej niech wraca do zdrowia i znajdzie domek...:loveu:

Posted

majqa napisał(a):
Oj, nie mogę się doczekać fotek z Pixie w nowej szacie! :multi:
Ja też :loveu: Biegnę zatem ją mierzyć :lol:

Wet-siostra napisał(a):
Szczerze mówiąc,nie wiem,ale jakoś tak...:oops: Może to wina "łatki" przypiętej im przez ludzi???Psy mordercy,niebezpieczne rasy...:roll: Na sam ich widok skóra mi cierpnie...:cool1: A powinnam się bać owczarków niemieckich,bo to właśnie ON-ek mnie dość mocno pogryzł...:roll:
Gdy zaprzyjaźniłam się z psem,moim zdaniem "tych ras" już myślałam,że moja awersja się przełamuje...Tymczasem Cioteczki uświadomiły mnie,że jest to...biały bokser...:p :oops: No i chyba nadal mam problem,bo podświadomość działa...:roll:
Ja się trochę doedukowałam w sprawach TTB - poczytaj zatem i Ty ;) Pixie jest przedstawicielką "groźnej" rasy, Halinki Menia też, a to takie słodziaki, że aż strach się bać :diabloti:
Mnie za to użarł zwykły kundelek, raczej z tych mniejszych, i co? Czy to powód, że mam strachem reagować na wszystkie??
Wet-siostra napisał(a):
Ale Pixie to inna bajka...:loveu::loveu::loveu: Niech za cegiełkę nie dziękuje,bo mi głupio,że tak mało mogę...:-( Lepiej niech wraca do zdrowia i znajdzie domek...:loveu:
Przestań, nie liczy się ilość, ale jakość, a zdaje się, że Twoja cegiełka to nie tylko pieniądze, ale też mega dawka czułych słów i dobrych myśli, więc Pixie bardzo dziękuje, a z nią i my :loveu:

Posted

[quote name='GoniaP']No nic, wpadłam tylko na moment do Was, a teraz biegnę z Pixie robić kupkę, bo dziś jeszcze nie było...;)

uhahałam się. Gonia, ty też masz kłopoty z wypróżnianiem? ta miłość do pixie wchodzi w niebezpieczna faze, podobną do objawów ciąży u facetów :diabloti:

[quote name='osho']wiecie, śmieszne to jest, ale druga strona jest taka, że pixie zaczyna testować na ile sobie może pozwolić, jak bardzo "wejść na łeb" bez zdecydowanej reakcji ... niestety goniu trzeba będzie się nauczyć być stanowczym mimo, że ciężko odmówić takiemu brzuszkowi :diabloti: bullowate musza mieć "przywódcę stada"

cwana gapa z pixie :p.

[quote name='majqa']Jestem poważnie zmartwiona i widzę tylko jedno rozwiązanie. :-( Pani Halinka nie powinna się ubierać! :lol: ;)

o myślałam, że padnę, jak to przeczytalam! idealne rozwiązanie -proste, tanie, skuteczne. jest tylko jedno ale: polski klimat :shake:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
(...) Gonia, ty też masz kłopoty z wypróżnianiem? ta miłość do pixie wchodzi w niebezpieczna faze, podobną do objawów ciąży u facetów :diabloti: (...)

Mam nadzieję, że był to wyłącznie skrót myślowy, bo jeśli nie...zalecam kropelkę rtęci i korkociąg (kolejność dowolna). ;)

Posted

[quote name='GoniaP']Dzięki Asiu za link. Dziś zadzwonię i zapytam.

[quote name='GoniaP']Dzwoniłam do Cockermanki :lol:
Uszyje dla Pixie kubraczek czarno-rudy z dziurą na pałąk od szelek :multi: I to po kosztach :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu:
To super! :multi:
Już się dowiedziąłam, że Cockermanki nie będzie na wystawie, szkoda, bo chciałam wyczochrać jej psiaki. :loveu:

Ciekawe jak Pixusia będzie wyglądała w tym wdzianku. :cool3: :loveu:

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
(...) Ciekawe jak Pixusia będzie wyglądała w tym wdzianku. :cool3: :loveu:

Nie mam wątpliwości, że...przepięknie!!! :loveu:

Posted

majqa napisał(a):
Nie mam wątpliwości, że...przepięknie!!! :loveu:


na pewno:loveu:

mój Ares ma kombinezonik czerwony w kratkę, zakrywający również łapki - jest calutki opatulony, ale niestety nie zdało to egzaminu, bo krępuje ruchy..

a jak będzie wyglądać cudeńko Słodziaka?:loveu:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...