GoniaP Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 MonikaP napisał(a):Goniu, czy te informacje uzyskałaś w schronisku? Wozili Pixie, hmm..ciekawe, czy tam jakiś filipiński cudotwórca pracuje, że połamane kończyny leczy bez zakładania gipsu? :angryy: Nota bene skoro była niby leczona, powinni Ci przekazać historię choroby. Nie, z innego źródła. Reszta bez komentarza. Notatka z Grunwaldzkiej mówi o złamaniu z odłamkiem jednej łapy i kontuzji drugiej ;)
MonikaP Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 GoniaP napisał(a):Nie, z innego źródła. Reszta bez komentarza. Notatka z Grunwaldzkiej mówi o złamaniu z odłamkiem jednej łapy i kontuzji drugiej ;) Tak, widziałam tu na wątku skan z tej notatki. Z pewnością nie można tego nazwać 3-tygodniową historią leczenia psa...
ab-agnieszka Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 [quote name='GoniaP']Oj nie wiem, czy bym się odważyła :oops: Dziewczyny, a może pojedziemy całym funclub'em Pixie??? A może też weźmiemy Pixie?? To by była impreza :loveu::loveu::loveu: Zapraszam serdecznie Biedny Chico jak mu sie zjedzie tyle kobiet!!!:loveu:
GoniaP Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Dobranoc wszystkim. Jutro o 10 operacja :placz::placz::placz: Trzymajcie kciuki przez co najmniej 3 godziny!
DuDziaczek Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Boże tyle mnie nei było.... Ale nadrobiłam.... Pixie trzymam kciuki!!!! nawet i przez 3 h!!!!
Helga&Ares Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 GoniaP napisał(a):Dobranoc wszystkim. Jutro o 10 operacja :placz::placz::placz: Trzymajcie kciuki przez co najmniej 3 godziny! Będziemy trzymać bardzo mocno, by wszystko poszło jak najlepiej:thumbs:
MonikaP Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Ja również trzymam kciuki - za Pixie i za Was.
Isadora7 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 [quote name='Helga&Ares']Będziemy trzymać bardzo mocno, by wszystko poszło jak najlepiej:thumbs: [quote name='MonikaP']Ja również trzymam kciuki - za Pixie i za Was. Trzymamy, trzymamy i rozsyłamy cegiełki. Bo to kasiorek na leczenie. Jeszcze tylko 144 zostały. http://allegro.pl/item434231603_finezja_okrucienstwa_zadanego_suni_pit_bull_sos.html :cool1:
Helga&Ares Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 [quote name='Isadora7']Trzymamy, trzymamy i rozsyłamy cegiełki. Bo to kasiorek na leczenie. Jeszcze tylko 144 zostały. http://allegro.pl/item434231603_finezja_okrucienstwa_zadanego_suni_pit_bull_sos.html :cool1: rozsyłamy, rozsyłamy gdzie się da i nawet mamy bannerek w podpisie ;)
Paulina87 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 [quote name='Aga i Eto']przepraszam za off ale http://img137.imageshack.us/img137/8889/bokser1rx0.jpg na tym zdjęciu (boksery do adopcji) to jakby mój Eto i nasza adoptowana Tola siedziały (od prawej).Takie są podobne że aż nie mogę uwierzyć. Czy te psy są jeszcze do adopcji? czy są wschronie? przepraszam że piszę tu ale tu jest bardzo dużo ludzi z poznania a to podobno ze schronu z poznania :oops: Tak te psiaki są w schronisku.
ab-agnieszka Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Bedzie dobrze.... Wystawilam aukcje dla naszej kochanej Pixie na allegro. http://www.allegro.pl/item436274995_przepiekne_skora_lakierki_36_voo_doo.html
majqa Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Buty obłędne!!! :loveu:...ale...zazdroszczę maleńkiej stópki, oj zazdroszę. Nie żebym miała jak yeti ale...:evil_lol:
majqa Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Goniu, oczywiście od 10tej kciuki zaciśnięte i za niunię i za Was !!! Biedulinka, anioł stróż nad nią czuwał, że miała amortyzację drzewną. :-( Mogłoby nie być, co zbierać lub doszedłby uraz kręgosłupa. Dziw wręcz bierze, że miała aż takie szczęście w nieszczęściu.
MonikaP Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5681244,Psa_ze_schroniska_wyrzucili_przez_okno.html Bzdury wygadywane przez Lachowicza pomijam milczeniem, bo musiałabym złamać moje zasady i zacząć rzucać publicznie mięsem :angryy: :angryy: :angryy:.
majqa Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Bicie piany...Niemniej...artykulik nie jest zły. Ten, kto ma pomyślunek wyczyta znacznie więcej.
MonikaP Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 majqa napisał(a):Bicie piany...Niemniej...artykulik nie jest zły. Ten, kto ma pomyślunek wyczyta znacznie więcej. Oczywiście, mam nadzieję, że wyczyta. Nota bene czarna lista też mnie przyprawia o śmiech...Li i jedynie.
GoniaP Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 A ja niemal nie spadłam z krzesła: "kierowniczka fundacji udzielającej pomocy zwierzętom Emir" :evil_lol: Kiedy ukazał się artykuł? Były zdjęcia? Biedna Pixie znalazła wreszcie "dom" w czerwcu, a dramatyczny lot miał miejsce 2 sierpnia. Niedługo cieszyła się kanapą...
MonikaP Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 GoniaP napisał(a):A ja niemal nie spadłam z krzesła: "kierowniczka fundacji udzielającej pomocy zwierzętom Emir" :evil_lol: Kiedy ukazał się artykuł? Były zdjęcia? Biedna Pixie znalazła wreszcie "dom" w czerwcu, a dramatyczny lot miał miejsce 2 sierpnia. Niedługo cieszyła się kanapą... Artykuł ukazał się dzisiaj - zawsze późnym wieczorem w internecie są już najważniejsze wiadomości jutrzejszego wydania. Jeszcze nie kupiłam gazety, więc nie wiem, czy sa tam jakieś zdjęcia.
Azir Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Już po 10.00. Trzymam kciuki za Pixie i Gonię! :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs:
GoniaP Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 Pixunia jest właśnie operowana. Przytyła, i waży 27kg. Idziemy na dietę.
majqa Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 GoniaP napisał(a):Pixunia jest właśnie operowana. Przytyła, i waży 27kg. Idziemy na dietę. Idźcie, idźcie ale czy Pixie musi iść z Wami? ;) A na poważnie...Jaką wagę określił wet za najoptymalniejszą dla niej w tym stanie?
Recommended Posts