Jump to content
Dogomania

Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!


Recommended Posts

Posted

MonikaP napisał(a):
Goniu, czy te informacje uzyskałaś w schronisku?

Wozili Pixie, hmm..ciekawe, czy tam jakiś filipiński cudotwórca pracuje, że połamane kończyny leczy bez zakładania gipsu? :angryy: Nota bene skoro była niby leczona, powinni Ci przekazać historię choroby.
Nie, z innego źródła.
Reszta bez komentarza.
Notatka z Grunwaldzkiej mówi o złamaniu z odłamkiem jednej łapy i kontuzji drugiej ;)

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

GoniaP napisał(a):
Nie, z innego źródła.
Reszta bez komentarza.
Notatka z Grunwaldzkiej mówi o złamaniu z odłamkiem jednej łapy i kontuzji drugiej ;)


Tak, widziałam tu na wątku skan z tej notatki. Z pewnością nie można tego nazwać 3-tygodniową historią leczenia psa...

Posted

[quote name='GoniaP']Oj nie wiem, czy bym się odważyła :oops:


Dziewczyny, a może pojedziemy całym funclub'em Pixie??? A może też weźmiemy Pixie?? To by była impreza :loveu::loveu::loveu:
Zapraszam serdecznie
Biedny Chico jak mu sie zjedzie tyle kobiet!!!:loveu:

Posted

GoniaP napisał(a):
Dobranoc wszystkim.
Jutro o 10 operacja :placz::placz::placz:
Trzymajcie kciuki przez co najmniej 3 godziny!


Będziemy trzymać bardzo mocno, by wszystko poszło jak najlepiej:thumbs:

Posted

[quote name='Aga i Eto']przepraszam za off ale

http://img137.imageshack.us/img137/8889/bokser1rx0.jpg

na tym zdjęciu (boksery do adopcji) to jakby mój Eto i nasza adoptowana Tola siedziały (od prawej).Takie są podobne że aż nie mogę uwierzyć. Czy te psy są jeszcze do adopcji? czy są wschronie?

przepraszam że piszę tu ale tu jest bardzo dużo ludzi z poznania a to podobno ze schronu z poznania :oops:

Tak te psiaki są w schronisku.

Posted

Goniu, oczywiście od 10tej kciuki zaciśnięte i za niunię i za Was !!!
Biedulinka, anioł stróż nad nią czuwał, że miała amortyzację drzewną. :-( Mogłoby nie być, co zbierać lub doszedłby uraz kręgosłupa.
Dziw wręcz bierze, że miała aż takie szczęście w nieszczęściu.

Posted

majqa napisał(a):
Bicie piany...Niemniej...artykulik nie jest zły. Ten, kto ma pomyślunek wyczyta znacznie więcej.



Oczywiście, mam nadzieję, że wyczyta.

Nota bene czarna lista też mnie przyprawia o śmiech...Li i jedynie.

Posted

A ja niemal nie spadłam z krzesła:
"kierowniczka fundacji udzielającej pomocy zwierzętom Emir" :evil_lol:

Kiedy ukazał się artykuł? Były zdjęcia?

Biedna Pixie znalazła wreszcie "dom" w czerwcu, a dramatyczny lot miał miejsce 2 sierpnia. Niedługo cieszyła się kanapą...

Posted

GoniaP napisał(a):
A ja niemal nie spadłam z krzesła:
"kierowniczka fundacji udzielającej pomocy zwierzętom Emir" :evil_lol:

Kiedy ukazał się artykuł? Były zdjęcia?

Biedna Pixie znalazła wreszcie "dom" w czerwcu, a dramatyczny lot miał miejsce 2 sierpnia. Niedługo cieszyła się kanapą...



Artykuł ukazał się dzisiaj - zawsze późnym wieczorem w internecie są już najważniejsze wiadomości jutrzejszego wydania. Jeszcze nie kupiłam gazety, więc nie wiem, czy sa tam jakieś zdjęcia.

Posted

Już po 10.00. Trzymam kciuki za Pixie i Gonię!

:thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs:

Posted

GoniaP napisał(a):
Pixunia jest właśnie operowana.
Przytyła, i waży 27kg. Idziemy na dietę.

Idźcie, idźcie ale czy Pixie musi iść z Wami? ;)
A na poważnie...Jaką wagę określił wet za najoptymalniejszą dla niej w tym stanie?

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...