Isadora7 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 majqa napisał(a):Dokładnie tak Goniu !!! Nigdy nie zastanowił Cię baryton Isadory ??? :-o Nie wspominała Ci w chwili słabości, że zacina się przy goleniu okolicy lewego ucha? :diabloti: sznapsbaryton gwoli dokładności :roflt::roflt::roflt:
Wet-siostra Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Kurcze,teraz akurat baaardzo cienko stoję z kasą,bo muszę kupić podręczniku do liceum...(a może ktoś ma używane i by mi odstąpił...:oops:) Ale cegiełkę z porno-bullkiem kupię...:diabloti:
majqa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Wet - siostro napisz mi na gg (odbiorę w domu), o jaką książkę chodzi - tytuł, autor. Ciekawe, czy udało się Goni skołować transport??? :-(
Wet-siostra Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Napisałam te,co już wiem(na razie 2 pozycje)...Dziś pewnie się dowiem,jaka książka potrzebna do matematyki,a jutro-do historii...Niemiecki muszę kupić sama,bo jest od razu z ćwiczeniami...Tylko ten jeden podręcznik kosztuje 35 zł...:roll: Kurcze,kiedy ta drugas edycja???:evil_lol:
GoniaP Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Wet-siostra napisał(a):Kurcze,teraz akurat baaardzo cienko stoję z kasą,bo muszę kupić podręczniku do liceum...(a może ktoś ma używane i by mi odstąpił...:oops:) Ale cegiełkę z porno-bullkiem kupię...:diabloti: Jesteś super :loveu:
majqa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Ta edycja to będzie - PORNO - BULL - DYCJA ! :evil_lol:
GoniaP Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 majqa napisał(a):Ciekawe, czy udało się Goni skołować transport??? :-( Transportu na razie brak :-( Ale za to pewna osoba o wielkim sercu, załatwiła dla Pixie szynę Kramera. Ponieważ z przyczyn ode mnie niezależnych nie mogę się ruszyć z domu, szyna owa jedzie do mnie taksówką! Nie mam słów by wyrazić dla Pani Hani moją wdzięczność. Pani Haniu :calus::buzi::buzi::klacz:
majqa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Łańcuszek dobrych serc............:loveu: Paulinko, jak zawitasz na wątku, wrzuć proszę do pierwszego postu nie kwotę, a poszczególne pozycje, z dwóch tur rozliczeń podanych przez Gonię. Pojawią się kolejne, dołączą do wyszczególnionych. Tak sprawa kasy zacznie się porządkować.
Wet-siostra Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 GoniaP napisał(a):Jesteś super :loveu: Iiiii tammm,super...:shake: Spodobała mi się fotka...:eviltong: :evil_lol:
sleepingbyday Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Gonia wymiziać TZ od nas w nagrodę , wymiziać :evil_lol::evil_lol: kojec super. kasy duużo. jak już wyliczysz wszystko, to jeszcze napisz, czy jetseście na minusie, czy na plusie z wydatkami.... jak wizyta polsatu? wiesz, kiedy nadadzą? co prawda nie mam polsatu, ale liczę na wersję netową...
majqa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Wet-siostra napisał(a):Iiiii tammm,super...:shake: Spodobała mi się fotka...:eviltong: :evil_lol: Hi, hi...Superna to ty jesteś, nie zaprzeczaj :shake: a, że fotka jest maniana to swoją drogą. :evil_lol:
GoniaP Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 sleepingbyday napisał(a):jak wizyta polsatu? wiesz, kiedy nadadzą? co prawda nie mam polsatu, ale liczę na wersję netową... Polsat nas wczoraj olał na rzecz nakręcenia konferencji prasowej Min Obrony Narodowej...:shake: Może przyjadą jutro.
Guest Elżbieta481 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 A co mówił Minister,bo go nie słuchałam????????? Jakoś się poczułam zmęczona nimi wszystkimi i zasnęłam:oops: E/W
Wet-siostra Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 majqa napisał(a):Hi, hi...Superna to ty jesteś, nie zaprzeczaj a, że fotka jest maniana to swoją drogą. Ojć,nie jestem,nie...:shake: :-( Najwyraźniej nie sprawdzam się jako DT...:oops: (Poziomka...:oops:) A tak bardzo chcę pomagać!!:placz::placz::placz: Ale - chyba się nie nadaję...:placz::placz: Do niczego...:oops:
sleepingbyday Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 waldi481 napisał(a):A co mówił Minister,bo go nie słuchałam????????? Jakoś się poczułam zmęczona nimi wszystkimi i zasnęłam:oops: E/W polsat stracił chyba wyczucie, co ludzi interesuje naprawdę. obrona narodowa?? phi....
GoniaP Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 waldi481 napisał(a):A co mówił Minister,bo go nie słuchałam????????? Jakoś się poczułam zmęczona nimi wszystkimi i zasnęłam:oops: E/W Waldi, mnie nie pytaj, bo od czasu gdy jest u nas Pixie, ani razu nie włączyłam telewizora! Zwyczajna ignorantka ze mnie :oops:
Paulina87 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Lista dobrych dusz dodana do 1 postu :multi: Ja codziennie zaglądam do Pixie, ale stron w wątku przybywa w takim tempie, że mogę conieco przeoczyć :oops: dlatego ważniejsze informacje do umieszczenia w 1 poście proszę przesyłać na PW.
majqa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Super Paulinko!!! :multi: Dziękujemy! :multi: Oczywiście, będziemy wysyłać PW.
Helga&Ares Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 majqa napisał(a):226zł + 365zł = 591zł do tego momentu! dzięki !!!! Domi, wielkie dzięki :loveu: I co ja bym bez Ciebie zrobiła??? cała przyjemność po mojej stronie:loveu:
DuDziaczek Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 No juz nadrobilam i melduje sie na watku :diabloti:
GoniaP Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Witam wszystkich. Mieliśmy dziś wszyscy, łącznie z Pixie, bardzo ciężki dzień. Nasza Księżniczka znów dziś cierpi, i po raz pierwszy od momentu, kiedy ją przejęliśmy, cichutko sobie piszczy. ALe od początku. Transport żaden się nie zgłosił, więc zatargałyśmy Pixie z Haliną do Jej niepewnego samochodu. Pod lecznica okazało się, że pan doktor zaczął już operację i siłą rzeczy musiał ją skończyć. Czekałyśmy zatem z Pixie ponad godzinę. Już w gabinecie, ledwie Pixie zobaczyła doktora i nożyczki w Jego rękach, podniosła takie larum, że nie sposób było Jej utrzymać. Musiała po raz kolejny zostać przyśpiona... Ile to już razy??? Ta szyna Kramera to okropne ustrojstwo. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak bardzo niewygodne. Potem, jak Pixie nieprzytomna leżała już w samochodzie (na szczęście zaniósł ją nam tam lekarz) okazało się, że z tych nerwów, Halina nie wyłączyła świateł podczas postoju, i wysiadł akumulator. Po jakimś czasie zhaltowałam dwóch panów, którzy nas popchnęli i jakoś samochód zastartował. W drodze do domu, Pixie zaczęła się budzić, zwieracze puściły, i zostałam dokumentnie przez nią osiusiana. Samochód z resztą też. Kolejne "jaja" odbyły się przy wnoszeniu Pixie do domu. Potem w kojcu wyła i dostała jakichś dgawek :placz: Siedziałam z nią zatem do teraz. Nie wiem co jest, ale piszczy, wyraźnie cierpi. Już popuściłam jej "popręgi" pod brzusiem mocujące szynę, ale to coś wrzyna jej się w ciało. Nie ma jak wygodnie leżeć, nie ma jak usiąść, nie ma jak stanąć.:placz::placz: Ona nie rozumie dlaczego jej stan się pogorszył, przecież było już lepiej! :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Po nerwach i fali gniewu na oprawców Pixie, właśnie stwierdziłyśmy z Halinką, że czujemy się puste.... Siadłyśmy dziś psychicznie razem z Pixie. Na usta cisną się przekleństwa na tych, którzy zgotowali jej ten los. Jesteśmy bezradne, nie wiemy jak jej pomóc
GoniaP Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Dalsze wpłaty na rzecz Pixie: Anna M - Chełm - 5'- FCEF - Poznań - 1000,- Anita K - Ostrów Wlkp - 5,- Małgorzata B - Łódź - 20,- Sebastian O - Wilcze - 30,- Elżbieta M-O - Łódź - 100,- Konrad D - Piotrków Tryb. - 5,- Magdalena K - Bydgoszcz - 5,- Ewelina D - Gdynia - 40,- Katarzyna Sz - Kuklówka Zarzeczna - 150,- Kamila W - Jastrowie - 5,- Sabina Sz - Świętochłowice 7,- Beata K - Bydgoszcz - 20,- Dziękujemy!
majqa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 GoniaP napisał(a): (...) Już popuściłam jej "popręgi" pod brzusiem mocujące szynę, ale to coś wrzyna jej się w ciało. Nie ma jak wygodnie leżeć, nie ma jak usiąść, nie ma jak stanąć.(...) Nie powinno tak być.:shake: Ta szyna nie może jej się wrzynać czyli być kolejnym "udręczaczem". :placz: Zadzwoń jutro do weta, coś z tym trzeba zrobić! Czy nie można było założyć powtórnie gipsu tylko nieco inaczej podkroić??? :roll: Pixie teraz rozniesie, jeśli jej ruchliwość się ograniczyła. Rozmawiałaś o jakimś uspokajaczu? Dostała drgawki? Albo odruch nerwowo - mięśniowy albo, co bardziej realne, skoro piszczy, wynik bólu. Hm...to są wytrzymałe psy, w tzw. szpitaliku i bez pomocy nie piszczała mimo poturbowania. Teraz coś jest nie tak! :placz:
Azir Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 No widzisz, Goniu, gdy przeczytałam o problemach transportowych, zadzwoniłam do mojego TZ, ale on niestety nie mógł, a ja niestety też byłam uziemiona :shake:. Przepraszam, że nie mogłam pomóc :-(
Recommended Posts