roxi2008 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Jutro idę z moją sunia na prześwietlenie bioderek bo z każdym dniem Roxi ma większe trudności z chodzeniem!!Czasem wygląda to tak jak by miała paraliż tylnych kończyn,chwieje się,przewraca bez powodu.Jak patrzę na nią to chce mi się płakać, że jest jeszcze taka mała(trzy miesiące) a już taka chora i nie chce myśleć o tym że mogę ją stracić!!!!!Czy jest szansa na wyleczenie...? Wierzę że weterynarz nam pomoże!!!! Trzymajcie kciuki!!Pozdrawiam.:-( Quote
roxi2008 Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Witam,zrobiliśmy prześwietlenie i po obejrzeniu weterynarz stwierdził,że Roxi musisała mieć mały uraz co spowodowało że sunia by zneutralizować ból "oszczędzała" nogi i stąd mięśnie nie rozwinęły się prawidłowo.Lekarz dał leki i kazał przyjść pod koniec sierpnia.Wierzę że będzie dobrze!:multi: Quote
g@l@xy Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 no to jest szansa że będzie wszystko super :) Quote
roxi2008 Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Ja też gorąco wierzę że Roxi wyzdrowieje,wczoraj po prześwietleniu miała jeszcze szczepienie i tak wykonane że cały dzień piszczała przy najmniejszym swoim ruchu nie mówiąc o chodzeniu czy głaskaniu.Niestety wetyerynarz w tym przypadku się nie popisał.Pozdrawiam wszystkich wielbicieli czworonogów!:lol: Quote
roxi2008 Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Wczoraj po diagnozie weterynarza wszyscy byliśmy b.szczęśliwi,tak długo czekaliśmy na "werdykt" głoszący że sunia wyzdrowieje,jednak dzień dzisiejszy znowu spowodował że smutek zagościł na mojej twarzy.Roxi ,kiedy tylko zaczyna biec to od razu się przewraca,ciągnąc za sobą pupę z kończynami.Znowu myślimy o wyzycie u kolejnego weterynarza,mając nadzieję na trafną diagnozę,bo jak dotąd każdy przepisuje kolejne nic nie dające leki(witaminy) i każe czekać kolejne tygodnie.Czy jest w moim mieście jakiś lekarz który zna się na swojej "robocie":shake: Quote
ewa2909 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 roxi2008 napisał(a):Wczoraj po diagnozie weterynarza wszyscy byliśmy b.szczęśliwi,tak długo czekaliśmy na "werdykt" głoszący że sunia wyzdrowieje,jednak dzień dzisiejszy znowu spowodował że smutek zagościł na mojej twarzy.Roxi ,kiedy tylko zaczyna biec to od razu się przewraca,ciągnąc za sobą pupę z kończynami.Znowu myślimy o wyzycie u kolejnego weterynarza,mając nadzieję na trafną diagnozę,bo jak dotąd każdy przepisuje kolejne nic nie dające leki(witaminy) i każe czekać kolejne tygodnie.Czy jest w moim mieście jakiś lekarz który zna się na swojej "robocie":shake: a z kad jestes? Quote
ewa2909 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Ja jestem z Łodzi.Na kurczakach masz bardzo dobra lecznice calodobowa,oraz na Kopernika pod koniem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.