Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Gonia13']Dokładnie. Trzeba się dobrze zastanowić z tym Dt bo np. w schronisku (o ile się nie mylę:oops:) kiedyś był przy budce. Teraz sobie śmiga po wybiegu. Czyli krok naprzód.
Szkoda by było zamienić jego obecną "wolność" na kojec i zamknięcie. To byłby krok w tył - czy ja źle rozumiem?:oops:

Tak sobie tylko "głośno" myślę:roll:... bo po to tutaj się zbieramy, co nie?[/QUOTE]


dokładnie, Falbanek nie moze się uwstecznic

btw- link do fb jest rowniez w pierwszym poscie:)

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wybaczcie, że się wtrącam, ale ja na waszym miejscu zapytałabym DIF
Wydaje mi się, że skoro Falbanek ma iść do przodu to domowy DT byłby właśnie pójściem do przodu, DIF mieszka we własnym domu, więc i podwórko i ogrodzenie ma, ale jeśli on ma trafić docelowo do porządnego domu a nie do budy na podwórko, to powinien mieć większy kontakt z ludźmi. Że taki kontakt może być całkiem przyjemny uczyłby się od innych psiaków DIF. A jednocześnie będziecie miały na bieżąco informacje o jego postępach i fotki, bo DIF bardzo rzetelnie o wszystkim informuje. No i ma dziewczyna farta do adopcji :)

Posted

[quote name='Selenga']Wybaczcie, że się wtrącam, ale ja na waszym miejscu zapytałabym DIF
Wydaje mi się, że skoro Falbanek ma iść do przodu to domowy DT byłby właśnie pójściem do przodu, DIF mieszka we własnym domu, więc i podwórko i ogrodzenie ma, ale jeśli on ma trafić docelowo do porządnego domu a nie do budy na podwórko, to powinien mieć większy kontakt z ludźmi. Że taki kontakt może być całkiem przyjemny uczyłby się od innych psiaków DIF. A jednocześnie będziecie miały na bieżąco informacje o jego postępach i fotki, bo DIF bardzo rzetelnie o wszystkim informuje. No i ma dziewczyna farta do adopcji :)[/QUOTE]
Dlaczego przepraszasz? Im nas więcej tym lepiej przeciez!:)
Myślałyśmy o DIF ale z tego, co wiem, Falbanek może ugryźc jak się go zaczepia, czy probuje zaciągnąć do kojca, tym bardziej chyba do domu, którego prawdopodobnie w ogóle nie zna. Ale nie wiem, czy nie warto spróbować, bo DIF z tego, co czytałam , to wprawiona w boju opiekunka i myśle,że umie sobie radzić z trudniejszymi przypadkami.
Martka, może spróbujemy tam uderzyć?

Posted

moge porozmawiac ale wiem jaki jest Falbanek. dif ma dzieci, nie chce tragedii. to naprawde wycofany pies i choc nie jest z natury zly to nikt nie jest w stanie przewidziec jak zareaguje az na takie zmiany

Posted

martka1982 napisał(a):
moge porozmawiac ale wiem jaki jest Falbanek. dif ma dzieci, nie chce tragedii. to naprawde wycofany pies i choc nie jest z natury zly to nikt nie jest w stanie przewidziec jak zareaguje az na takie zmiany

To pogadaj proszę. Może DIf ma ogrodzony ogród> Postawimy mu budę piękną i mógłby żyć w ogrodzie na razie aż się nie zsocjalizuje?

Posted

DIF zajrzy na wątek. rozmawiałam jeszcze z naszą prezeską o Falbanku. mówi,że również nie jest w stanie ocenić jak Falbanek by się zachował podczas prób wyciągnięcia na spacer. na wszelki kontakt z człowiekiem reaguje wycofaniem, wciska się w najdalszy kąt i próbuje stać się niewidzialny. Nikt nie próbował w schronisku zbliżyć się do niego, głaskać, wyciągać na spacery itp więc i nikt nie wie, co Falban na to. Co jeszcze mogę napisać - gdy był szczepiony to najlepszym sposobem, było przykrycie go kocem, on się wtedy wyciszał i leżał spokojnie i można było go zaszczepić. ogólnie bida straszna z niego!:(((

Posted

Jestem, kochane!:loveu:

Serce mi się ścisnęło jak obejrzałam te zdjęcia!
Ma oczy Awarii, która była u mnie przez jakiś czas. Też była bardzo wycofana i sztywniała ze strachu jak człowiek do niej podchodził... Biedne te nasze psiaki!:-(

Nie mogę na razie przyjąć Falbanka. Dwa dni temu przyjechał do mnie Pimpek, który został zwrócony z adopcji po trzech tygodniach z powodu agresji. Przez te dwa dni był w porządku a dzisiaj chciał chapnąć mojego męża a Kingę ugryzł. Czeka mnie sporo pracy z tym psem i nie mogę wziąć kolejnego z problemami, bo nie dam rady każdemu z nich poświęcać odpowiednio dużo czasu a mam przecież jeszcze pozostałe psiaki.
Poza tym Falbanek wygląda chyba na dużego psa, prawda?

Posted

[quote name='DIF']Jestem, kochane!:loveu:

Serce mi się ścisnęło jak obejrzałam te zdjęcia!
Ma oczy Awarii, która była u mnie przez jakiś czas. Też była bardzo wycofana i sztywniała ze strachu jak człowiek do niej podchodził... Biedne te nasze psiaki!:-(

Nie mogę na razie przyjąć Falbanka. Dwa dni temu przyjechał do mnie Pimpek, który został zwrócony z adopcji po trzech tygodniach z powodu agresji. Przez te dwa dni był w porządku a dzisiaj chciał chapnąć mojego męża a Kingę ugryzł. Czeka mnie sporo pracy z tym psem i nie mogę wziąć kolejnego z problemami, bo nie dam rady każdemu z nich poświęcać odpowiednio dużo czasu a mam przecież jeszcze pozostałe psiaki.
Poza tym Falbanek wygląda chyba na dużego psa, prawda?
DIF, a nie masz ogrodzoengo dobrze podwórka? Może jakoś byśmy uskładały na porzadną budę dla niego i mogłby przebywac na dworze? Ja tak myslałam od początku, bo on do domu to się nie za bardzo nadaje:(

Posted

kazik132 napisał(a):
DIF, a nie masz ogrodzoengo dobrze podwórka? Może jakoś byśmy uskładały na porzadną budę dla niego i mogłby przebywac na dworze? Ja tak myslałam od początku, bo on do domu to się nie za bardzo nadaje:(


Ten pomysł z budą to chyba całkiem niezły, tylko kto ma takie ogrodzone podwórko, albo ogród...

Posted

delfy2000 napisał(a):
Ten pomysł z budą to chyba całkiem niezły, tylko kto ma takie ogrodzone podwórko, albo ogród...
No ja własnie miałam nadzieje,że może DIF ma? Bo on musi być najpierw socjalizowany. Nie możemy mu więc w zasadzie szukac od razu domu i złozyc np taka propozycje. No,chyba,że bardzo doświadczony dom i wielkim sercem i zapałem do pracy!
Wiem, wiem!Gadam głupoty!
Ale pomarzyć przecież mogę!

Posted

Mam i dobrze ogrodzony teren i budę.
Ale teren jest duży(2 tys metrów) i jak psina mi się gdzieś schowa w krzaczorach to go nie znajdę. A poza tym na tak dużym terenie może się jeszcze bardziej izolować od człowieka, bo ma taką możliwość. Pamiętam Elfa i Erkę - dwa szczenięce dzikusy. Ja w jednym rogu pokoju, one w drugim. Ja w drugim one w trzecim... I tak się ganialiśmy bez sensu:evil_lol:. W przypadku Falbanka na dużym terenie może być podobnie.
To jedna sprawa.

Druga - pisałam, że mam agresorka Pimpka, któremu muszę poświęcić sporo czasu i byłoby nieuczciwością z mojej strony wobec Was branie kasy tylko za to, że pies siedzi w moim ogrodzie a ja nie mogę się nim porządnie zająć.

Jak Pimpek znajdzie dom, będę pamiętała o Falbanku, obiecuję!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...