Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

martka1982 napisał(a):
Falbanio cioteczki dziś pewnie zapracowane, bo to poniedziałek ale ja jestem i powoli szykuje się do drogi z Tobą....
Zapracowane ale i chore:( Ale nie przeszkadzać mi to będzie w odliczaniu czasu, więc już zaczynam liczonko!

Posted

martko, prawdopodobnie przy okazji tej przyszłościowej dla Falbanka, może sprawdzicie jeszcze jeden domek w tej samej miejscowości, dam namiary, jak będzie ok a chyba tak, przyda się, mamy wiele bied, jedna już u nas czeka a i wam ich nie brakuje, tak trudno znależc kogoś w tamtych rejonach do wizyty, Jak się mają postępy FALBANKA??

Posted

to poprosze o namiary na ten domek
Falbanek miał wczoraj przyjąć pierwsza dawkę trocoxilu, dzis powinnam wiedziec jak na nia zareagowal (głownie jego zolądek)

edit: aha, będziemy dość późno w sadkowie, więc mam nadzieję,że temu państwu od sprawdzenia domu nie będzie to przeszkadzać.
z Konina wyruszamy około 15, a to jest 300km, więc przewiduję 20-21 w domu Falbanka i około godziny tam pewnie posiedzimy i dopiero do tych ludzi.

Posted

Czy dostał coś potem na podpieszczanie przewodu pokarmowego, np siemię lniane czy inne naturalności? Ja bym mu jeszcze zaproponowała na jakiś czas opakowanie nutriplantu forte dla podregulowania na 100% jelit i reszty, no i koniecznie choć jedno spore opakowanie glukozaminy, teraz wszędzie w aptekach ta bio glukozamina z 40 zł ma cene 10, więc mozna sobie pozwolić, widać ludzie nie bardzo dbaja o swoje kociska i stawiska,no i dobrze bo mogę kupić schroniskowcom!!! Będę w kontakcie od czasu do czasu z dt i wspólnymi siłami jakos poilotujemy falbanka ku poprawie stanu, wierze że pani ela dołozy wszelkich starań,

dziś sprawdzę czy ci państwo juz wrócili z zagranicy, ale wiem że mają dobre warunki i są porządnymi ludżmi, ( czyli precyzujac, psio lubnymi) zadzwonię do ich krewniaczki tu u nas i powiem wam co się dowiedziałam, nawet gdyby ich nie było jeszcze i dom pusty to chociaż przyjrzeć się trzeba i popytać może pani elżbiety, bo to mała miejscowośc i wszyscy sie znają, dobrze by było ustanowc tam te domki bo tereny świetne zdrowotnie!!

Posted

bylam na chwile w schronie.okazuje sie ze trocoxil bedzie mial podany dzis, bo dzis bedzie wetka. poprosilam przed chwilą prezeske aby zapytala rowniez o coś dla przewodu pokarmowego. wczesniej prezeska mowila mi,ze Falbanek zle znosil kurację metacamem, wymiotował. obawiają się,że po trocoxilu może być to samo a wtedy pewnie nie beda chcieli zeby kuracja byla kontynuowana. ogolnie to chca jak najmniej obciazyc mu uklad pokarmowy wiec nie wiem czy "skusza sie" na glukozaminę, bo ona dziala na stawy tak?

postaramy sie wyjechac w piatek troche wczesniej ale to zalezy czy uda sie nam zwolnic z pracy. jesli tak, to nie zajechalibysmy do Panstwa tak pozno. nie ma problemu zebysmy chociaz z zewnatrz obejrzeli ten drugi domek i oczywiscie zapytam panią Elżbietę o sąsiadów. a czy oni mają tam internet?

Posted

martka1982 napisał(a):
pisać na wątku? masz na myśli o pobycie w dt?

jasne, opis zdjecia i najchetniej zaufanym osobom namiary moze warto zajrzec od czasu do czasu z wiadomych przyczyn (oj wiem, jestem okropna z tym brakiem zaufania)

Posted

no pewnie, jeśli tylko Ci państwo mają internet, to zostawię wszelkie możliwe namiary tzn dogo, mojego maila,naszą stronę schroniska itp a jeśli nie, to chociaż mms od czasu do czasu i kontakt telefoniczny.

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
Czy dostał coś potem na podpieszczanie przewodu pokarmowego, np siemię lniane czy inne naturalności? Ja bym mu jeszcze zaproponowała na jakiś czas opakowanie nutriplantu forte dla podregulowania na 100% jelit i reszty, no i koniecznie choć jedno spore opakowanie glukozaminy, teraz wszędzie w aptekach ta bio glukozamina z 40 zł ma cene 10, więc mozna sobie pozwolić, widać ludzie nie bardzo dbaja o swoje kociska i stawiska,no i dobrze bo mogę kupić schroniskowcom!!! Będę w kontakcie od czasu do czasu z dt i wspólnymi siłami jakos poilotujemy falbanka ku poprawie stanu, wierze że pani ela dołozy wszelkich starań,

dziś sprawdzę czy ci państwo juz wrócili z zagranicy, ale wiem że mają dobre warunki i są porządnymi ludżmi, ( czyli precyzujac, psio lubnymi) zadzwonię do ich krewniaczki tu u nas i powiem wam co się dowiedziałam, nawet gdyby ich nie było jeszcze i dom pusty to chociaż przyjrzeć się trzeba i popytać może pani elżbiety, bo to mała miejscowośc i wszyscy sie znają, dobrze by było ustanowc tam te domki bo tereny świetne zdrowotnie!!


kupię mu nutriplant forte. jaką dawkę najlepiej podawać?
a glukozamina (ale nie bio) jest teraz w rosmannie za bodajże 6.99 :)

Posted

cena glukozaminy fajna ale zależy jaka ilość, nutriplant forte nie zaszkodzi, jest dobry bo ma skumulowane w kapsułce pre i probiotyk z dodatkiem wit c i substancji ułatwiającej przyswojenie przez jeitka ożywczego ładunku czyli inulinę, ta inulina poprawia jednocześnie metabolizm tłuszczów, ponieważ bakterie sa skoncentrowane wystarczy dawać FALBANKOWI jedną dziennie

Posted

dzwoniłam do dt i potwierdziłam przyjazd. w takim razie Falbanek pojedzie z trocoxilem i nutriplant forte a jeszcze dopytam o tę glukozaminę czy to można z trocoxilem łączyć

edit: dotarły wpłaty od gonia13, kazik132 oraz M.Z (chyba z FB). dziękujemy!

Posted

Bardzo sie cieszę że Falbankowi sie udało, i oby tak dalej, wydobrzeje, wypięknieje, zaufa światu na nowo to i domek się znajdzie

namiar na drugi domek bedzie u pani Elzbietki, ona pokaże gdzie bo zna tych ludzi, może nawet sa spokrewnieni,rozmawiałam wczoraj z ich krewną z Gliwic, pania DANUSIĄ, bardzo ich polecała jako przyzwoitych ludzi, mozna sobie obejrzeć a jak juz beda gotowi to zaczniemy korzystać z ich pomocy, przyda sie dt jak najwięcej!

Posted

Dostałam smska od martki, że Falbanio dzielnie znosi podróż i wszystko przebiega zgodnie z planem. BArdzo, bardzo jestem szczesliwa. Oby teraz domek przeszedł pozytywna weryfikację, bo dopóki tego nie będę wiedziała, muszę się powstrzymywac ze skokami do góry z radości;)

Posted

Dziewczyny, mam wiadomośc od Falbanka!
Oczywiście został w nowym domku, jest troche zdezorientowany, ale będzie dobrze. Nowa jego koleżanka obrazona na maxa, nawet warknęła ostrzegawczo na psiaka. Był już na spacerku w lesie ale widać, że nie myśli o czym innym, jak o ucieczce;) Ogólnie Martka mówiła, ze domek w porządku,jedynym minusem jest brak ogrodzenia na podwórku. Falban nie bedzie jednak puszczany sam pod żadnym pozorem, może chodzić tylko na smyczy. Pani wie o wszystkim, jest dokładnie poinstruowana co ma robić, jak ma robići i jak podawac leki. Niestety nie ma internetu, więc kontakt poki co- tylko telefoniczny. Martka bedzie dzwoniła i przekazywala nam wieści. No i koniecznie musimy szykowac kogos na wizytę, bo zdjęc inaczej nie będzie z nowego domku.
Jeszcze jedna dobra wiadonmośc. Martka mówiła, że odkąd widziała ostatni raz Falbanka (we wtorek) to jego chodzenie poprawiło się diametralnie! Lekko jeszcze kuleje, ale nie ma już sladu tego, co było, więc najwyraźniej lek zaczyna działać i to z dobrym skutkiem.
No, to chyba tyle i aż tyle:)
Martka jutro napisze nam na [pewno cosik więcej, ale już możemy się cieszyć!:multi::multi::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...