Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki - pewnie masz rację z tym patrolowaniem. Ichiko ma duży teren do patrolowania, faktycznie zagrodę zrobiliśmy w ustronnym miejscu, z którego nie wszystko może nadzorować. Ale z drugiej strony - dlaczego nie chce spać na matach, tylko kładzie się na betonie? Martwię się o jej stawy, robię co można a ona i tak najchętniej leży na betonie.

Mam pytanie - czy jest tu na forum ktoś, kto trzyma akitkę nie w mieszkaniu?

Pozdrawiam.

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gdy Emiko dotarla do nas do domu czekalo juz na nia mega duze i wygodne poslanie. Co w nim robila? Spala? Absolutnie ;) Emiko zrobila sobie tam przechowalnie zabawek i toalete. Jeszcze nie raz pozniej probowalismy ja do niego przekonac (po gruntownym oczyszeniu), ale nic z tego nie wyszlo. Spi wszedzie, gdzie sie da... ;)

Posted

wani napisał(a):
Spi wszedzie, gdzie sie da... ;)


No właśnie! A tu człowiek się stara, zeby piesek miał swój kącik i zdrowe spanko a akitka ma to w nosie. Cóż, popróbujemy jeszcze ją pozachęcać do budy... dziś mąż dosłownie usypiał Ichiko w budzie - zagłaskał ją aż usnęła i jest z siebie taki dumny! :-)
Ddo jutra, ide spać i ja.

Posted

wani napisał(a):
Gdy Emiko dotarla do nas do domu czekalo juz na nia mega duze i wygodne poslanie. Co w nim robila? Spala? Absolutnie ;) Emiko zrobila sobie tam przechowalnie zabawek i toalete. Jeszcze nie raz pozniej probowalismy ja do niego przekonac (po gruntownym oczyszeniu), ale nic z tego nie wyszlo. Spi wszedzie, gdzie sie da... ;)

Yoshi robila dokladnie to samo więc legowisko zwinęlam bo musialam je prać codziennie!! Jeżeli chodzi o reakcje na inne psy to Yoshi rwie się dosłownie do każdego żywego i ruszającego się zwierzątka a psów i kotów zwłaszcza. Niestety nie każdy piesek chce się z nią bawić a koty wcale. Dziś ku naszej wielkiej radości Yoshi zaprzyjaźniła się z wyżłem mniej więcej w jej wieku (trzy miesiące). Przez blisko godzinę (jak nie lepiej) szalały ze sobą. Wydlądało to na zaciętą walkę i nasza Yoshi chyba w większości wygrywała:multi:. Myślę, że bardzo ważne jest to żeby akity w tym wieku miały styczność z innymi pieskami. Po pierwsze jak się wyżyje to nas nie gryzie a dwa, to że w przyszłości nie bedzie w stosunku do innych psów agresywna.

Posted

nie do końca bym się cieszyła na Waszym miejscu, ze Yoshi wygrywa.. ważne, zeby i jej czasem się dostało po pupie - powinna nauczyć się pokory.
Ale socjalizacja z psami oczywiscie jak najbardziej tak!!! tylko w ten sposób ma szanse poznać psie znaki :)

Posted

Witam
Mam na imie Ania i kocham Akity ponad życie, na razie niestety tylko na zdjeciach i ringach wystawowych ale marze o takim psie, szukam hodowli, ogladam foty, strony, i powiem szczerze,ze na prawdę nie mogę sie zdecydowac, co do Akity czy japońską czy amerykańską to patrząc na poziom Akit Amerykańskich to jednak wole japońskie, chciałabym piękna Akitę amerykańską ze Stanów - owszem, ale kasa to wielka blokada :( Akity Japońskie tez nie sa tanie, ale jak mam zbierać to tylko na japońską, słyszałam ze w Amerykańskich jest wiele wrednych osób ;) a japońskie maja bardziej podobny charakter do mojego, a podobno często ludzie tak dobierają sobie rasy ;)

Pozdrawiam
Ania

Posted

Anka S napisał(a):
Witam
Mam na imie Ania i kocham Akity ponad życie, na razie niestety tylko na zdjeciach i ringach wystawowych ale marze o takim psie, szukam hodowli, ogladam foty, strony, i powiem szczerze,ze na prawdę nie mogę sie zdecydowac, co do Akity czy japońską czy amerykańską to patrząc na poziom Akit Amerykańskich to jednak wole japońskie, chciałabym piękna Akitę amerykańską ze Stanów - owszem, ale kasa to wielka blokada :( Akity Japońskie tez nie sa tanie, ale jak mam zbierać to tylko na japońską, słyszałam ze w Amerykańskich jest wiele wrednych osób ;) a japońskie maja bardziej podobny charakter do mojego, a podobno często ludzie tak dobierają sobie rasy ;)

Pozdrawiam
Ania

W Akitach Japońskich też jest czasami nie za przyjemne. ;) A jeżeli chodzi o sprowadzenie psa to jak to mówią "chcieć to móc". Byleby mieć dobre chęci. :lol:

Posted

Agappe napisał(a):
Ale socjalizacja z psami oczywiscie jak najbardziej tak!!! tylko w ten sposób ma szanse poznać psie znaki :)

Ichiko ma mały konkakt z mądrymi psoakami - większość to podwórkowe krzykacze. Dlatego pomyślałam o psim przedszkolu.. z jednej strony bardzo chętnie bym poszła, z drugiej słyszę opinie, żeby poczekać aż pies podrośnie, że teraz jest młoda i niczego się nie nauczy.....bardzo proszę o Wasze opinie i podzielcie się doświadczeniami o psim przedszkolu..
pz

Posted

chyba większość akit, które tu są na tym forum uczestniczyły w psim przedszkolu!! to chyba odpowiedź ;) może i pies nie nauczy się tyle komend ile byśmy chcieli, ale w tym wieku najważniejsza jest socjalizacja, a jeśli Wy się nauczycie jak od psa wymagać komend i jak ich uczyć to nawet jak po takim przedszkolu nie będzie wszystkiego umiał możecie sami go nauczyć

Posted

tez polecam psie przedszkole..sama ze swoim nie byłam za długa droga dojazdu :shake: nad czym bardzo ubolewam:-( . Teraz moj pies toleruje tylko swoja towarzyszke zycia...a inne psy toleruje tylko na smyczy bez niej lepiej nie mówić głośno co się dzieje:angryy:. Niestety ja nie miałam okazji dać mego psa do psiego przedszkola ale uważam że jeśli ma sie psa takiego jak akita to bardzo wskazany pomysł przy ograniczonym kontakcie z ,,normalnymi" psami ;)
Zdrówko

Posted

[quote name='wani']
Odnosnie nauki komend to najlepiej poslac malucha do psiego przedszkola. W atmosferze zabawy i socjalizacji z innymi psiakami nauczy sie komend i podstawowego posluszenstwa w mig. Takie przedszkole to rowniez swietna zabawa dla nas samych. Polecam www.azorres.pl - mamy za soba przedszkole u nich, a od wrzesnia idziemy do szkoly posluszenstwa :)

Ze tak siebie zacytuje... ;)
Jesli chodzi o nauke to zapewniam Cie, ze w tym wieku pies zalapuje wszystko blyskawicznie i zdecydowanie lepiej jest go ukierunkowac teraz niz czekac niewiadomo na co. Nasza Emiska byla chyba najlepsza kursantka w grupie, a egzamin zdala 100/100 (nie chwalac sie :cool3:). Podstawowym jednak zadaniem psiego przedszola jest socalizacja z innymi pieskami, tymi malymi i tymi duzymi rasami - nauka zabawy, mocy zacisku szczeki itp. A Ty nauczysz sie tak samo duzo na takich zajeciach co Twja psina, a moze nawet i wiecej? Ten czas spedzicie razem, wasza wiez jeszcze bardziej sie zacisnie. Naprawde, nie ma sie nad czym zastanawiac.

Posted

Czyli generalnie wszyscy za - dziękuję.


Wracam jeszcze do tematu żywienia.

ktrebor napisał(a):

Jesli mąż ma doświadczenie zastanów się nad żywieniem typu BARF.


No więc się zastanawiam. Na forum ogólnym znalazłam informacje odnośnie miejsc i cen zakupów żywca. Tak sie składa, że niedeleko mam ubojnię do której wybiorę się dziś i sprawdzę jak u nich z dostępnością. Ktrebor, jeśli karmisz matodą BARF podeslij mi jakąś literaturę: nie wiem ile wagowo sunia powinna dostawać i z czym mieszasz.. Jakie suplementy diety przy BARFie trzeba dokupić?

Pz

  • 1 month later...
Posted

Witam serdecznie i dodam ze zostalam fantasrycznie poinstruowana przez Kasie i Lukasza od ktorych mam Kanemo wzgledem diety ,oni stosuja barf(dieta polega na karmieniu surowosciami :miesko warzywa}i nie mam problemu zwlaszcza ze od poczatku zycia byl tak karmiony.Zdrowa blyszczaca siersc zero alergii zoladkowych ,kupki idealne-i apetycik jakich malo a zasady diety sa bardzo proste przeczytaj http://www.akity.org/index.php?id=barf

Posted

ale powinnas mieć pewność , że mięso jest na prawde świeże, albo podawać je po przemrożeniu. Mój maluch kiedyś się zatruł surową rybą... teraz z surowizną uważam, zwłaszcza latem kiedy mięcho szybciej się psuje.

Posted

Rozne sa teorie na ten temat. Jedni weci prawie Cie udusza jak sie pochwalisz, ze barfujesz, a inni Cie poglaszcza po glowie :cool3: Jedni mowia, zeby przemrozic, a inni, zeby zlac warzatkiem... Kazdy ma swoj wlasny rozum ;)

My czasem barfujemy... zeby zycie bylo bardziej krwiste ;P

Posted

Wani pojecia nie mialam ze moge spotkac sie z krytyka jesli chodzi o barf:eek3: napisz cos wiecej bo teraz zglupialam totalnie ,znam tylko zalety a o wadach nie slyszalam:shake: i teraz znowu mam balagan w glowie bo moze zle ze tak go karmie.

Posted

Kiedys dawno temu chcialam sobie pobarfowac i oczywiscie zasiegnelam jezyka u naszej pani wet... dodam, ze jest to bardzo dobry specjalista w swoim fachu, wiec dla mnie duzy autorytet. Poczatkowo tez nie mialam zadnej prawie wiedzy, wiec wolalam nie ryzykowac skoro ktos godny zaufania mowil kategoryczne NIE barfowi.
Pani wet absulutnie odradzala wszelka surowizne uzasadniajac to czyhajacymi wewnatrz miesa larwami, bakteriami itp., ktore jedynie obrobka cieplna jest w stanie zabic. Mowilam jej wtedy, ze przeciez mieso jest badane i posiada odpowiednie atesty, ze nie daje psu chorych ochlapow. Do niej to nie przemawialo, a do mnie natomiast zaczelo trafiac co ona mowi ;) Pozniejszym moim argumentem bylo czyszczenie zebow dzieki kosciom, a ona na to, ze moge kupic paste i szczoteczke. Oczywiscie nie omieszkala mnie zapytac, czy ja tez barfuje... czy z checia klade sobie na talerzu surowizne :cool3:
Ogolnie rzecz ujmujac, Emiko byla wtedy malutka a ja wiedzialam tylko tyle co mi wet powiedziala. Pozniej juz przestalam zwracac uwage na jej uwagi i zaczelam zwyczajnie czytac, szperac... teraz daje czasem tego typu jedzenie, ale glownie jestesmy za dobrej jakosci karma.

Posted

Apropos barfowania... dzis Emiko sie poszczescilo. Na obiad micha skrzydelek, a na kolacje pstrag :cool3: Wielce zadowolona wypoczywa teraz po spacerku.

Posted

troszke poczytalam o barfowaniu na forum i rozumiem obawy,ale miesko mroze do -50 C wiec nie ma szans zeby cos przezylo,i jak wymieszam z warzywami to w ogole surowego nie przypomina :lol: tylko ze ma psisko apetyt wielgachny wiec boje sie zeby nie przytyl i zastanawiam sie ile powinien warzyc taki 6-miesieczniak ,moze ktos mi powie ?

Posted

ostatnio wazylam go u weta 30 sierpnia 25 kg,a na lazienkowej:cool1: watpliwy wynik ,a pies zbaranial jak go wzielam na rece -28 kg:lol: a dodam ze ma 6 mies.i 10 dni

Posted

ali71 napisał(a):
ostatnio wazylam go u weta 30 sierpnia 25 kg,a na lazienkowej:cool1: watpliwy wynik ,a pies zbaranial jak go wzielam na rece -28 kg:lol: a dodam ze ma 6 mies.i 10 dni

Mój ważył podobnie, więc powinno być ok. :cool1:

Posted

nie ma określonej wagi jaką akita powinien ważyć.. pies ma wyglądac po prostu dobrze, w sam raz.. dla niektórych samców jest to 30 kg a dla niektórych 38kg..
wiele wzorzców mówi ile pies danej rasy powinien ważyć.. ale nie akici.. o czymś to świadczy..

tak więc porównywanie wagi nic nie daje :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...