Dolina Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 Dzięki - pewnie masz rację z tym patrolowaniem. Ichiko ma duży teren do patrolowania, faktycznie zagrodę zrobiliśmy w ustronnym miejscu, z którego nie wszystko może nadzorować. Ale z drugiej strony - dlaczego nie chce spać na matach, tylko kładzie się na betonie? Martwię się o jej stawy, robię co można a ona i tak najchętniej leży na betonie. Mam pytanie - czy jest tu na forum ktoś, kto trzyma akitkę nie w mieszkaniu? Pozdrawiam. Quote
wani Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Gdy Emiko dotarla do nas do domu czekalo juz na nia mega duze i wygodne poslanie. Co w nim robila? Spala? Absolutnie ;) Emiko zrobila sobie tam przechowalnie zabawek i toalete. Jeszcze nie raz pozniej probowalismy ja do niego przekonac (po gruntownym oczyszeniu), ale nic z tego nie wyszlo. Spi wszedzie, gdzie sie da... ;) Quote
Dolina Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 wani napisał(a):Spi wszedzie, gdzie sie da... ;) No właśnie! A tu człowiek się stara, zeby piesek miał swój kącik i zdrowe spanko a akitka ma to w nosie. Cóż, popróbujemy jeszcze ją pozachęcać do budy... dziś mąż dosłownie usypiał Ichiko w budzie - zagłaskał ją aż usnęła i jest z siebie taki dumny! :-) Ddo jutra, ide spać i ja. Quote
Yoshi Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 wani napisał(a):Gdy Emiko dotarla do nas do domu czekalo juz na nia mega duze i wygodne poslanie. Co w nim robila? Spala? Absolutnie ;) Emiko zrobila sobie tam przechowalnie zabawek i toalete. Jeszcze nie raz pozniej probowalismy ja do niego przekonac (po gruntownym oczyszeniu), ale nic z tego nie wyszlo. Spi wszedzie, gdzie sie da... ;) Yoshi robila dokladnie to samo więc legowisko zwinęlam bo musialam je prać codziennie!! Jeżeli chodzi o reakcje na inne psy to Yoshi rwie się dosłownie do każdego żywego i ruszającego się zwierzątka a psów i kotów zwłaszcza. Niestety nie każdy piesek chce się z nią bawić a koty wcale. Dziś ku naszej wielkiej radości Yoshi zaprzyjaźniła się z wyżłem mniej więcej w jej wieku (trzy miesiące). Przez blisko godzinę (jak nie lepiej) szalały ze sobą. Wydlądało to na zaciętą walkę i nasza Yoshi chyba w większości wygrywała:multi:. Myślę, że bardzo ważne jest to żeby akity w tym wieku miały styczność z innymi pieskami. Po pierwsze jak się wyżyje to nas nie gryzie a dwa, to że w przyszłości nie bedzie w stosunku do innych psów agresywna. Quote
Agappe Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 nie do końca bym się cieszyła na Waszym miejscu, ze Yoshi wygrywa.. ważne, zeby i jej czasem się dostało po pupie - powinna nauczyć się pokory. Ale socjalizacja z psami oczywiscie jak najbardziej tak!!! tylko w ten sposób ma szanse poznać psie znaki :) Quote
Anka S Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Witam Mam na imie Ania i kocham Akity ponad życie, na razie niestety tylko na zdjeciach i ringach wystawowych ale marze o takim psie, szukam hodowli, ogladam foty, strony, i powiem szczerze,ze na prawdę nie mogę sie zdecydowac, co do Akity czy japońską czy amerykańską to patrząc na poziom Akit Amerykańskich to jednak wole japońskie, chciałabym piękna Akitę amerykańską ze Stanów - owszem, ale kasa to wielka blokada :( Akity Japońskie tez nie sa tanie, ale jak mam zbierać to tylko na japońską, słyszałam ze w Amerykańskich jest wiele wrednych osób ;) a japońskie maja bardziej podobny charakter do mojego, a podobno często ludzie tak dobierają sobie rasy ;) Pozdrawiam Ania Quote
INU Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Anka S napisał(a):Witam Mam na imie Ania i kocham Akity ponad życie, na razie niestety tylko na zdjeciach i ringach wystawowych ale marze o takim psie, szukam hodowli, ogladam foty, strony, i powiem szczerze,ze na prawdę nie mogę sie zdecydowac, co do Akity czy japońską czy amerykańską to patrząc na poziom Akit Amerykańskich to jednak wole japońskie, chciałabym piękna Akitę amerykańską ze Stanów - owszem, ale kasa to wielka blokada :( Akity Japońskie tez nie sa tanie, ale jak mam zbierać to tylko na japońską, słyszałam ze w Amerykańskich jest wiele wrednych osób ;) a japońskie maja bardziej podobny charakter do mojego, a podobno często ludzie tak dobierają sobie rasy ;) Pozdrawiam Ania W Akitach Japońskich też jest czasami nie za przyjemne. ;) A jeżeli chodzi o sprowadzenie psa to jak to mówią "chcieć to móc". Byleby mieć dobre chęci. :lol: Quote
Dolina Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 Agappe napisał(a):Ale socjalizacja z psami oczywiscie jak najbardziej tak!!! tylko w ten sposób ma szanse poznać psie znaki :) Ichiko ma mały konkakt z mądrymi psoakami - większość to podwórkowe krzykacze. Dlatego pomyślałam o psim przedszkolu.. z jednej strony bardzo chętnie bym poszła, z drugiej słyszę opinie, żeby poczekać aż pies podrośnie, że teraz jest młoda i niczego się nie nauczy.....bardzo proszę o Wasze opinie i podzielcie się doświadczeniami o psim przedszkolu.. pz Quote
Agappe Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 chyba większość akit, które tu są na tym forum uczestniczyły w psim przedszkolu!! to chyba odpowiedź ;) może i pies nie nauczy się tyle komend ile byśmy chcieli, ale w tym wieku najważniejsza jest socjalizacja, a jeśli Wy się nauczycie jak od psa wymagać komend i jak ich uczyć to nawet jak po takim przedszkolu nie będzie wszystkiego umiał możecie sami go nauczyć Quote
Gosica Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 tez polecam psie przedszkole..sama ze swoim nie byłam za długa droga dojazdu :shake: nad czym bardzo ubolewam:-( . Teraz moj pies toleruje tylko swoja towarzyszke zycia...a inne psy toleruje tylko na smyczy bez niej lepiej nie mówić głośno co się dzieje:angryy:. Niestety ja nie miałam okazji dać mego psa do psiego przedszkola ale uważam że jeśli ma sie psa takiego jak akita to bardzo wskazany pomysł przy ograniczonym kontakcie z ,,normalnymi" psami ;) Zdrówko Quote
wani Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 [quote name='wani'] Odnosnie nauki komend to najlepiej poslac malucha do psiego przedszkola. W atmosferze zabawy i socjalizacji z innymi psiakami nauczy sie komend i podstawowego posluszenstwa w mig. Takie przedszkole to rowniez swietna zabawa dla nas samych. Polecam www.azorres.pl - mamy za soba przedszkole u nich, a od wrzesnia idziemy do szkoly posluszenstwa :) Ze tak siebie zacytuje... ;) Jesli chodzi o nauke to zapewniam Cie, ze w tym wieku pies zalapuje wszystko blyskawicznie i zdecydowanie lepiej jest go ukierunkowac teraz niz czekac niewiadomo na co. Nasza Emiska byla chyba najlepsza kursantka w grupie, a egzamin zdala 100/100 (nie chwalac sie :cool3:). Podstawowym jednak zadaniem psiego przedszola jest socalizacja z innymi pieskami, tymi malymi i tymi duzymi rasami - nauka zabawy, mocy zacisku szczeki itp. A Ty nauczysz sie tak samo duzo na takich zajeciach co Twja psina, a moze nawet i wiecej? Ten czas spedzicie razem, wasza wiez jeszcze bardziej sie zacisnie. Naprawde, nie ma sie nad czym zastanawiac. Quote
Dolina Posted August 21, 2008 Author Posted August 21, 2008 Czyli generalnie wszyscy za - dziękuję. Wracam jeszcze do tematu żywienia. ktrebor napisał(a): Jesli mąż ma doświadczenie zastanów się nad żywieniem typu BARF. No więc się zastanawiam. Na forum ogólnym znalazłam informacje odnośnie miejsc i cen zakupów żywca. Tak sie składa, że niedeleko mam ubojnię do której wybiorę się dziś i sprawdzę jak u nich z dostępnością. Ktrebor, jeśli karmisz matodą BARF podeslij mi jakąś literaturę: nie wiem ile wagowo sunia powinna dostawać i z czym mieszasz.. Jakie suplementy diety przy BARFie trzeba dokupić? Pz Quote
ali71 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Witam serdecznie i dodam ze zostalam fantasrycznie poinstruowana przez Kasie i Lukasza od ktorych mam Kanemo wzgledem diety ,oni stosuja barf(dieta polega na karmieniu surowosciami :miesko warzywa}i nie mam problemu zwlaszcza ze od poczatku zycia byl tak karmiony.Zdrowa blyszczaca siersc zero alergii zoladkowych ,kupki idealne-i apetycik jakich malo a zasady diety sa bardzo proste przeczytaj http://www.akity.org/index.php?id=barf Quote
MargoK Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 ale powinnas mieć pewność , że mięso jest na prawde świeże, albo podawać je po przemrożeniu. Mój maluch kiedyś się zatruł surową rybą... teraz z surowizną uważam, zwłaszcza latem kiedy mięcho szybciej się psuje. Quote
wani Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Rozne sa teorie na ten temat. Jedni weci prawie Cie udusza jak sie pochwalisz, ze barfujesz, a inni Cie poglaszcza po glowie :cool3: Jedni mowia, zeby przemrozic, a inni, zeby zlac warzatkiem... Kazdy ma swoj wlasny rozum ;) My czasem barfujemy... zeby zycie bylo bardziej krwiste ;P Quote
ali71 Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Wani pojecia nie mialam ze moge spotkac sie z krytyka jesli chodzi o barf:eek3: napisz cos wiecej bo teraz zglupialam totalnie ,znam tylko zalety a o wadach nie slyszalam:shake: i teraz znowu mam balagan w glowie bo moze zle ze tak go karmie. Quote
wani Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Kiedys dawno temu chcialam sobie pobarfowac i oczywiscie zasiegnelam jezyka u naszej pani wet... dodam, ze jest to bardzo dobry specjalista w swoim fachu, wiec dla mnie duzy autorytet. Poczatkowo tez nie mialam zadnej prawie wiedzy, wiec wolalam nie ryzykowac skoro ktos godny zaufania mowil kategoryczne NIE barfowi. Pani wet absulutnie odradzala wszelka surowizne uzasadniajac to czyhajacymi wewnatrz miesa larwami, bakteriami itp., ktore jedynie obrobka cieplna jest w stanie zabic. Mowilam jej wtedy, ze przeciez mieso jest badane i posiada odpowiednie atesty, ze nie daje psu chorych ochlapow. Do niej to nie przemawialo, a do mnie natomiast zaczelo trafiac co ona mowi ;) Pozniejszym moim argumentem bylo czyszczenie zebow dzieki kosciom, a ona na to, ze moge kupic paste i szczoteczke. Oczywiscie nie omieszkala mnie zapytac, czy ja tez barfuje... czy z checia klade sobie na talerzu surowizne :cool3: Ogolnie rzecz ujmujac, Emiko byla wtedy malutka a ja wiedzialam tylko tyle co mi wet powiedziala. Pozniej juz przestalam zwracac uwage na jej uwagi i zaczelam zwyczajnie czytac, szperac... teraz daje czasem tego typu jedzenie, ale glownie jestesmy za dobrej jakosci karma. Quote
wani Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Apropos barfowania... dzis Emiko sie poszczescilo. Na obiad micha skrzydelek, a na kolacje pstrag :cool3: Wielce zadowolona wypoczywa teraz po spacerku. Quote
ali71 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 troszke poczytalam o barfowaniu na forum i rozumiem obawy,ale miesko mroze do -50 C wiec nie ma szans zeby cos przezylo,i jak wymieszam z warzywami to w ogole surowego nie przypomina :lol: tylko ze ma psisko apetyt wielgachny wiec boje sie zeby nie przytyl i zastanawiam sie ile powinien warzyc taki 6-miesieczniak ,moze ktos mi powie ? Quote
ali71 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 ostatnio wazylam go u weta 30 sierpnia 25 kg,a na lazienkowej:cool1: watpliwy wynik ,a pies zbaranial jak go wzielam na rece -28 kg:lol: a dodam ze ma 6 mies.i 10 dni Quote
INU Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 ali71 napisał(a):ostatnio wazylam go u weta 30 sierpnia 25 kg,a na lazienkowej:cool1: watpliwy wynik ,a pies zbaranial jak go wzielam na rece -28 kg:lol: a dodam ze ma 6 mies.i 10 dni Mój ważył podobnie, więc powinno być ok. :cool1: Quote
pakej Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Mój pies ma 11 miesiecy i waży 31 kg może ktoś mi powie czy to jest dobra waga jak na jego wiek Quote
Agappe Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 nie ma określonej wagi jaką akita powinien ważyć.. pies ma wyglądac po prostu dobrze, w sam raz.. dla niektórych samców jest to 30 kg a dla niektórych 38kg.. wiele wzorzców mówi ile pies danej rasy powinien ważyć.. ale nie akici.. o czymś to świadczy.. tak więc porównywanie wagi nic nie daje :shake: Quote
ali71 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 to dobrze bo balam sie ze moze za duzo wazy a straszliwie boje sie bo czytalam ze waga ma wplyw na dysplazje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.