Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A tak na marginesie - do hodowli NIE POWINNY BYĆ UZYWANE psy z tzw.kinkiem ( kinki tail) , czyli załomkiem na ogonie...U płodów po takim rodzicu jest zagrożenie rozszczepu kręgosłupa i innych deformacji.Dotyczy to WSZYSTKICH ras psów.Jedynie szczątkowy i złamany ogon występuje u buldoga francuskiego iangielskiego , a i tu są związane z tym problemy.

Posted

Ale jak to się ma teraz do mnie przeciez Bashira nie ma załamków na ogonie:shake:
Nie podoba mi sie to naskakiwanie na Bashire .Wyszły szczeniaki jakie wyszły i to mój problem co dalej.Poprostu nie spasowały się geny i już.Jak dla mnie to temat zamkniety.Koniec i kropka
Nie lubie przepychanek na dogomani bo to do niczego dobrego to nie prowadzi:(

Posted

Ja przede wszystkim proponuję o tajach rozmawiać w wątkach "tajowych" -nie w basenji! Maja - tu nikt na nikogo nie naskakuje - snujemy rozważania , uczymy sie wszyscy , wiedzy na ten temat nie ma zbyt wiele.Piękny jest każdy tajek dla nas - miłośników tej rasy .Ja akurat trochę pojęcia o genetyce ( jako lek . wet. i mgr inż.zootechnik ) mam , więc staram się zgłębiać "tajowe" tajemnice , podobne zresztą do szarpejowych w wielu punktach...

Posted

[quote name='Dorota2007']To dziedziczenie włosa jest identyczne jak u shar-pei,Normalnie występują w odmianie horse-coat ( u tajów okreslanej jako velur , velvet lub super-short , takiego typu włos ma mój Tajuś) lub brush-coat ( taki włos ma Bashira).Czasem jednak w bardzo nikłym procencie populacji występuje włos bear-coat , czyli ten powyżej 2,5 cm.U shar-pei to skutek dolewki chow-chow przy odtwarzaniu rasy ,u tajów najprawdopodobniej to pozostałość genów Tajwan doga , którego równiez "wlano" tajom.Ujawnienie sie dłuzszego włosa jest bardzo rzadkie , nalezy jednak być ostrożnym przy używaniu do hodowli psów niewiadomego pochodzenia.Takim psem był np pochodzący z Tajlandii FILOU M.... dziadek twojej suni W Czechach jest kilka innych tajków majacych go w rodowodach i sa tez "puchate".Jeden - izabelowaty , ma kryzę za uszami i wygląda jak lew!!!.Dotarłam do jego zdjęć - jego kolor i wygląd sugeruje ,że może on być "winowajcą".Pytałam tajskich hodowców.Są podobnego zdania.
A tak a' propos- miałam kilka razy takie szarpiki - pierwsze znajdywały nowe domy , bo były wspaniałe i niepowtarzlne.[/QUOTE]
Dawno mnie tu nie było.
I mam takie pytania:
Jeżeli dziadek Bashiry jest niewiadomego pochodzenia (a Ty o tym wiesz), to dlaczego zdecydowałaś się kryć Bashirę Tajutkiem? Przeciez można było przewidzieć, że "coś" może w szczeniakach byc nie tak...

[quote name='Impresja']Mnie i Dorocie chodziło wyłącznie oto, żeby to nie szczeniaki PO TAJU wyszły z wadliwym włosem, ale szczenięta PO BASZIRZE T THAJU. być może po prostu do siebie nie pasują a z innymi partnerami dadzą piękne wzorcowe szczenięta[/QUOTE]
Też mam taką nadzieję:)

[quote name='Dorota2007']A tak na marginesie - do hodowli NIE POWINNY BYĆ UZYWANE psy z tzw.kinkiem ( kinki tail) , czyli załomkiem na ogonie...U płodów po takim rodzicu jest zagrożenie rozszczepu kręgosłupa i innych deformacji.Dotyczy to WSZYSTKICH ras psów.Jedynie szczątkowy i złamany ogon występuje u buldoga francuskiego iangielskiego , a i tu są związane z tym problemy.[/QUOTE]
A do czego/kogo/jakiego psa odnosi się ten załomek? Bo jeżeli nie do Bashiry, to "o co chodzi...?".

Pzdr.

Posted

Asiaczku - w rodowód Bashiry wgłębiłam się po zobaczeniu naszych wspólnych dzieci na zdjęciach , gdyż intrygowało mnie , co moze być przyczyną.Przy kryciu nie widzialam jej rodowodu , nie wiedziałam nawet ,że jest na KW , właśnie ze wzgledu na te dziury! Bashira to piekna suka i być moze da jeszcze śliczne dzieci , zresztą te też są super .Maja pomyliła sie również w rodowodzie na swojej stronie.Dotarłam do tych przodków , no i... Co do przewidywan - nic nie da sie przewidzieć! Natura - jesli ma rózne warianty - nie da sie zestandaryzować , zwłaszcza ,że te cechy nie dziedzicżą się wprost a sieją sie po liniach...
Co do kinka( załomka) , chodzi o innego psa , który już planuje krycia , mimo ,że ta cecha akurat przekazuje się bardzo wiernie ( jego ojciec też go ma ) ,,a jak mówi jeden z czołwowych hodowcówTRD Z KENNEL OF NOPPAKAO" About tail... there are lots of kinked tail show in Thailand and judge didn't pay great attention on this if other part are OK. We all know that the kinked tail inherit to their next generation, so for me I will never show or breed this kind of tail."

Posted

Dorota2007 napisał(a):

Co do kinka( załomka) , chodzi o innego psa , który już planuje krycia , mimo ,że ta cecha akurat przekazuje się bardzo wiernie ( jego ojciec też go ma )."


Prosimy zkonkretyzować - podać imie tego psa

Posted

Po co? jak Dorota2007 zna kto to i "stara się zgłębiać "tajowe" tajemnice". Po co bawić się w ciuciu babkę? Jestem ciekawa, kto w Europe założył całą linie z załamkami na ogonie? Więc, czekamy na IMIE!

Posted

Dorota2007 napisał(a):

Co do kinka( załomka) , chodzi o innego psa , który już planuje krycia , mimo ,że ta cecha akurat przekazuje się bardzo wiernie ( jego ojciec też go ma ) ,,a jak mówi jeden z czołwowych hodowcówTRD Z KENNEL OF NOPPAKAO" About tail... there are lots of kinked tail show in Thailand and judge didn't pay great attention on this if other part are OK. We all know that the kinked tail inherit to their next generation, so for me I will never show or breed this kind of tail."

Czy to chodzi o psa z/w PL? Bo jesli tak - to wybór jest niezbyt duzy...

Hiro napisał(a):
Prosimy zkonkretyzować - podać imie tego psa

Też bym była za tym.
Konsekwentnie, jak się powiedział A, to i reszta literek czeka...;)

Impresja napisał(a):
niech każdy przejedzie sowjemu psu ręką po ogonie :P jak ktoś wyczuje, zgrubienia to znaczy że to ten :P

Ja nie mam takiej możłiwości, a chętnie bym się dowiedziała...

Impresja napisał(a):
Po co? Bo pies z załomkeim na ogonie nie powinien być ani pokazywany ani rozmnażany, bo jago dzieci, również mogą mieć załomek, albo gorzej rozszczep kręgosłupa.

Jezeli takie sa wymogi rasy, zdrowotne, to OK.

Pzdr.

Posted

A bo to chyba przez moje kochcne wilczki się wszysko zaczeło:)
A ja nie mam do nikogo pretęsji moje psy mój problem.Ale to nie znaczy że bede jechowac gdzieś po szopkach chować i nie pokazywać :)
Szkoda tylko że wilczi są nie uznane bardzo chciaałbym pokazać Pan Wilczka jest cudowny ma wspaniały charakter .Gdyby mógł zostać w hodowli napewno by został mimo swoich długich kłaczków:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...