Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pewnei że tak ale bede musiaął znowu czekać żeby urosły :).A ogród po zimnie i tylu psach wygląda jak by klozet rozsadziło :):):)

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak miałam w zeszłym roku ,teraz ze skalnika nie zostało nic wszystko rozdeptane, pobgryzane :(niew mówić o innych drzewkach które w ogrodzie dopiro rok temu posadziłam

Posted

Mogłyby na scisłośc byc na tyłach domu ale nie maiłabym wtedy kontroli nad nimi.Wiesz to dopiero teraz mi poniszczyły małe Tahajce.Bo moje dorosłe nie niszcza jakoś.A trawa odrośnei ejst odporna nawet na psy.A jak biegaj to ja napowietrzaja :)

Posted

[quote name='jenis']Tak miałam w zeszłym roku ,teraz ze skalnika nie zostało nic wszystko rozdeptane, pobgryzane :(niew mówić o innych drzewkach które w ogrodzie dopiro rok temu posadziłam

Jaki piękny! Też bym chciałam mieć taki!:loveu:

Posted

Ola a wiesz ile w nim roboty.Popsach posprzątać codziennie ,trawnik pokosić.Marzy misie duzo ładniejszy ,ale z psami to musi byc praktyczny hi hi.

Posted

Tak tak sama rosnei ale po zimei trzeba odchody po psach posprzątać ,to znaczy wszystko wygrabic jakieś 600 m kwadratowych.A dotlenic sie dotlenie i pogimnastykuje .Niedługo już trawka bedzie do koszenia i znowu co drugi dzień bede biegac po działce :)

  • 2 weeks later...
Posted

bety napisał(a):
Podejrzewam, że z tymi liczbami to chodzi o nosicielstwo genu długiego włosa - a nie o samo bycie psem długowłosym.
Żeby urodził się pies długowłosy oboje rodzice muszą być nosicielami tego genu. Gdzieś czytałam, że najczęściej długi włos ujawniał się u thajów błękitnych. I faktycznie "zagęszczenie" włosa może być różne jak i sama jego długość. Długi włos u thaja to więcej niż 2,5 cm (z tego co pamiętam).



wydaje mi się że u Tajów to nie jest takie proste jak u pozostałych ras jeśli chodzi o dziedziczenie długości włosa. Odmian sierści jest więcej i już to utrudnia sprawę. Dodając do tego, że jest to rasa jeszcze bardzo niewyrównana ( co było widać zwłaszcza na światówce w dużej międzynarodowej stawce) i wiele psów jest na KW i ma niepełne rodowody (a więc tak naprawdę nie wiadomo jak wyglądali ich przodkowie i czy na pewno byli danej rasy, rozmnażają takie psy trzeba się liczyć z "niespodziankami") bardzo trudno jest przewidzieć rodzaj włosa u szczeniąt. Nie mówić już o tym że w samej Tajlandii nie ma żadnej odgórnej selekcji hodowlanej, uprawnień, przeglądów miotów itp i hodowcy robią co chcą.

Posted

[quote name='Impresja']wydaje mi się że u Tajów to nie jest takie proste jak u pozostałych ras jeśli chodzi o dziedziczenie długości włosa. Odmian sierści jest więcej i już to utrudnia sprawę. Dodając do tego, że jest to rasa jeszcze bardzo niewyrównana ( co było widać zwłaszcza na światówce w dużej międzynarodowej stawce) i wiele psów jest na KW i ma niepełne rodowody (a więc tak naprawdę nie wiadomo jak wyglądali ich przodkowie i czy na pewno byli danej rasy, rozmnażają takie psy trzeba się liczyć z "niespodziankami") bardzo trudno jest przewidzieć rodzaj włosa u szczeniąt. Nie mówić już o tym że w samej Tajlandii nie ma żadnej odgórnej selekcji hodowlanej, uprawnień, przeglądów miotów itp i hodowcy robią co chcą.

U wielu ras trudno jest przewidzieć rodzaj włosa - u akit też występuje długi i krótki włos i na dodatek oba rodzaje w różnych odmianach (bardziej lub mniej obfity, w dotyku też się różnią). Genetyka to nadal zagadka w wielu aspektach, jednak taką prostą zasadę dziedziczenia długości włosa u psów przedstawiają wszyscy genetycy (nie natrafiłam w książkach genetycznych na inne przedstawienie sprawy). Fakt zdarzają się wyjątki w innych rasach - ale też nikt nie wie do końca dlaczego te wyjątki się zdarzają. Na takie wytłumaczenie (o nosicielach genu) dziedziczenia włosa u thajów natrafiłam również kiedyś na jednej ze stron poświęconej rasie.
Być może na to że włos u thajów (i nie tylko) występuje w różnych odmianach / gatunkach może wynikać z działania modyfikatorów.

Tak czy siak długowłose thaje są urocze.

Pzdr

Posted

To dziedziczenie włosa jest identyczne jak u shar-pei,Normalnie występują w odmianie horse-coat ( u tajów okreslanej jako velur , velvet lub super-short , takiego typu włos ma mój Tajuś) lub brush-coat ( taki włos ma Bashira).Czasem jednak w bardzo nikłym procencie populacji występuje włos bear-coat , czyli ten powyżej 2,5 cm.U shar-pei to skutek dolewki chow-chow przy odtwarzaniu rasy ,u tajów najprawdopodobniej to pozostałość genów Tajwan doga , którego równiez "wlano" tajom.Ujawnienie sie dłuzszego włosa jest bardzo rzadkie , nalezy jednak być ostrożnym przy używaniu do hodowli psów niewiadomego pochodzenia.Takim psem był np pochodzący z Tajlandii FILOU M.... dziadek twojej suni W Czechach jest kilka innych tajków majacych go w rodowodach i sa tez "puchate".Jeden - izabelowaty , ma kryzę za uszami i wygląda jak lew!!!.Dotarłam do jego zdjęć - jego kolor i wygląd sugeruje ,że może on być "winowajcą".Pytałam tajskich hodowców.Są podobnego zdania.
A tak a' propos- miałam kilka razy takie szarpiki - pierwsze znajdywały nowe domy , bo były wspaniałe i niepowtarzlne.

Posted

Czytałam książkę tajskiego autora Khun Nor Chanwongthiwa o nazwie Mah Lung Ahn. Tu jjest fajny rozdział:
1. Blue-gray or gray Thai Ridgeback dogs.

The dogs were originally bred by Ruang Paripon Potchanapisut. In the first few generations, the dogs had long blackish-gray hair, ashy-gray, and a molten silver color. In the present time, they were mated with dogs from Trad and Chantaburi provinces and produced the Thai Ridgeback dogs with a short and fine velvet-like coat. The ridges in this color are not usually big and most often seen are the lute and arrow ridges. Their bloodlines are unstable because there are still some hidden defects. They still need to be developed in order to create the perfect bloodlines. Now, the blue Ridgeback dogs with velvet-coats and eyes in embolic myrobalan coloration are the most beautiful and rare to be found.

i jeszczę:
The Thai Ridgeback dog with a longer coat.
The hair should not be longer than 2 cm. If the hair is longer than this, it indicates that the dogs are the result of mating the Thai Ridgeback dog with dogs from abroad. The advantages of longer hair are that it can protect the dogs from mosquitoes.

I to że dziadek Bashire, który był czarnego koloru ma pusty rodowód nie sprawia Bashire odpowiedzialną za 2 długowłosych szczeniaków. Bo my wszyscy na własne oczy nie wiedzieli przodków naszych psów. Niektóry nawet i rodziców. I słusznie napisała Impresja:
Nie mówić już o tym że w samej Tajlandii nie ma żadnej odgórnej selekcji hodowlanej, uprawnień, przeglądów miotów itp i hodowcy robią co chcą."
I to jest prawda na jeden miot zapisują szczeniąt z innego miotu i tak dalej i nawet jeśli my mamy pełne rodowody,to ja bym głowy nie dałam, że tam zapisane faktyczne akurat te,a nie inne przodkowie.
I podsumowując; to już dopiero tylko my możemy tworzyć prawdziwe rodowody.I po kilku kryciach z różnymi bloodline i po kilku pokoleniach po naszych psach możemy stwierdzić kto i co ma zapisane w genach.

Posted

DZzęki Olu za wypowiez za mnie .Ja jestem też tego zdania że w Tahijlandi niewiadomo co i jak i jacy przodkowie i cyz napwenoci co w rodowodzi.Jak oni moga sobie wpisywac przydomi jakie chca o o cyz tu mówic.Zobaczymy co wyjdzie z nastepnego krycia (nie wiem kiedy to będzie).A tak apropo zastanawiam sie co sie w Tahjlandi dziej z psami z DS i takimi wilczkami jak moje .Podejżewam że są likwidowane.Podsumowując nigdy tak do końca się nie dowiemy po kim czy w psa genach czy w suki genach jets zapisane pochodzenei wilczków:)

Posted

[quote name='Dorota2007']To dziedziczenie włosa jest identyczne jak u shar-pei,Normalnie występują w odmianie horse-coat ( u tajów okreslanej jako velur , velvet lub super-short , takiego typu włos ma mój Tajuś) lub brush-coat ( taki włos ma Bashira).Czasem jednak w bardzo nikłym procencie populacji występuje włos bear-coat , czyli ten powyżej 2,5 cm.U shar-pei to skutek dolewki chow-chow przy odtwarzaniu rasy ,u tajów najprawdopodobniej to pozostałość genów Tajwan doga , którego równiez "wlano" tajom.Ujawnienie sie dłuzszego włosa jest bardzo rzadkie , nalezy jednak być ostrożnym przy używaniu do hodowli psów niewiadomego pochodzenia.Takim psem był np pochodzący z Tajlandii FILOU M.... dziadek twojej suni W Czechach jest kilka innych tajków majacych go w rodowodach i sa tez "puchate".Jeden - izabelowaty , ma kryzę za uszami i wygląda jak lew!!!.Dotarłam do jego zdjęć - jego kolor i wygląd sugeruje ,że może on być "winowajcą".Pytałam tajskich hodowców.Są podobnego zdania.
A tak a' propos- miałam kilka razy takie szarpiki - pierwsze znajdywały nowe domy , bo były wspaniałe i niepowtarzlne.

Impresja, dziękuję za wyjaśnienie, bo kiedy przeczytała te parę zdań, które zaznaczyłam na czerwone, miałam wrażenie, że chodziło nie o to, że Bashira i Taj nie pasują do siebie, a o coś innego.

Posted

[quote name='jenis']DZzęki Olu za wypowiez za mnie .Ja jestem też tego zdania że w Tahijlandi niewiadomo co i jak i jacy przodkowie i cyz napwenoci co w rodowodzi.Jak oni moga sobie wpisywac przydomi jakie chca o o cyz tu mówic.Zobaczymy co wyjdzie z nastepnego krycia (nie wiem kiedy to będzie).A tak apropo zastanawiam sie co sie w Tahjlandi dziej z psami z DS i takimi wilczkami jak moje .Podejżewam że są likwidowane.Podsumowując nigdy tak do końca się nie dowiemy po kim czy w psa genach czy w suki genach jets zapisane pochodzenei wilczków:)[/QUOTE]
Właśnie to i napisałam, że trzeba zobaczyć jeszcze po parę następnych kryć. Rozumiem, że to był out-cross i może właśnie takie połączenie krwi nie pasują. Życie pokaże.
Nie wiem co się dziej z długowłosymi w Thajlandii, ale przepuszczam, że nic złego, skoro możemy znaleźć ich zdjęcia w Necie. A większość osobników z DS mają uprawienie hodowlane i biorą udział w wystawach. Bo jeśli piesek ma świetną anatomię, wyrazistą głowę i super-temperament, to oni uważają: czemu nie? Bo DS jest zjawiskiem niezbadanym i nawet od rodziców które mają DS mogą urodzić się szczeniaki wolne od niego. I odwrotnie. Sporo o tym się mówi i pisze na wszystkich TRD-forumach. Ja osobiście uważam, że psiaki z DS nie powinny brać udział w hodowle. Ale nie będę osądzać lub potępiać hodowców innego zdania. Po prostu będę unikać takich TRD w swoich kryciach.

Posted

DS to są zatoki skórne, tak? Dermoid Sinus?

Tajek ma w najbliższym czasie zaplanowane kilka kryć, między innymi w Niemczech. Zobaczymy co z tego wyjdzie. A Dorota zastanawia się nad ściągnięciem do Polski niebieskiej suczki dla niego, mamy już nawet coś na oku :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...