gops Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 na piechotke :) albo poprosic kogos zeby po was przyjechal :razz: Quote
furciaczek Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Nie bylo mnie dosc dlugo a tu takie wesole rzeczy sie dzieja:evil_lol: To ja sie grubo zastanawiam czy brac swoja Fur na zlot, pomimo tego ze posluszna i nie rzucajaca sie na inne piesy...nie byla jeszcze nigdy w tak duzej grupie psow i nie wiem jak sie zachowa, czy tradycyjnie dopadnie ja glupawka i bedzie szalala jak szczenior czy bedzie pokazywala zabki na innych...ale fakt ona nie umie podawac lapy, wiec to inna bajka:lol::evil_lol: Jesli zdaze ja "przetestowac" w podobnych warunkach to ja wezme, jesli nie to dla bezpieczenstwa nie bede jej targac ze soba. Mam sie relaksowac na zlocie a nie patrzec czy sobie moja psica na kogos zabkow nie ostrzy...co to za przyjemnosc to ja nie wiem:roll: Nie sadze zeby 11 letnie dziecko, chocby nie wiem jak odpowiedzialne jechalo samo z duzym psem na zlot... sory ale ja nie mam zamairu sie pozniej szarpac z nieswoim psiakiem:roll: Quote
Atkaaaa Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 :evil_lol::evil_lol:jaka komedia... Będzie tak że Gosia na zlot nie pojedzie, nawet nie wiemy czy jej rodzice w ogóle o tym zlocie wiedzą i się zgadzają... skoro ona tak się boi telefonu do nich...:shake: Jeśli pojedzie:razz: to będę czekać na fotorelację xD i żałować że nie ma mnie z Wami:-( Quote
gossia Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 dobrze zadzwońcie do mamy mama powie że zobaczymy po psie:) Jak coś to wie o zlocie! I mówi że jak mnie nie chcecie to nie mam jechać. Quote
gossia Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 selenga 16:19:39 myślę, że nie byłoby problemu gdybyś: - przestała się kłócić z nimi - napisała do organizatorów i wysłała im ten swój plan dnia - miała ze sobą dorosłe osoby towarzyszące - zgodziłabyś się na telefon od organizatorów do twoich rodziców I robie to właśnie:) Quote
KaRa_ Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 gossia napisał(a):selenga 16:19:39 myślę, że nie byłoby problemu gdybyś: - przestała się kłócić z nimi - napisała do organizatorów i wysłała im ten swój plan dnia - miała ze sobą dorosłe osoby towarzyszące - zgodziłabyś się na telefon od organizatorów do twoich rodziców I robie to właśnie:) Proszę napisz mi tutaj ten twoj plan dnia , ui jakie niby chesz miec te osoby towarzyszace? mama czy tata? Quote
gossia Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 KaRa_ napisał(a):Proszę napisz mi tutaj ten twoj plan dnia , ui jakie niby chesz miec te osoby towarzyszace? mama czy tata? Ani mama ani tata. 8.00 pobódka 8.30 - zrobienie śniadania sobie i psowi 9.00- spacer 10.00 - zabawa i odpoczynek z psem! 11.00 nadal to samo i gadanie z ludzmi 12.00- przekąska dla psa 12.30 - spacer 13.00 - zabawa moja z psem oczywiście 14.00- rozmawianie z ludzmi 14.30 - spanie psa i ja też śpie 16.30- spacer 17.00 zabawa 17.30 podwieczorek! 18.00 - zabawa, gadanie śmianie się 19.30 - jedzenie dla psa ( duźo!) kolacja 20.30 wspólny spacer z kimś i jego psem 21.30 - kąpiel 22.00 - ziuziu:) Quote
Patikujek Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 jakoś nie widzę spania o 22 w namiocie, kiedy na około głośno będzie:shake: Quote
rose Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 [quote name='gossia']Ani mama ani tata. 8.00 pobódka 8.30 - zrobienie śniadania sobie i psowi 9.00- spacer 10.00 - zabawa i odpoczynek z psem! 11.00 nadal to samo i gadanie z ludzmi 12.00- przekąska dla psa 12.30 - spacer 13.00 - zabawa moja z psem oczywiście 14.00- rozmawianie z ludzmi 14.30 - spanie psa i ja też śpie 16.30- spacer 17.00 zabawa 17.30 podwieczorek! 18.00 - zabawa, gadanie śmianie się 19.30 - jedzenie dla psa ( duźo!) kolacja 20.30 wspólny spacer z kimś i jego psem 21.30 - kąpiel 22.00 - ziuziu:) psu :p Asiu zaczerwień Asie&gordonisko;) Quote
Sweet Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 [quote name='gossia']Ani mama ani tata. 8.00 pobódka 8.30 - zrobienie śniadania sobie i psowi 9.00- spacer 10.00 - zabawa i odpoczynek z psem! 11.00 nadal to samo i gadanie z ludzmi 12.00- przekąska dla psa 12.30 - spacer 13.00 - zabawa moja z psem oczywiście 14.00- rozmawianie z ludzmi 14.30 - spanie psa i ja też śpie 16.30- spacer 17.00 zabawa 17.30 podwieczorek! 18.00 - zabawa, gadanie śmianie się 19.30 - jedzenie dla psa ( duźo!) kolacja 20.30 wspólny spacer z kimś i jego psem 21.30 - kąpiel 22.00 - ziuziu:) Przepraszam ze sie wtrącam i nie mam nic przeciwko gossi ale z tej waszej kłótki to można sie dobrze pośmiac:P najbardziej podoba mi sie punkt z jej planu: 14.30 - spanie psa i ja też śpie skad wiesz gosiu że pies bedzie napewno spał?? i nie jecie obiadu tylko śniadanie, podwieczorek i kolacje??:P Quote
furciaczek Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Uwzglednilabym jeszcze w tym palnie obiad i kolacje dla Ciebie... ciagla zabawa i spacerowanie wzmaga glod;) Quote
Herspri Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 pobudka nie pobódka :eviltong: Fajnie, ja Ci życzę żebyś przyjechała dobrze się bawiła i nie przeszkadzała innym, i więcej już na ten temat się nie wypowiadam bo szkoda gadać jak do ściany :eviltong: Quote
KaRa_ Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 A i cyz ktoś Ci pozowli użyczyć domku na kąpiel 30min a co wtedy z pieskiem? Quote
AgaCzips Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 to i ja dorzucę swoje 3 grosze:cool3: Przestańcie sie kłócić, psuć sobie nerwy/dzień, pouczać Gosię-od tego są jej rodzice. Jako osoby odpowiedzialne wiedzą co robią. Do zlotu są jeszcze AŻ 4 miesiące. Jedzie pod namiot więc może się w każdej chwili wypisać. Z tego co wyczytałam na miejsce dowozi ją tata-można z nim porozmawiać na miejscu. Jeżeli Gosia nie będzie sobie radziła z psem-jej sprawa. To ona i pies będą się ze sobą i innymi męczyli.Nic nam do tego. To jest zlot i każdy ma (a przynajmniej powinien) prawo przyjechać. Zlot to nie kolonia czy obóz, każdy radzi sobie sam, robi to co chce, chodzi gdzie chce i pije co chce. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za wszystkich, po prostu organizuje domki i na tym kończy sie jego rola. Jakby nie patrzeć w tym roku zlot to taka ala kolonia(regulaminy, zgody itd.), ja wiem i rozumiem Drodzy Organizatorzy że chcecie jak najlepiej ale więcej luzu... Quote
AgaCzips Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 i jedna prośba: mniej offu [SIZE=2]ja czytać nie nadążam:shake: Quote
KaRa_ Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Czipsik sluchaj ja sobie nie wyobrażam dziecka 11letniego z kaukazem o wadze ok 50-60kg. Nie jest to rasa łatwa dla dzieciaka, co boksera oddaje bo z jego agresja sobie nie radzil,a co dopiero kaukaza?? Quote
Basia i Barni Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 pozwolicie że sie wypowiem :diabloti:bo normalnie komedia tu i to nie romantyczna :evil_lol: 1) najpierw była rozmowa o rozmnazaniu dwóch psów -setera i jakiegoś innego tylko żeby mieć szczeniaki i z nim przyjechac na zlot PODSUMOWANIE TO POWYŻSZEGO STWIERDZENIA - Tak jak kazdemu dziecku podobaja się szczeniaki (czyt.ciapki,) podobaja jak podrosną wyrzucają -zero wyobraźni a propo pseudo rozmnazania-chcesz sczeniaka wez ze schroniska-ale w jakim celu ? pobawic sie i wyrzucic ? bez wyobrazni 2) teraz 11letnia dziewczynka o IQ fikusa bądź muszki owocówki chce brać psa 10 kg cięższego od niej samej PODSUMOWANIE DO 2 POWYŻSZEGO STWIERDZENIA -Gosiu to że ci starsi tłumaczą ,że to nie jest zabawa na zlocie z pieskiem tylko mnóstwo innych rzeczy ,które czasami dorośli nie potrafią robić :diabloti: to również opanowanie "podnieconego" psa na smyczy. bo nie uciekniesz pod namiocik i nie bedziesz siedziała tydzień w nim bo wszyscy sie na ciebie obrazili,czy pies sie nie zgadza z innymi psami i podsumowanie podsumowań DZIOŁCHA DEJ SIE PEDZIEĆ ŻE BRANIE TAK DUPNEGO PSA NA ZLOT TO RYZYKO KIEDY NIE UMIESZ NAD NIM ZAPANOWAC NIE ROZMNAZEJ PSÓW BEZ RODOWODU I NIE PYSKUJ BO MI JUŻ ŻYŁA NA KARKU ROŚNIE AMEN Quote
rose Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Gdyby nie jechało tyle osób niepełnoletnich to by tak nie było.., Po prostu nie chcemy, żeby się komuś coś stało.. A jeśli chodzi o regulamin to wiadomo, że każdy to traktuje z przymrużeniem oka i nikt tak naprawdę nie będzie się do niego dostosowywał, za jakiś czas to już w ogóle odejdzie w niepamięć:eviltong: Quote
AgaCzips Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 to wtedy dzwoni się do taty i uświadamia go że dziecko nie radzi sobie z psem/lub pies stanowi zagrożenie dla innych uczestników zlotu:cool1: Rodzić/opiekun ma obowiązek zainterweniować w tej sprawie, choćby miał jechać na 2 koniec Polski. ps. Do zlotu jest dużo czasu więc radzę się tym nie przejmować jak na razie gdyż Gosia jedzie pod namiot czyli nie jest na 100% pewna czy będzie (jakby na to nie spojrzeć). Więc czy warto sobie teraz psuć humor jak ona za miesiąc czy dwa powie że jednak nie jedzie?:roll: Poza tym czy nie dziwi Cię fakt że rodzice tak młodej osoby do tej pory nie chcieli się skontaktować z Asią?:cool1: Quote
furciaczek Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 AgaCzips napisał(a):Jeżeli Gosia nie będzie sobie radziła z psem-jej sprawa. To ona i pies będą się ze sobą i innymi męczyli.Nic nam do tego. T A co jesli sobie nie poradzi i jej pies zaatakuje innego?? To tez nie jest nasz problem?? O swoje sie nie martwie strasznie bo jakies szanse by mialy... ale bedzie masa nie duzych psow dla ktorych takie starcie moze sie skonczyc tragicznie. A nie chcialabym naprawde silowac sie z obcym kilkudziesiecio kg psem...rozgladac sie co chwile czy aby nie leci w moja strone:roll: Tymbardziej ze tak jak napisala Kara nie radzili sobie z mixem boksia i kaukaza... I nie twierdze ze nie powinna jechac, po prostu jestem zdania ze nie powinna jechac sama z tak duzym psem. Quote
AgaCzips Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 [quote name='rose']Gdyby nie jechało tyle osób niepełnoletnich to by tak nie było.., 2 lata temu też było trochę niepełnoletnich osób;) Po prostu nie chcemy, żeby się komuś coś stało.. no widzisz, właśnie o tym piszę...to jest zlot, każdy bierze odpowiedzialność za siebie;) chyba że się jakoś dogadają z innymi:eviltong: tak wiem, jestem pewnego rodzaju egoistką:diabloti: (żartuje, żeby nie było:eviltong:) Quote
Rahl Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Asiu, wysłałam PW :) Jakby były jeszcze jakieś dane potrzebne, to napisz ;) Ps: nazwisko to nie żart :lol: Quote
gossia Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Jeju KaRa to nie jest Kaukaz tylko mieszaniec Bernardyna z Kaukazem i ma więcej genów itd. od od Bernardyna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.