joaaa Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Faktycznie, wygląda, że to ta sama. Ja też nie rozumiem, dlaczego uśpiona? Przecież może trafić do schroniska. Quote
siemionka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 pixie napisał(a):to jakas paranoja! dzieki ze zalozylas watek! zgadzam sie z epe i innymi... 1/ pies moze byc czyjs 2/ uspienie???? niby dlaczego? a dlaczego jesli juz nie moze tam byc no to nie schronisdko do ktorego oddaje sie znalezione psy? oczywiscie mowie o sytuacji ekstremalnej 3/ siemionko napisalam w drugim watku Ma czipa!!!!! moze byc czipem paluchowym - sa dwie bazy czipow i czytniki np wetow nie odczytaja jednej tylko bnp druga i klops! zawiadamiam Kore! moze juz ktos jej szuka..moze pojechal na zakupy i zostawil by sobie pobiegala czy sprawdzono tablice ogloszen w CH targowek? Warto tam oglosic ze znaleziono psa + foto - moze nawet ktos ze znajomych rozpozna,,jesli nie wlasciciele, ktorzy moze jej szukaja Gdzie jest teraz pies? na SGGW? tzn gdzie? w klinice? czy ktos go przygarnal ze studentow i przetrzymuje po cichu Jakaz ona cudna i przylepiasta! Pies zostal zgloszony rowniez na Paluch- napisalam to juz wczesniej, nr tego chipa nie ma w bazie, wet tez sprawdzal. Nie chce jej oddac do schronu bo tam i tak nie mialaby pewnie szans na adopcje- kazdy wie ile jest psow na Paluchu, fakt ze ja bym nie uspila mimo wszystko ale tak jak pisalam wczesniej, nic nie zalezy ode mnie, przekazuje to co mi powiedziano. W CH Targowek zostaly rozwiszone ogloszenia. Jak ktos mogl zostawic psa na wielkim parkingu zeby sobie pobiegal :crazyeye: Pies jest na terenie stajni SGGW, ma go kierowniczka bo ona go znalazla- nie oskarzajmy kobiety ze jest potworem bo woli uspic niz oddac do schornu bo to ona jakos jedyna zainteresowala sie psem biegajacym jak szalony po ogromnym parkingu (kazdy zdaje sobie sprawe ile ludzi przebywa przy CH Targowek), zlapala psa na jakis sznurek (pies nie mial obrozy) o przewiozla przez cala W-we na tym sznurku na Ursynow.... Quote
siemionka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 czarok napisał(a):Problemem jest to, że baz czipów jest nawet więcej niż dwie. Siemionka, jeśli możesz, podaj tu numer czipa ( może się okazać, że ktoś z dogomaniaków ma dostęp do bazy w której boksia jest zarejestrowana) Ok, zaraz jade do stajni i poprosze o ten nr. Chyba ze nie zostal spisany, bo tego nie wiem Quote
siemionka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 A tak poza tym, system chipow mial byc latwo dostepna forma szybkiego namierzenia wlasciciela itp, a czym jest skoro pies na chipa a nie mozna go odczytac. Kto wymylil wiecej niz jedna baze danych- to sie mija z celem! Quote
Kora Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Jestem pod kompem do 13 potem wyjezdzam, mozesz mi go wyslac smsem 0503 348 960 Quote
siemionka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 [quote name='Kora']Czegos tu nie rozumiem to na moje oko ta sama bokserka :crazyeye: i tu ogloszenie o Ursynowie:crazyeye: http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=36588&id_kat=10 Podajcie mi numer chipa moze byc na pw. Faktycznie to ta sama, pies w tej chwili jest na Ursynowie- to jakis blad! Quote
joaaa Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Watek na BF i na forum fundacji BwP już jest. Nr czipa został zmoderowany na obu forach, pewnie można go odtworzyć. Quote
Kora Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Kurcze nie mozna normalnie podac nie wyswietla mi sie to forum. Quote
joaaa Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Kora, nie ma nr czipa na żadnym forum, zostały zmoderowane. Mogę napisać do moda na BF żeby mi podał nr, jeżeli opiekunka ni ma zapisanego. Linki do watku na BF, załozonego przez znalazcę: http://forum.boksery.pl/topics8/znaleziono-bokserke-vt5197.htm Quote
Kora Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Powiem tak irytuje mnie to kasowanie wpisanego chipu nie wiem dlaczego, co sie chce udowodnic:roll:. Quote
pixie Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 zgadzam sie z Kora. Jesli czip to przeciez w bazie / ktorjs tam.../ jest nazwisko wlasciciela psa, wiec nie przyjdzie sobie kazdy i powie ze jego pies mial numer taki i taki... to jakies nieporozumienie mam nadzieje ze siemionce uda sie uzyskac nr czipa i ze Korze, choc ma dzis bardzo zajety dzien, uda sie wyjasnic czyj to pies z drugiej strony numer telefonu tej Joli...hmmm moze ktos wkleil z dogomaniakow ogloszeniem jak to czesto robimy w roznych miejscach o Psie..poplatal ze znaleziona na ursynowie...bo tak brzmi tytul watku siemionki na drugim podforum, a nie doczytal, ze na targowku przy CH podal swoj telefon - najprosciej do niej zadzwonic Quote
siemionka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Jola to jedna z dziewczyn ze stajni, musiala cos pomieszac z tym znalezieniem na Ursynowie... nr czipa bede miala po poludniu na pewno Quote
pixie Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 brawo siemionka ! czekamy ja myslalam by napisac na tego maila, co podany ale juz lepiej ty ustal Quote
siemionka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Wlasnie od tej osoby bede miala, spotkalam sie z nia w stajni ale nie miala przy sobie, jak wroci do domu to mi wysle sms z nr czipa, mam nadzieje ze znajdzie sie wlasciciel. Ale moim zdaniem gdyby chcial odnalezc psa juz by to zrobil... Quote
Amit Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Problem z czipem w tym, że właściciel może być nie wpisany w żadnej z baz. Myślę, że na Paluchu sprawdzono TOZ-owską i PTRIZ, i psa nie było w żadnej z nich. W tym momencie ujawnienie numeru czipa nie jest rozsądnym postępowaniem. Quote
pixie Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 czasami nie wiadomo jak i gdzie szukac... spojrz na watek owczarka niemieckiego ktory biega po grochowie Babci 87 letniej powierzono opieke nad suczka owczarkiem niemieckim na czas wyjazdy "dzieci" hmmm tzn ze one maja po 50-60 lat te dzieci, na urlop za granice... no i sunka czmychnela Babci przez uchylone drzwi, przerazona, ze nagle zostala z nia, a Panstwo pojechali... Babcia przykleila w na Zoliborzu kartki bez fotek tylko informujace o zgubie...bo pies mieszkal na Zoliborzu a babcia mieszka na Senatroskiej i stamtad sunia zwiala... No i jeszcze Paluch zawiadomili ...to i tak bardzo duzo jak na malo mobilna osobe..a tutaj..hmmm kto wie jak bylo czasami zupelnie nie umieja ludzie szukac a sunia wyglada na zadbana odrzucam absolutnie mysl by osoba, ktora ja znalazla tak po prostu, bo psom w schronisku jest zle, ot tak po prostu zdecydowala ze nalezy ja uspic Cos mi sie tu nie zgadza, to znaczy nie wierze, by mogla w ogole do takiej mysli u niej dojsc czemu nie pomyslec o poszukaniu jej domu? tylko smierc od razu!? Quote
Kamila_s Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Dziewczyny ja pisze szybko!!! Jezeli nie znajdziemy cos porzadnego..ja deklaruje dom tymczasowy we Wroclawiu!!!!!!!!!!!potem bedziemy szukac dalej,ale nie damy jej uspic!!! Quote
siemionka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 pixie napisał(a):c odrzucam absolutnie mysl by osoba, ktora ja znalazla tak po prostu, bo psom w schronisku jest zle, ot tak po prostu zdecydowala ze nalezy ja uspic Cos mi sie tu nie zgadza, to znaczy nie wierze, by mogla w ogole do takiej mysli u niej dojsc czemu nie pomyslec o poszukaniu jej domu? tylko smierc od razu!? Dlatego nie uspila jej od razu, dala czas, sama szuka opiekuna wiec i ja powiedziala ze zaloze watek i sprobuje pomoc, ta kobieta nie ma miejsca poprostu dla sunki i dlatego dala jej tydzien Quote
epe Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Nie dociera to do mnie!!! Jak można nie swojego psa chcieć uśpić!:angryy: Co to w ogóle ma znaczyć?:crazyeye: Było się nie zajmować psem wcale,a nie teraz terroryzować,że się psa uśpi! Biorąc psa od początku wiedziała,że nie może mu zapewnić opieki!!! Niech go puści wolno-lepiej dla psa będzie! Quote
siemionka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Przestanmy gdybac dlaczego ma byc uspiony tylko znajdzmy mu dom! Quote
epe Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Siemionka! Domy niezbyt często znajdują się ot tak-natychmiast! Oczywiście,że na tym wątku wszyscy chcą znaleźć dom,ale ta kobieta nie ma prawa tak mówić,a co dopiero tak zrobić! A Ty jakby ją rozgrzeszasz? Chyba,że to jest trick,aby szybko znaleźć jej inne miejsce!;) Quote
siemionka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 mowic mozna... i tak wiem ze jej nie uspi! Ale trzeba cos znalezc bo poprostu nie moze moze jej zatrzymac Quote
epe Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Napisz PW do Rudzia-Bianka! Ona szybko wyadoptowała znalezioną bokserkę,a było na nią trochę chętnych,zostały jej namiary domków chcących bokserkę! Może coś się uda?:lol: Quote
kometa Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 w razie czego proponuje sterylke i siedem dni pobytu w lecznicy w wawie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.