Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak obiecałam, tak raportuję :cool3:

Byłam dziś na spotkanku Burbonikowym (nowe imię Welweta) :multi:
Powiem to z 99 % pewnością- to JEST Toller. Cała budowa, włos, kształt głowy, ciałko - Tollerkowe. Ze znaków szczególnych, oprócz ogonka (wydaje nam sie że to nie ogonek szczątkowy, od urodzenia, ale ze ktoś mu go ciachnął / przytrzasnął - bo Bourbonik ma chwile zaniepokojenia, jeśli mu się nagle okolic ogona dotknie) ma wilcze pazurki na tylnich łapkach i białe znaczenia na karku. Ponieważ jednak i jedno i drugie u Tollerów się zdarza, to nic niezwykłego.

Burbon jest z charakteru PRZECUDOWNYM psiakiem. Nie spodziewałam sie mówiąc szczerze takiej spontanicznej reakcji - od razu do mnie podbiegł, wylizał, dał sie prowadzić na smyczy, reagował cały czas pozytywnie, na spacerku zachowuje się jak w pełni normalny, otwarty Toller (zero schizu na obcych, rowerzystów, rolkarzy, hałas miasta- a byłyśmy na bulwarach wiślanych pod Wawelem- tłumy ludzi!! . Nadciągała burza, wiec Kasia zlitowała sie nade mną, i zgarnęła mnie z córką do siebie do domku i tam miałam tym lepsze możliwości obserwacji. Widać od razu ile serca i ciepła rodzinnego Burbonik ma teraz - jest wyluzowanym, szczęśliwym, uśmiechniętym psiakiem!!
Z kotem się zaczął bawić, uczy się błyskiem, umie już reagować na imię, robić siad, waruj, prosić na łapkach - a to wszystko w ciagu tygodnia. Ze mną, osobą kompletnie obcą, bawił sie w przeciąganie zabawki (!) , błyskawicznie zakumał o co chodzi z oddawaniem i przynoszeniem piłeczki - jestem w wielkim, pozytywnym szoku :loveu: :multi:

Widać że zupełnie odtajał w szczęśliwym domu, widać że łapie super kontakt z nową rodziną - powiem szczerze, że dawno nie czułam takiej satysfakcji - to naprawdę cudowne uczucie widzieć radość po obydwu stronach :multi:

A TERAZ FOTECKI:










http://images31.fotosik.pl/346/e213b2d32cce5232.jpg

http://images33.fotosik.pl/347/ef5e37073bb1640bmed.jpg

http://images32.fotosik.pl/339/b53f2c3f6c7dc945.jpg

http://images31.fotosik.pl/346/29b22d02483d8d6amed.jpg

http://images34.fotosik.pl/339/4ff446d02518cd13med.jpg

http://images33.fotosik.pl/347/cec0066eded8d420.jpg

http://images34.fotosik.pl/339/8cbf24bcabed9664med.jpg

http://images25.fotosik.pl/261/989822c0176860efmed.jpg

Posted

Welwecik ale z ciebie konspirant :eviltong: w schronie na ciotke tylko dziape darłeś a tu proszę .....normalnie pozytywny szok :klacz:

ech zeby jeszcze o Depulku tak ktoś slicznie napisał toby tez była wielka radosc ........

Posted

ewatr napisał(a):
Welwecik ale z ciebie konspirant :eviltong: w schronie na ciotke tylko dziape darłeś a tu proszę .....normalnie pozytywny szok :klacz:

No dokłądnie - ja na spotkanko szłam myśląc ze będę mieć do czynienia z nieufnym psiaczkiem, a tu pełnia zaufania, szedł ze mną na smyczce, bawił się, za każdym odwołaniem przychodził się do mnie uśmiechnąć, w domu bez problemu podeszłam do miski, bawiłam się ukochaną piłeczką i zabawką do przeciagania, dawał się dotykać wszędzie, dawał nawet dotykać i głaskać z nienacka :cool3:, w kocie Burbon sie zakochał, i go miział :razz:, , szkolić się ze mną też chciał, generalnie nie widziałam iskry nieufności - coś niesamowitego.

Podobno jedne co ma, to czasem warknie na innego samca, ale to normalne u zwykłych psów, a co dopiero tych z poschroniskowym, choćby krótkim, doświadczeniem. A propos - on miał w schronie jakieś niemiłe zdarzenia z psami?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...