agatkia Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Przy ulicy Czermińskiego w Gdańsku, na budowie domów wielorodzinnych , niedaleko obwodnicy, na przeciwko supermarketu Fashion House Outlet Center przybłąkała się cudna sunia. Pies mieszka w pudle zrobionych ze sklejki, na 2- metrowym sznurku. Pan, który dzwonił w tej sprawie przynosi suni trochę jedzenia i wody w weekendy, bo inaczej pies absolutnie nie przetrwałby pozostawiony sam sobie. Przy okazji, z racji tego, ze teren budowy pies albo leży w błocie, albo smaży się w upale. Sunia jest cudowna, przepada za dziećmi- chodząca łagodność. Oczywiście PILNIE potrzebuje domu, inaczej trafi do schroniska, Jale jeżeli ktoś z okolic mógłby podać psu choćby miskę wody lub trochę karmy byłabym wdzięczna. CUDNY PIES CZEKA NA DOM!!! Nr kontaktowy: 511- 096- 432 Quote
agatkia Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 PodnoszĘ Bo Pilne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
martasekret Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Piekny pies........ moge do niej podjechac z jedzeniem i piciem. Moze dac ogloszenie na trojmiasto.pl? tam sporo osob zaglada Quote
agatkia Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Witaj!! Byłoby cudownie!! Własnie ogłosiłam ją na trójmieście, tylko nie mam kasy, żeby wyróżnić... Gdybyś podjechała byłabym wdzięczna za info w jakim stanie jest sunia. Quote
martasekret Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Moze w tej sytuacji schronisko to nienajgorsze rozwiazanie...? tam jej nikt krzywdy nie zrobi, bedzie miala sucho no i szanse na adopcje, a tu... gdanskie schronisko jest naprawde ok Quote
agatkia Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Kierowniczka schroniska w Dąbrówce była u suni, jest w stałym kontakcie z Panem, który interweniował w tej sprawie. Narazie zdecydowała, zeby suni poszukać domku i nie zabierać jej stamtąd. Chcoaiąż pewnie z końcem wakacji i tak wyląduje w schronie. Quote
martasekret Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Wiesz...ja sie boje, ze ktos zrobi jej po prostu krzywde...... A moze zamiast dabrowki gdanski promyk? pieski maja tam dosc dobrze (o ile w schronie psy moga miec "dobrze" ;)) no i ja moglabym sie nia bardziej zajac... nie do konca wiem, jak tam dojechac, rzadko tam bywam, ale mam nadzieje, ze uda mi sie ja znalezc Nie obiecuje tylko, ze dzisiaj zajade Quote
agatkia Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Do Dabrówki nie trafi, bo psy nie są już tam przyjmowane, więc całkiem możliwe, ze trafi do Promyka. Jeżeli możesz odwiedź ją. W tygdoniu nie jest najgorzej, bo Panowie z budowy ją doglądają. Ale w weekendy zostaje sama... :-( Zobaczymy, jai będzie oddźwięk na ogłoszenia, może ktoś chciałby w rodzinie takiego cudnego psiego aniołka. Quote
martasekret Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Rozumiem, ze ona sie na ta budowe przyblakala i ktos uznal, ze moze bedzie sie nadawala do pilnowania, tak? czy ona od poczatku zostala tam umieszczona z zamiarem pilnowania posesji? podjade do niej, mam troche daleko, moze jest ktos z bezposredniej okolicy, kto moglby suni przyniesc jedzenie? oby jej tam tylko nikt krzywdy nie zrobil.................. Quote
agatkia Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Gdyby groziło jej niebezpieczeństwo na pewno Patrycja by ją zabrała. Sunia się przybłąkała, Panowie z budowy zrobili jej budę, przywiązali- i w taki sposób sie nią opiekują. Ona podobno jest czasem spuszczana i biegnie bawić się z dziećmi- a potem zawsze wraca. To nie jest pies strózujący w nawet 1 procencie, to wybitnie domowy pies rodzinny :-( Quote
Kasia Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Jaka ona musi być tam samotna jak Panowie idą do domów albo gdy przychodzi weekend... I smutna pewnie jest strasznie :-( Quote
martasekret Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Bylam, zobaczylam...... sytuacja jest, delikatnie mowiac, nieciekawa.... baaardzo ucieszyla sie na nasz widok, skakala, szczekala; generalnie bardzo garnie sie do czlowieka, ale jest troche "dzika". Widac bylo, ze brakuje jej swobodnego ruchu i takiego psiego wybiegania sie, ale dzis pogoda nie sprzyja ku temu, poza tym bylo juz ciemno jak tam dotarlam. Sunia dostala wiadro ryzu z sercami, wody nie chciala. Chwala bogu, ze buda jest gleboka, bo wejscie do niej jest bardzo duze i caly przod jest mokry...w budzie pusto, ani jednej szmaty, koca, starego swetra (jak bede nastepnym razem, to cos jej przyniose...). Sunia zjadla wszystko, zakopala sobie nawet noskiem porcje na pozniej.... ja osobiscie uwazam, ze nalezy ja stamtad zabrac, chocby do schroniska, wszyscy znamy "zabawy" dzieci (zalezy oczywiscie od dzieci...) ze zwierzetami, kilka przykladow prezentowanych bylo na dogo; ona jest tam calkiem sama, bardzo sie boje, ze ktos ja kiedys odwiedzi i zrobi jej powazna krzywde (malo tego g.... widzimy na lamach tego portalu? podpalenia, kopanie, rzucanie kamieniami...). Ona na tym sznurku nie ma nawet mozliwosci ucieczki! Poza tym, nie wiadomo, kiedy bedzie miala cieczke, zaraz zleca sie okoliczne psy i po co jeszcze 5 czy 8 szczeniakow? dokarmiana jest, takze poki co z glodu nie umrze, ale moim zdaniem powinna byc stamtad jak najszybciej zabrana, chocby do schronu. Takie jest moje zdanie. Quote
agatkia Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Martasekret, dziękuje za wszystko co dla niej dzisiaj zrobiłaś. Jeżeli pozwolisz prześlę Twoją opinie kierowniczce schroniska, bo to do niej zgłoszono interwencję. Ja nie byłam i nie widziałam. Czy w schronisku PROMYK mogłabyś ją doglądać? Dobrze zrozumiałam? Quote
martasekret Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Tak, w schronisku Promyk moglabym ja w miare moich mozliwosci dogladac. Jest jeszcze mloda, moze znajdzie dom? boje sie o nia tam... Quote
agatkia Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Spokojnie. Dzisiaj i tak nic już nie zrobimy- jutro będziemy działać. Jeżeli mogłabyś ją doglądać w schronie byłoby cudownie...:oops: Oczywiście nadal szukałabym dla niej domu. Quote
martasekret Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Nikt nie chce takiej wesolej pieknosci....? :-( sunia jest naprawde przeurocza! Quote
agatkia Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 Mam dobre wieści, sunieczka ma dom!!!!!! Dzwonila do mnie Pani, obiecała, ze podjedzie do suni zawieżć jej coś ciepłego... i do domu wróciły już razem. EXTRA, CO? :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.