Zofia.Sasza Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Kora wie, dostała fotki małej. Jestem z nią w kontakcie. Dlaczego nikt jej nie szuka? Podejrzewam śmierć starszej właścicielki. No, pokochać ją pewnie mogę, ale co będzie jak Ruda się znajdzie? Ja nie mogę mieć trzech psów :shake: Realnie myśląc nie dałabym rady się o nie zatroszczyć jak trzeba. Poza tym ona ma - jak widać - podwójne turbodoładowanie. To po prostu terrrrierrrrr, a ja jestem "owczarkowa". Od dziecka. Mnie to przeraża jak piesio (taki śliczny, jedwabisty, maleńki, złociutki) wgryza się z warkotem w piłkę i można robić "karuzelkę" trzymając za tę piłkę. Oczywiście będzie u mnie jak długo trzeba. Ale myślę, że gdyby znalazł się odpowiedniejszy domek, to Nena tam właśnie trafi. Tak mi się marzy jakaś młoda, acz odpowiedzialna osoba z zacięciem do szkolenia i psich sportów. Marzenie ściętej głowy, co? Dziś o 17.40 dr Ratajska zdejmuje szwy z oczka i o ile nie będzie trzeba małej piekielnicy usypiać, to potem zrobimy próbę z frisbee ;) No i pływanko wreszcie będzie po tylu dniach nudnych, suchych spacerków. Cieczka kwitnie - nie wiem, czy ona nie chora, bo to się chyba już powinno skończyć (zaczęła plamić w sobotę 26.07), a tymczasem nic z tych rzeczy. Ja ostatnią sukę pochowałam 20 lat temu. A swoją drogą obserwując teraz Nenę dziwię się, jak ludzie mogą wytrzymać mając niekastrowane niehodowlane suki :shake: Toć to 1/6 roku wyjęta z życiorysu! Izzie, już wróciłaś? Miło, że doceniasz Nenę po tym jak Ci pchała zafafluniony kołnierz w twarz :evil_lol: Jak nie będzie narkozy, to jutro nowe foteczki terrrrierrrra... Quote
pixie Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 bardzo Ci dziekuje za te wyjasnienia a dzis jak bedziesz u weta spytaj o te cieczke, dlaczego tak dlugo przy okazji moze uda sie zalatwic bezplatna sterylizacje / tzn spytaj czy oni nie maja przypadkiem umowy z miastem przy znalezionych bezpanskich psach jest mozliwosc/ byla zalatwienia bonu na gratisowa sterylizacje w Wydziale Srodowiska UDzielnicy w wyznaczonej lecznicy no i zycze by nie trzeba bylo jej usypiac- bo bardzo sie tego zawsze boje... a jutro hasanko i radosc z krążkiem Quote
Zofia.Sasza Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 No, narkoza niefajna rzecz, ale mam zaufanie do tych wetów. W końcu już raz ją usypiali, a trójłapka-Liska dwa razy. Może da się "na żywca". A wtedy bieganko tuż po :multi: Jutro Nena ma służyć za przynętę na Bemowie dla tego zaginionego psa z Anioła. A wybiegać się musi, bo bez tego wredna się robi :mad:. Terrrrierrrr jeden... Quote
izzie1983 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Hej, tak, wróciłam wczoraj. Co do cieczek to ja się mogę wypowiedzieć, bo przez 13 lat miałam niesterylizowana niehodowlaną sukę :diabloti: I to wcale nie z dobrych chęci, tylko narkoza była dla niej ryzkiem. Cieczki trwają około 3 tygodni. U mojej pierwszy i ostatni tydzień były, że się tak wyrażę, spokojne, jednak w drugim to była masakra. Rozmawiałam o tym z naszą weterynarz i ponoć tak to bywa. Jak Nena zaczęła 26.07 to powinna powoli kończyć. Quote
Zofia.Sasza Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 :diabloti: Jej to powiedz :evil_lol: Zapytam dziś weta, czemu to tak długo trwa. Naprawdę, to czego nam teraz brakuje to schorzenie ginekologiczne tymczasa :mad: Quote
izzie1983 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Nie chcę Cię straszyć, ale często podczas cieczek uwidacznia się ropomacicze. Tak było z moją sunią, wtedy już nie było wyboru i została wysterylizowana w wieku 13 lat... Quote
Zofia.Sasza Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Jotpeg, dzięki za "wywołanie Kory z lasu". Wczoraj dzwoniła i przekazała cenną informację: ponoć w czerwcu na stronie Palucha ktoś poszukiwał "jasnobeżowej suczki", która uciekła po potrąceniu przez samochód na rogu Górczewskiej i Powst. Śląskich. Była w kagańcu, tak jak Nena! Kłopot w tym, że Paluch zdejmuje ogłoszenia ze strony z końcem miesiąca. Tak że wiemy, że ktoś podobnej suczki szukał, ale nie wiadomo kto :shake:. Na razie dałam do piątkowej "Stołecznej" ogłoszonko. Zadzwonię też do kliniki na Powstańców. Może rozlepię trochę plakacików w okolicy i spróbuję przycisnąć admina strony z Palucha. Na pewno to archiwizują, choć jak Kora twierdzi - nie chcą szukać potem. Z małą ok. Ropomacicza nie stwierdzono. Szwy zdjęte. Było i pływanko i bieganko. Materiał zdjęciowy wkrótce (czyli dziś). Quote
Zofia.Sasza Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Pierwszy raz od dwóch tygodni w wodzie! Quote
agusiazet Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Nena jest niesamowita, piękna i aktywna, na prawdę czysta rewelacja!!! Quote
Zofia.Sasza Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Czasem jest tak, że Nena bawi się swoją piłeczką... ...a Sasza swoją Częściej piłeczkę Saszy przejmuje całkiem kto inny... ...a Sasza musi cierpieć w milczeniu :shake: Quote
Zofia.Sasza Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Śliczny, złociutki, jedwabisty, maleńki piesio prosi - rzuć mi piłeczkę! I lepiej zrób to, bo inaczej piesio BARRRRDZO POPRRRROSI!!! Quote
Zofia.Sasza Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 A pewnie że czysta rewelacja! Moczyła się 40 minut ;) Quote
izzie1983 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Rewelacyjne zdjęcia! Zazdroszczę talentu :) Quote
Zofia.Sasza Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Jacy modele, takie zdjęcia ;) A poza tym ja robię np. 500 zdjęć i wybieram co setne - zawsze się znajdzie takie, co jest ok. Quote
jotpeg Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Zofio, przepiekne zdjecia, przepiekne!!! nie moge oczu oderwac od tego z Nena plynaca, widoczna przez wode :loveu::loveu::loveu: czerwiec byl niedawno, na pewno informatyk moglby odszukac to ogloszonko (gdyby mu sie chcialo...) kciuki trzymam! Quote
Zofia.Sasza Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Będę naciskać. Choć z drugiej strony serce boli - ten kaganiec :shake: No ale nie zamierzam na starość zostać złodziejką psów... Quote
izzie1983 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Miło by było jak by się Neny właściciele odnaleźli. Trzymam kciuki za wyłudzenie od Palucha namiarów na tamtych ludzi :) Quote
Zofia.Sasza Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Dzięki. Z tego, co Kora mówiła to się bardzo przyda! Quote
Zofia.Sasza Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Byłam w rejonie, gdzie zgubiła się tamta suczka. Łaziłam z Neną po okolicznych osiedlach ze 3 godziny. Niestety, nikt jej nie rozpoznał. Oblepiłam skrzyżowanie i okoliczne markety (Lidl, Wola Park etc.). Wywiesiłam też u wetów. Na razie cisza... Quote
Zofia.Sasza Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Nikt nas nie kocha, Nikt nas nie lubi. Pójdziemy do lasu, Będziemy jeść robaki...:painting: Quote
izzie1983 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Jak to nikt? A ja? :diabloti: Przecież Cię nękam codziennie smsami :eviltong: Quote
Zofia.Sasza Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Dzięki :evil_lol: Nękaj, nękaj (a może nen-ka-j?). Jakoś muszę terrriera podbijać, a nie cierpię tych "hopaj!" i "na spacerek"... Quote
izzie1983 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Dobra, będę Nenkać ;) bo cały weekend jestem w domu. To się trochę tu poprodukuję. Mam nadzieję, że nie będę za bardzo ludzi wkurzać :diabloti: P.S. Mam nadzieję, że nie za dużo ludzi nie lubi hopaj, bo się w taki sposób udzielam na paru wątkach :lol: Quote
Zofia.Sasza Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Sorry. Zboczenie zawodowe. W sumie pisanie głupich wierszyków to też hopanie, tylko trochę "zakombinowane" ;) Hopaj więc Izzie Nenkę, o ile możesz. Bo ja się boję, że ona nie znajdzie swoich Państwa. Wywaliłam kilkadziesiąt plakatów na tym Bemowie i cisza głucha. Z uwagi na święto nie wyjdą też chyba "żółte strony" Stołecznej, a ona tam ogłoszona jest :shake: Kurka, takiej ślicznej małej bestii nikt nie szuka? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.