Upiór Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 boję się, ze w swoim miescie takiego nie kupię, lub nie znajdę kto mi go powiesi fachowo na rowerze... Quote
Patikujek Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 wiesz co ja mam na nowym rowerze taki koszyk na fajną klamrę wystarczyło go takim zaczepem na kierownicy powiesić i z tyłu śrubkę dokręcić, a do tego sam koszyk można zdjąć(nie odkręcając go od kierownicy0 wiesz co zaraz ci poszukam w internecie takiego czegoś jak mam teraz:) Wdit: ja mam coś takiego w tej chwili i świetnie się sprawuję, bo czasem jak gdzieś jadę a nie potrzebuję koszyka to szybko mogę go zdjąć http://www.allegro.pl/item327715159_koszyk_rowerowy_typu_click.html Quote
Patikujek Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Nie ma sprawy polecam się na przyszłość:D:D:D Quote
zetka73 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 http://animalia.pl/produkt.php?id=11423&kat=155 ja znalazłam taką torbę na długie wycieczki chyba w sam raz ..tylko ta cena Quote
Patikujek Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Ta torba to praktycznie jak koszyk tylko tyle że ma kieszonki, ja jak jest chłodniej to tez koszyk cały czymś obwijam żeby nie wiało tak:) Quote
Upiór Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 [quote name='zetka73']http://animalia.pl/produkt.php?id=11423&kat=155 ja znalazłam taką torbę na długie wycieczki chyba w sam raz ..tylko ta cena fajna, i cena nie jest wysoka, przeciez zaplacisz raz i będziesz miala na zawsze ;) jakosciowe torby dla psow wszystkie są drogie, tu nawet najmniejsza cena powiedzialabym :lol: Quote
Jagódka&Uzi Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Torba rewelacja, my własnie już planowaliśmy taka wycieczkę tylko jeszcze podobnej torby brakowało:D Quote
chemicalo Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 kurcze...chciałabym sobie pojeździc z moim na rowerze. tym bardziej, że mieszkam na wsi, na kaszubach, więc odpowiednie tereny są. tylko cały czas mam taką głupią wizje, że ta mała sierotka podbiega mi pod koła. po prostu strasznie się boje :placz: Quote
Jagódka&Uzi Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 chemicalo napisał(a):kurcze...chciałabym sobie pojeździc z moim na rowerze. tym bardziej, że mieszkam na wsi, na kaszubach, więc odpowiednie tereny są. tylko cały czas mam taką głupią wizje, że ta mała sierotka podbiega mi pod koła. po prostu strasznie się boje :placz: Noo zdecydowanie nie chciałabym z małym pieskiem biegnącym obok na rower isc bo może dojsc do tragedii..uhh Tylko do koszyczka, torby i innych wynalazków można wsadzic.. Quote
Patikujek Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Mój biega a pod koła sie nie pcha, jak się czegoś wystraszy to raczej w drugą stronę od roweru odskakuje(tle że on biega przy rowerze bez smyczy Quote
Jagódka&Uzi Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Jest tylko jedno "ale", że jak już z róznych możliwych wypadków losowych wpadnie taki mały piesek pod koła to nie ma takich szans na wyjscie bez szwanku jak duzy pies. To może się nawet skończyc złamaniem kregosłupa i śmiercią. Mój Uzi jest tak mały, że bym po nim niemalże przejechała. Ja nie chcę kusic losu.. a nie mogę wykluczyc niespodziewanych zdarzeń. Ludzie też unikają samochodów a jednak pod nie wpadają ;) :lol: Quote
Upiór Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Jagódka&Uzi napisał(a):Jest tylko jedno "ale", że jak już z róznych możliwych wypadków losowych wpadnie taki mały piesek pod koła to nie ma takich szans na wyjscie bez szwanku jak duzy pies. To może się nawet skończyc złamaniem kregosłupa i śmiercią. Mój Uzi jest tak mały, że bym po nim niemalże przejechała. Ja nie chcę kusic losu.. a nie mogę wykluczyc niespodziewanych zdarzeń. Ludzie też unikają samochodów a jednak pod nie wpadają ;) :lol: to ty nie spiesz się tak :roll: pewnie, ze takie podrozy nie z malym pieskiem, ja myslę, ze gdzies tylko od dwoch lat, kiedy piesek juz jest mądrzejszy, umie sluchac itp. Quote
Patikujek Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Wiadomo że nie z takim maleństwem, ale tak poza tematem to jakbyś chciała ustrzec małego przed całym złem świata to musiałabyś go trzymać w szkalen kuli(a i tak nie byłoby pewności czy kula się nie stłucze, Baksikowi nie raz lekko dupkę utarłam na początku jak nie uważał, ale ja zwracałam uwagę na psa podczas jazdy i zawsze zaraz hamowałam, no i jechałam wolniutko a jak już się przyzwyczaiłam to teraz jeździmy już sobie spokojniej, ale zawsze zwracam baczną uwage na psiaka:) Quote
Jagódka&Uzi Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Nie wariuję jesli chodzi o nadmierne pilnowanie Uziego, ale na pewno bardziej patrzę za nim niż za Posokowcem (Fruzią). Głownie dlatego ze Uzi jest bardzo mały z natury, ruchliwy i szybko potrafi się gdzieś zaszyc i zniknac. Posokowca jednak trudniej zgubic z oczu. Jeśli chodzi o rower, jednak Uzi jest za mały, zresztą za duzo przebierania łapkami dla niego bo jeżdzę szybko no i zderzenie z rowerem to nic przyjemnego:) Natomist Fruzia na rower-ideał:D Quote
Karolina. Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Odświeżam temat :) Dzisiaj kupiłam w sklepie koszyk do roweru :cool3: I od razu po zamontowaniu udaliśmy się z Lucky'm na wycieczkę :p Bałam się jak Lucky zareaguje, ale nie było tak źle. Na początku trochę się bał, bo to nowa sytuacja, i nie wiedział co się dzieje, ale potem tak mu się to spodobało, że wyglądał z nad koszyka i obserwował świat :loveu: Zdjęć nie mam, ale następnym razem postaram się coś wykombinować ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.