Jump to content
Dogomania

Axel vel Kapsel, czyli anielski diabełek zaprasza...


Recommended Posts

  • Replies 466
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A teraz wstawię plażowe zdjęcia kasztanka :loveu:







On jest najlepszy jak kopie "doły", on nie kopie dziury tylko drapie pazurami pół metra piasku :lol::lol::lol:

Posted

łapeczek napisał(a):
u mnie na stajni jest tak ze w tygodniu jest 30 a w weekendy 35 ;]
a;e tak mniej wiecej kosztuja oko 40zl'

oo no to nieźle, może i ja się kiedyś skuszę, ale to nic pewnego, póki co podziwiam te zwierzęta i kocham ich chrapy :loveu::loveu::loveu:

Posted

fajna rzecz taka plaża, ale jak jest mało osób albo wieczorkiem, bo jak ludzie stadami się tam wybierają, to jedna wielka masakra, przejść spokojnie do wody nie można :roll:

chrapcie do calowania, milusie takie :loveu:

a tu kasztan rzucił się na resztkę Danio - teraz opakowanie jest w strzępkach i pasztecior ma ufajdaną brodę :cool3:

Posted

Witam sobotnio, już zdążyłam dwa razy z Kapslem spacerować, nie obyło się bez mycia podwozia - bo to białe małe jest, a trawa wysoka i mokra nie tyle od rosy, co po deszczu. Z mamą na targ pojechałam po dostawę świeżych warzyw i owoców, a teraz sprzątanie - ojjj tego akurat nie lubię :lol: ale to chyba jak każdy :eviltong:





wszędzie się wciśnie, bo to Pan i władca heheh :lol:



a tutaj parę dni wcześniej - Axel - pies demolka :evil_lol:



pozdrawiam, buźki :)

Posted

dadiii dumny a jakże :cool3:

deer - on jest mojej siostry i jej narzeczonego, kupila go jeszcze jak mieszkali w Czestochowie, wrocili do Belka i kazdy mieszka oddzielnie (sa nadal razem oczywiscie) wiec Ewelina wziela Kapselka do nas, bo L rodzice maja psa i tak oto czuje sie chwilowo wspolwlascicielka :p

Posted

dzień dobry! :p

wczoraj z mamą robiłyśmy makaron :cool3: byłam cała w mące, potem nie czułam rąk po krojeniu - masakra, ale smak boski :loveu:

mama wyrobiła ciasto, potem wałkowałyśmy na zmianę :cool3:



następnie po rozwałkowaniu wyszły cztery wielkie placki, które trzeba było odpowiednio pokroić, potem już kroić w paseczki...



Kapsel o tej porze padł, ale dzielnie nam towarzyszył :evil_lol:



oto efekt naszej pracy :diabloti:



i ta zmęczona mordka jeszcze musiała wyjść na ostatni spacerek ok 1:00...



buziaki, udanej niedzieli :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...