majqa Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 niteczka napisał(a):Wysłałam smsa :lol: Przeciepło dziękuję Niteczko!!! :loveu: :multi: Quote
tyciaNi Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Gosia odpisz na moje PW, to bardzo pilne -pisałam jeszcze przed świętami :razz: plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz :modla: Quote
majqa Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 tyciaNi napisał(a):Gosia odpisz na moje PW (...) Toć i ja proszę, choć zabrzmiało tajemniczo. :lol: Quote
maja2308 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Dziekuję za informacje. Postaram się rozpropagować historię gdzie się tylko da. Mam jedno pytanie - gdzie Cary jest w tej chwili ? Quote
majqa Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 U Gosi, piszącej na wątku, w Markach k/W-wy. Quote
Gosia Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 tyciaNi- masz pw. Przepraszam Cię stokrotnie, najmocniej i jak tylko potrafię. Musiała mi gdzieś umknąć ta wiadomość. :oops::oops::oops: Quote
Kruszynka86 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Caruniu kochanie co u ciebie?? całuje mocno:loveu::loveu: Quote
Kruszynka86 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 A ja sie dołączam do życzeń noworocznych!! Quote
majqa Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Spełnienia domkowych marzeń Carusiu!!! Niech 2009 Rok będzie Twoim najszczęśliwszym!!! Quote
tyciaNi Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 [quote name='majqa']Spełnienia domkowych marzeń Carusiu!!! Niech 2009 Rok będzie Twoim najszczęśliwszym!!! ja się przyłączam do życzeń :evil_lol: ucałowania dla psiego ryjka ślę :loveu: Quote
tyciaNi Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 [quote name='Gosia']tyciaNi- masz pw. Przepraszam Cię stokrotnie, najmocniej i jak tylko potrafię. Musiała mi gdzieś umknąć ta wiadomość. :oops::oops::oops: nic się nie stało, teraz ja przepraszam bo internet chodzi u mnie jak krew z nosa :angryy: więc praktycznie korzystam tylko w pracy a i tu nie zawsze mogę... odebrałam PW niestety nie mam stacjonarnego, zbieram info o lekach więc się odezwę po nowym roku :evil_lol: dziękiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii... Quote
Gosia Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 Super- odezwij się, jak będziesz wiedzieć, co i jak dostawał. Quote
Gosia Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Szukajcie Carremu domu- płaskiego, bez schodów. Pies chodzi i będzie chodził, ale potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Ile mogę mu go dać, kiedy mam 14 psów i pracę? Nie popędzam, ale on już zaczął pilnować naszego terenu. Świetny pies. Quote
Kruszynka86 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Rany jak sie ciesze że on dobrzeje!! Juz sie martwiłam o niego bo długo wieści nie było. W kwestii domku nie pomoge bo wszyscy moi znajomi itd. mieszkają w blokach ale chociaz porozgłaszam- tyle moge zrobić. Jemu potrzeba kogoś kto nie dośc że bedzie sie nim umiał zając to jeszcze co mu czasu dużo poświeci ale wierze sie uda:loveu: Quote
ANETTTA Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 tzn on chodzi na wlasnych 4 łapach sam ...nie wierze do końca :multi::multi::multi: Quote
Gosia Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 ANETTTA napisał(a):tzn on chodzi na wlasnych 4 łapach sam ...nie wierze do końca :multi::multi::multi: A jak ma niby chodzić?? Na dwóch?? A tak poważnie mówiąc - czy mam rozumieć, że uważasz, że napisałam tyż prawdę, nie prawedę, nie do końca prawdę, czy gówno prawdę? Pozdrawiam - na prawdę pozdrawiam!! Quote
ANETTTA Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 jakos nie uwierzyłam ok już wierzę no cóz niedowiarek jestem ..pozdr Quote
RIVER Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Gosia napisał(a):Szukajcie Carremu domu- płaskiego, bez schodów. Pies chodzi i będzie chodził, ale potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Ile mogę mu go dać, kiedy mam 14 psów i pracę? Nie popędzam, ale on już zaczął pilnować naszego terenu. Świetny pies. Gosiu, dzięki za dobre wieści :loveu: Quote
Kruszynka86 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 czy są jakies wieści o Carym?? co z domkiem? A jak sie miewa? Quote
Gosia Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Domu narazie nie ma, bo nie ma jasnej diagnozy- prawdopodobnie będę ją mieć (mam taką nadzieję) w piatek- będzie seria zdjęć kręgosłupa i dysplazja- zobaczymy, jak to wygląda. Pies na lekach chodzi, podskakuje- oczywiście- zatacza się i nie jest to tak sprawny ruch, jak u zdrowego psa, ale nie ma kłopotów z kupą, woła, jak chce wyjść, sam się podnosi. Jak policzę, ile kasy będzie potrzebne na jego utrzymanie- to wtedy można będzie szukać rozsądnego domu. Bo serce, to, niestety, nie wszystko. Trzeba mieć jeszcze kasę na utrzymanie "nie do końca zdrowego" psa. Pozdrawiam- Quote
Kruszynka86 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 No własnie wszystko sie rozchodzi o kase:angryy: Quote
Gosia Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Kruszynko- czasami tak, a czasami nie- zależy, jaki pies i na co chory. Cary jest duży, więc więcej je- a musi mieć dietę weter., więcej waży- więc większość leków przeliczasz na masę itrd. Gdyby był chihuahua- pewnie byłoby łatwiej no i na pewno taniej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.