Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Baton, gdy tylko nauczył się szczekać, szczekał na wszystko. Zachowanie to zostało utrwalone przez nieprawidłową socjalizację:oops:. Gdy skończył rok było jeszcze gorzej. Atakował ludzi, psy, koty, ludzi na rowerach, rolkach, biegnących, skaczących. Z psami było najgorzej, a to przez to, że wzięłam go do domu za wcześnie (5 tyg.) i nie nauczył się prawidłowego porozumiewania z pobratymcami. Ciągnął okropnie na smyczy. Musiałam obroże zmienić na szelki, bo jeszcze trochę, a pewnie udusiłby się. Nie miałam już siły.

Dzięki radom Dogomaniaków, telefonicznej pomocy szkoleniowca, Baton to prawie Aniołek. Prawie, bo jeszcze troszkę jest agresywny do psów, ale pracujemy nad tym. Ludzi mija obojętnie, tak samo rowerzystów, koty by pogonił, ale wystarczy, że powiem "nie wolno" Baton zostawia kota i idzie na dalszy spacer. Na spacer, na którym nie ciągnie na smyczy;). Gdy tylko się zatrzymam, on również ( kiedyś wyrwałby mi rękę ). Przychodzi na każde zawołanie. Jest ogromnym szczęsciem i radością posiadać tak grzecznego psa. Nie muszę się bać o kolejny spacer, bo wiem, że Baton będzie się umiał ładnie zachować:)

Wystarczyła systematyczna praca, cierpliwość (o tej to najwięcej trzeba było ), smakołyki, zabawki i pochwały, żeby wychować psa na normalnego obywatela. Dlatego jeśli Twój pies sprawia Ci kłopoty, pogadaj ze szkoleniowcem, napisz wątek na dogo ;) i ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz ze swoim psem. Z pewnością będziesz usatysfakcjonowany ( tak jak ja ) jeśli Twój pies z uciążliwego, okropnego potworka zrobi się grzeczny, miły aniołek.

Posted

Popieram cię, malinaa. Wielu ludzi oczekuje wspaniałych efektów po niesystematycznych ćwiczeniach, a wiadomo, że trening czyni mistrza i trzeba powtarzać ''kursy'' bez długich przerw. Najlepiej beż żadnych :lol:.

Posted

Ja miałam jeszcze gorszą sytuacje,bo moja Sunia (Owczarek niemiecki-Abra) bała się wszystkiego ;/ nawet gdy chciałam ją dotknąć uciekała...pomyślałam sobie że to ona powinna pierwsza podejść,ja nie powinnam jej zmuszać,pewnego dnia kiedy byłyśmy same w domu,zamknęłam ja i siebie w pokoju,ona siadła w kącie i siedziała...ja oglądałam film-nie zwracałam na nią uwagi...i wkońcu się przełamała i podeszła :) byłam uradowana-ale,do każdego członka rodziny,do każdej rzeczy musiałam przyzwyczajać ją indywidualnie :) i udało się :) nie boi się prawie niczego,oprócz nieznajomych ludzi.Myślałam że nie damy rady,wkurzałam się trochę na nią...ale udało się :))

Posted

Żeby u psa wyeliminować strach przed czymś,trzeba duuuużo cierpliwości,poświęcenia i zrozumienia,ja mam sunie z tak zwanej pseudohodowli :( jej rodzice są w kojcach,i służą jako maszyny do zarabiania pieniędzy,moja sunia też by tak skończyła :( ale naszczęście udało się ją wykupić...to dlatego była taka bojaźliwa bo nie miała kontaktu z człowiekiem,tylko kojec buda i inne owczarki...

  • 1 month later...
  • 2 months later...
Posted

Dzwoniłam to tego hodowcy od siedmiu boleści ;/ powiedział że z gówniarą nie będzie rozmawiał :O szczyt bezczelności ;/ no więc zadzwoniła moja mama...a on powiedział że zawsze w miocie jest jeden "gorszy" psiak,i że my własnie na takiego trafiliśmy ;/ no nic...mama nie chce tej sprawy poruszać,nie wiem dlaczego?może się boi? ;/ ale ja tego tak nie zostawie ;/

Posted

Kredka- skoro masz namiary na te pseudohodowle...to dlaczego tego nie zgoslic do Obrońców Praw zwierząt,albo do innej organizacji która niszczy pseudohodowle?

Ja mam dość tylko u Atosa tego że..mimo to że był socjalizowany,jest agresywny do innych psów...a to wszystko przez zazdrość i pilnowanie członkow rodziny..jak podejdzie do mnie obcy pies..Atos odrazu sie rzuca...

Nikki napisał(a):
Batonik bez problemu wpuszcza ludzi do mnie za bramkę, nie goni kotów, nie rzuca się na psy, zrobił ogromne postępy

Gratuluje! :klacz:

Posted

mam dosyc mojego psa...dzisiaj zagryzl wrobla i rzucil na biegnacego mezczyzne, oprocz tego rzuca sie na wszystkie suczki :roll:
a ja probuje,staram sie i kurcze nic :roll:
nie oddam oczywiscie jej nigdy ale jest u mnie 4 tyg i nie zrobila zadnego postepu :roll:
mam nadzieje ze uda mi sie tak jak wam sie udalo ;)

Posted

A moja dzisiaj jadła mysz :angryy: nie wiem czy żyła czy nie,ale i tak to jest okropne.Nie wychodzi jej nauka załatwiania się na polu..zupełnie jak do ściany,ręki mi się nawet nie chce wytracać na klapsa,bo ona nic nie czuje i się cieszy.Zwlekałam z tresurą,ale zaczyna być agresywna i powiedziałam kropka..dzisiaj idziemy do szkółki dowiedzieć się i zapisać.Będziemy ostro pracować i czekać na efekty :cool3:
Druga szczeka na wszystko,ale taka natura yorka.W końcu wiedziałam co brałam.
Ale i tak je kocham :loveu:

Posted

Gops ja z Birmą po 2 miesiącach[ praktycznie bez żadnych efektów] poszłam na szkolenie, a dopiero po pół roku od wzięcia [czyli od ok. 2 miesięcy] Birma nie atakuje ludzi :razz:. Na to wszystko trzeba baaardzo dużo czasu ;)

Posted

[quote name='bonsai_88']Gops ja z Birmą po 2 miesiącach[ praktycznie bez żadnych efektów] poszłam na szkolenie, a dopiero po pół roku od wzięcia [czyli od ok. 2 miesięcy] Birma nie atakuje ludzi :razz:. Na to wszystko trzeba baaardzo dużo czasu ;)

a ile kosztuje takie zwykle szkolenie?
tez o tym myslalam bo boje sie ze cos zle zrobie :roll:
chyba mojej suczy hormony buzuja ..taki wiek moze..

Posted

Ciężko powiedzieć - musiałabyś popytać w szkołach dla psów w twoim mieście. Ja miałam do wyboru między 2 szkołami [innych nie brałam pod uwagę], gdzie szkolenie kosztowałoby mnie 600 lub 800zł.

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Ciężko powiedzieć - musiałabyś popytać w szkołach dla psów w twoim mieście. Ja miałam do wyboru między 2 szkołami [innych nie brałam pod uwagę], gdzie szkolenie kosztowałoby mnie 600 lub 800zł.


o kurcze...ja myslalam ze w okolicach 400zl :roll:
pewnie na wiosne bedzie szkolenie jak zawsze to zadzwonie sie spytam ;)
moze da sie z niej cos jeszcze zrobic :evil_lol:
kaganiec juz w drodze...nie bedzie zabijania biednych ptaszkow..moze to glupie ale mi bylo szkoda tego wrobelka.. :roll:

Posted

Gops w niektórych szkołach można to płacić na raty :cool3:... Po za tym mieszkam w trochę większym mieście, więc szkolenie może być droższe niż u ciebie :roll:.

Masz sunię ze schroniska, prawda? W takim razie w większości szkół masz zniżkę na szkolenie [zazwyczaj 10-20%] ;)

Posted

[quote name='bonsai_88']Gops w niektórych szkołach można to płacić na raty :cool3:... Po za tym mieszkam w trochę większym mieście, więc szkolenie może być droższe niż u ciebie :roll:.

Masz sunię ze schroniska, prawda? W takim razie w większości szkół masz zniżkę na szkolenie [zazwyczaj 10-20%] ;)

dzieki za odpowiedz ;)
na wiosne sie popytam i zobacze co i jak :razz:
na szczescie akurat na wiosne mam urodziny to moze wyloze te 400zl na szkolenie :razz:

Posted

Gops powiem ci szczerze, że im szybciej wybierzesz się z sunią na szkolenie tym lepiej :roll:. Poszukaj szkół w twoim mieście, podowiaduj się co i jak [lepiej wszystko dokładnie sprawdzić przed szkoleniem], ew. namów rodzinę na wcześniejszy prezent :razz:.

Posted

[quote name='bonsai_88']Gops powiem ci szczerze, że im szybciej wybierzesz się z sunią na szkolenie tym lepiej :roll:. Poszukaj szkół w twoim mieście, podowiaduj się co i jak [lepiej wszystko dokładnie sprawdzić przed szkoleniem], ew. namów rodzinę na wcześniejszy prezent :razz:.

no ja juz szukalam ale u mnie w miescie sa zawsze dwa szkolenia w ciagu roku a wiosne i na jesien ;)
ma teraz 8miesiecy nie cale to na wiosne akurat bedzie prawie rok ;)
ale jeszcze teraz nie dlugo zadzwonie do nich i sie dokladnie dowiem co i jak ;)

Posted

Gops a nie masz jakiś innych szkół w okolicy [może mieście obok?].. bo wiem, co potrafi 8-miesięczny potwór [w tym wieku była Birma jak ją wzięłam :diabloti:]. Przyznam ci szczerze, że ja z Birmą nie wytrzymałabym 4 miesięcy bez szkolenia [a z opisu wychodzi, że nasze sunie mają podobne charakterki :evil_lol:]

Posted

[quote name='bonsai_88']Gops a nie masz jakiś innych szkół w okolicy [może mieście obok?].. bo wiem, co potrafi 8-miesięczny potwór [w tym wieku była Birma jak ją wzięłam :diabloti:]. Przyznam ci szczerze, że ja z Birmą nie wytrzymałabym 4 miesięcy bez szkolenia [a z opisu wychodzi, że nasze sunie mają podobne charakterki :evil_lol:]

tylko ze ja niemam za blisko do zadnego wiekszego miasta najblizej sopot,gdynia.gdansk ...100km prawie..:roll:
no mam problem ona caly czas rosnie , chyba dorasta hormony buzuja (tak sobie to tlumacze) myslalam ze po sterylce jej przejdzie ..a gdzie tam..wczesniej rzucala sie tylko na suki teraz na wszystko ..ptaki , koty a nawet na niektorych mezczyzn :roll: no ale sprobuje sama cos zdzialac do wiosny ,moze mi sie uda i szkolenie nie bedzie potrzebne ;)
jakos sobie radze bo ma tylko 13 kg ...nie chce zeby juz rosla :evil_lol:
kaganiec juz zamowiony , smycz jak na amstaffa taka mocna ...zerwala juz dwie Basterowe...:evil_lol:
mozesz trzymac kciuki zeby mi sie udalo ja jakos opanowac z ta agresja ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...