Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Krystyna była z nami :) Poznała więc Rudzinkę :lol: Rudzia będzie miec operację 26 (piątek) o godz. 10. Noga została amputowana w niewłaściwym miejsci i trzeba to skrócić:shake:

  • Replies 926
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

iwop napisał(a):
Ja rozumiem, że można mieć problemy ze skomplikowaną operacją, ale, chyba na weterynarii uczą w którym miejscu amputować kończyny... :oops:


Bez komentarza...
Czasem nóż się w kieszeni otwiera. A cierpią zwierzaki i to one zmagają się z bólem :angryy:

Posted

Iwonko jest jeszcze trochę czasu, więc przemyśl moją propozycję:

w piątek 26.09 o 10:00 zostawiasz Rudzię na operację, my w tym czasie coś tam będziemy robić ze sobą (może odwiedzimy Lizę), potem odbierasz Rudzię i jedziemy do mnie do domu. Mam małe, skromne mieszkanie ale wolna kanapa i wolna kołdra jest :lol:, zostajecie na noc bo gdyby coś się działo to podjedziemy do całodobowej lecznicy (tej w której jest Liza) i tam udzielą Rudzi pomocy. Jakoś razem poradzimy sobie z moimi psami-zazrdośnikami. W sobotę niestety pracuję cały dzień do 20:00 więc nie mogę Was odwieść. Albo pojedziecie rano albo dopiero w niedzielę.
Ale słuchaj jakbyś zadzwoniła do Kwiecińskiego i przełożyła operację na czwartek to byłoby super. Ja nie pracuję w czwartek i w piątek, więc operacja w czwartek a w piątek odwiozłabym Cię z Rudzią do Ostrowca.

Przemyśl to sobie czy nie byłoby tak dobrze.

Posted

Krysiu, bardzo dizekuje za propozycje, ale to niemożliwe... Operacja musi byc w czaartek bo tylko wtedy Jola może jechac do Kielc. Ja z kolei nie mogłabym zostać na noc bo mam swoje psy i koty...:shake:

Dziękuję :)

Posted

Oficjalnie chciałam przeprosić Vris z ostrowca za moje czepialstwo. Ale niestety czepiałam sie ostatnio wszystkich... Moja siostra dzisiaj powiedziała, że miała wrażenie, że wkrtótce zacznę ja winic, że Rudka noge straciła...:oops:

A tak w ogóle to dostałam dzisiaj z tesco kawałki świni (o dzień przeterminowane i gotuje je w kociołku:oops: Piesy u p.wieśka będa miały co jeść, tylko, że ja jestem wegetarianka i mnie słabo się robi..:roll:

Posted

Oficjalnie przyjmuję przeprosiny - ale nie były konieczne ;)

Nieoficjalnie powiem że właśnie napisałam dłuuuugaśne wyjaśnienie szczególnie przeznaczone dla osób które w tym wątku potrafiły bardzo szybko wysnuwać wnioski nie znając ( jak to najczęściej bywa ) sytuacji.
Ale to Rudzi ani innym skrzywdzonym zwierzakom nie pomoże więc zrezygnowałam z "publikacji".

Oczywiście ( Iwop już mam nadzieję o tym wiesz ) oferuję pomoc transportową, w przypadku potrzeby ogłaszania oferuję allegro = niestety pisanie tekstów nie jest moją dobrą stroną więc przyda się wsparcie, pomoc w rozwieszaniu ogłoszeń, ich drukowaniu itp.
Czasem mogę pomóc w gotowaniu dla psów, przy lepszej sytuacji materialnej mogę kupić karmę, witaminy. Mogę przekazać rzeczy na bazarki - na razie niestety znowu przerwa w wystawianiu i prowadzeniu - spowodowana częstymi wyjazdami. Robię bizuterię - czasem również mogę coś przekazać na bazarki.
Jest jeden warunek ( niestety ) - Iwop już wie i mam nadzieję zapamięta - trzeba mi dać znać - chociaż link na gg ( tak jak zrobiła to DuDziaczek z wątkiem Lizy ). Nie zaglądam na dział " psy w potrzebie " na PWP. Starałam się ale serce mi pęka gdy wiem że nie mogę pomóc wszystkim. Po prostu.. Jestem na to za słaba, żeby unieść ciężar tych wszystkich wątków.

Oficjalnie nie mogę dać DT u siebie bo oficjalnie stracę swój DS ( i będę spać pod mostem ).


Iwop w niedzielę wróciłam po praktycznie 6 tygodniowej nieobecności ( z 2 dniami przerwy ) do Ostrowca. Jutro jadę do Kielc. Weekend do Warszawy. Po weekendzie do Włocławka ( nie wiem kiedy dokładnie ). Ale jeśli chcesz przesunąć operację Rudzi na inny dzień to możesz na mnie liczyć w sprawie transportu ( i nie są to puste deklaracje jak to wyczytałam w postach tego wątku ). Dawaj znać jeśli tylko mogę jakoś pomóc.
A tą stłuczką się nie przejmuj. Ja 2 miesiące po odebraniu prawka miałam wypadek, a teraz jestem kierowca rajdowy z 8 letnim stażem.

Posted

Viris - przepraszamy jeśli czułaś się urażona komentarzami.
Po pierwsze osobiście myślałam, że zostałaś powiadomiona o sytuacji.
Po drugie, Iwop była sama, Rudzia w kiepskim stanie i nerwy wszystkim puszczają.
Super, że już jesteś :) I świetnie, że pomożesz :)
Nie chowaj urazy ;)
Iwop - a Ty następnym razem pisz do wszystkich z Ostrowca jak jesteś w potrzebie :D Ja też bym np nie wiedziała o Pixie (lot z 4 piętra), gdyby dziewczyny nie przesłały mi info na PW.

Posted

No niestety nawet jeśli bym wiedziała to niewiele bym pomogła, miałam ostrą zamotkę ( niestety dość częste u mnie ) a potem wyjechałam za granicę na 4 tygodnie. No ale przynajmniej teraz jest jasne jak trafić do Viriski żeby ruszyła "zadek".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...