grzenka Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 iwop napisał(a): Kikutek cały czas krwawi, bo kość przebija skórę:-( :-(:-(:-(:-(:-( Quote
Ra_dunia Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Biedna kochana mała... Trzymaj się dzielna Rudzinko. Myślami cały czas jestem przy Tobie. Quote
iwop Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Rudzia będzie miała operacje w Kielcach. W poniedziałek jedziemy na badania. :oops: Quote
KrystynaS Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Iwop w której lecznicy, o której godzinie, bo może się spotkamy :lol: Quote
iwop Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Lecznica Łukasz Kwieciński na ul. Wrzosowej Quote
iwop Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Masza to tylko ze względu na dojazd.... Ja sama nie pojadę a Jola powie męzowi, że jedzie w sprawach służbowych (bo on niestety słusznie się denerwuje, że Jola więcej czasu psom i kotom poświęca niz jemu...:oops: Quote
Masza4 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Rozumiem iwop, jasne ;) No cóż-psy, koty potrzebują duuużo uwagi :evil_lol: Quote
iwop Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 Mam nadzieję, że jutro uda nam się pojechać z Rudzią do kliniki... Nikt tutaj nie zagląda:oops: Quote
KrystynaS Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Nieprawda iwop, a ja to co - powietrze :lol: Jak mi się uda to zobaczę jutro/pojutrze Rudzinkę. Zadzwonię ok. 16:00 gdzie jesteście, jeśli będziecie jechać do Kielc to postaram się przywitać się z Wami. Quote
grzenka Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Zaglądamy do Rudzinki i kciuki trzymamy mocno za zdrówko! Quote
Ra_dunia Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Melduje się u Rudzinki :) Biedulka nasza malutka... :( Prosimy o cudowny domek dla Rudzi! Quote
Fiks Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 grzenka napisał(a):Zaglądamy do Rudzinki i kciuki trzymamy mocno za zdrówko! I my też :kciuki: Quote
iwop Posted September 14, 2008 Author Posted September 14, 2008 Dziękuje wam bardzo nie tylko za kciuki , ale za tą masę pomocy i zainteresowanie Rudką:loveu::loveu: Quote
Masza4 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 A jak to jest z przetrzymaniem suni po operacji? Czy od razu po zabiegu zabieracie ją z powrotem do Ostrowca? Quote
iwop Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Wygląda na to, że jedziemy dzisiaj. Masza dzisiaj jest tylko wizyta przedoperacyjna. Jeżeli będzie można ją zostawić w klinice to ją zostawię, bo wtedy może nie miałaby mozliwości "grzebaniea" w szwach... Tak bardzo pokochałam Rudzię i jej wampitrowate podszczypywanie...:oops: Quote
Ra_dunia Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Mam nadzieję, że będziesz mogła ją zostawić. Rudzinko kochana - tym razem MUSI być dobrze. Quote
Masza4 Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 To byłoby dobre rozwiązanie, jesli będzie można ją zostawić. Zawsze to pod opiekiem weta i w klatce, a nie 'na wolności' gdzie może gmerać do woli w szwach :evil_lol: Quote
Ra_dunia Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Pewnie dostanie ogromniasty kołnierz ;) taki w którym nie da rady sięgnąć do rany... Quote
grzenka Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Czekamy więc na DOBRE:lol: wiadomości ... Quote
agusiazet Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Też trzymam kciuki za Rudzinkę!!! Quote
Ra_dunia Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Przypominamy wszystkim że Rudzia szuka domku! Quote
KrystynaS Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Rudzia już dojeżdża do Ostrowca. Iwop napisze o wizycie u weterynarza :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.