Isabel Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 Wydaje mi się, że Malagos ma rację. Moja sunia też nosiła kołnierz po operacji, ale na pewno nie dałaby rady sięgnąć w nim, tak jak Rudzia, do kikutka. Ten kołnierz wystawał jej kawałek poza nosem, no i był obszerny, tak że z trudem mieściła się w drzwiach (to duża sunia!). Quote
agusiazet Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 Jeszcze z tego bazarku będą pieniążki dla Rudzi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118846 Może któraś ciotka poczyta "Mściciela" lub kupi zestaw ołówków, gumkę i linijkę dla pociechy do szkoły? Quote
iwop Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 agusia:loveu: Otrzymałam 80 zł na Rudzie od Osta! Dziekujemy! Dzięki wam ciotki nie będzie problemów finansowych ze sterylka i druga operacją! Uaktualnione rozliczenie: OTRZYMAŁAM: 50 zł wwykrywka 25 AGUSIAZET 33 AGUSIAZET 100 ZŁ FIKS 25 ZŁMIMIŚ 20 ZŁ BET.R 50 ZŁ MASZA 50 ZŁ WYKRYWKA 80 zł OSTA ------------------------ RAZEM 433 ZŁ WYDAŁAM: 155 ZŁ AMPUTACJA I KOŁNIERZ 35 ZŁ ANTYBIOTYKI (ZASTRZYKI) 27 ZŁ ODŻYWKA 7 ZŁ 0DROBACZENIE 43 ZŁ PLASTRY KOAGULACYJNE 40 SZCZEPIONKI (WŚCIEKLIZNA I WIRUSÓWKI) 27 - FRONTLINE ----------------------- RAZEM 334 ZŁ Na operację mamy zatem 99 zł :p Quote
wykrywka Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Witaj Rudzinko w niedzielne południe.Mam nadzieję,że u ciebie też świeci słoneczko. Quote
Masza4 Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Gadać każdy może, ale chyba skopali z lekka sprawę ci weci...no nic, co się stało, to się nie odstanie. Iwop, ten wet, u którego byłyśmy wydaje się być lepszym specjalistą, może pomoże Rudzi tak, żeby więcej nie musiała przechodzić tych straszliwych operacji :shake: Quote
agusiazet Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Rudzia nie daj się, Iwop zadba i wszystko będzie ok!!! Quote
iwop Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 Nikt do Rudki nie zagląda...:shake: Quote
agusiazet Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Nigdy nie miałam do czynienia z psem bez łapki, ale wydawało mi się, ze te, które widziałam na DG zawsze miały łapki odcięte wyżej! czy ktoś wie od czego to zależy? Quote
Masza4 Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Pyszczydło słodkie ma jak nie wiem co! Jak stos waty cukrowej chyba ;) Na zdjęciach ta łapka wygląda tak średnio ładnie jak na kilkanaście ładnych dni po operacji...A do tego, gdy tylko trochę skóra zdąży zarosnąć to zostanie przebita przez kość. Biedne Rudziszcze :shake: Quote
Isabel Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Agusiazet - ja to od razu zauważyłam, ale nie chciałam się wymądrzac, bo nie jestem wetem, pomyślałam, że może w przypadku Rudzi tak trzeba było uciąć tę łapkę. Ktoś na którymś wątku wyjaśniał dlaczego powinno się wyżej amputować, ale już nie pamiętam o co chodziło, czy o to, żeby nie podpierać się tą nóżką, czy był jeszcze jakiś inny powód. W każdym razie też ktoś wtedy się dziwił dlaczego pies miał amputowaną całą łapkę, a nie tylko tę część, która do amputacji się nadawała. Quote
iwop Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 ona sie nieą nie podpiera... Ale kość już przebija przez skórę.:-( Dlatego trzeba zrobić drugą operację i wytworzyć tą kieszonkę skórną, która ja zakryje... Porozmawiam z wetem, może można zrobić sterylkę z operacją już na początku października...Tylko, że wtedy trzeba jej pilnować, a ja nie mam jak zabrać jej domu... Ech... To prawda, Rudzia jej przesłodka. :oops: Quote
agusiazet Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Kurczę, może choć płatny tymczas w dobrych, domowych warunkach by się znalazł!!! iwop, dopisz może w tytule, ze poszukujemy dla Rudzi płatnego tymczasu! Może ktoś się zdecyduje! Quote
grzenka Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Rudzinko śliczna pokazuj się na pierwszej! Quote
iwop Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 Rudzia będzie miec operacje pod koniec września.:oops: Trzeba bedzie zeszliwowac kość i zrobić kieszonkę skórną. Cholerne konowały:angryy: Płakać mi się chce:placz: Quote
iwop Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 No tak, znów czeka ją cierpienie...:placz: Quote
Fiks Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Szkoda małej, ale Rudzinka jest bardzo dzielna i da sobie radę! Quote
wykrywka Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Jedyna nadzieja,że do następnej operacji znajdzie ten swój prawdziwy domek. Quote
agusiazet Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 iwop napisał(a):Rudzia będzie miec operacje pod koniec września.:oops: Trzeba bedzie zeszliwowac kość i zrobić kieszonkę skórną. Cholerne konowały:angryy: Płakać mi się chce:placz: To szlifowanie kości brzmi okropnie, ale jak mus to mus!!! Quote
Hotel KADIF Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Poproszę o wklejenie pomniejszonego zdjęcia Rudzi na wątek trójłapków, to umieszczę ją na pierwszej stronie. Przepraszam bardzo, że do tej pory tego nie zrobiłam, pomimo, że była zgłoszona już dawno temu! Chyba mam za dużo pracy.... :shake::oops: Rzeczywiście to "szlifowanie kości" brzmi kiepsko.....:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.