iwop Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 Radunia, na osoby z Ostrowca nie ma co liczyć:shake: :( Quote
Ra_dunia Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Iwop :( Czy nie mam na prawdę nikogo, kto przygarnąłby tą suczkę?? Przecież ta osoba nie musi być z Ostrowca. Prosimy o DT dla kochanej, dzielnej Rudzi! Mała ma amputowaną nóżkę ale w tych warunkach w których przebywa teraz rana nie może się zaleczyć. DT jest na prawdę pilnie potrzebny... Tak się zastanawiam, czy tytuł wątku nie powinien być inny... "Przeżyła amputację - co dalej? Rudzia błaga o DT." Quote
iwop Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 Wróciłam od weta. Rana się ziarnuje. Niestety będzie brzydka blizna...:shake: Nie mozna zszyć ponownie bo jest za mało skóry. Trudno - Rudzie musi pokochac ktoś komu nie bedzie to przeszkadzało... Sunieczka jest wesoła i prawdopodobnie ma mniej niz dwa lata. Na szczepienia pójde już do mojego weta. Trzeba się tylko modlić, żeby nie była szczenna, bo to kolejny problem i cierpienie dla niej...:-( Quote
Ra_dunia Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Jeszcze nie wiadomo czy jest szczenna? Biedna Rudzinka :( A ta rana to tylko będzie brzydka blizna? Mam nadzieję, że nic gorszego... Quote
agusiazet Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Brzydka blizna pewnie zarośnie futerkiem, więc nie będzie nic widać!!! Quote
Ra_dunia Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Iwop - jeśli możesz, to zrób aktualizacje pierwszej strony. Większości osób nie chce się czytać całego wątku... Napisz, że suńka po operacji trafiła do pijaczka, bo tylko on okazał serce gdy inni "miłośnicy psów" zawiedli, ale warunki tam są złe i rana się źle goi, są komplikacje, więc sunieczka koniecznie potrzebuje domu tymczasowego chociaż do czasu całkowitego wygojenia rany. Quote
agusiazet Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Kolejny bazarek książkowy dla Rudzi, tym razem romansidła za grosze. Może któraś zaglądająca tu cioteczka się skusi? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118814 Quote
Masza4 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Iwop, a może prystać Rudzi ranę preparatami przyspieszającymi ziarninowanie, np. Chitopanem? Quote
Ra_dunia Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Masza - ale kto Rudzince ma pryskać? Iwop? Ona sama nie wyrabia... Pijaczek? On gdyby nie Iwop to pewnie czasami nawet nakarmić by Rudzinkę zapomniał... Dla mnie największą tragedią w tym wszystkim jest to, że nikt nie jest w stanie Iwop pomóc tam na miejscu :( Nawet jeśli Rudzia siedziałaby u pijaczka, ale odwiedzałaby ją choć jeszcze jedna osoba... to zawsze byłoby łatwiej... Psina koniecznie potrzebuje domku... choć DT, choć na czas rekonwalescencji... :( Quote
iwop Posted August 19, 2008 Author Posted August 19, 2008 Masza rana dobrze sie ziarnuje :oops: Posypuję ją dermacolem. Pijaczek trzyma Rudzię a ja sypię i cała jestem żółta bo mała wymachuje nóżkami co sił. Agusiazet - futerkiem nie zarośnie:shake: Ale nieważna - Rudzia jest taka kochana i przyjazna - taka mała myszeczka.:p W przyszłym tygodniu odrobaczenie a potem szczepienia. Jutro nie będzie mnie na dogo cały dzień. Może wejde wieczorem jak nie wróce do ostrowca zbyt późno... Quote
Masza4 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Ra_dunia, moim zdaniem każdy pomysł się liczy. Ja nie pomogę, bo mieszkam daleko, a że osoby z Ostrowca na dogo mają słomiany zapał, to już nie moja wina-zawsze lepiej poklepać zza klawiatury mądrości swoje, niż działać pełną parą-w terenie... Quote
agusiazet Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Kolejny bazarek z różnościami dla Rudzi. Wszystkie rzeczy nowe. Może tym razem ktoś się skusi lub chociaż podrzuci!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118846 Quote
Ra_dunia Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Masza4 napisał(a):Ra_dunia, moim zdaniem każdy pomysł się liczy. Ja nie pomogę, bo mieszkam daleko, a że osoby z Ostrowca na dogo mają słomiany zapał, to już nie moja wina-zawsze lepiej poklepać zza klawiatury mądrości swoje, niż działać pełną parą-w terenie... Masza - mi nie chodziło, że Twój pomysł jest zły... był świetny :) Chodzi mi o to, żeby uświadomić komuś, kto tu zajrzy, w jak trudnej sytuacji jest Rudzia :( Sądzę, że Iwop takiego naszego wirtualnego wsparcia też potrzebuje... Quote
Masza4 Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Wiem, nie wkurzam się na Ciebie, ale na tych co mogą, a nie pomagają... Quote
agusiazet Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Iwop, prześlij mi na PW swoje dane do przelewu:) Zaczynają spływać pieniążki za książki, więc Ci przeleję, żebyś coś miała dla Rudzi! Wiem, że to kropla w morzu potrzeb, ale zawsze coś! Quote
iwop Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 Jesteście kochane! Teraz dopiero wrócilam do Ostrowca i jestem padnięta...Co do pomocy to jest juz lepiej - wróciła z wakacji Jola i była u Rudzi podczas mojej nieobecności. Rudzia jest juz bez kołnierza:oops: Numer konta podam jutro. Agusiazet Bardzo, bardzo dziękuję:loveu: Prosze o trzymanie jutro kciuków za mnie tym razem - o 13.30 mam rezonans magnetyczny w Kielcach. Jakoś się nie przejmuję, więc napewno będzie dobrze. Porobie zdjęcia i filmik Rudki bez kołnierzyka.:p DZIEKUJĘ RAZ JESZCZE. Quote
grzenka Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Będziemy trzymać kciuki mocno, mocno:thumbs::happy1::thumbs:!!! Quote
agusiazet Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Iwona, my też wiemy, że będzie dobrze, musi być dobrze!!! Kciuki trzymamy! Quote
iwop Posted August 21, 2008 Author Posted August 21, 2008 :loveu:Właśnie wróciłam od Rudzinki. Suczeńka hasa jak kóżka na tych trzech nózkach... jest słodka.:loveu: Podaje mój numer konta: Iwona Piotrowska PKO BP 36 1020 26740000 2202 0012 6730 Dziekujemy z całego serca:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.