Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miał dom... Ale o takim domu nie marzy żaden pies...
Teraz w schronisku, od niedawna. Radosny, młody amstafkowaty pies, czeka, aż ktoś go zabierze i będzie o niego dbał, troszczył się, on na pewno się odwidzięczy!
Takie psy, nawet mieszańce, zawsze kojarzyły mi się z groźnymi obrońcami. Ten przypomina z zachowania raczej doskonałego kompana do zabawy, jak widzi człowieka w pobliżu klatki- podskakuje wesoło, ufnie patrzy, piszczy, chce wyjśc... Może właśnie z Tobą?





  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jego były pan spędzał noce w izbie wytrzeźwień, a pies nie miał żadnej opieki...
Taki miły pies zasługuje na dobry dom!

Może spacerek Amstku? :) Tuptamy!

  • 2 months later...
  • 3 months later...
Posted

nie widziałam go jeszcze, minęło trochę czasu od wtedy, kiedy był w schronisku...
mam nadzieje, że się nie zmienił za bardzo... a raczej... że 'pan' go nie zmienił w tę złą stronę

Posted

był dziś na spacerku...
Nadal na szczęście jest bardzo łagodny, ale uparciuch z niego też niezły.
Szybko się nakręca i trudno go wtedy opanować - skacze, podgryza, delikatnością jak to bull nie grzeszy ;)
no i jak to bull - lubi przeciąganie, fajnie się nakręca na piłeczkę/sznurek :) nie reaguje na 'puść' ani 'zostaw', na inne komendy też nie. na smyczy chodzi dość dobrze, ale nakręcony łapie za nią zębami i chce się nią bawić.
w stosunku do innych psów też jest raczej łagodny - nie spotkał się 'nos w nos' z żadnym, ale był dość blisko i postawę miał przyjazną ;)




Posted

został złożony wniosek o odebranie psa właścicielowi...
tak więc... Amstek vel. Szatan szuka kochającego domu.. rozumiejącego potrzeby energicznego, młodziutkiego bulla :)

Posted

nie mialam dostępu do neta...
w najbliższą sobotę postaram się o zdjęcia - ciężko mu trochę zrobić jakieś porządne, bo chłopak w ciągłym ruchu jest...
tekst też jak najbardziej napiszę.
dziękujemy za pomoc w ogłaszaniu :)
w tym tygodniu Amstek nie wyszedl na spacer - zabrakło smyczy łańcuszkowej (a musi na takiej wychodzić przynajmniej na razie, bo gryzie zwykłą smycz dość mocno i nie reaguje na 'puść' czy 'zostaw', zapychanie mu mordy zabawką skutkuje na jakieś 30s :P )

  • 2 weeks later...
Posted

Szatan wyszedł dziś na normalny, długi spacer ze mną z braku odpowiedniej obroży - na dławiku, ale szybko załapał, że w takiej sytuacji się nie ciągnie
Ładnie reaguje na imię. Przychodził się przytulać, dawał mi buzi [raz niechcący wyczyścił mi zęby ], trochę pobiegaliśmy...
nie obyło się bez drobnych uszkodzeń za którymś razem rozradowany chciał dać mi buzi w powietrzu, podskoczył i uderzył głową w moją szczękę mialam szczęście, że nie straciłam zębów
O ile wcześniej trudno było go opanować, jak się nakręcił, teraz uspokaja się jakoś łatwiej, przynajmniej mam takie wrażenie.
Miał opory przed wejściem do boksu - skusił się na kiełbachę




a tu tekst ogłoszenia... sama nie wiem, czy może być coś takiego, czy jakoś to zmienić?

Właściciel w izbie wytrzeźwień a pies? Przywiązany gdzieś pod sklepem, przy płocie, czekał... w październiku 2008 2 razy przywożony przez straż miejską do schroniska w Ostródzie i odbierany przez właściciela... w lutym tego roku przywieziony po raz trzeci - jego 'pan' nie dostanie go już z powrotem.
Mimo wszystko, to bardzo łagodny, wesoły amstaffowaty psiak. Jest młody, ma 1,5 roku-2 lata. W poprzednim domu nazywano go Szatan, na to imię reaguje, chociaż w schronisku wołamy na niego Amstek. Nie reaguje na komendy, z wyjątkiem 'chodź'. Jest bardzo żywiołowy, trochę uparty, ładnie nakręca się na piłeczkę czy sznurek, na pewno byłby świetnym psim sportowcem ;) Na smyczy chodzi nieźle, chociaż czasami próbuje gryźć ją w zabawie.
Nie znamy jego stosunku do kotów ani dzieci.
W stosunku do innych psów - trudno powiedzieć, niby postawę ma przyjazną, ale nie miał żadnego 'bliskiego spotkania' z drugim psem. W boksie mieszka sam.
kontakt:
olka03@op.pl
gg 4086818
tel 509251595

Posted

Amstek jest chyba nawet młodszy, niż myśleliśmy.. czasami jeszcze sika jak suczka, zapomina łapkę podnieść
ale trzeba przyznać, że zaczyna chyba dojrzewać... albo czuć się pewniej, bo pokazuje pazurki
kiedy coś idzie 'nie po jego myśli', np. akurat nie ma ochoty iść tam, gdzie ja, nieruchomieje, wpatruje się mi prosto w oczy i czeka... za wszelką cenę usiłuje postawić na swoim. do boksu też niechętnie wchodzi, na razie daje się skusić na kiełbachę, ale nie wiem, jak długo będzie się na to łapał.

  • 4 weeks later...
Posted

Aktualnie pracujemy nad 'pazurkami', które mały pokazywał ;)
Amstek/Szatan bardzo ładnie reaguje na pochwały, smaczki. Chodzimy na spacerki z drobno pokrojoną kiełbachą w kieszeni i uczymy się, że fajnie jest łazić tam, gdzie ja, skupiać się na mnie i nawet nie ciągnąć na smyczy :) Chłopak bardzo szybko łapie!




Niestety z tego, czego dowiedzialam się w sobotę - na razie maluch nie może isc do adopcji, sprawa o odebranie go właścicielowi na stałe jest w toku...

  • 1 month later...
Posted

Amstek nie gryzie już smyczy, więc wychodzi na spacerki na normalnej, taśmowej i (wreszcie) długiej smyczy
Nie zdarza mu się raczej już 'buntowanie', dotarło do niego, że opłaca się iść tam, gdzie ja
Na każdym spacerku punktem obowiązkowym są buziaczki, a jak 'pańcia' sama twarzy nie udostępni, to się buziaczkuje w locie, z podskoku.
Nauczyliśmy się siadać na komendę, czasami jeszcze są drobne opóźnienia, ale i tak chłopak bardzo szybko załapał, o co mi chodzi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...