ludwa Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 na tamtym wątku jakoś nikt z was się nie odezwał Quote
esperanza Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 Wprost przeciwnie. W tym tygodniu do nowych domów pojechały 3 kruszewskie psiaki: Maliniak w typie malinois, Krecik vel Gucio i czekoladowa sunia :p Nadal szukamy domów dla 6 szczeniąt i ich mamy z tego schroniska oraz Pioruna i Dusi-Piratki. Nowy wątek 5-tki podrostków http://www.dogomania.pl/forum/f28/banda-czarnego-kazdy-inny-czyli-szczeniaki-ok-5-m-po-onkowatej-mamie-130027/ Szukamy dt i ds dla tej suni Hera jest już po sterylizacji. Została zabrana z Monaru. To bardzo przyjazna ON-ka. Quote
ludwa Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Esperanza, proszę o litość i orobinę logiki, tam nawet później niż tutaj, przecież czas się wyświetla. Pisz z sensem:roll: Quote
ludwa Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 a czy możesz w końcu odpowiedziec na wątku niczyich, czy jest niewidzialny jak sa pytania????? Quote
esperanza Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Dziś wysterylizowano: zdjęcie sprzed kilku miesięcy Quote
esperanza Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Wykastrowano jednego psa i jeszcze 3 suczki czekają na zabieg. Niestety do schroniska trafiła owczarkowata, bardzo chuda suka z 5 szczeniąt (podpalane i puchate kremowe), a ktoś w kartonie podstawił 4 maluchy, z czego 2 pieski mają już nowe domy, a 2 bardzo dzikie suczki czekają w schronisku. Sunie mają 2,5 miesiąca i gryzą przy próbach dotyku. :-( Tak więc w schronisku przebywa obecnie 11 szczeniąt. Quote
Owieczka Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 :crazyeye: o masz :placz: trzeba jechać do schronu i zdjęcia porobić :roll: rozeznać się w sytuacji Quote
jayo Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Owieczka napisał(a)::crazyeye: o masz :placz: trzeba jechać do schronu i zdjęcia porobić :roll: rozeznać się w sytuacji pewnie trzeba, ale dokad je zabierac????? Quote
jayo Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Koniecznie trzeba pojechac do schronu, porobic nowe fotki i wystawiac psiaki. Bez tego nic nie zdzialamy w kwestii zmniejszenia zageszczenia w schronie. Trzeba sie wiecej wywiedziec o charakterze kolejnych kandydatow do adopcji. Quote
esperanza Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Ok, ale jak mi która pod moją nieobecność przywiezie coś nowego, to :mad: Quote
jayo Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 a ktos chetny, zeby pojechac z Owieczka do schroniska? Quote
Owieczka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Sama nie pojadę :shake: a bardzo bym chciała tam pojechać. Trzeba zdjęcia zrobic , zobaczyć co i jak ze szczeniakami :roll: Quote
jayo Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 W niedziele kolejne 10 sterylek !!!!!!! znalazl sie kolejny sponsor na oplacenie zabiegow !! Owieczka, byloby wskazane, zebys podjechala i pomogla we wskazaniu suk do sterylizacji, tych, ktora maja szanse na adopcje stamtad - zeby nie wychodzily ze schronu niewysterylizowane :oops: Pare dni temu trafil tam pudel, prawdopodobnie po wypadku samochodowym, kuleje mocno. Trzeba pewnie go zabrac - tam nie ma jak zrobic rtg .. W biurze dalej siedza sunie z juz lazacymi szczeniorami i psiak, ktoregi imienia juz nie pamietam :lookarou: . Do schornu podzrucono 4 dziekie wyrostki, z czego dwa psy juz wyszly, dwie sunie sa do bezwzglednej socjalizacji. Trafila tez suka z piecioma szczeniakami, tak zarobaczonymi, ze bez tabletek robale wylazily z nich .. Cale towarzystwo po poprzednich sterylizacjach czuje sie swietnie. Quote
Owieczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 No tak ...do schroniska to nikt pojechac nie chce :shake: a szkoda Nowo przybyłe psiaki : pudel - ok 7-10 lat. Był psem domowym ( nawet widac , że był strzyżony) ma lekką zaćmę i rane na łapie po wypadku. Nie stawał na niej ale zaczyna sie podpierać i chodzić na niej więc złamana nie jest. Jest grzecznym psem ale zaczyna sie dopomonać o uwage szczekaniem. Na rekach kładzie łepetyne na ramieniu i najchetniej tak by został. Apetyt mu dopisuje. Ma rane na łapie ale chyba nie jest tak strasznie jak nam sie wydawało Pudelek wie co to zabawki 9 nosił w pysiu sznureczek i sie bawił ale potem apetyt wziął górę i zaczął szperac po kartonach z karmą Quote
Owieczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Jest przepiekna Podhalanka , młodziutka ok roku. Pieszczocha i przytulas. Taka do kochania. Spokojna i grzeczna. Nazwałysmy ja PERŁA Z nią w boksie siedzi super wesoły i kochany mix Nowofunlanda ma może rok może nawet nie. Taki cieszący sie psiak, ciagle chodził od jednej do drugiej i wciskał pysia do głaskania. Szate ma podobną do Nowofunlanda ale kufa jest jakby z Hovawarta. Los go nie oszczędzał ma cięte uszy i zostały duże blizny. Prawdopodobnie miał kopiowane jak już był duży :angryy: Do tego ma goły pas skóry na grzbiecie jak po poparzeniu czy cos takiego. I ten pies jeszcze tak bardzo lgnie do ludzi... Żeby tego było mało pchły go nie oszczedziły... ma całe futro strupków i zmiany skórne :shake: Zobaczcie jaki on jest kochany. Nazwałysmy go Uszaty Nie dało sie go utrzymac w jednym miejscu :p Nie najlepsze zdjęcia ale on się ciągle ruszał :shake: tu trochę widać jego uszy... i szramy na pysiu. Quote
Owieczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 W bokosie z tymi pieknymi miśkami jest jakby mix Boerder collie :eviltong: no taki naciagany ale może gdzieś koło Boerdera stał. To sunia , tez młodziutka max 2 lata. Grzeczna, cichutka i nie nachalna. Czekała grzecznie aż bedzie jej kolej na pieszczoty. Taka przytulanka. Nazwałyśmy ja MILKA bo wyglada jak krówka milka taka w łatki. Nastepna sunia , też młoda ok roku może 2 lat. W typie ONka. Bardzo przestraszona i wycofana ale jak zobaczyła że nic jej nie grozi to wciskała pysia do pieszczochania. Im dłużej przebywała w naszym towarzystwie tym bardziej czuła sie pewna siebie. Sunie nazwałysmy Kara Ostatni na kwarantannie to bardzo wystraszony ( trząsł sie jak galaretka) śliczny psiak. Był tak zestresowany , ze zostawiłysmy go w spokoju. :shake: Normalnie nogi mu drżały jak osika. Coś w typie mixa ONka. Ale uwaznie obserwował co robimy. Wydaje mi sie że też chciał do nas podejśc bo nie uciekał do budy ale strach mu nie pozwolił. Dlatego nazwałysmy do STRACH Tak usiadł i patrzył... hehehe chyba jezyk nam pokazał :eviltong: Quote
Owieczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Z nowych psiaków jest jeszcze młodziutka ok roczna sunia w typie nie wiem jakim. Pomysły mi sie juz skonczyły :eviltong: Jedzenie bierze bardzo delikatnie, jest wesoła i ciekawska psica. Łagodna i grzeczna do innych psiaków. Quote
Owieczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='MartynaP']niewiadomo nic o nowych szczeniorach? A juz wstawiam :p oto nasze nowe szyle. Jest ich tyle że słabo sie robi i wszystkie potrzebuja człowieka bo inaczej dzikusy porosna :shake: Pierwsza partia to kolorowe szczeniaki ok 6- 8 tygodni. Beda psiakami średniej wielkości. mama jest mała ale ja sierotka zdjęć jej nie zrobiłam :oops: Szczeniaków jest 4. Paluszek - chłopak ( bo ma białe paluszki na tylniej łapce) Płaczek -chłopak. Płakał strasznie jak go wzięłyśmy na rece. Rozpacz była nieziemska. Ma dwie białe skarpety piekne :p Skarpetka - sunia. Ma piekną biała skarpetke na przedniej łapce :razz: Grubcio- chłopak. Największy i najgrubszyz najdłuższą sierścia. A tu jeszcze fotki Grubcio i skarpetka Jesli ktoś zainteresuje sie jakims psiakiem niech zakłada mu wątek ja dowale fotek i informacji . Pliss pomóżcie :placz: Quote
MartynaP Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 watki moge zalozyc kazdemu z osobna ale wieczorem :roll: Quote
jolek68 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 i pomyśleć że niektórzy myślą o psach ze Słowacji, a tu na miejscu, blisko takie cuda :shake: Quote
Owieczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Nastepna partia to szczeniaki po suni Owczarku Niemieckim jest chyba jeden chłopak tylko i 4 dziewczyny :shake: Maja ok 2 - 2,5 miesiąca. Chłopak jest beżowy z czarna kufą , najwiekszy z towarzystwa. Sa dwie dziewczynki ciemne i dwie jasne. To mamuska z sunią i pieskiem Chłopak Dziweczynka Dziewczyna Dziewczyna a to jest najmniejsza dziewczynka dziamgoliła jak najeta ( i uszy juz jej stoją) :razz: Pindusia taka na cos dobrego to sie skusiła i chwile sie zamkneła A teraz Mamuska tylko tak biegała i sie cieszyła że nie mogłam jej dobrze złapać Przecudna sunia :-( Quote
Owieczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='MartynaP']watki moge zalozyc kazdemu z osobna ale wieczorem :roll:[/quote] Super. Tylko daj znać komu zakładasz i wklejaj tu linki żeby potem nie szukać i sie nie dublować :calus::Rose: dzieki Quote
Owieczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Ostatnia partia szczyli dwie dzikuski które gryzły potwornie przy dotyku. Ktoś zostawił 4 szczeniaki w kartonie z trocinami pod schroniskiem. Dwa psiaki i dwie sunie. Psiaki juz poszły do domów. Sunie zostały i gryzły przerażone przu każdej próbie dotyku :shake: . Były oddzielone od psów w schronie i siedziały w budzie. Miały mały wybieg zrobiony z klatki. Nie miały kontaktu z człowiekiem. Trzeba było zbarać... Karmelka Tofi Karmelka i Tofi jechały na moich rękach i jakos gryzienie im przeszło. Nawet Tofi nie chciała zejść z kolan a potem Karmelka chciała się wgramolić do Tofi :loveu: Niestety po wizycie w klinice okazało się, ze obie mają wszoły :smhair2: ( a ja je przytulałam :question: ) Na szczęście jeszcze w schronisku zostały wstepnie odrobaczone i spryskane. mała TOFI jest mniejsza 3 kg i ciut ciemniejsza od siostry. Ciemniejszy czarny pysio Karmelka jest jasniejsza i wieksza 3,5 kg. , ma jasniejszy pysio :loveu: i biały pędzelek na ogonku o taki malusi biały pędzelek i puszysta dupinka Dziewczynki teraz mają między 2 a 3 miesiące i wyrosną raczej na duże sunie ( jak ONki ) Quote
Owieczka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 mam ogromna prośbę do wszystkich którzy nam dzielnie pomagają wystawiać i ogłaszać psiaki :roll: żeby pilnować imion psiaków z wątków i w ogłoszeniach ( żeby były takie same) bo dzwonią ludzie a my nie mamy pojecia o jakim psiaku mowa :niewiem: i wtedy głupia sytuacja bo ludzie się denerwuja a my główkujemy :hmmmm: Jeszcze raz podziekowania dla wszystkich pomagających :Rose: i prośba o dalszą pomoc ... :modla::Dog_run: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.