*anusia&ajlu* Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 ja bede, wole taka pogode jak teraz niz slonce;) Quote
*anusia&ajlu* Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 bede fotki :D ze spacerku urodzinowego:D czekamy:D ja tez mam kilka, zaraz wstawie, link do galerii w podpisie;) Quote
kaasik91 Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Zdjątka są TU. Wybaczcie, że nie wstawiam ale już nie mam siły. Ale spotkanie było super! Foxtrot jak wróciliśmy do domu to padł:diabloti: Quote
sleepingbyday Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 dzięki za spotkanie :-) :-) strasznie lało na poczatku -wyszłysmy z zosią wczesniej i za;liczyłysmy niezłą ulewę. a potem robiło się coraz "suszej", słońce wylazło i tylko zrzucałam warstwy. zosia nawet popłyneła po aport! też mam fotki, ale dajta mi czas :-). kaasik, ta fota niezła: [URL]http://www.flickr.com/photos/kaasik_91/4568882352/in/set-72157623969728630/[/URL] i wiele innych zreszta też :-) aaa, wieczorem zoska zaczęła sie dziwnie zachowywać, nie mogła sobie mijesca znaleźć i widac było, ze ja boli (ogon zresztą). całą noc miałysmy nie przespaną, myslałam, ze zejdę. okazało się, ze zosia straciła czucie w ogonie (u nasady), wokół odbytu i na udach, i na czubklu ogona miała przeczulicę, to ją tak męczyło. myslałam, ze padnę ze strachu o nią. nazywa to sie zespół końskiego ogona, najpewniej urazowe, dostała leki i jest coraz lepiej. w nagrodę niedziele i poniedziałek spędziła na ogródku u znajomych i dobrze się czuła. ale mówię wam, umarłam sto razy ze strachu. mówie do wetki, ż etrudno, niech sobie będzie sparaliżowana, psy na wózkach jeżdżą, byle zyła, a wetka wśmiech, ze nie widziała jeszcze ogona na wózku :-). no, ale ja oczywiście miałam wizję, ze się pogłębiać będzie.... absolutnie nie mam pomysłu na az taki uraz. nic sie takiego nie działo, cholera. no, ale juz jest całkiem dobrze, jeszcze leki bierze, ale juz ogon prawie całkiem moze podnosić. Quote
3 x Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 jakie cudne zdjęcie : tja powiedzmy ze udało mi się wkleic linkę :oops: sprobuję się poprawić: [url]http://www.flickr.com/photos/kaasik_91/4568880006/[/url] Quote
sleepingbyday Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 to jest tosia z cielęciną, czule nazywaną cielą ;-). tosia jest dogomaniacka a zamieszkała u mnie w bloku :-). mmd mnie poprosiła o wizytę przed świętami i okazało sie, ze wizyta w klatce obok :-) Quote
sleepingbyday Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 ta tosia - [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182398-Kochani-dzięki-Wam-porażkę-zmieniliśmy-w-sukces-a-Sarę-w-Tosię[/URL]-) Quote
3 x Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 [quote name='sleepingbyday']ta tosia - [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182398-Kochani-dzięki-Wam-porażkę-zmieniliśmy-w-sukces-a-Sarę-w-Tosię[/URL]-)[/QUOTE] no ta to podobna do tej na zdjęciach z urodzin zosi :) Quote
*anusia&ajlu* Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 o kurcze to wspolczuje, Zosia biedaczka:( a od czego wogole tak sie zrobilo? mizianko dla slicznej!!! Quote
Nitro Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 To zdjęcie Zośki z pierwszej strony jest genialne :):):) Taka zadowolona jakby jakąś wiewiórkę zjadła :cool3: Już wszystko z nią dobrze ? Quote
Abrakadabra Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Sleep - wiedziałaś, że DIF żyła do niedawna w przekonaniu, że Zosia to jakieś pacholę płci żeńskiej?! Oczywiście ludzkie pacholę :jumpie: Quote
sleepingbyday Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 ihahaha!! dobre! choc przez chwile zastanawiałam sie, czy łukaszek, którego wspominała, to pacholę ludzkie, czy sierściuch ;-). nitro, oj tak, ta fotka niexle wyszła. jak sie przyjrzec, to widać, oc i jak, hihi. niestety nie chodzi o wiewiórkę (niestety wg zośki ;-) ). słuchajcie, zosia jeszcze bierze leki (p.zapalne i B1), ale juz jest calkiem dobrze. zasadniczo takie cos to z urazu (obrzęk stopuje przewodzenie nerwami), np. b. mocne uderzenie w nasade ogona, albo pociagnięcie z szarpnięciem. co prawda nie pamietam czegoś takiego. moze jeszcz epechowo jakis owad ją dziabnął w tym miejscu i akurat organizm na tyle silnie zaregaował, że spuchło i zastopowało nerwy? cholera wie. jeszcze możliwa jest borelioza i rak, ale wtedy p. zapalne by raczej nie działały. Quote
elmira Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Warszawo pomocy! Rachelaa napisał(a):Witam, Chciałabym przekazać, że zbiórka karm dla zwierząt domowych i gospodarskich w Warszawie, pod budynkiem Plac Bankowy 3/5 została przedłużona do dnia jutrzejszego czyli do 27 maja do 20.30. Na ogrodzonym terenie ratusza stoi bus, który zbiera dary. Rozreklamujcie proszę tę informację bo byłam tam dwa razy (wczoraj i dzisiaj) i widać że mało kto o tym wie, bus był załadowany w niewielkim stopniu. Akcja jest praktycznie wcale nierozreklamowana a warto skorzystać z zorganizowanego już transportu itd. Pozdrawiam Quote
sleepingbyday Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 oj, widze, ze juz miesiące całe mineły, odkąd coś wstawilam. wstawię, wstawię, obiecuję, ale z wakacji, bo suuuuuper miałam, 3 tygodnie czadu. Quote
Abrakadabra Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 sleepingbyday napisał(a):oj, widze, ze juz miesiące całe mineły, odkąd coś wstawilam. wstawię, wstawię, obiecuję, ale z wakacji, bo suuuuuper miałam, 3 tygodnie czadu. A Elmira tydzień temu, na innym wątku kazała Cie zbesztać za brak informacji o Zosi :razz: O czym uprzejmie donoszę :lol: Quote
elmira Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 EEEEEEEEEEEEEE, dopiero teraz sbd donosisz? :) Myślałam, że sbd miotana wyrzutami sumienia się pojawiła:) Quote
sleepingbyday Posted August 13, 2010 Author Posted August 13, 2010 to też, wyrzuty tez, ale indukowane wewnętrznie, nie zewnętrznie. mam tyle super fot z wakacji, ze nie wiem, od czgeo zacząć. zrobiłam tak ok 1600 ;-) Quote
*anusia&ajlu* Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 sleepingbyday napisał(a):mam tyle super fot z wakacji, ze nie wiem, od czgeo zacząć. zrobiłam tak ok 1600 ;-) ojoj uwierze jak wstawisz :evil_lol: :loveu: to kiedy spacerek wspolny? Quote
sleepingbyday Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 anusia - koniecznie! masz już łyse dziecko!??!?! Quote
sleepingbyday Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 dobra, kilka zdjęć z krymu - wybór nie była łatwy... widok z kabiny kolejki linowej na górę Ai Petri (obok Jałty). wyciągnęli nas ta kolejka na ponad 1000 metrów, od stacji przesiadkowej na samą górę nie ma żadnego podparcia, zadnego słupa, kolejka jedzie na samej linie, wagonik wisi 200m nad ziemią, masakra! w parku należącym do pałacu woroncowa (tez obok jałty, pod górą Ai Petri). taki mały kamyczek... A to w twierdzy genueńskiej w Sudaku (wschód południowego wybrzeża krymu). twierdza na skałach pionowo wyrastających z morza na 100m. obłęd! a to kibelek publiczny w sewastopolu. sztuka użytkowa ;-) wielki kanion krymu Quote
sleepingbyday Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 widok ze skalnego miasta Karaimów Mangup Kale. wtym jeziorku tam na dole kapałam się, jka czekalismy na autobus do domu. woda ciepła, ale świeża, kolorek cholera zielony - skandal, mówie wam monastryr w ścianie skalnej poniżej skalnego miasta Makgup Kale. mnisi maja obłędne widoki do kontemplacji. Nowy Świat - mała miejscowość na zachód od Sudaku,z niesamowitym klimatem, winnicami i widokami skalno-morskimi. skandal, kolejny skandal (jak pomyslę o brązowym bałtyku...) Ciasta i torty wielkości kół młyńskich na promenadzie w Koktebel - zachód południowego wybrzeż Krymu Złote Wrota -formacja skalna wielkości mojego bloku pod Kara Dag - górą, która jest ścisłym rezerwatem (kilka wycieczek dziennie z przewodnikiem typu komandos). skały powulkaniczne wychodzą z morza na jakieś 600m o ile pamiętam.... skandal!!! Quote
sleepingbyday Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 widok na morze z góry Kara Dag (właśnie podczas podejścia z przewodnikiem - na dziko mozna, ale duze ryzyko, strażnicy uzbrojeni i serio traktuja określenie "rezerwat ścisły") sbd kąpie sie na otwartym morzu, nieopodal skał wysokich aż do nieba. ech, ale tutaj było tej sbd dobrze.... z łodzi do szmaragdu, spokój... ciasteczkowa architektura Odessy wąsaty kariatyd, prawdziwie ukraiński :diabloti: i na koniec małe co nieco :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.