Agata69 Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Przestańcie mnie atakować! Nie mówcie mi zlituj się bo ja od kilku dni robię rzeczy które mnie przerastają fizycznie, czasowo, psychicznie i finansowo. Od dwóch dni jestem tylko na kawie bo nie mogę nic przełknąć. Wczoraj 3 razy byłam przy psach po kilka godzin. Nadmienię że mam małe dziecko. Jeżeli ktoś chce, zapraszam, proszę przyjechać zabrać chore sunie i opiekować się nimi tak jak się powinno. jezeli psy będa w złym stanie poddam je eutanazji żeby nie cierpiały. Właśnie jadę na następna serie kroplówek i surowice dla Zazy. Figa, też z objawami, dostanie dopiero popołudniu niestety. Quote
Agata69 Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Ania W napisał(a):Agata sprawdź te wpłaty - będziemy kombinowały. Połowa- to byłoby już całkiem nieźle... Aniu, sprawdziłam, jest tyle ile napisałam. 500 zł to połowa mojej pensji, ale to nie ma w tej chwili żadnego znaczenia. Jadę. Pa, do wieczora. Trzymajcie za mnie kciuki, zebym niie padła na ryj, bo czytając wpisy jestem tego bardzo bliska. Quote
Mośka Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Agata - jesteśmy z Tobą! Trzymamy kciuki za psiaki! Quote
ARKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 W Toruniu jedna klinika przyjela by sunie obie i szczenieta na stacjonarne leczenie ale lekarze sa do 22-iej a potem psiaki zostaja same do rana. Doba samego szpitalika kosztuje 30zl, sunia ze szczenietami tez 30 zl. Transfuzja krwi kosztuje 120zl, osocze taniej. Quote
Mośka Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 pozostaje transport... A we Włocławku nie ma takiej kliniki, któa mogłaby przyjąć Figę ze szczeniakami ? Quote
ARKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Mośka napisał(a):pozostaje transport... A we Włocławku nie ma takiej kliniki, któa mogłaby przyjąć Figę ze szczeniakami ? :shake:nie ma takiej co by przyjela wogole zwierzaki na stacjonarne leczenie. Quote
Mośka Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Niedobrze.... Jeżeli Figa ma już objawy, wiemy co to oznacza dla Jej dzieci... Quote
ARKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Mośka napisał(a):Niedobrze.... Jeżeli Figa ma już objawy, wiemy co to oznacza dla Jej dzieci... Tak wiemy..... Quote
Ania W Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Rozmawiałam z Agatą - Figa czuje się dobrze, biega, jest wesoła. Zaza nie najlepiej :( Agata jedzie z nią na kroplówkę. Myślę, że może chociaż sukę z małymi warto umieścić w tej lecznicy... DLa Zazy Agata znalazła coś we Włocławku. Arka masz kontakt z tą toruńską lecznicą? Quote
ARKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Klinika Weterynaryjna ul. Kościuszki 41/47 tel.0-56-62-315-87 Czekają na decyzje czy sunie przyjada. Quote
ARKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 :shake: wycofali sie, szef sie nie zgodzil. NIKT sie nie zgadza, obdzwonilam i Bydgoszcz...Tylko na uczelniach pozostaje, maja oddzialy zakazne.. Quote
Ania W Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 [quote name='ARKA']Klinika Weterynaryjna ul. Kościuszki 41/47 tel.0-56-62-315-87 Czekają na decyzje czy sunie przyjada. Agata tam dzwoniła - powiedzieli że absolutnie,nie mają warunków i chcą przyjąć. Znalazł się inny wet w Toruniu, ma prywatny gabinet i ma pomieszczenie, wziąłby sukę z małymi za 50 zł doba, ale...nie wiadomo co to za wet. Czy znacie kogos z Torunia, żeby to sprawdził i najwyżej pilotował potem? Mnie na razie nikt nie przychodzi do głowy. Zaza po kroplówkach, o ile wiem znalazł się jakiś tymczas. Agata jak znajdzie trochę czasu to może napisze coś więcej. Quote
ARKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 [quote name='Ania W']Agata tam dzwoniła - powiedzieli że absolutnie,nie mają warunków i chcą przyjąć. Znalazł się inny wet w Toruniu, ma prywatny gabinet i ma pomieszczenie, wziąłby sukę z małymi za 50 zł doba, ale...nie wiadomo co to za wet. Czy znacie kogos z Torunia, żeby to sprawdził i najwyżej pilotował potem? Mnie na razie nikt nie przychodzi do głowy. Zaza po kroplówkach, o ile wiem znalazł się jakiś tymczas. Agata jak znajdzie trochę czasu to może napisze coś więcej. W Toruniu jest fundacja KOT, trzeba zapytac na miu, pewnie znają dobrze wszystkie lecznice. Moze na dogo ktos ten gabinet zna? http://www.fundacjakot.pl/content/view/29/44/ Quote
Ania W Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Napisałam do kilku osób z mapy dogo i fundacji...Szukam dalej... Quote
gamoń Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Pytajcie w klinice na Śreniawitów w W-wie. telefon 8890582 nazwisko sympatycznego weta -Wysokiński Quote
Ania W Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Złapałam kontakt z dwoma osobami z Torunia. Jedna ma fajnego weta - ma się dowiedzieć co da się zrobić. Jeżeli nic się nie uda będę próbowała z W-wą. Quote
gamoń Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Możecie próbowac na żytniej.Mają zaplecze .Wprawdzie są zakoceni -gminne sterylizacje ale jak Emir wykona telefon myślę ,że nie odmówią.Właściciel kliniki dr.Dariusz Mularczyk. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 napiszcie do dogomaniaczki o nicku anula...maja tez podobno fajnego weta w toruniu- walczy zawsze ile moze Quote
Ania W Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Ja już napisałam do wszystki osób które znalazłam na mapie dogo a które sa z okolic ;) Gamoń dzięki - będziemy kombinowali! Quote
koss Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 DZIEWCZYNY - solennie obiecuję jeszcze dosłać grosz, sama nie mam już ale będe kwestowała wsród przyjacił:oops:JESTEM WAM BARZO WDZIĘCZNA ,ZE POMAGACCIE AGACIE:glaszcze: Agata -jestes niewiarygodnie silną i odważną kobietą Quote
ARKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Sluchajce, klinik w duzych miastach i mniejszych jest multum, ze szpitalikami ale ONE NIE CHCA przyjmowac zwierzat z wirusowkami bo zakazka innych pacjentow!! W tym jest problem:shake: Skoro ten wet w Toruniu zgodzil sie przyjac sunie to jego trzeba tylko "sprawdzic' czy dobry wet:cool1:i jak najszybciej sunie zawozic. Quote
ARKA Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 [quote name='Ania+Milva i Ulver']napiszcie do dogomaniaczki o nicku anula...maja tez podobno fajnego weta w toruniu- walczy zawsze ile moze Owszem, kazdy wet chce walczyc ale NIE STACJONARNIE:shake: aby pies czy kot z wirusowka pozostal w lecznicy, nie chą sie godzic-wtedy maja caly szpitalik wyłaczony:shake: Quote
emir Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 gamoń napisał(a):Możecie próbowac na żytniej.Mają zaplecze .Wprawdzie są zakoceni -gminne sterylizacje ale jak Emir wykona telefon myślę ,że nie odmówią.Właściciel kliniki dr.Dariusz Mularczyk. :shake::shake::shake: Quote
gamoń Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Myślę ,że Agata się zastanowi i mimo wszystko zmieni zdanie .Liczy się życie psiaków.Dziewczyny -z fundacji Emir na pewno pomogą.Jest pogodny dzień-uśmiechnijcie się dziewczyny i ratujcie maluchy to jest najważniejsze.Nie jest istotne czy ktoś kogoś lubi czy nie ,ufa czy nie dogaduje się czy nie .W życiu zawsze trzeba miec trochę pokory. EMIR a masz klinikę gdzie psiaki mogłyby dojsć do zdrowia??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.