lavinia Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Wprawdzie Doda ma już wątek razem z innymi suczkami z pseudohodowli, ale rozmawiałam dziś kilka razy z Enią i ona chciałaby, aby Doda miała oddzielny wątek - żeby ją było lepiej widać i żeby łatwiej znalazła swój wymarzony, fantastyczny dom Doda to młoda 1.5 roczna buldożka, wykupiona przez Maupę z pseudohodowli. Doda jest po sterylce. To typowa bulwa - radosna, przylepna, bardzo mądra.:-) Mieszkała w DT u Enii, teraz przez 2 tygodnie będzie mieszkała w DT u Evity. Szuka domu stałego. Dziewczyny z pewnością napiszą o niej więcej, gdy tylko uda im się zalogować na dogo, a Enia już obiecała wkleic super fotki małej. wklejam więc tylko jedno zdjęcie; w sprawie adopcji Dody należy się kontaktować z Enią, Evitą lub Maupą. Quote
lavinia Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 Netti, napisz pw do Enii, ona będzie na dogo dopiero jutro, ale na pewno odpowie. Quote
evita. Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Potwierdzam- Dodusia to fantastyczna sunia :loveu:. Właśnie czekam na jej przyjazd do mnie i obiecuję foty ;). P.S. Więcej fotek i info dot. Dody na wątku "zbiorczym" uratowanych buldożek ;) Quote
Inez de Villaro Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Piękna Dodunia czeka na domek:) chyba długo nie poczeka.... Quote
evita. Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Dodzia vel Chrumcia już u mnie :multi: Trwa alklimatyzacja :cool3:. Najpierw non stop siedziała przy furtce patrząc za Enią i jej TZ-em. Widać, że bardzo ich pokochała przez ten czas, kiedy była u nich. Później już jakoś udało mi się namówić sunieczkę do wejścia do domu. Ulubionym miejscem do drzemek okazała się ławka przed domem a ulubiony punkt widokowy to stół ogrodowy :evil_lol:. Dodzia póki co nie skusiła się jeszcze na suche jedzonko, ale bardzo chętnie zjadła parówkę i pół pieczonego udka z kurczaka. Popiła też troszkę wody. Jutro kupujemy mięsko dla malutkiej ;). Przed spaniem biegała po domu i szukała sobie miejscówy. Nie pasowało jej łóżko, 2 kanapy i fotel ;). W końcu wybrała sobie psi ponton. Teraz już smacznie śpi i włączyła swój "traktorek". Jutro więcej wieści i fotki, bo wieczorem aparat nareszcie wraca z wojaży ;). Dodzia mówi wszystkim cioteczkom dobranoc :loveu: Quote
lavinia Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Evita, bo bulwy się szalenie szybko przywiązują...a ta bidulka nie miała do tej pory okazji by przebywac z ludżmi zbyt często...cieszę się, że te wszystkie przeżycia nie odbiły sie na jej psychice i wydaje się, że mała jest typową radosną buldożką. Popatrz sobie na przykład na Figę, która teoretycznie jest w tym samym wieku co Doda - a ile smutku i strachu jest w tej suni. Czekamy więc na fotki Quote
enia Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Tak trudno bylo mi wczoraj sie rozstać z Dodką, znamy sie przecież 4 tygodnie z czego 3 tyg. byla ze mną cały czas, no ale trzeba wrócić do pracy a 10 godzin sama w bloku to nie wiem czy by wytrzymała...... to wspaniała radosna sunia, lizak niesamowity, przylepka i cień człowieka, jest super inteligentna pojmuje w lot o co chodzi , od mojej suki nauczyła sie bawić piłeczką, aportować jabłka spod drzewa, włazić do łóżka, lizać nas szaleńczo, jeździć super samochodem i żebrać przy stole:) lubi moja kocicę - pare razy chciała sie z nią ganiać ale kotka już wiekowa...... do facetów jest najpierw nieufna i delikatnie bada kto zacz, gdy pozna jest dobrze. Dzieci toleruje, moja 4 letnia siostrzenica bawiła sie z nią, Doda boi sie gdy male dzieci biegają i hałasują wtedy chowa się. Ogólnie jest jest super grzeczna w domu, zachowuje czystość, nigdy nam nie zrobiła niespodzianki, raz w nocy prosila pod drzwiami ,że chce wyjść.Zostawialiśmy ją samą na próbę na 3-4 godziny i spała zawsze ( było ciepło na fotelu) i nic nie pogryzła. Na dworzu chodzi ,węszy za moją suczką, ale woli spać na ławce lub wygrzewać sie w słonku, gdy gotuje w kuchni oczywiście towarzyszy nieustannie. Szukamy domu najlepszego pod słońcem, gdzie Doda będzie "oczkiem w głowie" tą jedyną , ukochaną, wymarzoną........ tel do mnie 609 143 446 Quote
evita. Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Póki nie mam jeszcze nowych fotek Dody to przekleję starsze- ze "zbiorczego" wątku: Quote
evita. Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Ulubione miejsce widokowe Dodzi :lol:: A tu ze swoim nowym kolegą ;): Dodzia pojadła sobie mięska, na deser skonsumowała psie ciasteczka i teraz "zagryza" pluszowego renifera :p. P.S. Chrumcia bardzo ładnie zostaje w domu. Musiałam wyjść a Dodzia w tym czasie poszła sobie po prostu spać. Jak wróciłam to radości, całuskom i szaleństwom nie było końca :loveu::loveu::loveu: Quote
pati Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 wiecie co takie fotki to juz podciagnac mozna pod znecanie sie nad czlowiekiem :p powtarzam sobie.. badz silna, silna badz masz 3 psy starczy :eviltong: Quote
enia Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 a ja dziś słuchałam przez tel jak Doda chrumka podczas snu..........:) Quote
evita. Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 I nawet nie trzeba było przysuwać Dodzi za bardzo słuchawki bo chrumkanie odchodzi głośne że hej :evil_lol: Quote
Itan Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Witajcie, nie czesto bywam na dogomanii, bardziej na molosach. Jestem szczesliwa wlascicielką mopsa Fredzia (moze znacie temat tej adopcji;)).Moj dobry znajomy bardzo chce przygarnac malego molosa. Jest w stanie po niego pojechac gdzie trzeba. Mam pytanie czy szukacie dla tej slicznotki domu z ogrodem czy moze byc mieszkanie:cool1:?.Niechce rozbudzac czyjejs nadzieji, zanim sie nie dowiem o szczegółach. On bardzo czeka na malego przyjaciela.Pozdrawiam serdecznie Quote
lavinia Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 witaj Itan. Ty chyba cos licytowałaś na bazarkach dla buldożków, prawda ?Tak mi się cos kojarzy :-) Quote
Itan Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 witaj Lavinia, jasne kocia butelka jest moja!!!!!:diabloti: Quote
enia Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Jeśli jest samotnym facetem to Doda sie będzie bała, mojemu tz zaufała po przeszło tygodniu, a i tak jak głośno mówil to sie kuliła i bała..... ja bym chciała dla niej ogród bo lubi sobie postróżować z jakimś innym psiakiem spokojnym , no ale wiadomo liczy sie kochający właściciel ...... no i trzeba nauczyć ją zostawać na dłużej, bo 3 godzinki to wytrzymuje. Quote
lavinia Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 To dobrze pamiętałam. Kobieto, dzwoń do Enii :-) Enia - Itan właśnie dostała referencje od starej ( nie wiekiem tylko stażem :-) ) dogomaniaczki. Podobno psy mają u niej świetnie, a ten znajomy Pan to sąsiad, tez super facet........tak jest napisane w referencjach, które dostałam na pw :lol: Quote
joannaw Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Doda jest śliczna, tylko ten smutek w oczach? Widać, że dziewczyna sporo przeszła i bardzo potrzebuje swojego, kochającego domu na zawsze. Quote
Itan Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Dziewczyny dzieki za pomoc, zadzwonimy wieczorkiem, najlepiej sam zainteresowany;), niech wszystko wyjasnia przed szanownym trybunałem:p. No a Fredzio ma sie dobrze to fakt, moje słonko!! No a ta Stara dogomaniaczka niedługo sama sie przekona co u Fredzia!:lol: Quote
enia Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 ja dostałam pw od Netti, dziewczyny dla Dody muszą być cierpliwi ludzie, jej nie da sie porwać na smycz i hopsa na spacerek, ona na nowości reaguje kładzeniem sie, lękiem w oczach takim , że serce wyje, w niektórych momentach jest przerażona, tylko cierpliwy i pełen miłości dom dla niej, ona nie nadaje sie na długie spacery , woli siknąć i do człowieka na pieszczoty , no chyba ,że jest drugi psiak który jej pokaże co i jak w nowym domu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.