agness Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 OlaAB napisał(a):ponawiam pytanie: NIE WIESZ KOMU SPRZEDAŁAŚ PSA? Wiem dokładnie, ale jakie to ma znaczenie w tej sytuacji ???
OlaAB Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 agness napisał(a):Wiem dokładnie, ale jakie to ma znaczenie w tej sytuacji ??? no chyba oni powinni być najbardziej zorientowani, gdzie jest psiak
agness Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 OlaAB napisał(a):jeszcze jedno, piszesz o 3 tygodniach a ogłoszenie na Dogo... wstawiłaś Wczoraj!! Chyba nie masz zamiaru mnie rozliczać co ja zrobiłam i kiedy bo nie znasz całej sytuacji ??? Widzę, że masz ochotę mnie oczerniać i bronić swojej koleżanki. Ciekawa jestem jak ty byś się zachowała będąc na moim miejscu ??? GDY KTOŚ PO PROSTU DO CIEBIE DZWONI Z INFORMACJĄ, ŻE ZNALAZAŁ TWOJEGO PSA, A NIE CHCE PODAĆ MIEJSCA JEGO POBYTU ? Gdyby miała zamiar go oddać to by to zrobiła, a tu przez kilka tygodni trwają negocjacje. Wszystko rozumiem chodzi o dobro psa, ale może ten ktoś kto go trzyma ma w tym jakiś interes ??? Nie jest to takie proste pies jest przedmiotem umowy cywilno-prawnej, którą zawarłam z kupującym-właścicielem i nikt, ani ja, ani Agnieszka, ani żadna inna osoba nie ma prawda go przetrzymywać tylko dlatego, że zobaczyła, że pies jest umęczony i źle traktowany. TO SIĘ NAZYWA PRZYWŁSZCZENIEM MIENIA ( DELIKATNIE ) A TAK BARDZIEJ DOSADNIE KRADZIEŻĄ. W ogóle myślę, iż dalsza rozmowa na temat Agnieszka nie ma sensu. Jeśli chcecie pomóc-proszę bardzo, a jeśli macie ochotę rozprawiać o tym jak,co,kto i dlaczego to dziękuję za pomoc.
OlaAB Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 posłuchaj "Wielka Hodowczyni" nie wiem czy Agnieszka ma tego psa czy wie o nim od osób trzecich bo Ty sama o tym nie wiesz i podałaś już tu na Dogomanii co najmniej dwie wersje zdażenia, a nazywanie kogoś złodziejem bez podania jednoznacznych dowodów jest karalne jeżeli Agnieszka do Ciebie dzwoniła to masz jej numer tefonu, więc kontaktuj się z nią, a nie wypisujesz za nią "listy gończe" nikogo nie oczerniam - pokaż mi gdzie? - próbuję dojść prawdy a to co Ty wypisujesz jest dosyć zagmatwane zadałam Ci proste pytania na które nie potrafisz dać odpowiedzi, a jedyne na co Cię stać to na obrzucanie kogoś błotem!
agness Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 [quote name='OlaAB']posłuchaj nie wiem czy Agnieszka ma tego psa czy wie o nim od osób trzecich bo Ty sama o tym nie wiesz i podałaś już tu na Dogomanii co najmniej dwie wersje zdażenia, a nazywanie kogoś złodziejem bez podania jednoznacznych dowodów jest karalne jeżeli Agnieszka do Ciebie dzwoniła to masz jej numer tefonu, więc kontaktuj się z nią, a nie wypisujesz za nią "listy gończe" nikogo nie oczerniam - pokaż mi gdzie? - próbuję dojść prawdy a to co Ty wypisujesz jest dosyć zagmatwane zadałam Ci proste pytania na które nie potrafisz dać odpowiedzi, a jedyne na co Cię stać to na obrzucanie kogoś błotem! Nie wiem już jak do Ciebie dotrzeć” PSEUDO WOLONTARIUSZKO „ ??? Ogłoszenie o zaginięciu psa było napisane po tym jak twoja koleżanka Agnieszka przestała odbierać telefony od nas i myślałam, że gdy napisze takie ogłoszenie nastąpi reakcja z jej strony i jak widać się nie myliłam ,Jak nie wiesz dokładnie o co chodzi to ZAMILCZCZ I NIE ODWRACAJ KOTA OGONEM. Jestem z Agnieszką w kontakcie i proszę o nie ingerowanie w tę sprawę osób trzecich. Agnieszka obiecała, że sama się wypowie na Dogomani –wieczorem.
sic! Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 [quote name='agness'] Jestem z Agnieszką w kontakcie i proszę o nie ingerowanie w tę sprawę osób trzecich. Ja przepraszam, ale w takim razie po co całe to zamieszanie???? I zamieszczanie ogłoszenia na dogo??? A tak swoją drogą ja chyba też mam zbyt niskie IQ , bo z Twoich postów w dziale agility ani z tych tutaj w dalszym ciągu nic nie moge wyczytać
OlaAB Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 nie jestem wolontariuszką i nigdzie tego nie napisałam gdzie tu MOD? bo słowa "zamilcz" raczej do uprzejmych nie należą, mam prawo takie jak Ty do wypowiadania zdania sama prosiłaś o ingerencje wypisując posty a więc kto tu odwraca kota ogonem? rozumiem, że się denerwujesz ale to nie upoważnia Cię do takiego zachowania - jakieś kanony dobrego wychowania obowiązują przeczytaj jeszcze raz Wszystkie posty jakie napisałaś w tej sprawie z uwzględnieniem "czerwonych wytłuszczeń" EOT
agness Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 sic! napisał(a):Ja przepraszam, ale w takim razie po co całe to zamieszanie???? I zamieszczanie ogłoszenia na dogo??? A tak swoją drogą ja chyba też mam zbyt niskie IQ , bo z Twoich postów w dziale agility ani z tych tutaj w dalszym ciągu nic nie moge wyczytać Wszystko jest na dobrej drodze.
agness Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 OlaAB napisał(a):nie jestem wolontariuszką i nigdzie tego nie napisałam gdzie tu MOD? bo słowa "zamilcz" raczej do uprzejmych nie należą, mam prawo takie jak Ty do wypowiadania zdania sama prosiłaś o ingerencje wypisując posty a więc kto tu odwraca kota ogonem? rozumiem, że się denerwujesz ale to nie upoważnia Cię do takiego zachowania - jakieś kanony dobrego wychowania obowiązują przeczytaj jeszcze raz Wszystkie posty jakie napisałaś w tej sprawie z uwzględnieniem "czerwonych wytłuszczeń" EOT Proszę cię skończ ta żenującą konwersację !!!
Mokka Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Myślę, że mod powinien zamknąć ten topik. Agness rozpetała burzę prosząc o pomoc, ale nie podając szczegółow, a teraz ma pretensje, że inni zadają pytania . Skoro sprawa "jest na dobrej drodze", to może należałoby wyłączyć dogo z tej operacji, ponieważ ogólnodostępnym forum też trzeba umieć się posługiwać. Nie proście o pomoc, jeśli nie potraficie z niej skorzystać. Amen
PARSONRK Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Piesek URWIS ur . 03.04.2006 r. Pilnie sprzedam z powodu alergii. Jest to aukcja grzecznościowa, wszelkie szczegóły dot. tak psa jak i tranzakcji wyłącznie pod telefonem:******** W tej aukcji nie odpowiadam na maile, proszę o podany wyżej kontakt telefoniczny. Cena do uzgodnienia! Piesek posiada papiery. To tak apropo ogłoszeń na Allegro - cena podana 800 zł..... Jak znajdę jeszcze jakieś kwiatki, to wkleję :evil_lol:
Paskuda_Bandzior Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Jestem z Agnieszką w kontakcie i proszę o nie ingerowanie w tę sprawę osób trzecich. A wcześniej: Kontakt z Agnieszką się urwał? :roll: Też próbowałam coś z tego zrozumieć, ale bez skutku
mona_27 Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 SZCZENIAKI Jack Russel Terrier.Dwie suczki i dwa pieski. Zainteresowany? dzwoń! 081--------; cena 750 pln to tak apropo allegro a tu jeszcze jeden kwiatek Jack Russell Terrier, trzymiesięczna suczka. Wszystkie szczepienia. Bardzo miły , spokojny i radosny piesek. Więcej informacji pod numerem telefonu 044 ---------., cena 500 pln
Iwa_F Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Witam wszystkich Dogomaniaków! Mam na imię Iwona i mieszkam w Bytomiu.Od pewnego czasu uważnie śledzę wątek jacków i parsonów. Od ponad roku jestem szczęśliwą posiadaczką uroczej suczki IRISH Obornicki Nornik. Przy pomocy córki (mam nadzieję - zaraz się przekonam) wreszcie udało mi się zalogować. Pozdrawiam.
mona_27 Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 kurczę, tyle napisałam i coś poprzyciskałam i wszystko znikło :-( to teraz w skrócie - było suuuper :evil_lol: Edy spotkał swojego tatę :) Napstrykaliśmy trochę zdjęć, nakręciliśmy film :lol: i jak już wrzucę wszystko do kompa to zamieszczę w necie. A teraz idę dołączyć do moich śpioszków - obaj padli ze zmęczenia :evil_lol: Pani Mario - mam kilka adresów, jeśli Pani jest nadal zainteresowana, prześlę na priv. Jedni z hodowców byli w poznaniu na wystawie, może Pani ich spotkała ?? Mam zdjęcia ich piesków.
Ziomalka Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Iwa_F- witamy serdecznie na forum:multi: :multi: :multi: . Nooo wreszcie jesteś! (możemy się tykać?) Ziomal pozdrawia Irish.:loveu: Gratuluję 5-tej w świecie suczki w klasie pośredniej.:lol: :lol: :lol: Jutro widzimy się w Kielcach?:razz:
Iwa_F Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Mozemy się tykać, w końcu my rodzina ;) . W Kielcach chyba się niestety nie zobaczymy, Irish przecieła łapkę i kuleje. :placz: Duży buziak w sam czubek mokrego noska dla Ziomalka :loveu: .
Marmal Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 [quote name='asiunia']Hej! Iwa witamy!:loveu: WITAMY, WITAMY - nareszcie na dogo:lol: :lol: :lol: Irish trzeba na uszko powiedzieć aby się nie wygłupiała i zaczęła chodzić na 4 łapach, bo inaczej:mad:
Iwa_F Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Witam Pani Mario ;) Mówię jej na uszko cały czas a ona nic :shake:
agness Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 sic! napisał(a):Ja przepraszam, ale w takim razie po co całe to zamieszanie???? I zamieszczanie ogłoszenia na dogo??? A tak swoją drogą ja chyba też mam zbyt niskie IQ , bo z Twoich postów w dziale agility ani z tych tutaj w dalszym ciągu nic nie moge wyczytać Stram się zrozumieć wszystkich zainteresowanych i bardzo dziekuję, ale już nie mam siły opowiadać po raz kolejny tej samej historii. Po prostu kontakt wcześniej się urwał, a po zamieszczeniu ogłoszenia został nawiazany.
Marmal Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 [quote name='mona_27'] Pani Mario - mam kilka adresów, jeśli Pani jest nadal zainteresowana, prześlę na priv. Jedni z hodowców byli w poznaniu na wystawie, może Pani ich spotkała ?? Mam zdjęcia ich piesków. Oczywiście , bardzo proszę o priv. W Poznaniu faktycznie widziałam ale nie było możliwości porozmawiać. Dzięki za pamięć:lol:
Marmal Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Iwa_F napisał(a):Witam Pani Mario ;) Mówię jej na uszko cały czas a ona nic :shake: Czyżby z Kielc nici:placz:
Ziomalka Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 . W Kielcach chyba się niestety nie zobaczymy, Irish przecieła łapkę i kuleje. :placz: Biedna Irish :placz: . Nam też to się przydarzyło przed Czaplinkiem, ale zdążył wygoić łapkę. Niestety jak rana głęboka to przynajmniej z tydzień to potrwa. Ziomal dość głęboko przeciął opuszkę i nie chciało się goić, bo na spacerach brudził i moczył ranę, dopiero jak kupiłam taką skarpetę nieprzemakalną i doszyłam gumę szeroką i przekładałam przez tułów żeby jej nie gubił, to szybko się wygoiło i prawie nie ma śladu. Ale jak super wtedy wyglądał- biały pies z czarną łapą na czarnej, grubej opasce przez pół ciała, ale przynajmniej mógł w tym biegać.:eviltong: A może do jutra ból przejdzie i nie będzie kuleć?
PARSONRK Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Iwa_F napisał(a):Witam Pani Mario ;) Mówię jej na uszko cały czas a ona nic :shake: Weź maleństwo na wystawkę - zawsze możesz powiedzieć sędziemu, że sie skaleczyła. Na światówce w entlach startowała suczka, która dzień wcześniej wychodząc z hotelu rozcięła sobie łapkę i też kulała. Powiedzieliśmy sędzinie (psiak był z Litwy) jak wygląda sytuacja i sędzina powiedziała żeby psa dawać na ring. Sunia wygrała swoją klasę, a pani sedzina dała jej bardzo ładny opis. Więc nie traccie nadziei - zawsze doskonałą miło dostać, a może i o więcej zawalczyć :evil_lol: :) ps Witamy na forum
Recommended Posts