Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

PARSONRK, po pierwsze, już dawno chciałam Ci powiedzieć, że widziałam tę reklamę Pysia chyba... Ale piesek tam tylko mignął niestety :-( - to ta reklama?

A po drugie, jak to się stało, że nie pogadałyśmy w ŁĄcku? Ja dosyć niekumatna jestem, więc dopiero po powrocie doszłam, że Ty to Ty... :roll:

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Flaire napisał(a):
PARSONRK, po pierwsze, już dawno chciałam Ci powiedzieć, że widziałam tę reklamę Pysia chyba... Ale piesek tam tylko mignął niestety :-( - to ta reklama?

A po drugie, jak to się stało, że nie pogadałyśmy w ŁĄcku? Ja dosyć niekumatna jestem, więc dopiero po powrocie doszłam, że Ty to Ty... :roll:

Tak - Psiak siedzi przy ławeczce ;)

Misia- Błyskawica ?? Qurcze :razz:

Posted

Mokka napisał(a):
Łomatko, trza było mnie zapytać kto jest kto. Oj, dziewczyny :evil_lol: .

Następnym razem będę wiedzieć ;) Następne zawody - Wrocław :)

Posted

[quote name='wrona']Ziomalka JRT górą, nie ma lepszych psiaków(jak dla mnie):evil_lol: :diabloti: :loveu: . Spróbuj uczyć go w domciu komendy "stój" na smakołyk i chwal, może podtrzymuj pod brzuszkiem i podnoś ogon do pionu, potem próbuj na stole,stoliku takim trochę chwiejnym, pralce, parapecie, tj. w różnych miejscach, jak będzie stał i patrzył na smakołyk przed nosem próbuj poza domem. Jak będzie spokojnie reagował na komendę(pamiętaj o serku lub co tam uwielbia Ziomal) niech ktoś miły podejdzie, pogłaszcze i tak sobie utrwalajcie pozytywne skojarzenia :eek: :scream_3: :iloveyou: jak tam matura, my jutro zdajemy poszerzona matmę.
P.S. jak wkleić zdjęcia:cool1:
Dzięki za rady :lol:. Problem nie w tym, że on nie umie stać na stoliku, bo mamy to od szczeniaka wyuczone np. we wrześniu na wystawach pięknie stał na stoliku i nie bał się sędziego, mógł z nim robić wszystko. Wiosną okazało się, że ma jakieś stolikowe strachy. W międzyczasie było zapalenie skóry -zastrzyki, no i szczepienie i on to pewnie tak kojarzy. :-(
Musimy tak jak piszesz utrwalać pozytywne skojarzenia :glaszcze: :iloveyou: :jumpie:

Syn zaraz wróci z poszerzonej biologii, oj będzie się działo!:crazyeye:
Czy Twój też ma zamiar wyemigrować do Krakowa, bo mi Smok Wawelski już córkę pożarł, a teraz jeszcze syn? :-( Biotechnologia mu się marzy.

O wklejaniu zdjęć było już sporo. Przeczytaj taki topik na galerii chyba i może Ci się uda, a jak nie to wytłumaczymy chętnie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=6259

Posted

Niestety dżaki są pamiętliwe, a może idźcie do zaprzyjaźnionego weta na mizianko na stoliku:multi: :grab: U mnie też syndrom Krakowa, córę "pożarł smok" i zrobił z niej krakowskiego centusia, a syn też Kraków na informatykę.

Posted

Sadziłam sobie kwiatki na balkonie i myślałam o dyskusji w tym topiku na temat szkolenia, a konkretnie na temat szkolenia IPO (ciekawe, czy ktos robi IPO z russelkami?), bo zapamiętałam stąd to:

Romas napisał(a):
Czytam ,ze psy pracujace do IPO pobudza sie bolem (szarpnieciem kolczatka )do wiekszej agresji .


Ja na temat szkolenia IPO nie wiem prawie nic, bo jest to jeden z nielicznych psich sportów, które zupełnie mnie nie kręca. Natomiast rozmawiałam na temat IPO z kilkoma osobami, które znają się nieźle - może nie są jakimis super-ekspertami, ale są pozorantami, szkoleniowcami, są wśród nich byli mistrzowie i wicemistrzowie Polski, itd. - więc chyba coś wiedzą na ten temat. No i wszyscy zgodnie twierdzą, że szkolenie do IPO z agresją nie ma nic wspólnego... Więc nie bardzo rozumiem, dlaczego w takim razie chciałoby się w szkoleniu IPO pobudzać w jakikolwiek sposób do większej agresji... Podejrzewam, że albo ja, albo Romas coś tu niedokładnie rozumiemy - może jeśli ktoś. kto zna się na IPO czyta tę dyskujsę wyjaśni, o co tu chodzi.

Posted

PARSONRK, ale Romas nie chodziło o to, jak się prowadzi psa podczas zawodów IPO. Raczej, Romas twierdzi (a raczej powtarza, bo pisze, że o tym tylko czytała), że PODCZAS SZKOLENIA psa do IPO używa się kolczatki W CELU ZADANIA BÓLU i w ten sposón POBUDZENIA AGRESJI.

Ja mogłabym polemizować z wieloma zawartymi w tym stwierdzeniu założeniami, ale najbardziej ciekawi mnie właśnie to, o czym napisałam wcześniej. A mianowicie, specjaliści od IPO twierdzą, że IPO nie ma nic wspólnego z agresją. A jeżeli IPO nie ma nic wspólnego z agresją, to dlaczego w czasie szkolenia IPO chciałoby się agresję pobudzać, czy to kolczatką, czy w jakikolwiek inny sposób? :niewiem:

Posted

Flaire napisał(a):
PARSONRK, ale Romas nie chodziło o to, jak się prowadzi psa podczas zawodów IPO. Raczej, Romas twierdzi (a raczej powtarza, bo pisze, że o tym tylko czytała), że PODCZAS SZKOLENIA psa do IPO używa się kolczatki W CELU ZADANIA BÓLU i w ten sposón POBUDZENIA AGRESJI.


Tak wiem, ale to tak samo jakbyś powiedziała, że żeby pies szybciej biegał na agility, to lecisz za nim i go kopiesz jak nie będzie biegł dostatecznie szybko...........................:shake:

Posted

A mianowicie, specjaliści od IPO twierdzą, że IPO nie ma nic wspólnego z agresją. A jeżeli IPO nie ma nic wspólnego z agresją, to dlaczego w czasie szkolenia IPO chciałoby się agresję pobudzać, czy to kolczatką, czy w jakikolwiek inny sposób?

Nie ma nic wspolnego z agresja, jesli prowadzi je sensowny szkoleniowiec - ale bardzo czesto tym wlasnie jest - pobudzaniem psa do agresji. Np w Zielonej Gorze PT zwiazkowe pozostawialo wiele do zyczenia (kolczatki, karanie psa szarpaniem za kolce), po PT mial sie rozpoczac kurs IPO, mama mowila, ze szkoda, ze nie ma szkolenia na ktore by mogla dalej chodzic (z labem) wiec pan trener wpadl na pomysl sprawdzenia czy pies by sie nadawal, zaczal go draznic czapka, a jak pies reagowal zabawowo pociagnal go za ucho tak zeby zabolalo (pies zapiszczal) - a poniewaz sie nie zdenerwowal pan trener uznal, ze sie nie nadaje ... takie sa jeszcze czesto polskie szkolenia... nawet nie chce myslec jak wygladalo to IPO...

Posted

Piszac o IPO pomylilam sie.Doczytalam sie tych informacji na Psach Sportowych ,poniewaz slabo jeszcze jestem zorientowana w nazwach poszczegolnych konkurencji napisalam IPO co zapewne jest bledem.
Mysle jednak ,ze jak ktos jest zainteresowany tym tematem to wysledzi sobie te szczegoly.
IPO-wcow przepraszam za pochopne podanie nazwy.

Sluchajcie ,a czy czesto trafiaja sie w miotach szorstkowlose terierki ?
Taki mi sie najbardziej podoba a cos mi sie kolacze ,ze nie jest to pozadana siersc.Myle sie ?

Posted

Flaire napisał(a):
.

Jeśli tak rzeczywiście jest, a nie wiem, bo nie pamiętam, to może dlatego, że u Ciebie każdy temat natychmiast przeobraża się w ewangelię na temat jedynej prawej metody szkolenia? :niewiem:



Ktory temat ,konkretnie ?Ktory temat dzieki mojej obecnosci,oprucz tematow czysto szkoleniowych ,przeobrazil sie w ewangelie na temat jedynej prawej metody szkoleniowej ?
Gdzie powiedzialam ,ze jest jedyna dla wszystkich metoda szkoleniowa ?

Posted

Romas napisał(a):


Sluchajcie ,a czy czesto trafiaja sie w miotach szorstkowlose terierki ?
Taki mi sie najbardziej podoba a cos mi sie kolacze ,ze nie jest to pozadana siersc.Myle sie ?

Bardzo często są psiaki szorstkie i jest to porządany rodzaj sierści.
Nie wiem skąd ci przyszło do głowy, że szorstki jest "be" ? Chyba, że to psi fryzjer pisał, to dla takiego ,fakt, szorstki jest "be" - bo ma najwięcej z nim roboty :razz:

Posted

Władczyni, a dla mnie NAJ NAJ są szorściaki, i co ty na to ????:mad: a wogóle najważniejszy jest charakter, a o gustach się chyba nie tylko tu nie dyskutuje, bo nie wypada:eviltong: więc nie jesteś obiektywna, prawda Ziomalka:evil_lol:

Posted

Yes,yes,yes! Szorściaki najpiękniejsze! :loveu:
Nie są takie chude, bo bardziej puszyste- zwłaszcza na pysku, no i nie sypie się z nich, czyli dywany czyste. Ale jest trochę roboty ze skubaniem- trzeba to polubić.:evil_lol:

Posted

Moja się nie sypie już- wyczesałąm,wyskubałam troszkę i nie jest bardzo źle. Wygląda to to jak łasica ale i tak to MOJA łasica i jest NAJPIĘKNIEJSZA;) (wszystkie psy sa śliczne, ale moja jest śliczniejsza);) Charakterek to ona ma;)

Posted

Romas napisał(a):
Ktory temat ,konkretnie ?
Nie wiem który, bo jak już pisałam, nie pamiętam, że Ci kiedyś zwracałam uwagę, że piszesz nie na temat. Ale jeśli zwracałam (a piszesz, że tak było) to zgaduję, że właśnie dlatego. :niewiem:

Posted

PARSONRK napisał(a):
Tak wiem, ale to tak samo jakbyś powiedziała, że żeby pies szybciej biegał na agility, to lecisz za nim i go kopiesz jak nie będzie biegł dostatecznie szybko...........................:shake:

No, popatrz pani, o tym nie pomyślałam. Trzeba będzie wypróbowac tę metodę na najbliższych zawodach :lol: . Moje psy zbyt szybkie nie są...

Posted

Flaire napisał(a):
Nie wiem który, bo jak już pisałam, nie pamiętam, że Ci kiedyś zwracałam uwagę, że piszesz nie na temat. Ale jeśli zwracałam (a piszesz, że tak było) to zgaduję, że właśnie dlatego. :niewiem:


Nie nie dlatego .Moze na przyszlosc piszac impertynencje zastanow sie czy maja pokrycie w rzeczywistosci .

Posted

Mokka napisał(a):
No, popatrz pani, o tym nie pomyślałam. Trzeba będzie wypróbowac tę metodę na najbliższych zawodach :lol: . Moje psy zbyt szybkie nie są...


Mokka, powaznie mowiac kiedys na jednej z list byla dziewczyna co sie przyznala ,z przyspiesza swoejgo psa w slalomie kopniakiem :-)
Nie wiem ,moze metoda warta wyprobowania :-)
Tylko u spokojnych psow ,taki np Russel Terierek moglby sie odwrocic i odgryzc palce kopiacemu :-)

Ja juz nie pamietam gdzie czytalam o tych szorstkowlosych ale poniewaz mam duzo materialow o Russelkach to zajrze i podam zrodlo ,jesli dobrze zapamietalam.
Pewno ,ze o gustach sie nie dyskutuje ale ja tez zdecydowanie wole takie "szczotki".Moze to skrzywienie z uwagi na sznaucery .
Choc Samba Wladczyni tez warta grzechu :-)
To je trzeba trymowac ?!Te szorstkie ?

Posted

Trymuje sie przede wszystkim ze względu na wystawy. Ja wolę osobiście takiego rozczochrańca, ręcznie tylko podskubuję martwy włos. Piękne są wszystkie dżaki mogłabym mieć całe stadko różnokolorowych, szorskich i gładkowłosych:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ach:shake:

Posted

Instrukcja obsługi Maxa:mad:


1. Je tylko swoją karmę nie więcej niż 10 dkg. dziennie 4 posiłki
2. stały dostęp do wody może być kranówka
3. posiłki: rano ok.8 po spacerku/robi siusiu czasem kupkę potem jedzonko, picie i spacerek następne 3 posiłki do godz. 19.
4. Każde załatwienie się na zewnątrz nagradzamy noszoną w kieszeni karmą mówiąc „dobry pies” w trakcie, a następnie przywołujemy mówimy „siad” i podajemy 1 ziarenko karmy/jak nabrudzi w domu wyczyści nie komentować/
5. Na spacerku co jakiś czas przywołujemy trzeba kucnąć i rozłożyć ramiona, mówimy „SIAD” albo „LEŻEĆ” i nagradzamy
6. Można w ogrodzie chodzić na smyczy jak napręża smycz nie ciągnąc czekać aż podejdzie
7. nie bawić się w ciągnięcie, szarpanie, jak bierze coś do pyska wyjąć otwierając mówiąc „FE „
8. Nie może chodzić po schodach
9. Śpi w transportówce jak się zmęczy włożyć go mówiąc „zostań”
10. Nie reagować jak marudzi gdy zostaje
11. W nocy śpi w transportówce koło łóżka
12. Nie można brać do łóżka na kanapę i fotele
13. Można nosić na rękach
14. Jak zaczyna gryźć w zabawie „FE” i podać zabawkę odwracając uwagę
15. Można zamykać w kuchni
16. Mówić powoli i spokojnie
17. UWAGA NA KABLE
To informacje jakie zostawiłam mojej córce, która przyjechała z Krakowa gdy Max miał 2 miesiące, a ja z rozdartym sercem musiałam wyjechać na 3 dni. Może komuś sie przyda:crazyeye:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...