Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marek, wszystko ślicznie, ale tak troszke weselej.... ogonek wyżej :lol: .
Co do trymowania -zapraszam do mnie albo do psiego fryzjera (pośrednio do mnie) na Mieszka.
Dla porównania;)
Parson russell przed:



I po:




Zobaczcie na łatki, na nich najlepiej widać zmianę ;)

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Wita, też mam jRT:loveu: Max szorskowłosy z hodowli Półdiable w tym miesiącu kończy roczek. Pies -kumpel, socjalizowany od pierwszych dni. Jak mawia mój maż "Pies który niczemu się nie dziwi" :shake: Wspaniały cichy dyskretny towarzysz w stajni i w domu.:ghost_2: W październiku zdaliśmy egzamin PT na 198 punktów. Max był na szkoleniu wielkości głowy, każdego z pozostałych psów i nie dał się.:cool2: :cool2: Wiosną wymyślimy sobie jakiś następny kursik. Teraz zaliczamy tereniki z klaczą na ile warunki pogodowe pozwalają.:Dog_run: Przymierzałam się do zakupu JRT dwa lata i jest to bardzo trafiony wybór. Wybieramy sie też na pierwszą wystawę do Katowic. Pozdrawiamy wszystkie PRT iJRT. Niech Moc będzie z Nami.:multi:

Posted

Dzięki zaprzyjęcie w poczet "sekty" Russelów. Zdjęcia oczywiście wkleję ale muszę poprosić syna żeby mi pokazał jak to zdziałać, bo mam syndrom kretyna technicznego.:oops:

Posted

Witajcie Wrona i Max!:lol: :lol: :lol: Widzę, że nasze pieski podobne wiekiem i szorstkim włosem -super :smilecol: . Na pewno zobaczymy się w Katowicach i to jako konkurencja :mad: :klacz: :klacz: :klacz: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .

Posted

Jasne ale to nasz debiut, a Wy macie to już za sobą. Jedziemy w celach poznawczych.:snipersm: Fajnie że mamy już znajomych.:drink1: Sedziuje sędzia ze Szwajcarii P. Muller. Do znawców-jak sędziuje?:x pozdrawiamy.

Posted

Z panem Mullerem nie mieliśmy jeszcze przyjemności, więc nie znam, ale b. dobrze wspominam pana Friedrich (Niemiec- chyba) ze szczeniaków w Świerklańcu.:Dog_run: Mam nadzieję na :beerchug: , tylko szkoda, że to w piątek, żeby mi co nie wypadło.:stormy-sad:

Posted

Asiunia wysyłam zdjęcia, dzięki. A nie chcesz jeszcze 2 szynszylków szukam im domu, córa wyjechała do Krakowa i nie ma kto się nimi zajmować.

Posted

Hej!!

Zaraz sprawdze poczte:evil_lol:A jakiej sa plci?Ja nie chce wiekszej ilosci bo by mi dom zdemolowaly:lol:Ale na forum o szynszylach napewno ktos chetny sie znajdzie;)

Posted

Hej!

Foteczki mam i....sie zakochalam:oops:Pozwolilam sobie umiescic jedna z fotek jako tapete na pulpit-mam nadzieje ze mam zgode;).Jest naprawde przecudny,coraz bardziej moje drogie panie przekonuje sie do szorstkowlosych:evil_lol:
Jestem małym dzidziusiem:loveu:

Piekna pozycja wystawowa:evil_lol:z patysiem

Taką fotke mam na pulpicie:loveu:

Maksio żeglarz

Maksio "pustynny";)

Prawdziwy JRT!

Taki ze mnie przystojniak:evil_lol:

Posted

Wielkie dzięki za wklejenie fotek, no i zagościły zwierzaki u Ciebie bardzo się cieszę. Max jest po Jota w Jotę i po Ell-Ell's First Edition. Kupując go nie nastawiałam się na wystawy po prostu chciałam JRT- tak rozrywkowo do nich podejdziemy, zawsze to coś się dzieje, a Dżaki to lubią. Kiedyś miałam bassety, z racji wieku przeniosły się do psiego raju. Bardzo źle odbierałam te wystawowe układy. Przy sukach było jeszcze ok. Ale jak mój pies przegrał z psem, który zaledwie miał oceny bd. na wystawach , a przed wyjściem na ring jego właściciel dał grabę sędziemu to zwątpiłam. Z ciekawostek od 2 dni przerabiamy z Maxem polecenie "kulamy się" doszliśmy do pełnego obrotu:thumbs:
Szylki to samczyki chyba zmienią dom na Koniaków.

Posted

Hej!!

Tak myslalam czy moze po Jocie ale cos mi sie mioty musialy poprzestawiac:oops:;).Mnie sie tez zaczely pomału wystawy marzyc ale coz kiedy psiur niewystawowy?:evil_lol:

Posted

Liczy się duch :ghost_2: i osobowość JRT:sweetCyb: bardziej mnie i Maxa chyba będzie bawiło agility:painting: . A jakie macie patenty na skubanie Waszych sierściuchów, bo to nie jest to co Dżaki najbardziej lubią:pissed: . Opatentowałam sposób. Wkładam Maxa do wanny w łazience, zakładam gumowe chirurgiczne rękawiczki:crazyeye: /rada pani -psiej fryzjerki/ wrzucam do wanny świńskie ucho, które pies z pasją obgryza i skubię.:smhair2: Narazie ze względu na zimę skubanie wstrzymane do końca lutego.
Sorry że tyle emotikonków ale nie mogę sie opanować:oops:

Posted

Hej!!

Tez tak mysle,chociaz bardziej JRT wyglad tez by mu sie przydał:evil_lol:
Co do trymowania to niestety nic na ten temat nie wiem,ale Agnieszka jak tylko zajrzy pewnie udzieli kilku cennych rad;)

Posted

Piękny dzieciak był z Maksia, po prostu "cute", a jako młodzież też super.:loveu: :loveu: :loveu: . Szorstkie są najpiękniejsze:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Mnie nadal na spacerach pytają, czy on jeszcze urośnie, myślą że to dzieciak bo tak wygląda i się zachowuje, zawsze wesoły i skory do zabawy nawet z większymi od siebie.
Max żeglarz- świetny, prawdziwy globtrotuar z niego. JRT świetnie znosi wszelki transport i w ogóle lubi zmiany. Tylko ja mojego rozpuściłam, w aucie uwielbia siedzieć na kolanach z przodu- jako pilot- musi wszystko widzieć co się dzieje i gdzie się jedzie. Teraz mam problem bo nie lubi z tyłu w pasach, a w klatce( transporterze) to straszna krzywda tak prosi, że mi zawsze serce mięknie. Ale muszę być twarda, bo na dłuższą drogę inaczej się nie da.:shake:
Ja skubię teraz po trochu, ile wytrzymamy. Mam taki zwykły, tępy trymer i nim sobie pomagam. Trochę na stojąco, trochę na kolankach, potem koniecznie odkurzacz w ruch i znowu jest zabawa, bo Ziomal jak ten Don Kichot broni pani przed potworem, wciąż nie mogą się dogadać.
Nie mam pomysłu na fartuch, taki żeby nie łapał sierści i dał się łatwo strzepać, może jakaś podpowiedź?:mad: :razz:
A zdjęcia świetne! Max to coś jakby Ziomal i Szorstek, ale tylko z jadną łatką.:iloveyou: :Dog_run: :lilangel:

Posted

Parsonrk Twoja strona piękna! Jestem pełna podziwu.:loveu:
Co nagle to po diable, kazałaś trochę czekać, ale jak już jest to naprawdę I- sza klasa.:cool2:

Posted

Witam, też mnie pytają stale czy to szczeniaczek, na to konto wpuszczają nas do sklepu, bo to taki uroczy bobasek Max mina nr 4. UMMMM jaki jestem słodziutki:diabloti:. Max łapami zaliczył we wrześniu czterodniowy wypad w Bieszczady, ja wymiękałam po 5 godzinach , a mały świeżutki. W aucie przywiazuję ga na przednim siedzeniu i też pilotuje. Jak wychodzę to on od razu na moje miejsce i łapu na kierownicy. Do kenylówki przyzwyczaiłam go od razu i mam problem z głowy. pi w niej w nocy. Jak był mały to zostawiałam w nie jak wychodziłam na dłużej.

Posted

Co do trymowania, to dlatego skubię w wannie żeby nie być szorskowłosa, trymer mam ale pani fryzjerka nakazała ręcznie i tak czynimy. A ona dokończy dzieła pod koniec lutego. A co do fartucha to może jakiś z ceraty?

Posted

wrona napisał(a):
W aucie przywiazuję ga na przednim siedzeniu i też pilotuje.
wrona, jeśli masz poduszki po stronie pasażera, to to jest troszkę niebezpieczne...

Posted

Nie mam poduszki, a poza tym wyznaję zasadę, że samo życie jest niebezpieczne.:scared: i trzeba myśleć pozytywnie. Złe myśli przyciagają złe wydarzenia:sweetCyb: .Na dłuższe trasy Max siedzi w klatce na tylnim siedzeniu.

Posted

wrona napisał(a):
wyznaję zasadę, że samo życie jest niebezpieczne.:scared: i trzeba myśleć pozytywnie. Złe myśli przyciagają złe wydarzenia:sweetCyb: .
Czyli nie patrzeć - a na pewno nie w obie strony - przed przejściem przez jezdnię, no i nie szczepić psa, oczywiście. ;-)

Ja tam myślę, że bardziej niż złe myśli, to głupota złe wydarzenia przyciąga. ;-)

wrona napisał(a):
Na dłuższe trasy Max siedzi w klatce
Moja też.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...