PARSONRK Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Marek, wszystko ślicznie, ale tak troszke weselej.... ogonek wyżej :lol: . Co do trymowania -zapraszam do mnie albo do psiego fryzjera (pośrednio do mnie) na Mieszka. Dla porównania;) Parson russell przed: I po: Zobaczcie na łatki, na nich najlepiej widać zmianę ;)
wrona Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Wita, też mam jRT:loveu: Max szorskowłosy z hodowli Półdiable w tym miesiącu kończy roczek. Pies -kumpel, socjalizowany od pierwszych dni. Jak mawia mój maż "Pies który niczemu się nie dziwi" :shake: Wspaniały cichy dyskretny towarzysz w stajni i w domu.:ghost_2: W październiku zdaliśmy egzamin PT na 198 punktów. Max był na szkoleniu wielkości głowy, każdego z pozostałych psów i nie dał się.:cool2: :cool2: Wiosną wymyślimy sobie jakiś następny kursik. Teraz zaliczamy tereniki z klaczą na ile warunki pogodowe pozwalają.:Dog_run: Przymierzałam się do zakupu JRT dwa lata i jest to bardzo trafiony wybór. Wybieramy sie też na pierwszą wystawę do Katowic. Pozdrawiamy wszystkie PRT iJRT. Niech Moc będzie z Nami.:multi:
Ludek Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Wrona witamy w gronie russellowo zakręconych :). I gratuluję egzaminu PT. No i oczywiście zdjęcia poprosimy.
wrona Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Dzięki zaprzyjęcie w poczet "sekty" Russelów. Zdjęcia oczywiście wkleję ale muszę poprosić syna żeby mi pokazał jak to zdziałać, bo mam syndrom kretyna technicznego.:oops:
Ziomalka Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Witajcie Wrona i Max!:lol: :lol: :lol: Widzę, że nasze pieski podobne wiekiem i szorstkim włosem -super :smilecol: . Na pewno zobaczymy się w Katowicach i to jako konkurencja :mad: :klacz: :klacz: :klacz: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .
wrona Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Jasne ale to nasz debiut, a Wy macie to już za sobą. Jedziemy w celach poznawczych.:snipersm: Fajnie że mamy już znajomych.:drink1: Sedziuje sędzia ze Szwajcarii P. Muller. Do znawców-jak sędziuje?:x pozdrawiamy.
asiunia Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Hej!! Witaj Wrono:evil_lol:Zdjecia chetnie wstawie,trzeba tylko wyslac je do mnie na mail: jrtrocky@poczta.onet.pl
Ziomalka Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Z panem Mullerem nie mieliśmy jeszcze przyjemności, więc nie znam, ale b. dobrze wspominam pana Friedrich (Niemiec- chyba) ze szczeniaków w Świerklańcu.:Dog_run: Mam nadzieję na :beerchug: , tylko szkoda, że to w piątek, żeby mi co nie wypadło.:stormy-sad:
PARSONRK Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 A ja sie tu jeszcze nie pochwaliłam. Mam stronkę ( w końcu) na która serdecznie zapraszam: http://mysia-zaglada.xt.pl/ :lol: :lol: :lol: :lol:
wrona Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Asiunia wysyłam zdjęcia, dzięki. A nie chcesz jeszcze 2 szynszylków szukam im domu, córa wyjechała do Krakowa i nie ma kto się nimi zajmować.
asiunia Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Hej!! Zaraz sprawdze poczte:evil_lol:A jakiej sa plci?Ja nie chce wiekszej ilosci bo by mi dom zdemolowaly:lol:Ale na forum o szynszylach napewno ktos chetny sie znajdzie;)
asiunia Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Hej! Foteczki mam i....sie zakochalam:oops:Pozwolilam sobie umiescic jedna z fotek jako tapete na pulpit-mam nadzieje ze mam zgode;).Jest naprawde przecudny,coraz bardziej moje drogie panie przekonuje sie do szorstkowlosych:evil_lol: Jestem małym dzidziusiem:loveu: Piekna pozycja wystawowa:evil_lol:z patysiem Taką fotke mam na pulpicie:loveu: Maksio żeglarz Maksio "pustynny";) Prawdziwy JRT! Taki ze mnie przystojniak:evil_lol:
Flaire Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 [quote name='asiunia'] Piekna pozycja wystawowa:evil_lol:z patysiem Fajny bobas! :loveu:
wrona Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Wielkie dzięki za wklejenie fotek, no i zagościły zwierzaki u Ciebie bardzo się cieszę. Max jest po Jota w Jotę i po Ell-Ell's First Edition. Kupując go nie nastawiałam się na wystawy po prostu chciałam JRT- tak rozrywkowo do nich podejdziemy, zawsze to coś się dzieje, a Dżaki to lubią. Kiedyś miałam bassety, z racji wieku przeniosły się do psiego raju. Bardzo źle odbierałam te wystawowe układy. Przy sukach było jeszcze ok. Ale jak mój pies przegrał z psem, który zaledwie miał oceny bd. na wystawach , a przed wyjściem na ring jego właściciel dał grabę sędziemu to zwątpiłam. Z ciekawostek od 2 dni przerabiamy z Maxem polecenie "kulamy się" doszliśmy do pełnego obrotu:thumbs: Szylki to samczyki chyba zmienią dom na Koniaków.
asiunia Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Hej!! Tak myslalam czy moze po Jocie ale cos mi sie mioty musialy poprzestawiac:oops:;).Mnie sie tez zaczely pomału wystawy marzyc ale coz kiedy psiur niewystawowy?:evil_lol:
wrona Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Liczy się duch :ghost_2: i osobowość JRT:sweetCyb: bardziej mnie i Maxa chyba będzie bawiło agility:painting: . A jakie macie patenty na skubanie Waszych sierściuchów, bo to nie jest to co Dżaki najbardziej lubią:pissed: . Opatentowałam sposób. Wkładam Maxa do wanny w łazience, zakładam gumowe chirurgiczne rękawiczki:crazyeye: /rada pani -psiej fryzjerki/ wrzucam do wanny świńskie ucho, które pies z pasją obgryza i skubię.:smhair2: Narazie ze względu na zimę skubanie wstrzymane do końca lutego. Sorry że tyle emotikonków ale nie mogę sie opanować:oops:
asiunia Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Hej!! Tez tak mysle,chociaz bardziej JRT wyglad tez by mu sie przydał:evil_lol: Co do trymowania to niestety nic na ten temat nie wiem,ale Agnieszka jak tylko zajrzy pewnie udzieli kilku cennych rad;)
Ziomalka Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Piękny dzieciak był z Maksia, po prostu "cute", a jako młodzież też super.:loveu: :loveu: :loveu: . Szorstkie są najpiękniejsze:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Mnie nadal na spacerach pytają, czy on jeszcze urośnie, myślą że to dzieciak bo tak wygląda i się zachowuje, zawsze wesoły i skory do zabawy nawet z większymi od siebie. Max żeglarz- świetny, prawdziwy globtrotuar z niego. JRT świetnie znosi wszelki transport i w ogóle lubi zmiany. Tylko ja mojego rozpuściłam, w aucie uwielbia siedzieć na kolanach z przodu- jako pilot- musi wszystko widzieć co się dzieje i gdzie się jedzie. Teraz mam problem bo nie lubi z tyłu w pasach, a w klatce( transporterze) to straszna krzywda tak prosi, że mi zawsze serce mięknie. Ale muszę być twarda, bo na dłuższą drogę inaczej się nie da.:shake: Ja skubię teraz po trochu, ile wytrzymamy. Mam taki zwykły, tępy trymer i nim sobie pomagam. Trochę na stojąco, trochę na kolankach, potem koniecznie odkurzacz w ruch i znowu jest zabawa, bo Ziomal jak ten Don Kichot broni pani przed potworem, wciąż nie mogą się dogadać. Nie mam pomysłu na fartuch, taki żeby nie łapał sierści i dał się łatwo strzepać, może jakaś podpowiedź?:mad: :razz: A zdjęcia świetne! Max to coś jakby Ziomal i Szorstek, ale tylko z jadną łatką.:iloveyou: :Dog_run: :lilangel:
Ziomalka Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Parsonrk Twoja strona piękna! Jestem pełna podziwu.:loveu: Co nagle to po diable, kazałaś trochę czekać, ale jak już jest to naprawdę I- sza klasa.:cool2:
wrona Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Witam, też mnie pytają stale czy to szczeniaczek, na to konto wpuszczają nas do sklepu, bo to taki uroczy bobasek Max mina nr 4. UMMMM jaki jestem słodziutki:diabloti:. Max łapami zaliczył we wrześniu czterodniowy wypad w Bieszczady, ja wymiękałam po 5 godzinach , a mały świeżutki. W aucie przywiazuję ga na przednim siedzeniu i też pilotuje. Jak wychodzę to on od razu na moje miejsce i łapu na kierownicy. Do kenylówki przyzwyczaiłam go od razu i mam problem z głowy. pi w niej w nocy. Jak był mały to zostawiałam w nie jak wychodziłam na dłużej.
wrona Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Co do trymowania, to dlatego skubię w wannie żeby nie być szorskowłosa, trymer mam ale pani fryzjerka nakazała ręcznie i tak czynimy. A ona dokończy dzieła pod koniec lutego. A co do fartucha to może jakiś z ceraty?
Flaire Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 wrona napisał(a):W aucie przywiazuję ga na przednim siedzeniu i też pilotuje. wrona, jeśli masz poduszki po stronie pasażera, to to jest troszkę niebezpieczne...
wrona Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Nie mam poduszki, a poza tym wyznaję zasadę, że samo życie jest niebezpieczne.:scared: i trzeba myśleć pozytywnie. Złe myśli przyciagają złe wydarzenia:sweetCyb: .Na dłuższe trasy Max siedzi w klatce na tylnim siedzeniu.
Flaire Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 wrona napisał(a):wyznaję zasadę, że samo życie jest niebezpieczne.:scared: i trzeba myśleć pozytywnie. Złe myśli przyciagają złe wydarzenia:sweetCyb: .Czyli nie patrzeć - a na pewno nie w obie strony - przed przejściem przez jezdnię, no i nie szczepić psa, oczywiście. ;-) Ja tam myślę, że bardziej niż złe myśli, to głupota złe wydarzenia przyciąga. ;-) wrona napisał(a):Na dłuższe trasy Max siedzi w klatce Moja też.
Recommended Posts