BoUnTy Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 maciaszek napisał(a):Mocznica to okropna choroba :(. Jak jest zaawansowana, to pies rzeczywiście bardzo cierpi... :( Na dniach przeleję, na Twoje konto BoUnTy, 72 zł z bazarków (60 zł na Aszkę, 12 zł na Kibę. Ale jeśli Kiba jest zabezpieczona finansowo, to możesz tą kasę przerzucić na Aszkę). To Aszka bardziej jest zabiecpieczona niz Kiba ;) Quote
Ania z Bytomia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Aszka kwalifikuje sie do sterylki :multi: jak wejdzie Aga napisze więcej... :multi: Quote
BoUnTy Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Mamy juz wyniki - Aszka ma wynika BARDZO DOBRE, wątroba i nerki w normie, w wynikach nie ma wpisów nieprawidłowych ;) Sterylizacja wstępnie zostałą ustalina na środę 13, na godzinę 12 :) Koszt sterylizacji 150 zł. Misia wyniki tez nie sa bardzo złe - początek mocznicy, wątroba trochę podwyższona - niestety połączenie serce+nerki+wątroba, sprawia, że Misiu źle się czuję i nie je. Jutro MUSIMY zrobić RTG! Stąd nasz apel MISIU NIE MA PIENIĘDZY, JEST NA MINUSIE! Zgłosił się do mnie domek chętny ma MISIA! Jeśli po RTG okaze się, ze misu nie ma guzów (bo musi byc całego ciałka), to beziemy leczyć oddzielnie wątrob, nerki i serducho i MISIU MOZE JESZCZE TROSZKĘ POŻYĆ! Quote
maciaszek Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 BoUnTy, z kasą, którą przeleję (wciąż czekam na 1 wpłatę, ale dziś/jutro powinna być) zróbcie co uważacie. Jeśli Aszka ma stabilną syt. finansową, to przekażcie tą kasę na Misia. Sterylka Aszki 13, ale września, tak? Bo dziś jest 13... Quote
BoUnTy Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 maciaszek napisał(a):BoUnTy, z kasą, którą przeleję (wciąż czekam na 1 wpłatę, ale dziś/jutro powinna być) zróbcie co uważacie. Jeśli Aszka ma stabilną syt. finansową, to przekażcie tą kasę na Misia. Sterylka Aszki 13, ale września, tak? Bo dziś jest 13... Ahhh rzeczywiscie źle zpojrzałam na kalendarz :) 20 sierpnia ;P W przyszłą środę ;P Quote
maciaszek Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 A co z domkiem dla Aszki? Nadal jest chętny? Czy mam wystawiać kolejne Allegro? Quote
Ania z Bytomia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Aszka ma zaklepany domek w połowie września ma iść jeśli nic sie nie zmieni edit. ta osoba (grinjas czy jakoś tak) jest teraz na wakacjach i nie mam z nią kontaktu Quote
Ania z Bytomia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 BoUnTy napisał(a):Mamy juz wyniki - Aszka ma wynika BARDZO DOBRE, wątroba i nerki w normie, w wynikach nie ma wpisów nieprawidłowych ;) Sterylizacja wstępnie zostałą ustalina na środę 13, na godzinę 12 :) Koszt sterylizacji 150 zł. teraz potrzebne kciuki za udany zabieg Aszuchny :razz: Quote
BoUnTy Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Ania z Bytomia napisał(a):Aszka ma zaklepany domek w połowie września ma iść jeśli nic sie nie zmieni edit. ta osoba (grinjas czy jakoś tak) jest teraz na wakacjach i nie mam z nią kontaktu GRINAJS jak coś słoneczko ;) A zabieg bedie udany, już ja tego dopilnuje - zostałam 'zwerbowana' do pomocy xD Hihihi:diabloti: Jak ja lubie to robić ;P Będzie pod najlepszą opieką - obiecuje :cool3: Quote
Ania z Bytomia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 nigdy nic nie wiadomo, każdy zabieg nawet przy największym okazie zdrowia zwierza jest ryzykiem :roll: Quote
BoUnTy Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Ania z Bytomia napisał(a):nigdy nic nie wiadomo, każdy zabieg nawet przy największym okazie zdrowia zwierza jest ryzykiem :roll: To napewno, ale gyby patrzeć w tych kategoriach to w ogóle nie pownno być operacji... Quote
Ania z Bytomia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 obiecane nowe wcielenie Aszki :cool3: Quote
Ania z Bytomia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 synuś wybył mi z domu, poszłam sprawdzić co robi... oto efekt :evil_lol: (fotki robione w przydomowym ogródku) Aszka z moim synusiem Quote
Ania z Bytomia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 jeszcze do ogolenia została szyja z klatką piersiową, ale już dziewczyny nie stresowałam - przerażona była bardzo, chyba reszte obetne nożyczkami :roll: strzygłam na raty a trzęsła sie jak galaretowaty posążek, nie uciekała wogóle tylko "wbiła sie" w podłoge Quote
Ania z Bytomia Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 prosze o pomoc w szukaniu fundacji która zezwoliłaby na umieszczenie jej danych za sterylizacje suni Maji (widoczna na foto razem z Aszką na 1 poście tego wątku) naprawde chodzi tylko o dane na fakture... właściciel suni Maji jest schizofremikiem ( i prosze bez ataków na mnie czemu nie odbiore suni bo jest u niego dla swojego i właściciela dobra ) właściciel ma ok 600zł renty z czego 300 zł to sam czynsz :shake: już nie mówie o reszcie wydatków :oops:, jednak mimo skromnych dochodów zobowiązał sie na tyle na ilke bedzie potrafił spłacić dług w ratach - ja mu w tym pomoge i bede zanosiła pieniążki w ratach do lecznicy ( jeśli bede widziała że nie potrafi temu podołać spłace to sama w ratach ;) Już tłumacze dlaczego na fakture fundacji... dlatego iż ta lecznica ma spore zniżki dla zwierząt podlegających opiece jakiejś organizacji np. fundacja, dla porównania kastracja kocura w innych lecznicach kosztuje 50-100zł a w tej lecznicy tylko 30zł, za zabieg Majki normalnie by było ponad 300zł a jest tylko 150 zł (tyle co za normalną sterylke kotki) BŁAGAM O POMOC !!! :modla::modla::modla: oto dowód na to że Majeczka została wysterylizowana : o pomoc prosze tak długo już po fakcie sterylizacji, dlatego iż pewna organizacja pozwoliła umieścić ich dane na fakturze, w zamian obiecałam im sama od siebie przyjąć psiaka na dom tymczasowy - zrezygnowałam kiedy dowiedziałam sie że psiak mają parwo co przy moich 4 psach które mam pod opieką (nie szczepiona na zakaźne) byłoby szaleństwem, na bank miałabym wtedy 5 psów z parwo, sama surowica dla 5 psów kosztowałaby mnie 1150zł :shock: nie mówiąc o leczeniu poza podaniem surowicy, to nie na moją skromną kieszeń :shake: kiedy zrezygnowałam osobie która pośredniczyła w uzyskaniu danych na fakture, osoba ta zamilkła... :placz: wnioskuje z tego iż się wycofała z oferowanej pomocy "odwdzięczyła sie za to samo"... jeszcze raz prosze o pomoc ! :cry::sadCyber: Quote
maciaszek Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 A co to za lew na tych zdjęciach???? ;) Ogon ma iście lwi... Przelałam 72,50 zł na konto mamy BoUnTy. A fundacja? Pogadaj z Jotką/Amikat może. A może z Formicą? Quote
BoUnTy Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Już po badaniach misa - płaciłyśmy za RTG 70 zł. i tutaj wieeele wiadomości :) MISIU NIUE MA GUZÓW!!! Po pierwsze bardzo powiększone serducho, szczególnie lewa strona. Bardzo powiększona prawa nerka, oraz wątroba. Po zdjęciach mamy juz powód kaszlu i krztuszenia, oraz wymiotów Miśka! Szczęśliwą wiadomością jest to, że nie ma guzów i żadnych zmian nowotworowych i jest to pewne na 99%, gdyż robiliśmy 3 ujęcia RTG (potem zamieścimy). No jest problem tez z płuckami, ale to niestety już nie do wyleczenia - zasługa kaszlu. Przyczyna kaszelku jest skrzywiona tchawica, przez to psiak właśnie pokasłuje i krztusi się. Misiek wymiotuje z powodu zmian w organach. Dodatkowo bardzo dziwiło nas od samego początku, ze Misio chodzi 'zgarbiony' okazało się, że zwyrodnienie na kręgach. 2 Kregi odcinka krzyżowego są zrośnięte oraz zdeformowane, ale w tym wieku to dość częste. Brak wody w płucach. Leczymy miejscowo: - sreducho - Enarenal - wątroba i nerki - (narazie z łagodniejszych) Synergal za kontrole i leki u pani wet prowadzącej Miśka płaciłyśmy 12 zł. no i niezbędna specjalistyczna karma, zamówiłyśmy do odbioru w poniedziałek karmę leczniczą PURINA 'wątroba i nerki) 400g, za niecałe 18 zł. (dokładnie nie pamiętam). [SIZE="6"]Saldo koncowe: - 107,19 zł!!! [SIZE="7"]Powtórze, że potrzebna wsparcie finansowe! Quote
Ania z Bytomia Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 tylu dogomaniaków a nikt nie wesprze? :mad: jeśli nie finansowo to choćby postem wesprzeć, to już coś :shake: Quote
Ania z Bytomia Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Aga to skan do rozliczeń : nie obcinałam tego bo... mi siem nie chce :eviltong: Quote
maciaszek Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Chyba musicie dziewczyny porozsyłać ten wątek do wszystkich znajomych. Mało ludzi o nim wie :(. Quote
jotka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Trafiłam na watek przypadkiem, ale myśle ze to dasie wyjasnic poza forum Quote
Ania z Bytomia Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 witam jotkę na wątku naszych psiaków ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.