peate Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 halo, dziewczyny jak miewa się psiaczek? gdzie aktualnie mieszka i jak jego zdrówko? a może jakieś nowe fotki by się znalazły? Quote
kasiaprodex Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 dziadek jest tam gdzie był. Burza dla niego to cos strasznego. Schował sie do "mysiej dziury" i nie chiał wyjsc nawet dwa dni po.Dlatego nie zrobiłam ostatnio fotek jak byłam. nawet nie chcial jeśc a i rozwolnienie miał. Biedny Dziadek. Bede w piatek to zobacze jak sie ma i nowe fotki zrobie. Angie dziekuje bardzo za wpłate. Zrobie konsultacje i wtedy kupie to co dla niego na dzien dzisiejszy najpotrzebniejsze. Quote
peate Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Dziadunio w górę! a czy może jakieś nowinki w jego sprawie są? Quote
kasiaprodex Posted August 25, 2008 Author Posted August 25, 2008 niestety sa niepomyślne. Strasznie po tych deszczach i zimna padły mu stawy. Wyglada bardzo nedznie. ,naprawde az płakac sie chce. Przypuszczamu ze jeszcze pare miesiecy i Dziadka juz nie edzie. została zakupiona karna 15kg na stawy a takze dobra ciocia krycha tez co podarowała.On w tym miejsci dozyje jeszcze 2-3 miesiace bo dłuzej to nie da rady. wiec jezeli chce ktos pomoc dziadkowi to napewa dobra karma na stawy,moze jeszcze tabletki,witamnki idt Quote
peate Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 faktycznie niepomyślne te wiadomości chyba Dziadka spisali już na straty :-( Quote
magdawi Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Dopiero trafiłam na ten wątek i zamarłam.. Ten pies jest bardzo podobny do mojego. Naszego podrzucono nam na posesję w czerwcu , ledwo chodził, przewracał się nawet na równej drodze, zęby zniszczone wet stwierdził, czy ma 12-14 lat tego nie wiadomo(gryzie kamienie), po witaminkach,lekach na stawy biega jak szalony,tylko cofnąć się nie może bo od razu siada ,miło jest patrzeć jaka przemiana nastąpiła w moim "starym "psie. Żeby znalazł się ktoś kto podaruje mu trochę miłości, miskę karmy , tak szybko ten czas ucieka... Quote
peate Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 w górę staruszku, może ktoś miły Cię jeszcze zdąży wypatrzyć! :kciuki: Quote
kasiaprodex Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 krycha napisał(a):juz chyba nie zdazy... coraz gorzrej z nim.Dostaje karme specjalistyczna na stawy i dostaje zastrzyki. Niestety podupada:placz::placz::placz: Quote
peate Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 a czy Dziadunio na te chore stawy dostaje jakieś leki? np. Rimadyl albo Scanodyl na stawy albo Karsivan na krążenie? mój psiak i jaszcze kilka innych znajomych dostawało właśnie te leki i chodziło się im trochę lepiej :roll: mój psiak jak już było coraz gorzej dostawał też encorton, to steryd ale po nim biegał jak szczeniaczek (a miał 18 lat) ;) można by też może podawać Nutradyl lek wspomagający odradzanie się chrząstki stawowej Quote
kasiaprodex Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Została zakupiona specjalna karma na problemy stawowe i Dziadek dostaje jakies zastrzyki (niestety nie znam nazwy) Quote
krycha Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 dzisiaj z dziadkiem bylo troche lepiej (od 2 dni jest bardzo cieplo). nawet chodzil sobie powolutku. ma problemy ze zwieraczami, popuszcza to i owo. dostaje leki - wtedy czuje sie lepiej. karma bardzo mu smakuje. jednak nie ma sie co oszukiwac, to juz koncowka. przewaznie poleguje i nie ma juz sily, zeby w ogole wyjsc ze swojego legowiska. oby jak najdluzej bylo cieplo i slonecznie, wtedy pies lepiej czuje sie. Quote
peate Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 biedny Dziadunio :-( na stare lata przyszło mu się tak bez własnego domku męczyć :-( a co z tymi obiecanymi fotkami psiaczka? Quote
krycha Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 to juz kasiaprodex powinna miec, bo ja nie robilam teraz zdjec ale widok nie jest budujacy, po prostu zle wyglada Quote
kasiaprodex Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 krycha napisał(a):to juz kasiaprodex powinna miec, bo ja nie robilam teraz zdjec ale widok nie jest budujacy, po prostu zle wyglada Niestety Krycha ma racje. Ostatnio nie mialam wiele czasu i jak tylko wpadłam to bylo juz ciemno i ze zdjec nici.Mam gdzies jedna fotke ale nie jest dobra wiec Ciotki musze troche czasu wygospodarowac po widoku ale nie bedzie to tak szybko. Quote
peate Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 a jak On się biedaczek czuje? pomaga coś ta karma i zastrzyki? Quote
kasiaprodex Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 to jest dziadek.Zdjecie z soboty. Troche lepiej chodzi gdyz dostaje zastrzyki. niestety zblizaja sie zimne dni a on lezay na dworze to zaraz sie wszystko pogorszy. Potrzebujemy domu lub garazu, szopy gdzie dziadek bedzie sobie mógł tam spac. Wyprawka pod postacja legowsika ,karmy ,witamin, i oczywiscie ubranka dostanie w wianie. taki kawaler sie z posagiem szykuje dziewczyny tylko brac.Wpisywac sie na liste bo dziadek tylko jeden. A musi juz isc do ciepełka w pzreciwnym razie dajemy mu ok 2 tygodni zycia. Quote
kasiaprodex Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 peate napisał(a):a jak On się biedaczek czuje? pomaga coś ta karma i zastrzyki? napewno pomaga ale najbardziej lekarstwo które moze pomoc to pobyt w ciepłym pomieszczeniu. Moze byc garaz jakas ciepła komórka czy nawet stodoła. Ciotki pomyslce bo naprawde Dziadek juz nie ma czasu. Wydaje sie ze dwa tygodnie a moze i to nie:placz: Quote
peate Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 to gdzie on teraz mieszka? pod chmurką? Quote
kasiaprodex Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 mozna tak powiedziec.znalazł sobie legowisko pod schodami a tam przeciez ziemia i z trzech stron odkryte. To nie sa schodsy w pomieszczeniu tylko te zewnetrzne. kto sie zlituje nad biedakiem, Ciotki nie macie wolnej stodoły? Quote
kasiaprodex Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 peate napisał(a):a może jakiś hotelik? tylko koszty hoteliku nasz zjedza juz po pierwszym miesiącu a co dalej? Quote
peate Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 :-( w między czasie będziemy szukać jakiegoś tymczasu :roll: a ludzi z mapy dogomaniaków z okolic Warszawy pytałyście czy nie mieliby gdzieś czegoś wolnego? nie można go tak zostawić pod tymi schodami, przecież tam cały przemoknie, przemaznie albo co gorsza nabawi się jakiegoś choróbska :placz: :shake: Quote
peate Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 SELENGA :Rose: WIELKIE DZIĘKI ZA SUPER BANERKI ZROBIONE W TAK EKSPRESOWYM TEMPIE! dziewczyny wstawiajcie banerki dla Dziadunia trzeba go szybko rozreklamować! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.