Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 252
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lavinia napisał(a):
wiem, że ma, ale to chodziło o koleżankę Agaty. I jeszcze Erazm trzeba zapytać koniecznie


Z Erazm dziś rozmawiałam. Eram będzie w Warszawie dopiero w połowie września.

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Dzwoniłam do schronu, szczeniaki żyją. Ufff.... Dostały dziś witaminki w zastrzykach. Jeśli to herperwiroza, to wirus rozwija się 18 godzin. Więc zagrożenie minęło. Psiaki podobno same piją wodę dziś od rana. Nawet jeść zaczęły. Tak się cieszę!

Rozmawiałam dziś z Aurą, jest nadal gotowa przyjąć szczeniaka. Ale co z pozostałymi? Którego mam wybrać? A które zostawić? Pomóżcie, o to okropna decyzja.



cudowne wiesci :loveu: - wola zycia maluchow :multi:- tym bardziej musza znalezc dom :lol:

Posted

Kara. napisał(a):
Napiszcie też do GameBoy.


GameBoy ma teraz dwa szczeniaki i aktualnie jadą do niej kolejne dwa.

Wszystko zapchane. Proszę, ciotki, popytajcie kogo się da. Może ktoś się zgodzi. Karilka może zabrać jednago szczylka po 14 sierpnia. Ale co tego czasu...? Nie mam co z nim zrobić.

Posted

dwa mogą ewentualnie iść na tydzień do lecznicy, w któej są zwykle nasze buldożki. Ale tylko na tydzień od dziś i ani dnia dłużej, bo po prostu nie mam kasy,żeby płacić za nie dłużej ( w ogóle nie mam kasy, ale po prostu urosnie mi dług w lecznicy )

tam jest świetna opieka, miałyby dla siebie dużą klatkę. Ale tylko na tydzień, chyba że póżniej ktoś inny będzie płacił za ich pobyt

Posted

I jeśli tak ma byc to dajcie znać, bo muszę zapytać czy jest miejsce. Myślę, że na pewno jest, no ale zapytać trzeba.

I ktoś z Warszawy musiałby się zobowiązać do odwiedzania szczeniaków - lecznica jest w Wilanowie. Ja nie będę mogła tam jeżdzić. jedyne co mogę to załatwic im tam pobyt na tydzień i ten pobyt opłacić.

Posted

lavinia napisał(a):
dwa mogą ewentualnie iść na tydzień do lecznicy, w któej są zwykle nasze buldożki. Ale tylko na tydzień od dziś i ani dnia dłużej, bo po prostu nie mam kasy,żeby płacić za nie dłużej ( w ogóle nie mam kasy, ale po prostu urosnie mi dług w lecznicy )

tam jest świetna opieka, miałyby dla siebie dużą klatkę. Ale tylko na tydzień, chyba że póżniej ktoś inny będzie płacił za ich pobyt


W lecznicy beda miec fachową opiekę, tydzien to dosc, zeby je podleczyć, a potem moze się znajdzie inny DT, lub chociaz pieniazki na klinike, i ile kosztuje tydzien pobytu?

Padałam na watku jako propozycja DT, ale nikt do mnie nie napisał i powiem szczerze, że jest oburzona - bo jest jasno napisane, a tutaj cisza (wiem, że jestem ze Ślaska, ale zwykle transport by się znalazł), gdyby ktos mi napisał parę dni temu, to bym moze malucha wzięła, a nawet wszytskie, a teraz... przykro mi, zastanowie się może jeszcze i postaram się ponegocjowac z rodzicami, ale na to niewatpliwie potrzebuje dużo czasu...

Posted

Lavinia, jest jeszcze jedna opcja. Gamoń zadeklarowała, że na tydzień - 10 dni może zabrać psiaki, ale nie ma kompletnie pieniędzy. Więc może lepiej zapłacić Gamoń, a psiaki byłyby w domu. Tylko co się stanie, jak nie znajdziemy im domu przez tydzień?

Ja zawsze sie boję takich rozwiązań. Bo zazwyczaj, jak pies trafia do dt, wątek spowalnia i coraz mniej osób jest zainteresowanych. Tego właśnie się boję. Że psiaki wyciągnę ze schronu, zabiorę do dt, a za tydzień będę w kropce. Czuję się odpowedzialna za te maleństwa. Ale nie mam warunków. Może kilka dni dałabym radę je przetrzymać, ale mieszkam w kawalerce. Jedyne, co mogę zaproponować to kennel klatka i 10 godzin siedzenia samemu w domu. Moje psy tak siedzą, ale osłabione szczeniaki... nie wiem, czy to dobry pomysł.

Posted

BoUnTy napisał(a):

Padałam na watku jako propozycja DT, ale nikt do mnie nie napisał i powiem szczerze, że jest oburzona - bo jest jasno napisane, a tutaj cisza (wiem, że jestem ze Ślaska, ale zwykle transport by się znalazł), gdyby ktos mi napisał parę dni temu, to bym moze malucha wzięła, a nawet wszytskie, a teraz... przykro mi, zastanowie się może jeszcze i postaram się ponegocjowac z rodzicami, ale na to niewatpliwie potrzebuje dużo czasu...


Jezu, przepraszam, nie wiedziałam. :( Ja z tych emocji to już chyba nie myślę rozsądnie. :( Przeoczyłam chyba. Przepraszam najmocniej. :oops:
Jeśli możesz podpytać rodziców, zrób to proszę.

Posted

dzień pobytu za dorosłego psa to 25 zł. Spróbuję wynegocjowac jakąś zniżkę na maluchy, ale nawet jeśli to będzie 20 zł za każdego, to tydzień będzie kosztował 280 zł. To duża kwota, szczególnie kiedy się nie ma wcale kasy, ale i tak mamy w lecznicy dług.

Chciałam od razu też napisać, ze to jest absolutnie wszystko, co mogę zaoferować, żeby póżniej nie było niedomówień ( juz tak było wcześniej z innym psem ). Tydzień - opłacam pobyt, jeśłi trzeba będzie dodatkowo opłacać leki czy zabiegi, to ktos inny musi to zasponsorować. To samo z odwiedzinami, jedzonkiem itp - nie mogę tam jeżdzić, a jeżdzić trzeba,tak jak dziewczyny jeżdżą do Lucka. Jeśłi nikt się nie zgłosi do pomocy regularnej, to nie ma co szczeniąt dawać do lecznicy - tam lekarze nie mają zbyt duzo czasu na opieke nad psami, a te maluchy potrzebują opieki ( nie mówię tu o opiece medycznej, raczej o socjalizacji itp )

Posted

Rybba, DT u Gamoń to super dom, tylko , że ja pomóc tu nie mogę - mogę jedynie pomóc w klinice, bo tam nie muszę wykładać gotówki, tylko po prostu powiększę dług wobec kliniki o te 200 - 300 zł.

Ale uważam, że DT to zawsze lepsza opcja niz lecznica - szczególnie dla maluchów, które potrzebują ciepła i opieki.

Jedyne co mogę w tym przypadku, to wysłać Ci jakieś fanty do wystawienia na bazarku - ciuchy albo bizuterię.

Spróbuj popytać ludzi, napisz apel o wpłaty - nawet 20 zł to juz jest jakaś kwota.......może zmień tytuł wątku i umieść apel o wpłaty.....

Posted

Justynam, dziękuję!
A nie masz przypadkiem pomysłu na dt dla malucha? Może jakiś znajomy, koleżanka z pracy lub sąsiad?

Lavinia, wiem i rozumiem. Przerażają mnie te koszty. Jednego szczeniaka jestem w stanie opłacić (zabiegi, kroplówki, odrobaczenia itd), ale dwójki już nie dam rady. Może zatem propozycja Gamoń by się spawdziła. Jeśli każdy dołożyłby grosz, a dt jest bezpłatny (tylko leczenie i karma), to może by się udało....

Posted

Grubba Ryba Tak jak rozmawiałam z Tobą tylko w przypadku ratowania życia mogłabym je wziąć do siebie aby moja córka Agnieszka (wraca w sobotę z Mazur) mogła nimi sie zająć .Czyli leczyc ,podawac kroplówki ,antybiotyki.Jednak zadzwoniłam do swojego weta i on powiedział ,że to jest wirus koci i moja kotka mogłaby się zarazić .Jestem w tym wypadku bardziej za opcją umieszczenia ich w klinice ,gdzie bedą miały fachową opiekę i po wyleczeniu może uda znaleźć się trójce dom tymczasowy.
Ponadto niestety ja za ich leczenie nie mam możliwości wyłożyc nawet marnych groszy.
Beata

Posted

Emilia ma zrobić bazarek. Ja mam kłopot z robieniem bazarków, bo nie mam w domu komputera. Zrobiłam w życiu dwa bazarki. Internet mam tylko w pracy i z trudem je ogarniałam. Nie byłam w stanie ich aktualizować i odpisywać na posty, a ludzie się wkurzali. W pracy nie bardzo bowiem mogę siedzieć na dogo. Jeśli jednak sytuacja będzie podbramkowa, poproszę cię o fanty na bazarek i go wystawię.

Posted

Grubba Ryba-nie ma chyba czasu na gdybanie co tu robić .Zmień tytuł na inny typu pomoc na leczenie i opłacenie kliniki potrzebny .Deklarujcie choćby najdrobniejsze wpłaty.Podaj swój nr konta a psiaki powinnaś chyba wyciągnąć .Ja bym raczej tak zrobiła .Szykuje się 1 dom tymczasowy ,może za kilka dni jak psiaki beda zdrowsze coś sie znajdzie a tak mogą odejść za TM.
Sorry ale musisz podjąć decyzję.
Ja deklaruje na klinikę -przepraszam 20 zł i prosze o nr na które mogę wpłacac.
Wszyscy którzy mogą z serca wspomóc poproś o deklaracje.
Beata

Posted

gamoń napisał(a):
...Jednak zadzwoniłam do swojego weta i on powiedział ,że to jest wirus koci i moja kotka mogłaby się zarazić..

:crazyeye::crazyeye:
Koci i psi herpeswirus to dwa RÓŻNE wirusy. Sa swoiste gatunkowo co oznacza że ani pies od kota ani kot od psa ZARAZIĆ SIĘ NIE MOGĄ...

Posted

diuna_wro napisał(a):
Czy jest dt dla tego czarnuszka z białymi łapkami? Mam kilka numerów do osób, które chciały ode mnie suńkę, o identycznym umaszczeniu, więc może byłaby szansa.

Oby do jutra dzieciaczki! :-(


Cioteczko, podpytaj może tech ludzi, co dzwonią. Szczeniak czarny z białymi łapkami to piesek. Jest najsilniejszy z rodzeństwa i największy. Mi z głowy przypomina trochę coś astowatego, ale nie bardzo się znam, a poza tym po szczeniakach to można sobie gdybać. Jak możesz, poprzesyłaj do tych ludzi zdjęcia, może znajdzie się dla niego domek.

Posted

lavinia napisał(a):
dzień pobytu za dorosłego psa to 25 zł. Spróbuję wynegocjowac jakąś zniżkę na maluchy, ale nawet jeśli to będzie 20 zł za każdego, to tydzień będzie kosztował 280 zł. To duża kwota, szczególnie kiedy się nie ma wcale kasy, ale i tak mamy w lecznicy dług.

Chciałam od razu też napisać, ze to jest absolutnie wszystko, co mogę zaoferować, żeby póżniej nie było niedomówień ( juz tak było wcześniej z innym psem ). Tydzień - opłacam pobyt, jeśłi trzeba będzie dodatkowo opłacać leki czy zabiegi, to ktos inny musi to zasponsorować. To samo z odwiedzinami, jedzonkiem itp - nie mogę tam jeżdzić, a jeżdzić trzeba,tak jak dziewczyny jeżdżą do Lucka. Jeśłi nikt się nie zgłosi do pomocy regularnej, to nie ma co szczeniąt dawać do lecznicy - tam lekarze nie mają zbyt duzo czasu na opieke nad psami, a te maluchy potrzebują opieki ( nie mówię tu o opiece medycznej, raczej o socjalizacji itp )




Bosz 280 zł. to ogromna kwota jak za tydzień...

U mnie rodzice głośno protestują, bo był ostatnio u mni szczeniak, miał być oplacony (bo nie przelewa się z kasą, a sie okazało, że musialam potem placić za niego sama zamiast płacić rachunki :(
Tak samo moja obecna tymczasowiczka, miała jechac do domku, babka po 1,5 miesiaca zrezygnowała, a sunia narobiła mi tyle szkód, nie mówiąc o tym, ze utrzymuję ja sama, a nie pracuje...
Dodatkowo gdybym ih przekonała to kennel przedewszytskim, bo przy ostatnim szczeniaku moja sunia miała spore humorki...

Gdybym widziała, że jest taki wątek i te szczeniaki 2 dni wcześniej -rodzice byli poza domem kilka dni i wtedy postawiłąbym ich przed faktem dokonanym, a tak...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...