ania_wawa Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Piesio pańcia. (zdjęcie ma zdecydowanie pornograficzny charakter :) ) Ze mną ten wredzioch nie chce tak leżeć. No... to tyle z sesji porannej . Jakoś nie mam weny do pracy więc zaraz jeszcze trochę letnich wspomnień będzie. Quote
ania_wawa Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Szukając letnich zdjęć znalazłam jeszcze jedno "łóżkowe ", tym razem z tarem i Anetą w roli głównej :) Quote
Druchna Posted October 6, 2008 Author Posted October 6, 2008 Łóżkowa sesja - jeszcze wyjdziemy na zoofilów :p Quote
ania_wawa Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Kilka fotek z dzisiejszego spaceru. Bohaterowie: Daichi, Togo, Jimi Quote
ania_wawa Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Układ wygląda tak, Daichi lubi się bawić z Togo (rodesian) a Jimiego ciągle maltretuje jeśli tylko ośmieli się ruszyć w ich kierunku. Biedny Jimi ciągle musi padać na plecy a Dajut staje nad nim i bulgocze:diabloti: Quote
cropka Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 W końcu nowe zdjęcia Daiszka :multi:. Kwitnąco chłopak wygląda :loveu:. A kieyd będa nowe zdjęcia Taro?:cool3: Quote
ania_wawa Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 A teraz obiecane letnie wspomnienia :). Patrzę na te zdjęcia i już tęsknię za ciepłem i słońcem. Pocieszam się że to "tylko" 6 miesięcy i znów będzie wiosna :) Quote
wani Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Okazuje sie, ze uklad akita+rodesian jest jak najbardziej ok ;) Emiko na szkoleniu ma kumpla tej rasy i szaleja razem, ze az liscie leca... no wlasnie - jesien mamy pelna geba. Jak bedziecie sie na taki spacerek wybierac nastepnym razem w ciagu dnia to napiszcie w miare wczesnie. Z checia zobacze jak miot "D" urosl :cool3: A ja dzis zbieralam kasztany... :] Ania, a z Dachim juz lepiej? Quote
cropka Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Te wspólne zdjęcia braci wywołują uśmiech na twarzy :p. Fajnie, że chłopaki sie dogadują i szaleją sobie razem. W końcu to już nie szczeniaki ;), a dalej tacy zgodni. Quote
wani Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Izis napisał(a):Pewnie się lubią ;-) Mysle, ze to jednak cos wiecej... wiez braterska :cool3: Ogolnie fajnie, bo Aneta i Ania czesto sie spotykaja to i psiaki nie daja o sobie zapomiec :p Quote
Izis Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Pewnie jedno i drugie. Bo przecież nawet rodzeństwo nie zawsze za sobą przepada. A oni tacy nierozłączni. Quote
ania_wawa Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Cropka, Wani dzięki za troskę o Daichka :loveu:. Pieso czuje się dobrze (tfu tfu odpukuję w niemalowane) biega, bisurmani i nie daje mi chwili wytchnienia :). Taruś z Daichkiem rzeczywiście się lubią ale nie jest to przyjaźń taka jak np Dajuta z Togo (rodesian) bo braciaki nie bawią się razem tylko raczej bezkonfliktowo potrafią ze sobą przebywać :). Dajuś lubi obecność Tara ale nie umie się z nim bawić. Jak Taro próbuje to Dajut warczy :mad:. Z Togo bawi się na całego z przewracaniem, podryzaniem, ciągnięciem za fafle włącznie, na co nigdy by Tarowi nie pozwolił. Mnie i Anetę cieszy przede wszystkim to że się ze sobą nie gryzą i że możemy się spokojnie spotykać :). Wani jeśli chcesz się z nami spotkać to przestań się umawiać na spacerki w tygodniu o godz 13:mad::placz:. Mi to raczej 17 pasuje albo weekend. Quote
wani Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 :lol: W weekendy to dopiero w grudniu najwczesniej, a w tygodniu przyznam sie szczerze, ze strasznie sie boje dluuuugich, zakorkowanych, zasmrodzonych powrotow do domu. Jednak tak jak mowie - jak sie wybieracie spacerowac to napiszcie... kto wie, kto wie ;) Quote
Druchna Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 No to mamy świeże zdjęcia z grilla nad zalewą zegrzyńską Jak Mustangi Jak mustangi II Jak mustangi III Quote
wani Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Super te "mustangi" :lol: A teraz mam propozycje... w srode wyjatkowo odrabiamy szkolenie na polach mokotowskich o 15. Mysle, ze do 17 moglabym na was zaczekac, zeby zobaczyc jak wygladaja "prawdziwe", pedzace, z wywieszonym jezorem - mustangi :cool3: Quote
ania_wawa Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Ewelina super pomysł ale myslę że niestety dopiero jakiś weekend może wchodzić w grę. Jeszcze ja to być może bym się na 17 wyrobiła ale Aneta to chyba dopiero o 17 wychodzi z pracy więc lipa. No ale niech sama się ustosunkuje :). Właśnie przeczytałam że masumi ma swój dom:multi::multi::multi:. Jestem baaaardzo szczęśliwa bo dobro tej kitki leżalo mi szczególnie na sercu. Zastanawialiśmy się nad jego wzięciem przed Dajutkiem i fakt że tak długo nie mógł znaleźć kogoś kto go pokocha mocno mnie martwił. A teraz łzy kręcą mi się w oku ze wzruszenia że wreszcie ma swojego pańcia. Quote
ania_wawa Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Izis możesz napisać gdzie Masumi trafił?? Wiesz coś na ten temat?? Quote
Druchna Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 Ewelina, niestety jestem kobietą pracującą :-( i jak wyjdę o 17 to jest wielkie święto. Więc pewnie w tygodniu odpadam. Mustangowych zdjęć mamy więcej tylko kto ma je obrobić, może Ania... ? Quote
ania_wawa Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Dobra....Trochę mi to zajęło bo w międzyczasie musiałam pracować :diabloti:. Zdjęć z weekendu ciąg dalszy Na początek Akity wodne Quote
Druchna Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Taro ma zwykle uszy do tyłu żeby usłyszeć planowany atak swojego brata i uciec :lol: Quote
ania_wawa Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 A teraz troszkę zmienimy klimat Żebractwo grillowe....oj zgłodniałam od patrzenia na te karkóweczki :) I sposoby radzenia sobie z puchatymi żebrolami Quote
wani Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Ale mieliscie fajny ten wypadzik :cool3: Gdyby tam byla Emiko to juz polowa miesiwa zniknelaby z tego grilla :roll::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.