ania_wawa Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Moje Pomponiątko :loveu::loveu: No i zaczęło się codzienne taplanie się w bajorkach Na razie to wszystko... Mam nadzieję , że kiedy juz nadejdą ciepłe dni, to i nasze akitowe galerię ruszą pełną parą. Mamy z Anetą bardzo fajne miejsce na spacerki więc i okazja do fotografowania będzie niejedna. Quote
Izis Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 [quote name='ania_wawa']Idziemy na spacerek i Dajuś właśnie dostrzegł psa :) a jak już dostrzegł... Cudne zdjęcie :-) Kochany Dajutek. Jego dziadek dziś na spacerze udawał że ma o parę lat mniej i podrywał jakąś pachnącą sunię a potem nie chciał do domu wracać. Quote
ania_wawa Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Izis Dajut jakby mógł to wogóle z dworu by nie wracał :). Czasem padam na nos a on jeszcze chce łazić. No ale cóż...ciężko odmówić Pomponowi więc przeważnie biorę się w garść i łażę. Jedno dobre , że jak się już cieplej zrobi to mozna sobie wziąć książkę i kocyk i gdzieś sobie zasiąść :) Quote
ania_wawa Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Ok, ale one są słabej jakości bo dostałam je mailem. Quote
Izis Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 No tak to chyba wiem po kim to ma ;-) Pozdrowienia dla obu braciszków :-) słodkie rudzielce są i mają cudowne domy. Wyślij mi proszę to zdjęcie z zanurzenia ;-) jeśli wolno prosić. Quote
Iwona&Wiki Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 I słusznie, odkurzyć trzeba;):) Inaczej nie wypada wrzucać takiego eleganckiego chłopaka:eviltong::loveu: Dajut wygląda przepięknie:loveu: Ech, chyba świeżo wyczesany?:cool3: Fajne, fajne zdjątka. Szczególnie zabawowe:loveu: I portreciki:loveu: Aniu, Aniu, a jaką macie adresatkę? http://img440.imageshack.us/img440/847/dsc00164g.jpg Co to jest to białe? Daleko prawie na skraju łąki?:roll: Podziwiam to zamiłowanie Dajuta do taplania sie w wodzie. http://img440.imageshack.us/img440/666/dsc00215q.jpg Mój Gapiszon nawet małe kałuże omija wprost na paluszkach:shake: Z własnej nieprzymuszonej woli nawet pazura nie zamoczy:p No ale przecież - Wy som żeglarze:) Quote
ania_wawa Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Iwonka, dziekujemy z Dajusiem przepięknie za miłe słowa :oops::loveu:. Jest nam niezmiernie miło i pękamy oboje ( Dajut leżąc na łóżku :) ) z dumy . To białe na skraju łąki to jakieś ptaszyska, mewy czy rybitwy czy jakieś inne fruwajace bractwo. Iwonko, czekam na zdjęcia wiosennego Wikiszona!! Quote
Iwona&Wiki Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Ależ proszę:) Fajnie, fajnie - pękajcie sobie. Na zdrowie:D Tak własnie przypuszczałam, że to ptaszydła. Tylko takie spore to stadko:roll: A co na nie piesy?:cool3: Ech, a mój Wikiszon jeszcze nie ma wiosennych zdjęć:shake: Ale oczywiście będzie miał.:) Quote
ania_wawa Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Dajut już dawno odkrył, że ptaszyska nie chcą dać się złapać :evil_lol::diabloti:. Nie wiedzieć czemu :evil_lol:. Olewa je teraz ,chyba, że jakiś wyjątkowo bezczelny przedstawiciel ptasiej społeczności gra mu na nerwach i przechadza się pod nochalem :). Iwonka, to na spacer i focić. Dziś piękna pogoda. Quote
Iwona&Wiki Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 I znów pewnie będzie potrzebne porządne odkurzanie:p;):lol: Wstawać śpiochy!:loveu: Quote
ania_wawa Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Oj sto lat nas tu nie było :(. No ale teraz ciepło i wogóle więc kto by przy kompie chciał siedzieć? Lepiej założyć kaloszki :evil_lol: i iść z psem na spacer. A oto kilka fotek z ostatnich spacerków. Po długim niewidzenieu najlepiej napaść na Taruta zza krzaka Po gonitwach za bóg wie czym najlepiej gdzieś się ochłodzić Pomponek wśród traw Nad Wisłą Quote
ania_wawa Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Pompony żarły trawę jak jakieś krówki. Zabawy nad rzeczką Quote
ania_wawa Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Dajuś nie byłby sobą gdyby nie napadał czasem na Taruta :) To samo miejsce tylko kumpel inny. Terier Irlandzki Ipon Quote
ania_wawa Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Dzięki Izis :). No braciaki cały czas żyją na kumpelskiej stopie i nie sądze by miało się to zmienić. Mam w telefonie fajne fotki z łódki. Wstawię jak je tylko przerzucę. Quote
Agappe Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 hmm nie boicie się tak puszczać psiaków przy wiśle?? :roll: może ja jestem przewrazliwiona ale 1. jak tam stan czystości wisły?? :roll: może się zatrzymałam na informacjach o czystości wisły kilka lat temu, ale wciąż jestem zdania, że jesli ja bym nie weszła do jakiejś wody to mojego psa też bym tam nie wpuściła.. zbyt dużo nasłuchalam się o problemach skórnych po wodnych igraszkach :shake:. tak czy inaczej ja do wisły bym nie weszła :cool3: 2. prąd - już kiedyś mi się zdarzyło, ze musiałam ratować Anatkę, bo nie była w stanie pokonać prądu.. a tak po za tym wciąż jestem pełna podziwu, że panowie nie tylko chodzą koło siebie bez spieć ale również się bawią ze sobą :cool3: gratuluje jeszcze tydzień i jesli pogoda dopisze porywam Anatę, Martę, Taishiego i może małą Maję nad wodę:multi: i jeszcze jedna mała kwestia - zdajecie sobie sprawie jakiej wielkości są te zdjęcia?:crazyeye: i ile się ładują :shake: Quote
ania_wawa Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Kurczaki zdjęcia rzeczywiście koszmarnie wielkie. Postaram się dziś zamienić na odpowiedniej wielkości. Co do wisły to chyba nie jest taka brudna. My łazimy na wysokości Wawra a ścieki wpuszczają trochę niżej. Dajut wchodzi do wody w takiej spokojnej zatoczce a tam gdzie jest nurt nie pozwalam mu się nawet zbliżać. Nie sądzę by sobie dał radę z takim ostrym prądem gdyby nie daj boże wpadł w jakimś nieodpowiednim miejscu. Czasem tylko się śmieję że jakby co będe dzwonić do Izis żeby go w Gdańsku wypatrywała :). Quote
Shirai - Koki Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Ach...jak ja lubie brudne Akitki, one sa takie szczesliwe i widac to po zdjeciach !!! CUDO...Brudaski sa najszczesliwsze, Shirai tez uwielbia kazdy rodziaj blotka i wody !!! :evil_lol: Quote
Iwona&Wiki Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 [quote name='ania_wawa'] http://img5.imageshack.us/img5/9416/img2043k.jpg Aż miło popatrzeć na tych dwóch gałganów:lol: Aniu, wszystkie zdjątka - świetne, ale to jest po prostu rewelacyjne!:eviltong::eviltong: Heh, chciałabym ufocić kiedyś tak mojego Gucia, ale on to by tylko przeszedł brzeżkiem i to jeszcze na paluszkach:shake::p Nooo... i co z tymi łódkowymi zdjęciami?:roll: Quote
Druchna Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 Kochani sto lat tu nie zaglądałam, ale teraz mam z czym więc jestem. Taro i Dajut (ze swoimi rodzinami) spędzali urlop na Mazurach (o ile psy mają urlop). Poniżej: krótka relacja: TARO (na łódce HUKERS) DAICHI na Zuzi Kupiliśmy Taru kapok - ale ja musiałam najpierw przymierzyć: Na psa też pasuje Ucieczka przed burzą Quote
Druchna Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 Szarik Daichi Taro odpoczywał na płasko: Daichi z rodzicam Nie ma to jak rozprostować kości na stałym lądzie Odwiedziły nas koniki polskie - psy nie były za bardzo odważne - uciekły na łódkę, a konie spokojnie częstowały się resztkami grilla. Quote
Druchna Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 Znajdź różnice 2009 2007 I na deser ciekawostka przyrodnicza Dwa łabędzie - faceci bili się o łabędzicę laskę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.