Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 603
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

danka1234 napisał(a):
no właśnie ,czas na nowe foteczki ślicznotki i jej muszkieterów.;)



Jak mój komputer przeżyje postaram sie wstawić moje wyjazdowe Lithki i Muszkieterwów

Posted

danka1234 napisał(a):
czekamy zatem ,reanimuj kompa i wstawiaj foteczki.:lol:



Hehe on już nie nadaje sie do reanimacji. Przed każdym włączeniem odmawiam zaklęcia aby działał czasem udaje się ze zaskoczy już za drugim razem.

Posted

Przykro mi,ale nowe zdjęcia Lilithki będą musiały poczekać.Przyplątało się jakieś wirusowe świństwo do naszego domu.Psiaki chorują jeden za drugim.Najpierw Goliat,potem Lilith.Po nocy gdzie myślałam,że już nie przeżyje trzy dni poprawy,a od wczoraj znowu gorączka,biegunka,wymioty.Tym razem wzięło również Tuptusia.W nocy miał gorączkę i dwa ataki drgawkowe.Tylko Maluszek na razie zdrowy.Joguś odizolowany za zamkniętą bramką na podwórku.
Nie mamy pojęcia co to jest,to już trwa 2 tygodnie.

Posted

[quote name='bianka0']Przykro mi,ale nowe zdjęcia Lilithki będą musiały poczekać.Przyplątało się jakieś wirusowe świństwo do naszego domu.Psiaki chorują jeden za drugim.Najpierw Goliat,potem Lilith.Po nocy gdzie myślałam,że już nie przeżyje trzy dni poprawy,a od wczoraj znowu gorączka,biegunka,wymioty.Tym razem wzięło również Tuptusia.W nocy miał gorączkę i dwa ataki drgawkowe.Tylko Maluszek na razie zdrowy.Joguś odizolowany za zamkniętą bramką na podwórku.
Nie mamy pojęcia co to jest,to już trwa 2 tygodnie.

Moje kochane psiny,biedulki.:-(:-(:-(

Posted

bianka0 napisał(a):
Dzisiaj w nocy zachorował Maluszek,wymioty,gorączka.
Na prawdę nie wiemy co jest grane,wszystkie były prawidłowo szczepione.



O Mamuńku, gospodarzyk kochany też :-(:-(:-(:-( Dorotko trzymam kciuki aby psiaki doszły do siebie.

A tak patrząc co było ostatnio u nas na Ursynowie ... nie masz podejrzeń że to podtrucie?

Posted

bianka0 napisał(a):
Psiaki już zdrowe.
Jak wszystko pójdzie dobrze po świętach dołączy do nas Frytka z Psiego Anioła.

Nie wiedzialam ze w Janowie Lubelskim Ty mieszkasz i myslalam ze do kogos innego ma jechac bo wczoraj o 22:13 pojawila sie na watku azylu taka o to odpowiedz:

mariolka napisał(a):
I wyjasniona sprawa z Frytką. Po świetach jedzie do Janowa Lubelskiego do domu, który na nią czeka i czeka :)

Posted

bianka0 napisał(a):
Psiaki już zdrowe.
Jak wszystko pójdzie dobrze po świętach dołączy do nas Frytka z Psiego Anioła
Cudnie ze psiaczki juz wyzdrowiały.:lol:
To Frytka jednak zamieszka z Wami.

Posted

To opóźnienie w adopcji Frytki to moja wina.
Niestety jamniki są najszczęśliwsze kiedy są w centrum zainteresowania,mają swojego pana na własność.Ja mam już pięć psów więc Frytka byłaby szósta.
Same rozumiecie że to nie jest wymarzony dom dla niej.Więc kiedy w styczniu dowiedziałam się że będzie adoptowana w Warszawie i będzie tą jedyną ukochaną jamnisią,ucieszyłam się.Nie chciałam bez sensu dzwonić i dopytywać się.Myślałam ,że jest już dawno w swoim szczęśliwym domku.
No i teraz zobaczyłam że adopcja nie doszła do skutku,więc mój (niestety trochę zajamniczony )dom nadal na nią czeka.

Posted

Frytka została w miesiącach zimowych znaleziona wygłodzona i zmarznięta na ulicy.Trafiła do Psiego Anioła,gdzie była zdiagnozowana i leczona.
Na zdjęciu ma atopowe zapalenie skóry,teraz wygląda już nieco lepiej(o stanie tel pytam p.Sylwię).Oczko jest uszkodzone,nie wiadomo czy mechanicznie ,czy na skutek przewlekłego zapalenia.Nie widzi na nie ,więc będzie trzeba potem je usunąć.Ma wadę serca,nadciśnienie i niewydolność krążenia,po kilku miesiącach leczenia wyrównaną.
U mnie musi być dość szybko wysterylizowana,bo jeden z moich piesków(grubiutki,brązowy Maluszek)nie może być poddany kastracji ze względu na nadwagę.

Posted

Zdradze niesmialo ze Frycie wczoraj o godzinie 21 dowiozlysmy z kolezanka do DOMU IDEALNEGO,az zal bylo odjezdzac no ale inne psiaki na nas czekaly:(
nawet nie zdajecie sobie kochani sprawy ze mamy w Janowie taki raj na ziemi

Pani Doroto jeszcze raz serdecznie dziekujemy za tak mile przyjecie nas i Fryci,dopiero powrocilam do zywych bo od rana bylam w azylu...jutro pozwole sobie zadzwonic

goraco pozdrawiam
Sylwia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...