taxelina Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 No to macie wesolo!!! Dobra, imiona psiakow poprosze i fotki fotki fotki!!! Quote
Isadora7 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Dzieło Lilithki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
taxelina Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/11516324-post526.html Quote
bianka0 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 AMIŚKA napisał(a):Tylko nie poprawiaj profilu rudasów Isadory:cool3: ,one juz sa tłustawe;);):lol: Rudaski Isadory są strasznie zagłodzone,zresztą ona twierdzi że profil im się poprawia.Ja jeszcze tego nie widzę i nad nim pracuję. Właśnie skończyłam gotować gar z mięskiem z dzika,kurczakiem,wątróbką i ryżem. Ciekawe czy będzie im smakować?Moim jak widać na zdjęciach chyba smakuje. Quote
danka1234 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Lilithka kochana moja:loveu:daj już spokój z tym szczaniem po dywanach w Nowym Roku:evil_lol: wymyśl inny sposób by dokuczyć cioteczkom :eviltong: Wszystkiego dobrego kochani w tym Nowym Roku:loveu: buziaki dla wszystkich a największe dla biednego Maluszka oby wyzdrowiał jak najszybciej. Quote
bianka0 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 danka1234 napisał(a):Lilithka kochana moja:loveu:daj już spokój z tym szczaniem po dywanach w Nowym Roku:evil_lol: wymyśl inny sposób by dokuczyć cioteczkom :eviltong: Wszystkiego dobrego kochani w tym Nowym Roku:loveu: buziaki dla wszystkich a największe dla biednego Maluszka oby wyzdrowiał jak najszybciej. Dziękujemy Danusiu. Maluszek całe szczęście jest zdrowy,to Jogusia okaleczyli ludzie.Został w drugi dzień świąt postrzelony na moim podwórku z dubeltówki,gdzie śrucina zdruzgotała mu doszczętnie kość udową.W piątek będzie miał operację,a ja dostanę naboje do badania balistycznego.I przysięgam że nie daruję. Quote
magenka1 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Witam, właśnie skończyłam czyta cały wątek cudownych i miluśnych jamników i innych zwierzątek. Ja do dogomanii niedawno dołączyłam wiec jestem jeszcze trochę nieśmiała:) Sama jestem miłośniczką wszystkich czworonogów niestety mam na razie jednego jamnika i jednego kundelka schroniskowego. Ale marzę o jeszcze kilku :razz:. Czekam na ogrodzenie działki bo niestety moi sąsiedzi moich czworonogów nie lubią a ostatnio nawet nasłali na nich policję co się skończyło mandatem coż przecież jamniki to są drapieżne psy:diabloti: Ale dojrzewam do bycie DT, trochę jeszcze przeszkód przede mną:-( Ale jak cioteczki pozwolicie będę śledziła Wasze poczynania. Trzymajcie tak dalej jesteście cudowne!!!!!! Quote
danka1234 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 magenka1 napisał(a): Ale dojrzewam do bycie DT, trochę jeszcze przeszkód przede mną:-( Ale jak cioteczki pozwolicie będę śledziła Wasze poczynania. Trzymajcie tak dalej jesteście cudowne!!!!!! Witamy Cie serdecznie i zapraszamy do współpracy:lol:,nie musisz tylko śledzić naszych poczynań ale włączyć sie do pomocy,choćby na razie samym podniesieniem watku.Cudnie ze planujesz tymczasowanie psiaków,to dla nich szansa na szybsze znalezienie domków. A ja domagam sie tutaj wiecej fotek Lilithki,stanowczo ich tu za mało:placz: Quote
danka1234 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 no,trochę lepiej ,mam tylko nadzieje ze na tym sie nie skończy.:lol: Quote
bianka0 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Magenka1 witamy na wątku Lilithki i jej współtowarzyszy. Quote
magenka1 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Zaglądam :) A co u Lilithki? Jak znosi takie mrozy? Mój jamniol to tylko nos przez drzwi i z powrotem. Muszę powiedzieć, że cieszę się, że mieszkam w domu na wsi mogę tylko wypuścić psy do ogródka a oni zrobią wszystko same i zaginają do domu. Spacery też są ale nie w te mrozne dni chyba, że wyproszą moją mamę :) Quote
bianka0 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Lilithka i pozostałe pieski które rozbestwiły się na poduszkach wogóle nie chcą wychodzić na dwór.Wybiegają ,podnoszą łapkę(Lililh kuca) i spowrotem na poduszeczki.Lilith jest...że tak powiem niepełnosprawna i jej spacer jest jednocześnie moim spacerem,wynoszę i wnoszę ją na rękach na dwór. Quote
Isadora7 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 A w weekend zapraszamy na ilustrowaną intrukcję pakowania Lilithki którą przechrzciłam na Larwę :loveu::loveu::loveu: Quote
bianka0 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Qrczę tak cały czas myślę jak ta moja Larwa zareaguje na konkurencję w postaci drugiej suni Frytki. Prawdopodobnie obrazi się i zwiększy częstotliwość lania po dywanach. Quote
danka1234 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 może tak sie stać,zakupcie w razie czego pompe wodną do odsysania;) czekamy na weekend i foteczki :multi::multi::multi: Quote
magenka1 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Ja też czekam na fotki :) chciałam też napisać, że ja Was cioteczki bardzo podziwiam we wszystkim ale najbardziej jak Wy opiekujecie się chorymi czworonogami. ile to trzeba mieć siły aby opiekować się takimi chorymi psiakami Mój pierwszy jamnik odszedł od nas w bardzo przykry sposób wszyscy bardzo cierpieliśmy, z moim tatą nawet musieliśmy jechać do lekarza bo dostał takiego dużego ciśnienia (jest już po udarze). Po stracie pierwszego Koksa mamy drugiego też Koksa :) I on też nam trochę przysporzył łez, zerwał się z obroży prosto pod nadjeżdżające auto :( szczęście w nieszczęściu tylko wyrwany staw biodrowy. Pan weterynarz przy operacji pomylił się i ogolił nie ten boczek co trzeba:p i mieliśmy jamnika z ogolonym cały tyłeczkiem. Ale operacja się udała i już o tym nie pamiętamy i już Koks nie wyrywa się choć samochodów nienawidzi(biedny pan listonosz przyjeżdża do nas autem i nawet boi się wychodzić z auta) duduś (schroniskowy) wycierpiał się tym, że przebywał w schronisku i jak widzę jak śpi i merda ogon to zawsze nas wzrusza, jest taki kochany :) Trochę chaotycznie napisałam i może nie składnie ale chciałam jak najszybciej wyrazić to co myślę :) Wić na razie moje urwisy zdrowe, ale zdaje sobie sprawę, że tak zawsze może nie być i za kilka lat mogą być problemy zdrowotne ale damy radę :) pozdrawiam marzena i reszta Quote
bianka0 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Magdenka1 wrzuć na wątek Lilith zdjęcia swoich piesków, z chęcią je poznamy. Nie martw się ,Joguś tydzień temu operowany z powodu wielodłamowego złamania prawej kości udowej ma również ogolony cały tyłek.Przypadki chodzą po psach i ludziach,ale kto nic nie robi,ten się nie myli. Quote
taxelina Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Zalozylam strone o jamnisiach i mixach co szukaja domow, mamy dzial "w nowym domu" i jest prosba do kazdego kto adoptowal jamnisia z dogo o napisanie ktotkiej histori jak jamnis trafil do Was, zebysmy to mogli dodac na strone. z gory dziekuje bardzo o to link: Jamniki i ich mixy szukaja swoich domow Quote
JamniczaRodzina. Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [SIZE="5"]W dniu Twojego Święta przyjmij życzenia samych radosnych chwil i spełnienia marzeń. Quote
bianka0 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='JamniczaRodzina.']W dniu Twojego Święta przyjmij życzenia samych radosnych chwil i spełnienia marzeń. Jakie miłe zaskoczenie,nie sądziłam,że otrzymam życzenia imieninowe. Stukrotne podziękowania,to jest bardzo przyjemne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.