danka1234 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 A szczegolnie Lilitka ma oczy jak dwie wielkie perły. Quote
bianka0 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 ISADORKO ,DANUSIU ! jeżeli możecie pomóżcie szukać tymczasu dla jamniczki z Kielc.Dziewczyny wzęły ja na tymczas do siebie ale nie może zostać,bo tam są koty,a ona je tępi.Jest czarna,ma 2-3 lata i niestety gryzie inne psy i...ludzi. A..zapomniałam dodać że Pankracy ma zarezerwowane miejsce u Murki,opiekunki z Łodzi wyraziły zgodę,nawet ma zaproponowany transport.Tylko to miejsce tam niestety nie jest od zaraz,nie mam możliwości na razie nic zrobić żeby było szybciej,bo tam czeka tyle staruszków.Spróbuję przekonać że staruszek jamnik,jeżeli chodzi o adopcję,to zupełnie co innego niż jakikolwiek inny staruszek. Quote
danka1234 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 bianka0 napisał(a):ISADORKO ,DANUSIU ! jeżeli możecie pomóżcie szukać tymczasu dla jamniczki z Kielc.Dziewczyny wzęły ja na tymczsas do siebie ale nie może zostać,bo tam są koty,a ona je tępi.Jest czrna,ma 2-3 lata i niestety gryzie inne psy i...ludzi. Skoro tak to dopiero bedzie problem znależc dla niej miejsce. :shake: Quote
bianka0 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Na pewno trudniej niż dla innych,ale sama Danusiu wiesz jak to jest z jamniorkami.Będzie gryzła wszystko i wszystkich dookoła,a jak spotka tego swojego jedynego ludzia to w ogień za nim pójdzie,oboni nawet przed największym psem.Dlatego uważam,że jamniki to najlepsze psy obronne,niezwykle czujne i mimo niewielkiej postury niesamowicie odważne.Nie wiedzą co to strach.Ktoś kto jest miłośnikiem rej rasy i chce adoptować jamniorka na pewno o tym wie. Przepraszam,no i znowu zapomniałam zapytać o tą piękną dziewczynę z oczami jak perły,ale to dlatego że wiem że ona jest bezpieczna a tyle innych...ech wiem że wszystkim nie pomogę.Czy Lilithka ma już ściągniętą część szwów i jak ,,paprzący,,się brzuszek.Danusiu jeżeli z finansami jestem coś winna proszę daj znać na PW.Nigdy nie będę w stanie odpłacić Ci za opiekę nad nią. Quote
danka1234 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Miałam na mysli że ciężko bedzie znależć dla niej tymczas,bo ci co biora psiaki na tymczas to z reguły mają też swoje albo tymczasowiczów a ona musiałaby być sama,napewno jest teraz agresywna ze strachu i do tego w cieczce. Czytałam o Pankracym,że Murka zgodziła się wpisac go na listę i ze Ty bedziesz opłacac jego pobyt,to chyba spory koszt jak bedzie trzeba to ja choc w jakiejs części bedę sie dokładała bo on również strasznie leży mi na sercu,szukam dla niego nawed płatnego tymczasu ,by nie musiał czekać na miejsce w schronisku ale u nas nie mam nikogo do pomocy,jestem sama,dla wielu nawiedzona. Quote
bianka0 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Dziękuję Danusiu za chęć pomocy,ale finansowo dam sobię radę,wezmę więcej pracy,mam taką możliwość.Nie martw się ja też jestem sama ,nawet w domu patrzą na mnie jak na nawiedzoną o innych nie wspomnę.Ale cieszę się że są takie osoby jak Wy na tych stronach.Do tej pory na moim ,,zadupiu,,często dopadała mnie bezsilność,teraz wiem ,że naprawdę chociaż części psiakom można pomódz,chociaż część społeczeństwa można zmienić.Z Pankracym po cichutku będę dalej męczyła,może się znowu uda. Quote
danka1234 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Dopiero dojrzałam ze zapytywaloaś o Lilithkę,no jasne że skoro ona jest bezpieczna to skupiamy się na innych bidach.Ściągnelismy dzisiaj jeden szew,ten wzdłuż rany,zastały jeszcze te poprzeczne,mamy ściagać w środę.Troszke sie jeszcze paprze ten szew ale jest juz dużo lepiej,zasklepia się i zasycha,przestało ropieć.Wyczyścilismy i zakropilismy tez jeszcze uszy bo były strasznie brudne a to nie przystoi takiej damie. Funduszy nasłałaś tyle że na wszystko nam starczyło i jeszcze zostało. Quote
Isadora7 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 [quote name='bianka0']Dziękuję Danusiu za chęć pomocy,ale finansowo dam sobię radę,wezmę więcej pracy,mam taką możliwość.Nie martw się ja też jestem sama ,nawet w domu patrzą na mnie jak na nawiedzoną o innych nie wspomnę.Ale cieszę się że są takie osoby jak Wy na tych stronach.Do tej pory na moim ,,zadupiu,,często dopadała mnie bezsilność,teraz wiem ,że naprawdę chociaż części psiakom można pomódz,chociaż część społeczeństwa można zmienić.Z Pankracym po cichutku będę dalej męczyła,może się znowu uda. A widziałaś to u Pan Kracego?: Cytat: Napisał ciapuś Cioteczki az sie boje cieszyć ale właśnie odbyłam prawie godzinną rozmowę z Panią z Gdańska która zakochała się w naszym Pankracym i chce mu dać dom. Ale nie ma tak łatwo i oczywiście jest problem co z transportem -czy macie jakieś pomysły? Mam dać znać Pani do jutra wieczora czy damy rade coś zorganizować Quote
taxelina Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 musze chyba isc na watek jamnikowy zeby inne bidy znalesc bo wy znacie sie i znacie imiona itd ja nie :( Quote
danka1234 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Isadorko,widzialam,cieszę się jak smarkula,oby tylko doszło do skutku i jak zwykle ukłony nalezą się Tobie,bo to znowu dzięki Twojemu allegru Pankracego wypatrzyli,jestes niesamowita, Quote
danka1234 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 deer nic się nie martw,tyle jest tych jamolków ostatnio ze nie sposób sie połapać. Quote
Isadora7 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 danka1234 napisał(a):Isadorko,widzialam,cieszę się jak smarkula,oby tylko doszło do skutku i jak zwykle ukłony nalezą się Tobie,bo to znowu dzięki Twojemu allegru Pankracego wypatrzyli,jestes niesamowita, Ja mam nadzieję ze i ten drugi staruszek na moim alle3gro tez znajdzie domek tez ma kilku obserwatorów. Quote
bianka0 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Już Danusiu odpisałam Ciapusiowi o uzgodnionej nowej opcji transportu.Oby tylko domek się nie wycofał. Isadorko,jaki drugi jamnik? Jutro jadę do Murki(przyjechał mój częściowy podopieczny-Dest z Zabrza) i poproszę że jeżeli Pankracy znajdzie domek,to miejsce dla starego jamniorka będzie nadal czekało (oczywiście przesuwając się w kolejce)na każdego innego jamniczka którego znajdziecie do szybkiego DT.Już teraz nie pozwolę żeby to miejsce przepadło, Isadorko,Danusiu czy wiecie że kolejny jamniczek dzięki Wam będzie miał dom?JESTEŚCIE WIELKIE! Quote
Isadora7 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 [quote name='bianka0']Już Danusiu odpisałam Ciapusiowi o uzgodnionej nowej opcji transportu.Oby tylko domek się nie wycofał. Isadorko,jaki drugi jamnik? Jutro jadę do Murki(przyjechał mój częściowy podopieczny-Dest z Zabrza) i poproszę że jeżeli Pankracy znajdzie domek,to miejsce dla starego jamniorka będzie nadal czekało (oczywiście przesuwając się w kolejce)na każdego innego jamniczka którego znajdziecie do szybkiego DT.Już teraz nie pozwolę żeby to miejsce przepadło, Isadorko,Danusiu czy wiecie że kolejny jamniczek dzięki Wam będzie miał dom?JESTEŚCIE WIELKIE! To jest drugi starszy pan jamniczek: http://allegro.pl/item416574005_jamnik_oskar_zloty_wiek_zycia_czy_eutanazja.html zawsze możesz kliknąć w moim podpisie w allegro i zobaczysz jakie mam psiaczki Quote
danka1234 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 No tak,jamnis Oskarek tez szuka domku ale jest na tymczasiku to ma dobrze,najgorzej jak jamnisie czekają w schroniskach. Tak kolejny jamniczek bedzie miał dom dzieki allegro Isadorki. Quote
bianka0 Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Czyli Danusiu szykujemy się do poróży w śodę albo czwartek.Dziękuję Ci że weszłaś na wątek kieleckiej Safiry i przekazałaś informację Modliszce,może sentyment u dziewczyny szukającej czarnego jamnika zwycięży. Tak Oskar będzie miał DT,więc hotelik mu nie potrzebny.Miesiąc temu w związku z lubelską jamniczką przejechaną przez kosiarkę odezwała się do mnie Fundacja Medor pisząc że mają starą jamniorkę do operacji,czy wiecie coś o niej? Miała mieć sterylkę i usuwane guzy sutków. Quote
danka1234 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Na temat tej jamnisi nic nie wiem,wiem że jest jeszcze taka w łodzi ale to chyba nie ta sama,jakis koszmar,nie mozna sie juz połapac tyle ich jest. A do podrózy szykujemy sie na czwartek,spotkamy sie u Selengi(na wątku pankracego beda szczegóły)bo myslałam o Isadorce ale ona o tej porze bedzie w pracy a Reno przywiezie Pankracego do południa,to w razie czego poczeka sobie u niej na nas a ja przy okazji przeprowadze wizytę poadopcyjną mojego poprzedniego tymczasowicza(oczywiscie żartuje,bo mam tam jak w niebie). Isadorko,chyba znowu sie miniemy. Quote
Isadora7 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 [quote name='danka1234']Na temat tej jamnisi nic nie wiem,wiem że jest jeszcze taka w łodzi ale to chyba nie ta sama,jakis koszmar,nie mozna sie juz połapac tyle ich jest. A do podrózy szykujemy sie na czwartek,spotkamy sie u Selengi(na wątku pankracego beda szczegóły)bo myslałam o Isadorce ale ona o tej porze bedzie w pracy a Reno przywiezie Pankracego do południa,to w razie czego poczeka sobie u niej na nas a ja przy okazji przeprowadze wizytę poadopcyjną mojego poprzedniego tymczasowicza(oczywiscie żartuje,bo mam tam jak w niebie). Isadorko,chyba znowu sie miniemy. Nawet nie wiesz jak żałuję. Żeby to chociaż godzina 14 była. Quote
danka1234 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Isadora7 napisał(a):Nawet nie wiesz jak żałuję. Żeby to chociaż godzina 14 była. Jak tam zabalujemy to może bedzie i póżniej.:lol: Quote
Isadora7 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 danka1234 napisał(a):Jak tam zabalujemy to może bedzie i póżniej.:lol: Mój telefon znasz:loveu::loveu::loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Cioteczki a moze nas odwiedzicie?;) Quote
Isadora7 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 JamniczaRodzina. napisał(a):Cioteczki a moze nas odwiedzicie?;) Ja chcę, ja chcę, ja chcę Quote
danka1234 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 JamniczaRodzina. napisał(a):Cioteczki a moze nas odwiedzicie?;) Chciałoby się poznaći odwiedzić wszystkich jamnikofanów,toć jesteśmy jak jedna wielka rodzina,:loveu:ale się nie da,czasu mało a Warszawa wielka jak ocean :evil_lol:.Może kiedyś się uda i nam :lol: Quote
bianka0 Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Danusiu,czy kontaktowałaś się już z MIMIŚ,że nie będziemy korzystać z jej pomocy w transporcie,oni chyba na wczasach nie mają dostępu do kompa.Jężeli nie to ja mam podany telefon i jutro o przyzwoitej godzinie do Nich zadzwonię.Wysłałam do Selengi prośbę o trasę dojazdu do Niej.Ale jak znam swoje zdolności poruszania się po Warszawie to jednak pół godziny przeznaczę na planowe błądzenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.